: Zabawa Z Wibratorem

Zabawa Z Wibratorem

Drzwi otworzyÅ‚ mi wysoki blondyn w niebieskiej koszuli. WeszÅ‚am do mieszkania, gdzie oprócz niego zobaczyÅ‚am także trzech innych chÅ‚opaków. WÅ‚aÅ›nie miaÅ‚am dać swój wystÄ™p. Z zawodu (jeżeli można to tak nazwać) jestem bowiem striptizerkÄ…. Oprócz wystÄ™powania w nocnych klubach bardzo czÄ™sto umawiam siÄ™ przez telefon z klientami i dajÄ™ prywatne pokazy. Tak też byÅ‚o i teraz – miaÅ‚am dać maÅ‚y show, ponieważ jeden z chÅ‚opaków miaÅ‚ dzisiaj urodziny. Wszystko byÅ‚o już ustalone, wiÄ™c od razu przeszliÅ›my do salonu. Tam wrÄ™czyÅ‚am jednemu z chÅ‚opaków kasetÄ™ z muzyczkÄ…, przy której miaÅ‚am taÅ„czyć. Muzyczka zostaÅ‚a puszczona, żaluzje w oknach opuszczone, a chÅ‚opcy rozsiedli siÄ™ wygodnie na kanapie. Zaczęłam pokaz. Najpierw zaczęłam powoli Å›ciÄ…gać bluzeczkÄ™ w takt muzyki. Gdy już siÄ™ jej pozbyÅ‚am, zaczęłam wodzić rÄ™koma po moich biodrach, udach i biuÅ›cie, caÅ‚y czas taÅ„czÄ…c. NastÄ™pnie zabraÅ‚am siÄ™ za Å›ciÄ…gniÄ™cie mojej obcisÅ‚ej mini. Delikatnie rozpięłam guziczek i powoli zsunęłam jÄ… z bioder. ZostaÅ‚am w samych majteczkach, staniczku, poÅ„czochach i szpilkach. Ten widok najwidoczniej zrobiÅ‚ na chÅ‚opcach wrażenie, gdyż daÅ‚o siÄ™ u wszystkich trzech zauważyć charakterystyczne wybrzuszenie w spodniach. Nawiasem mówiÄ…c, wÅ‚aÅ›nie dlatego lubiÄ™ to zajÄ™cie – uwielbiam podniecać facetów. TaÅ„czyÅ‚am dalej, wijÄ…c siÄ™ w takt muzyki i wodzÄ…c rÄ™kami po caÅ‚ym ciele. PatrzyÅ‚am na chÅ‚opaków, którzy nie wiedzieli jak majÄ… siedzieć, by ukryć swojÄ… erekcjÄ™. PrzywykÅ‚am już do widoku facetów, którzy na mój widok nie mogli opanować erekcji. Podczas kliknij… moich wystÄ™pów stawiaÅ‚am sobie za cel doprowadzenie facetów do takiego stanu, by po moim wystÄ™pie nie myÅ›leli już o niczym innym, jak tylko o jak najszybszym wytrzepaniu sobie kutasa. Niektórzy nie wytrzymywali i robili to nawet podczas mojego wystÄ™pu. Nie przeszkadzaÅ‚o mi to zbytnio, a wrÄ™cz przeciwnie – uznawaÅ‚am to za każdym takim razem za swój maÅ‚y sukces. ZresztÄ… lubiÅ‚am patrzeć, jak facet podniecony moim widokiem trzepaÅ‚ sobie fiuta. Teraz zaÅ› patrzÄ…c na tych trzech napalonych chÅ‚opaków postanowiÅ‚am, że muszÄ™ zobaczyć, jak wszyscy trzej także telepiÄ… sobie kapucyna. ZdawaÅ‚am sobie sprawÄ™, że chÅ‚opcy bÄ™dÄ… krÄ™pować siÄ™ wzajemnie, dlatego trzeba byÅ‚o podjąć radykalniejsze dziaÅ‚ania. PostanowiÅ‚am wiÄ™c zrezygnować z typowego przebiegu mojego wystÄ™pu (to znaczy powolnego Å›ciÄ…gania kolejnych części garderoby) i pokazać im coÅ›, co z reguÅ‚y pokazujÄ™ na samym koÅ„cu. Moim koÅ„cowym punktem programu byÅ‚o mianowicie (jeżeli facet dotrwaÅ‚ i nie spuÅ›ciÅ‚ siÄ™ wczeÅ›niej) zabawa z wibratorem. Do tego wÅ‚aÅ›nie momentu zamierzaÅ‚am przejść z pominiÄ™ciem poprzednich punktów (to jest Å›ciÄ…gania caÅ‚ej bielizny). Na dodatek postanowiÅ‚am nieco zaszaleć i nie symulować jak to zwykle robiÄ™ caÅ‚ej zabawy, a naprawdÄ™ zaczšć siÄ™ zadowalać mojÄ… zabawkÄ…. Czasami tak wÅ‚aÅ›nie robiÅ‚am, zostawiajÄ…c ten rodzaj pokazu dla najlepszych swoich klientów ( z reguÅ‚y przed wiÄ™kszoÅ›ciÄ… facetów markowaÅ‚am zabawÄ™, udajÄ…c że pocieranie wibratorem samych okolic krocza sprawia mi rozkosz porównywalnÄ… z orgazmem ). Dzisiaj jednak postanowiÅ‚am zabawić siÄ™ naprawdÄ™, tym bardziej, że ci trzej napaleni goÅ›cie strasznie mnie podrajcowali. ZabraÅ‚am siÄ™ wiÄ™c do rzeczy. Zaczęłam od Å›ciÄ…gania moich koronkowych majteczek. RobiÅ‚am to bardzo wolno, stopniujÄ…c napiÄ™cie i powoli odsÅ‚aniajÄ…c mojÄ… różowÄ…, wygolonÄ… caÅ‚kowicie cipeczkÄ™. Widać byÅ‚o, że moja szparka zrobiÅ‚a na nich ogromne wrażenie, zupeÅ‚nie tak, jakby nigdy wczeÅ›niej nie widzieli kobiecej piczki. Gdy już pozbyÅ‚am siÄ™ majtek, zaczęłam pieÅ›cić okolice swojej muszelki, nie przerywajÄ…c taÅ„ca. ChÅ‚opcy patrzyli wybaÅ‚uszonymi oczami jak przesuwam rÄ™ce w górÄ™ i w dół po wewnÄ™trznej stronie ud, za każdym razem bÄ™dÄ…c coraz bliżej swojej muszelki. W koÅ„cu dotarÅ‚am do niej i zaczęłam jÄ… zmysÅ‚owo pocierać, wydajÄ…c z siebie ciche jÄ™ki i zbliżajÄ…c siÄ™ coraz bardziej do kanapy na której siedzieli. W koÅ„cu stanęłam metr przed nimi i caÅ‚y czas masujÄ…c szparkÄ™ poruszaÅ‚am siÄ™ w rytm muzyki. Teraz mogli widzieć mojÄ… cipkÄ™ w caÅ‚ej okazaÅ‚oÅ›ci i wsÅ‚uchiwać siÄ™ w moje rozkoszne jÄ™ki, które byÅ‚y jak najbardziej autentyczne. ZmieniaÅ‚am pozycje, a to masujÄ…c mojÄ… szparkÄ™ w rozkroku, a to odwracajÄ…c siÄ™ i wypinajÄ…c swojÄ… pupkÄ™, albo też pochodzÄ…c jeszcze bliżej do każdego z nich osobno i wysuwajÄ…c swojÄ… cipkÄ™ do przodu, tak że prawie mogli jÄ… powÄ…chać. Umowa jednak byÅ‚a taka, że nie mogli mnie dotykać, chociaż podejrzewam, że każdy z nich chciaÅ‚by wtedy zanurzyć swój paluszek w mojej cipce (i nie tylko paluszek jak mniemam). ChÅ‚opcy siedzieli jednak grzecznie, Å›ciskajÄ…c jedynie swoje fiuty przez materiaÅ‚ spodni. UznaÅ‚am, że sÄ… już gotowi na to co chcÄ™ zrobić i odezwaÅ‚am siÄ™ do nich: – Mam dla Was propozycjÄ™ – pokażę Wam jak zaspokaja siÄ™ prawdziwa kobieta, ale pod jednym warunkiem – musicie mi potowarzyszyć. ChÅ‚opcy spojrzeli siÄ™ po sobie nie wiedzÄ…c co powiedzieć. – No dalej – zachÄ™caÅ‚am – wyjmijcie swoje fiuty i nie dajcie im siÄ™ tak mÄ™czyć. ZacznÄ™ może pierwsza. Wy dołączcie do mnie. To powiedziawszy wyjęłam z torebki swój podrÄ™czny wibrator i uklÄ™kÅ‚am na podÅ‚odze, rozchylajÄ…c szeroko uda. Na poczÄ…tek zaczęłam siÄ™ bawić wibratorem, pocierajÄ…c nim o swoje wargi sromowe i Å‚echtaczkÄ™. RobiÅ‚am to dÅ‚uższÄ… chwilÄ™, caÅ‚y czas obserwujÄ…c niezdecydowane towarzystwo siedzÄ…ce na kanapie. W koÅ„cu przestaÅ‚am siÄ™ bawić na dole i wÅ‚ożyÅ‚am sobie wibrator do ust, tak jakby byÅ‚ on prawdziwym kutasem, a ja miaÅ‚abym wÅ‚aÅ›nie zrobić jakiemuÅ› kolesiowi laskÄ™. SsaÅ‚am go i lizaÅ‚am na przemian, starajÄ…c siÄ™ go zwilżyć Å›linÄ… jak tylko można najbardziej. DrugÄ… rÄ™kÄ… natomiast przygotowywaÅ‚am swojÄ… cipkÄ™ na przyjÄ™cie mojego sztucznego przyjaciela. MasowaÅ‚am swojÄ… szparkÄ™, od czasu do czasu wkÅ‚adajÄ…c do Å›rodka palec. Podczas tych zabiegów zauważyÅ‚am, że jeden z chÅ‚opaków nie wytrzymaÅ‚ i rozsunÄ…Å‚ rozporek, uwalniajÄ…c swojego pytona. Już po chwili jego rÄ™ka pracowaÅ‚a w górÄ™ i w dół, dajÄ…c upust nagromadzonemu podnieceniu. WidzÄ…c to, także zdecydowaÅ‚am siÄ™ nie czekać dÅ‚użej. Wyjęłam wibrator z ust i postawiÅ‚am go na podÅ‚odze przytrzymujÄ…c rÄ™kÄ…, by sterczaÅ‚ ku górze. UniosÅ‚am biodra by po chwili opuÅ›cić je i usiąść, nadziewajÄ…c siÄ™ na mój przyrzÄ…d rozkoszy. Aż jÄ™knęłam. To spowodowaÅ‚o, że pozostali dwaj chÅ‚opcy momentalnie dołączyli do swego kolegi i już po chwili przed moimi oczami miaÅ‚am trzech onanizujÄ…cych siÄ™ chÅ‚opaków. PatrzÄ…c na ten wspaniaÅ‚y widok poruszaÅ‚am biodrami w górÄ™ i w dół, rozkoszujÄ…c siÄ™ przyjemnym widokiem i wibratorem w cipce. DogadzaÅ‚am tak sobie w pozycji “na jeźdźca” dÅ‚uższÄ… chwilÄ™, po czym postanowiÅ‚am jÄ… zmienić. WybraÅ‚am pozycjÄ™ “na pieska” i ustawiÅ‚am siÄ™ tak, by nadal móc obserwować moich facetów. UmieÅ›ciÅ‚am swój przyrzÄ…d z powrotem w cipce i kontynuowaÅ‚am zabawÄ™. ByÅ‚o super – obserwowaÅ‚am jak zawziÄ™cie trzepali te swoje sterczÄ…ce paÅ‚y i równoczeÅ›nie penetrowaÅ‚am cipkÄ™ swoim sztucznym penisem. ZresztÄ… bardzo lubiÄ™ tÄ… pozycjÄ™ – zawsze podczas seksu jest ona jego obowiÄ…zkowym elementem. ZobaczyÅ‚am jednak, że moi towarzysze zabawy zaczÄ™li zbliżać siÄ™ powoli do koÅ„ca. WiedzÄ…c, że za chwilÄ™ zacznÄ… siÄ™ po kolei spuszczać, postanowiÅ‚am to wykorzystać. Nie przerywajÄ…c masturbacji poÅ‚ożyÅ‚am siÄ™ na plecach i powiedziaÅ‚am: – Jeżeli chcecie, możecie siÄ™ spuÅ›cić na mnie. Bardzo to lubiÄ™. ChÅ‚opcy wstali i ustawili siÄ™ nade mnÄ… ze swoimi fujarami. PatrzÄ…c jak trzepiÄ… swoje kutasy starajÄ…c siÄ™ celować dokÅ‚adnie we mnie, przyspieszyÅ‚am nieco tempo. Mój wibrator wchodziÅ‚ teraz do mojej pochwy bardzo głęboko i poruszaÅ‚ siÄ™ w niej bardzo szybko. WpychaÅ‚am go najgłębiej jak mogÅ‚am, na dodatek pieszczÄ…c drugÄ… rÄ™kÄ… mojÄ… Å‚echtaczkÄ™. W ten sposób mój koniec także byÅ‚ bliski. Gdy już byÅ‚am tuż-tuż, jeden z chÅ‚opaków wÅ‚aÅ›nie doszedÅ‚ i wystrzeliÅ‚ ochlapujÄ…c mój dekolt i szyjÄ™. Za nim byÅ‚ drugi, a nastÄ™pnie ja. Znowu doÅ›wiadczyÅ‚am tego wspaniaÅ‚ego uczucia, które towarzyszy kobiecie podczas orgazmu. Moje ciaÅ‚o wygięło siÄ™ do góry, a ja zastygÅ‚am na chwilÄ™, przeżywajÄ…c swój orgazm w bezruchu. Po dÅ‚uższej chwili opadÅ‚am dyszÄ…c ciężko i poczekaÅ‚am na trzeciego z chÅ‚opaków. Ten co prawda doszedÅ‚ jako ostatni, ale jego wytrysk byÅ‚ naprawdÄ™ potężny. ZostaÅ‚am ochlapana ogromnÄ… iloÅ›ciÄ… spermy, która zalaÅ‚a mnie prawie całą – od mojej wymÄ™czonej przed chwilÄ… piczki, aż po wÅ‚osy. W sumie po wystrzale z trzech takich armat nie byÅ‚o miejsca na moim ciele, które nie byÅ‚oby pokryte biaÅ‚awym pÅ‚ynem. ChÅ‚opcy jeszcze przez chwilÄ™ miÄ™tosili swoje fiuty by wytrzepać je do ostatniej kropelki, po czym schowali je szybko z powrotem do spodni. WstaÅ‚am, wytarÅ‚am siÄ™ przyniesionym przez jednego z nich rÄ™cznikiem i zaczęłam ubierać. ChÅ‚opcy oczywiÅ›cie zapytali, czy mogÄ… umówić siÄ™ na kolejny wystÄ™p za tydzieÅ„ i czy zgodziÅ‚abym siÄ™ na seks z nimi trzema. OdpowiedziaÅ‚am, że niestety nie sypiam z klientami, ale specjalnie dla nich jestem w stanie dać jeszcze lepszy pokaz niż dzisiaj. UmówiliÅ›my siÄ™ wiÄ™c na kolejnÄ… “wizytÄ™” a ja obiecaÅ‚am, że na pewno nie bÄ™dÄ… tego żaÅ‚ować.


Tagi: , , , , , , , , , , , ,


1 komentarz »

  1. CaroOlinee Napisa³,

    Czerwiec 30, 2010 @ 11:13

    Beznadziejne opowiadanie ;\
    Brak ci chyba trochę fantazji [jeżeli cie to uraziło to SOry]
    Mam nadzieję że poruszysz fantazję , bo sądzę że ja masz;**

    Pozdrawiam ….

    …CaroOlinee… ;*

RSS feed for comments on this post · TrackBack URI

Skomentuj