: Seks W Toalecie

Seks W Toalecie

W tym roku we wtorki lekcje mam straszliwe: chemia, fizyka, biologia i jeszcze kilka takich beznadziejnych. Jakby przynajmniej dyrektorka zÅ‚oÅ›liwie uÅ‚ożyÅ‚a plan. Rada pedagogiczna byÅ‚a wczoraj, w poniedziaÅ‚ek, wiÄ™c dzisiaj mogÅ‚em ze spokojem ruszyć na wagary. Warszawa ? ot, takie wielkie miasto, tyle rzeczy można tu robić, ale tylko na pozór, bo jak przychodzi co do czego, to okazuje siÄ™, że albo nie ma pieniÄ™dzy, albo ma siÄ™ ich za maÅ‚o, nawet na gÅ‚upi bilet MZK. Jasne, zarobki w stolicy wyższe niż gdzie indziej, ale ceny też. A jak siÄ™ nie pracuje i trzeba pÅ‚acić wiÄ™cej, to prosta droga ku temu, by siedzieć w domu, albo przed blokiem na Å‚aweczce, bez papierosa ni piwa w rÄ™ku. Mimo wszystko udaÅ‚o mi siÄ™ wyskrobać oszczÄ™dnoÅ›ci, pojechaÅ‚em na Plac Zamkowy, na StarówkÄ™ i zaszyÅ‚em siÄ™ w jednej z licznych kawiarni. ByÅ‚o jeszcze wczeÅ›nie, bo okoÅ‚o dziesiÄ…tej, kiedy wchodziÅ‚em do lokalu pracowniczka odkurzaÅ‚a jeszcze podÅ‚ogi, ale szybko skoÅ„czyÅ‚a na mój widok i stanęła z uÅ›miechem za barem. Do rÄ™ki wziÄ…Å‚em menu i zaczÄ…Å‚em poszukiwania od browaru, ale ceny zwaliÅ‚y mnie z nóg! PrzewracaÅ‚em strony patrzÄ…c na ceny, nie na produkt. Wreszcie znalazÅ‚em coÅ› odpowiedniego: lampka wina w przystÄ™pnej cenie. PoprosiÅ‚em o niÄ… i o papierosy. Barmanka nie gubiÄ…c uÅ›miechu powiedziaÅ‚a, żebym usiadÅ‚, a ona zaraz przyniesie to, co zamówiÅ‚em. UsiadÅ‚em na krzeÅ›le, plecak poÅ‚ożyÅ‚em obok i wyjÄ…Å‚em z niego książkÄ™. OtworzyÅ‚em i zaczÄ…Å‚em czytać. W miÄ™dzyczasie dostaÅ‚em wino i fajki, ale nie zwróciÅ‚em na to wiÄ™kszej uwagi. SiedziaÅ‚em tak zaczytany już pewnie godzinÄ™, w koÅ„cu stwierdziÅ‚em, że czas wyskoczyć do toalety. WstaÅ‚em od stolika, podszedÅ‚em do drzwi z napisem ?WC?, nacisnÄ…Å‚em klamkÄ™, wszedÅ‚em do Å›rodka i zamurowaÅ‚ mnie. ZobaczyÅ‚em pracowniczkÄ™ lokalu siedzÄ…cÄ… na klozecie i zrobiÅ‚o mi siÄ™ niezmiernie gÅ‚upio. PrzeprosiÅ‚em, odwróciÅ‚em siÄ™, chciaÅ‚em wyjść, ale chwyciÅ‚a mnie za rÄ™kÄ™. – Skoro już tu jesteÅ›, to może pomożesz mi siÄ™ zaÅ‚atwić? ? powiedziaÅ‚a. Zaskoczony byÅ‚em tÄ… propozycjÄ…, ale nie widziaÅ‚em powodu, dla którego miaÅ‚bym odmówić pomocy tej przemiÅ‚ej dwudziestolatce. – Dobrze, nie ma sprawy, tylko jak mogÄ™ pomóc? ? zapytaÅ‚em. – Najpierw zrobiÄ™ siusiu, a potem ty podetrzesz mi cipkÄ™. PrzerwaÅ‚eÅ› mi, wiÄ™c pozwól teraz dokoÅ„czyć. – Z chÄ™ciÄ… popatrzÄ™? Zaczęła sikać, zÅ‚ota ciecz z pluskiem uderzaÅ‚a o klozet, a ja coraz bardziej siÄ™ podniecaÅ‚em. Nie wiem, czy chciaÅ‚em, by koÅ„czyÅ‚a, ale w koÅ„cu musiaÅ‚o zabraknąć jej moczu. WstaÅ‚a i powiedziaÅ‚a, że teraz czas na mojÄ… rolÄ™. UrwaÅ‚em trochÄ™ papieru z rolki wiszÄ…cej na Å›cianie i delikatnie przejechaÅ‚em nim wzdÅ‚uż cipki barmanki, po czym wrzuciÅ‚em do muszli. – PodciÄ…gnij mi jeszcze majteczki i chodźmy stÄ…d. ? powiedziaÅ‚a. – Nie moglibyÅ›my troszkÄ™ tu zabawić? ? zapytaÅ‚em nieÅ›miaÅ‚o. – Przykro mi, jestem w pracy, poza tobÄ… sÄ… też inni klienci. Chyba nie miaÅ‚em wyjÅ›cia, chwyciÅ‚em majtki i podciÄ…gnÄ…Å‚em je z niechÄ™ciÄ…. UdaÅ‚o mi siÄ™ rÄ™kÄ… raz jeszcze dotknąć jej cipki, na co dziewczyna uÅ›miechnęła siÄ™ tylko i rzekÅ‚a: – Ania jestem. – Robert. ? odpowiedziaÅ‚em, po czym wyszliÅ›my oboje z toalety. UsiadÅ‚em przy swoim stoliku i usiÅ‚owaÅ‚em ponownie zagłębić siÄ™ w lekturÄ™, ale ciężko mi to szÅ‚o, po tym, co spotkaÅ‚o mnie kilka chwil wczeÅ›niej. Cóż, szkoda, że nie wydarzyÅ‚o siÄ™ nic wiÄ™cej. MiaÅ‚em już takÄ… ochotÄ™, tak siÄ™ podnieciÅ‚em, a ona mi mówi, że jest w pracy. Dwa tygodnie temu rzuciÅ‚a mnie AÅ›ka, dobrze mi siÄ™ z niÄ… żyÅ‚o, może raczej współżyÅ‚o, bo kiedy tylko nie byliÅ›my spleceni uÅ›ciskami, zawsze byÅ‚o coÅ› nie tak. Mam teraz spokój, bo nikt nie przyczepia siÄ™, że na imprezie znów za dużo wypiÅ‚em, ale z drugiej strony lepsza taka kobieta niż żadna. I jak gÅ‚upi od tych dwóch tygodni chodzÄ™ i szukam, bezskutecznie zresztÄ…, jakieÅ› maniurki z fajnym tyÅ‚eczkiem. Teraz nadarza siÄ™ okazja, po czym dana okazja nie może w danej chwili? W koÅ„cu trochÄ™ uspokoiÅ‚em siÄ™ i na powrót zaczÄ…Å‚em czytać. Książka caÅ‚kiem ciekawa, kryminaÅ‚, w koÅ„cu te lubiÄ™ najbardziej. Nie minęła godzina, a do stolika podeszÅ‚a Ania z drugÄ… dziewczynÄ…. – To jest Ola, poznajcie siÄ™. ? rzuciÅ‚a barmanka. – MiÅ‚o mi, Robert. ? odrzekÅ‚em. Przede mnÄ… staÅ‚a wysoka brunetka, opalona i rozeÅ›miana. Åšliczne piersi, brzuszek, nogi? caÅ‚a Å›liczna. ChwyciÅ‚a mnie za rÄ™kÄ™ i pociÄ…gnęła. WstaÅ‚em i poszedÅ‚em za niÄ…. Tak, dupciÄ™ też miaÅ‚a zajebistÄ…. SzliÅ›my w stronÄ™ toalety, chyba czekaÅ‚a na mnie jakaÅ› niespodzianka. WeszliÅ›my do ubikacji, Ola przekrÄ™ciÅ‚a klucz w zamku i powiedziaÅ‚a: – Podobno wiesz jak wysadzić dziewczynkÄ™? Po tym, co spotkaÅ‚o mnie niewiele ponad godzinÄ™ wczeÅ›niej mogÅ‚em spodziewać siÄ™ już wszystkiego, wiÄ™c nie byÅ‚em nadto zdziwiony rozwojem akcji, choć podniecenie odczuwaÅ‚em nieziemskie. – Ale wiesz, mi siÄ™ chcÄ™ siusiu dopiero po orgazmie. ? dodaÅ‚a. Wypowiedziawszy te sÅ‚owa rozpięła bluzkÄ™ i zsunęła spódniczkÄ™. Na opalonym na brÄ…z ciele wyróżniaÅ‚y siÄ™ teraz dwa kawaÅ‚ki biaÅ‚ego materiaÅ‚u: sportowy stanik i majtki. MyliÅ‚em siÄ™ mówiÄ…c wczeÅ›niej, że nie byÅ‚em zdziwiony. PiÄ™kna dziewczyna staÅ‚a przede mnÄ… i czekaÅ‚a aż siÄ™ za niÄ… zabiorÄ™. ChwyciÅ‚em stanik i zdjÄ…Å‚em go jej przez gÅ‚owÄ™. Ola piersi miaÅ‚a cudowne, takie jak mi odpowiadaÅ‚y ? nie maÅ‚e i nie zbyt duże, takie akurat pasujÄ…ce do caÅ‚oÅ›ci. Odepchnęła mnie lekko rÄ™kÄ… zanim zdążyÅ‚em ich dotknąć. Zdjęła ze mnie koszulkÄ™, po czym uklÄ™knęła przede mnÄ…, rozpięła rozporek moich spodni, po czym caÅ‚e je zsunęła. StaÅ‚em teraz z namiocikiem utworzonym z bokserek i mojego stojÄ…cego penisa. Nie dÅ‚ugo trwaÅ‚ ten stan rzeczy, bo zaraz zsunęła mi i te bokserki, a sterczÄ…cego fiuta wzięła w dÅ‚oÅ„ i zaczęła nim powoli, rytmicznie poruszać. Teraz już nie mogÅ‚em uwierzyć w to, co siÄ™ dzieje. Ola popatrzyÅ‚a mi w oczy, a usta zbliżyÅ‚a do wyprostowanego penisa. Najpierw zaczęła pieÅ›cić go samym jÄ™zykiem, lizaÅ‚a z poczÄ…tku sam czubeczek, potem całą jego dÅ‚ugość i jÄ…dra. W koÅ„cu staÅ‚o siÄ™ to, na co już nie mogÅ‚em siÄ™ doczekać. Wzięła go do buzi i rytmicznie poruszaÅ‚a gÅ‚owÄ…. SsaÅ‚a, zataczaÅ‚a jÄ™zykiem wiraże, lekko przygryzaÅ‚a. Z czasem coraz szybciej poruszaÅ‚a ustami, a ja coraz bardziej siÄ™ podniecaÅ‚em. Nie chciaÅ‚em, by na lasce skoÅ„czyÅ‚a siÄ™ nasza zabawa, wiÄ™c powiedziaÅ‚em, że chciaÅ‚bym jeszcze poczuć jej ciepłą cipkÄ™. Na chwile wyjęła mojego fiuta z ust i powiedziaÅ‚a, że mamy dużo czasu i wróciÅ‚a do swojego zajÄ™cia. SsaÅ‚a go jeszcze mocniej, obracaÅ‚a jÄ™zykiem szybciej i szybciej też ruszaÅ‚a siÄ™ jej gÅ‚owa. NiedÅ‚ugo potem poczuÅ‚em zbliżajÄ…cy siÄ™ szczyt. OstrzegÅ‚em o tym OlÄ™, bo nie wiedziaÅ‚em, czy lubi spijać spermÄ™, ale ona nawet na chwilÄ™ nie przerwaÅ‚a obciÄ…gania. WytrysnÄ…Å‚em w jej ustach, a ona Å‚apczywie spijaÅ‚a wszystko, co tylko mogÅ‚a. Ale mój orgazm byÅ‚ tak potężny, że nie nadążaÅ‚a i nasienie spÅ‚ywać zaczęło jej z ust na brodÄ™. ByÅ‚o mi cudownie, staÅ‚em oparty o Å›cianÄ™ i nie trzeba byÅ‚o mi nic wiÄ™cej. Ola wytarÅ‚a Å›ciekajÄ…cÄ… spermÄ™, wstaÅ‚a i popatrzyÅ‚a mi w oczy. WiedziaÅ‚em, że teraz czas, bym ja jÄ… zaspokoiÅ‚. KucnÄ…Å‚em przed niÄ… i odchyliÅ‚em na bok majteczki. Starannie wydepilowana cipeczka ukazaÅ‚a siÄ™ moim oczom. Czarne wÅ‚oski tworzyÅ‚y tylko cienki paseczek, poza tym nie byÅ‚o ani jednego. CzuÅ‚em zapach jej podniecenia, jej Å›luzu. WysunÄ…Å‚em jÄ™zyk i delikatnie zaczÄ…Å‚em pieÅ›cić wargi sromowe. Z poczÄ…tku po wierzchu, potem wdarÅ‚em siÄ™ trochÄ™ dalej i zawadziÅ‚em o Å‚echtaczkÄ™. Dziewczyna wydaÅ‚a z siebie stÅ‚umiony jÄ™k. ZachÄ™cony jej reakcjÄ… zaczÄ…Å‚em drażnić tÄ™ różowÄ… kuleczkÄ™. ByÅ‚a tak nabrzmiaÅ‚a, że wziÄ…Å‚em jÄ… do ust i zaczÄ…Å‚em ssać. Ola jÄ™czaÅ‚a już bez przerwy. BaÅ‚em siÄ™, że któryÅ› z goÅ›ci może to usÅ‚yszeć, ale w koÅ„cu co nam mogÄ… zrobić za seks w toalecie? ZdjÄ…Å‚em dziewczynie majtki, byÅ‚o na nich dość dużo Å›luzu ? musiaÅ‚a być nieźle podniecona. Jeszcze przez chwilÄ™ pieÅ›ciÅ‚em Å‚echtaczkÄ™, po czym stwierdziÅ‚em, że szkoda, by marnowaÅ‚y siÄ™ takie soczki. ZjechaÅ‚em trochÄ™ niżej i zaczÄ…Å‚em oblizywać sÅ‚odki nektar z jej różowiutkich pÅ‚atków. ByÅ‚o go dużo i bardzo mi smakowaÅ‚. WepchnÄ…Å‚em Oli jÄ™zyk w cipkÄ™ w poszukiwaniu jeszcze wiÄ™kszej iloÅ›ci ciepÅ‚ego Å›luzu i znalazÅ‚em go. Ona sama jÄ™czaÅ‚a bez przerwy i przyciskaÅ‚a mojÄ… gÅ‚owÄ™ do swej cipeczki. Z zapaÅ‚em lizaÅ‚em jej gniazdko, ale byÅ‚o to za maÅ‚o, żeby doprowadzić jÄ… do orgazmu. WsunÄ…Å‚em wiÄ™c w cipkÄ™ paluszek, dziewczyna jakby chcÄ… czuć go jeszcze głębiej ugięła kolana i troszkÄ™ obniżyÅ‚a biodra. LizaÅ‚em coraz szybciej, zahaczajÄ…c co i raz o Å‚echtaczkÄ™, ssÄ…c jÄ… i przygryzajÄ…c, co sprawiaÅ‚o jej niemałą przyjemność. JednoczeÅ›nie wÅ‚ożyÅ‚em w cipkÄ™ drugi paluszek, potem trzeci i rytmicznie jÄ… nimi posuwaÅ‚em. Po kilkunastu sekundach takiej pracy poczuÅ‚em na palcach skurcze pochwy, a dziewczyna wydaÅ‚a z siebie dÅ‚ugi okrzyk, po czym opadÅ‚a na ziemiÄ™. SiedziaÅ‚a pod Å›cianÄ… z zamkniÄ™tymi oczami i powtarzaÅ‚a chyba sama do siebie: ?o, tak; tak?. WyjÄ…Å‚em rÄ™kÄ™ z jej pochwy i oblizaÅ‚em ze Å›luzu. Kiedy Ola doszÅ‚a do siebie uÅ›miechnęła siÄ™ i powiedziaÅ‚a, że to jeszcze nie koniec, że chce mnie poczuć w sobie. Nad penisem nie musiaÅ‚a pracować, bo staÅ‚ już na baczność pobudzony tym, co staÅ‚o siÄ™ przed chwilÄ…. WstaÅ‚a, odwróciÅ‚a siÄ™ i wypięła swój zgrabniutki tyÅ‚eczek w mojÄ… stronÄ™. Ah, cóż to byÅ‚ za widok! – Najpierw od tyÅ‚u. ? powiedziaÅ‚a. WziÄ…Å‚em pałę w rÄ™kÄ™ i podszedÅ‚em do Oli. PostanowiÅ‚em zrobić jej niespodziankÄ™ i wejść najpierw w drugÄ… dziurkÄ™. RozchyliÅ‚em lekko jej poÅ›ladki i czÅ‚onkiem dotknÄ…Å‚em kakaowego oczka. – Nie? – powiedziaÅ‚a bez przekonania. Najwyraźniej baÅ‚a siÄ™ tego, co jÄ… czeka. – BawiÅ‚aÅ› siÄ™ już kiedyÅ› w anal? ? zapytaÅ‚em. – Tak, ale nie byÅ‚o to przyjemne. ? odpowiedziaÅ‚a. PostanowiÅ‚em przekonać jÄ… do tego rodzaj seksu. ZaczÄ…Å‚em wchodzić w jej odbyt. PojÄ™kiwaÅ‚a gÅ‚oÅ›no, ale zbytnio nie protestowaÅ‚a. Kiedy byÅ‚em już w poÅ‚owie drogi zacisnęła zwieracze i oznajmiÅ‚a, że nie chce tego. Ale ja nie miaÅ‚em zamiaru siÄ™ wycofywać. PostanowiÅ‚em delikatnie siÄ™ poruszać. Po kilku posuniÄ™ciach rozluźniÅ‚a uÅ›cisk i stÄ™kaÅ‚a z przyjemnoÅ›ciÄ…. Nie stawiaÅ‚a oporu, a ja powoli parÅ‚em dalej. Wreszcie wszedÅ‚em caÅ‚y i zaczÄ…Å‚em mocniej ruszać biodrami. Teraz nie miaÅ‚a już nic przeciwko, odpowiadaÅ‚a na moje pchniÄ™cia jÄ™czÄ…c przy tym i sapiÄ…c. – Tak, wsadź mi go głębiej! ? krzyknęła. PoruszaÅ‚em siÄ™ w jej pupie co siÅ‚, co nam obojgu sprawiaÅ‚o olbrzymiÄ… przyjemność. Ciasna dupcia w koÅ„cu sama nadziewaÅ‚a siÄ™ na mojego penisa i sama nadawaÅ‚a tempo caÅ‚ej tej zabawie. Ja jednak nie chciaÅ‚em tu skoÅ„czyć, wiÄ™c wyszedÅ‚em z niej. Ola opadłą na podÅ‚ogÄ™, poÅ‚ożyÅ‚a siÄ™ na plecach i szeroko rozÅ‚ożyÅ‚a nogi. Jej różowa cipka wyglÄ…daÅ‚a tak Å›licznie, że grzechem byÅ‚o nie wsadzić w niÄ… twardego fiuta. Dziewczyna rÄ™kÄ… rozchyliÅ‚a jej pÅ‚atki, a drugÄ… dotykaÅ‚a swoich piersi. KlÄ™knÄ…Å‚em przy niej chwyciÅ‚em za penisa i wprowadziÅ‚em do dziurki. ByÅ‚a taka przyjemna! CiepÅ‚a, ciasna i wilgotna szparka ? tego brakowaÅ‚o mi od dwóch tygodni. ZaczÄ…Å‚em posuwać jÄ… co siÅ‚, a ona jednÄ… rÄ™kÄ… pieÅ›ciÅ‚a Å‚echtaczkÄ™, drugÄ… zaÅ› piersi. – Mocniej, mocniej. ? krzyczaÅ‚a. WiedziaÅ‚em, że dÅ‚ugo nie wytrzymam, ale, o dziwo, Ola pierwsza wydaÅ‚a z siebie oszaÅ‚amiajÄ…cy okrzyk rozkoszy. PobudziÅ‚o mnie to jeszcze bardziej, wyjÄ…Å‚em fiuta z cipeczki i wytrysnÄ…Å‚em na jej brzuch, piersi, a nawet twarz. Cóż to byÅ‚ za orgazm! Dziewczyna rozcieraÅ‚a po caÅ‚ym ciele mojÄ… spermÄ™ i uÅ›miechaÅ‚a siÄ™ do mnie zalotnie. WstaÅ‚em z podÅ‚ogi, zaÅ‚ożyÅ‚em bokserki i spodnie. Ola usiadÅ‚a na klozecie i powiedziaÅ‚a, że po coÅ› tu przyszliÅ›my. – Nie martw siÄ™, nie zapomniaÅ‚em ? uspokoiÅ‚em jÄ…. – WiÄ™c daj mi rÄ™kÄ™. Nie wiedziaÅ‚em o co chodzi, ale rÄ™kÄ™ daÅ‚em. ChwyciÅ‚a jÄ… i poÅ‚ożyÅ‚a na cipce. ByÅ‚em troszkÄ™ zdziwiony, bo wiedziaÅ‚em, co zaraz ma nastÄ…pić. Po chwili poczuÅ‚em strumieÅ„ ciepÅ‚ego moczu na dÅ‚oni. Wbrew pozorom niesamowite uczucie. Delikatnie pieÅ›ciÅ‚em jej pizdeczkÄ™, a ona caÅ‚y czas zalewaÅ‚a mojÄ… rÄ™kÄ™ moczem, patrzÄ…c mi przy tym prosto w oczy i Å›miejÄ…c siÄ™ gÅ‚oÅ›no. Kiedy skoÅ„czyÅ‚a wstaÅ‚a i, podobnie jak koleżanka, poprosiÅ‚a, bym jej wytarÅ‚ rowek. UczyniÅ‚em to z wielkÄ… przyjemnoÅ›ciÄ…. Ola zaÅ‚ożyÅ‚a tylko spódnicÄ™ i bluzkÄ™, a przemoczone majtki i stanik schowaÅ‚a do torebki. PoprawiÅ‚a wÅ‚osy i makijaż. Ja w tym czasie zaÅ‚ożyÅ‚em koszulkÄ™ i byÅ‚em gotowy do wyjÅ›cia. Dziewczyna podeszÅ‚a jeszcze do mnie i pocaÅ‚owaÅ‚a namiÄ™tnie. Na pożegnanie chwyciÅ‚a mnie przez spodnie za penisa, a ja okazaÅ‚em siÄ™ sprytniejszy, bo wÅ‚ożyÅ‚em rÄ™kÄ™ pod spódnicÄ™ i masowaÅ‚em jej cipkÄ™. UÅ›miechnęła siÄ™ tylko i odwróciÅ‚a, po czym wyszÅ‚a z toalety. Ja zaraz za niÄ…. WróciÅ‚em do stolika. Za barem staÅ‚a Ania, która uÅ›miechnęła siÄ™ szeroko i mrugnęła porozumiewawczo okiem. Ola poÅ‚ożyÅ‚a na stoliku kartkÄ™ i odchodzÄ…c krzyknęła: – Do zobaczenia! Do zobaczenia?? To kiedyÅ› jeszcze siÄ™ spotkamy? Ania jakby czytajÄ…c w moich myÅ›lach podeszÅ‚a i powiedziaÅ‚a, że jutro bÄ™dÄ™ miaÅ‚ je obie. OdwróciÅ‚em kartkÄ™ od Oli. ByÅ‚ na niej adres i numer telefonu. Anka spojrzaÅ‚a i powiedziaÅ‚a: – BÄ…dź tam o dziewiÄ…tej, zajmiemy siÄ™ tobÄ… jak trzeba. Wiem, co bÄ™dÄ™ robiÅ‚ jutro? pójdÄ™ na wagary!


Tagi: , , , , , , , , ,


10 komentarzy »

  1. Sylwester Napisa³,

    Kwiecień 18, 2007 @ 15:27

    To bylo najlepsze co moglo go spotkac na wagarach

  2. festival Napisa³,

    Lipiec 7, 2007 @ 18:58

    OD DZISIAJ NIECHODZE DO SZKOLY TYLKO ODWIEDZAM KAWIARNIE!

  3. karol282 Napisa³,

    Październik 8, 2007 @ 15:36

    Nie ma co na wagary czas :D Cholera podnieciÅ‚em sie…. ;)

  4. Soffi Napisa³,

    Listopad 8, 2007 @ 23:42

    suuper..az musialam sobie zrobić dobrz ;) …..ma ktoÅ› ochote na mÅ‚odÄ… cipeczke??;> pisać 8901268 lub funia11@buziaczek.pl ;)

  5. kamil Napisa³,

    Listopad 11, 2007 @ 16:02

    sucjhaj fajna sciema

  6. Kakalo Napisa³,

    Sierpień 5, 2008 @ 15:32

    Kozak sciema tawno takiego gowna nie czytalem ale moze zaczne chodzic do kawiarni :P

  7. Lalo Napisa³,

    Wrzesień 20, 2008 @ 03:33

    ten Å›luz mnie obrzydziÅ‚… Może lepiej pisać “jej soczki” lub cokolwiek ale nie Å›luz

  8. Filip Napisa³,

    Wrzesień 25, 2008 @ 21:41

    Kutas mi sterczał w czasie czytania,miałem podobną sytuację z Anką,ale to było
    na łące.Usiadła Ania nad mną i zaczęła siusiać,to piękny widok sikającej pizdeczki na kuczki i stojąco,a ja z dołu sikałem na jej cipkę.

  9. Zobrak Napisa³,

    Wrzesień 1, 2009 @ 02:57

    Brawo, 4/5.

  10. DAMIAN Napisa³,

    Wrzesień 30, 2009 @ 22:06

    ÅšCIEMA

RSS feed for comments on this post · TrackBack URI

Skomentuj