Darmowe Opowiadania Klasyczne

Pierwszy Raz 18nastki

Był to początek zeszlorocznych wakacji.Jak co roku razem ze znajomymi wybralam sie pod namiot.Akurat tak sie złożylo ze jechały moje kumpelki ze swojmi chlopakami i tylko ja sama bylam bez pary,ale przez namowe kolezanek,omijajac ten fakt postanowilam wybrac sie z nimi,oczywiscie mialam cicha nadzieje że spotkam tam kogos niezwyklego płeci przeciwnej.Ale z początku naszego biwakowania nie zanosilo sie na to.Troszke czulam sie jak przyzwoitka gdy towarzyszylam mojm znajomym w wieczornych spacerach.Pewnego dnia tez tak bylo wiec postanowilam ze tym razem zostane w poblizu naszych namiotów.Niestety jak wcześniej myslalam sama ale nie na dlugo bo gdy tak sobie siedzialam przy plazy(bo pole biwakowe bylo niedaleko jeziora)zauwazylam przystojnego chlopaka.Mial ciemna karnacje jego obcisla biala bluzka dobrze eksponowala przepieknie umiesniony tors,ciemne wlosy i tajemniczy wzrok ktoremu zadna kobieta niedala rady by sie opszec.Szedl w moja strone,przestraszylam sie i nagle zaczelam panicznie sie rozgladac czy jest ktos w poblizu mnie zebym w razie co mogla sie do niego zwrocic o pomoc.Na szczecie niedaleko mnie bylo starsze malzenstwo co mnie niewatpliwie uspokoilo.Gdy moj wzrok powrocil na nieznajoma postac ,zeby nie wygladalo glupio odwrocilam go i zaczelam patrzeć sie na plaze gdy nagle uslyszalam meski glos spojrzalam sie do gory i stal nademna moj nieznajomy,zapytal sie mnie czy moze sie dosiasc a ja choc czulam strach przytaknelam mu.Usiadl kolo mnie.POzniej zaczelismy rozmawiac…podczas naszej pogaduchy zaluwazylam ze moj rozmowca ukratkiem patrzy na moj wydatny biust ktory wystawal za staniczek od stroju kapielowego.Nieukrywajac podniecilo mnie to a zarazem troszke chcialo mi sie smiac z tego jak Seba (tak mial naimie niezmajomy)probuje nieudolnie ukryc to ze jego wzrok ucieka na moja “gorna czesc stroju”Ja zamiast sluchac o tym co do mnie gadal myslalam o tym ze to wlasnie jest moj ideal.Niestety po dluzszej rozmowie zrobilo mi sie chlodno i chcialam isc do namiotu po jakas bluzke i tak zrobilam ,lecz przed tym poprosilam Sebastiana zeby poczekal za mna na tym samym miejscu,zgodzil sie.W drodze do namiotu klebilo mi sie po glowie pelno nieprzyzwojtych mysli.Gdy wrocilam na nasze miejsce zauwazylam ze go juz tam niema.Zaczelam rozgladac sie lecz nigdzie niewidzalam mojego przystojniaczka .Bardzo zalowalam ze niewymienilam sie chociaz z nim numerami tel.Niestety zalamana wrocilam do namiotu gdzie byli juz moj znajomi.Byl to juz pozny wieczor.Caly czas myslalam o mojm “ksieciu” i na dodatek dzielilam namiot z moja kolezanka i jej partnerem.Gdy ja meczylam sie z mojmi myslami to wlasnie oni uzadzili sobie nocne igraszki co spotegowalo moje marzenia o nowo poznanym “koledze”Gdy wrescie wszyscy zasneli a ja niemoglam spac postanowilam wyjsc majac nadzieje ze maly spacerek pomoze mi zasnac.Noc byla chlodna,nieoddalajac sie zbyd daleko od namiotow,usiadlam na zimnym piasku wsuchujac sie w szum fal.Bylo mi troszke zimna wiec siedzac skulilam sie….zaczelam rozmyslac….Az w pewnej chwili poczulam jak ktos szturchnal mine z tylu obejzalam sie za siebie i zobaczylam Sebe.Ucieszylam sie .Pomyslalm ze mam druga szanse zeby sie lepiej z nim poznac.Usiadl kolo mnie..zwierzyl mi sie ze interesuje sie astronomia co spowodowalo ze obydwoje spojrzelismy sie na gwiazdy.Gdy ja szukalam gwiazdozbioru poczulam jak on sie patrzy na mnie ..odwrocilam twarz i nasz wzrok sie zlaczyl czulam jak zaczelo mi bic szybciej serce Sebastian powoli zblizal do mojch ust swoje usta…poczulam jego wilgotne cieple wargi,,wsunal mi jezyk po czym delikatnie zaczal nim ruszac ,w tym samym czasie jego reka wedrowala po mojm smuklym ciele,nagle przyparl mnie mocno do siebie co spotegowalo rozkosz,juz teraz lezelismy na piasku.Poczulam jak zdejmuje powoli ze mnie ubrania,juz bylam pewna ze wlasnie to nastapi bardzo sie balam(bo byl to moj pierwszy raz)lecz niemialam sily zeby przeciwstawic sie jemu poprostu niechcialam,pomyslalm o tym ze zawsze chcialam przejac inicjatywe wiec teraz to ja zdjelam mu bluzke i zaczelam wodzic mojmi ustami i jezyczkiem po jego torsie.Widzialam w jego oczach podniecenie powoli nie omijajac ani kawalka jego umiesnionego cialka zjechalam na dol po raz pierwszy ujrzalam wypuklosci faceta.Malo myslac przejechalam reka po jego “klejnotach”zechcialam wypuscic je z obcislych spodni szaloputnie odpielam mu rozporek i wyjelam go.Byl strzasznie duzy,przestraszylo mnie to ale rozkosz nie pozwalala mi tego skaczyc.wzielam go w rece i zaczelam powoli ruszac w gore i w dol widzialam ze Sebie podobalo sie to wiec chcac dostarczyc mu wiecej rozkoszy zamklam oczy i jezykiem masowalam jego zoledz zjezdzając mokrym jezyczkiem wzdloz jego czlonka niewystarczalo mi to wiec wlozylam go do buzi zaczelam ‘ciagnac’ruszajac energicznie glowa przy tym moje piersi w staniczku ’skakaly Sebastian polozyl reke na moja glowe drygujac nia nadawal tempa.Gdy poczul ze dochodzi zwolnil a ja odebralam jego znak wyjelam napecznialego fiuta i skierowalam go na moje okragle piersi wtedy poczulam jak wylewaja sie na mnie jego cieple soki teraz na mojm biuscie zostala biala ciecz obtarlam ja reka i zawolana jego wzrokiem podnioslam sie tak ze teraz to on mial mozliwosc pokazac mi na co go stac.Zaczal energicznie piescis moje piersi odpinajac stanik…lizal moje nabrzmiale brodawki i zataczal jezyczkiem po brazowych kregch zjezdzal powoli narazie pozostawil mi tylko majteczki lecz nie nadlugo bo wlasnie zmierzal do nich swoja silna reka.Poczulam jak wsadza mi ja pomiedzy uda teraz zrobilo mi niepowtarzalnie cieplo poczulam jak z mojej dziureczki wyplywaja soczki zaczal draznic delikatnie moja lechtaczke po czym jego palec zsunal sie do mojej szparki teraz juz wiedzialam ze jestem gotowa by zapewnic sobie delikatnosc powiedzialam mu ze jest to moj pierwszy raz on lekko sie przestrazyl ale aby mnie uspokojc jeszcze delikatnie mnie pocalowal i zaczal wchodzic we mnie bardzo sie balam poczulam bol widzial on to na mojej twarzy i wyszedl ze mnie lecz nie zrezygnowal znow poczulam go w sobie.Wlasnie teraz zaczelam zalowac tego,lecz bylo juz za pozno teraz poczulam ze juz po wyszedl ze mnie i przytulajac sie do mnie,pocalowal mnie namietnie……ubralismy sie i odprowadzil mnie do mojego namiotu pozegnal sie ze mna.a ja wrocilam do szarej rzeczywistosci i gdy otworzylam oczy uslyszalam glos mojej starszej ze mam wstawac do budy :->

Więcej opowieści na stronie www.xopowiadania.pl  – Opowiadania Erotyczne :)

Komentarze (3)

Sex Sąsiadka

Piękna sąsiadka Był piękny letni dzień. Siedziałem sobie sam w domu i oglądałem jakiegoś pornosa. Mój penis sterczał niesamowicie kiedy oglądałem dwie bawiące się ze sobą. Nagle z moich rozmarzeń wyrwał mnie jakiś hałas dobiegający z mieszkania nade mną. A nie były to jakieś zwykłe hałasy. Dokładnie słyszałem jakieś krzyki. Dobiegały mnie odgłosy jakiejś poważnej kłótni. Słychać było krzyki i płacz kobiety, a także słowa mężczyzny w stylu „ty kurwo”. Szybko wyłączyłem kompa, zamknąłem drzwi i pobiegłem na górę. Gdy znalazłem się przed drzwiami sąsiadów i nacisnąłem klamkę okazało się, że drzwi są otwarte. Otworzyłem je i wbiegłem do pokoju gdzie rozgrywała się ta scena. Zobaczyłem moją sąsiadkę leżącą na podłodze w lekko rozdartej bluzce. Miała lekko rozciętą wargę. Pani Ewa bo tak miała na imię była piękną brunetką. Miała około 33. Była bardzo zadbaną kobietą. Wyglądała raczej na góra 26 lat. Byłem od niej sporo młodszy. Pomimo swojego wieku bardzo mi się podobała. Kiedy wszedłem do pokoju ona spojrzała się na mnie bezbronnym wzrokiem. W tym właśnie momencie odwrócił się jej mąż i kazał mi spierdalać. – Zostaw ją – krzyknąłem w odpowiedzi – Nic ci do tego smarkaczu – odparł Widać było, że jest nieźle wstawiony. Natychmiast podszedł do mnie i złapał mnie za koszule. Krótko mówiąc chciał mi wpieprzyć. Bardzo wkurzyło mnie to, że nazwał mnie smarkaczem więc go obezwładniłem. Nie było z tym problemu bo był przecież pijany. Wyrzuciłem go za drzwi. I kiedy to robiłem jego żona wykrzyknęła. – Możesz już tu nie wracać. – Ten chłopak jest sto razy lepszy od ciebie. Wynoś się. Szybko zamknąłem za nim drzwi. Pomogłem pani Ewie wstać i doprowadzić się do porządku.. – Dziękuje ci za wszystko – powiedziała i poszła się umyć. Po chwili uświadomiłem sobie, że w mieszkaniu była także jej 12 letnia córka. Cały czas była zamknięta w swoim pokoju i bała się wyjść. Pani Ewa poprosiła mnie żebym odwiózł jej małą do babci. Zrobiłem to i wróciłem za około półtorej godziny. Kiedy wróciłem i zadzwoniłem do drzwi otworzyła mi drzwi piękna kobieta. Widać było że jest lekko zawstydzona. Wyglądała cudownie pomijając te kilka mało znaczących zadrapań po bijatyce z mężem. Patrzyłem na nią, moje oczy powoli z dołu podnosiły się ku górze obserwując najpierw jej nogi kończąc na twarzy. Miała na sobie obcisłą bluzeczkę, która podkreślała jej śliczne jędrne piersi. Jej długie kruczo czarne włosy opadały na jej cycuszki. Spod bluzki było widać lekko sterczące sutki. Pomyślałem, że chyba nie ma stanika. Miała piękne długie nogi które nie były niczym okryte. Widać było je w całej okazałości spod bardzo króciutkiej mini. Wyobrażałem ją sobie nagą. Mój kutas robił się coraz większy. – Dziękuje Rafałku – powiedziała i pocałowała mnie delikatnie w policzek. Pani Ewa była bardzo delikatną, drobniutką ale nie za niską kobietką. – Nie ma za co – odpowiedziałem – Każdy na moim miejscu zrobił by to samo. – Zapewniam cię że nie każdy, ale ty jesteś inny – odparła Dowiedziałem się też, że to nie pierwszy raz kiedy mąż ją bił. Naprawdę była mi bardzo wdzięczna. Zaprosiła mnie do kuchni. Usiadłem przy stole a ona przygotowała herbatę. Kiedy stała przy zlewie odwrócona do mnie tyłem wyglądała ślicznie. Lekko pochylona wypinała w moją stronę swój śliczny tyłeczek. Spod jej miniówki było widać kawałek jej pupci a w miejscu cipki zauważyłem jej czarne jak noc stringi. Gdy tak wypinała się w moją stronę mój kutas cały czas się prężył. Nie mogłem oderwać od niej wzroku. Myślę, że robiła to specjalnie. Musiała wiedzieć, że mi się podoba. Potrzebowała trochę czułości i ciepła oraz poczucia że komuś się tak naprawdę podoba. Po około pięciu minutach podała herbatę i usiadła przy stole. Tak sobie rozmawialiśmy o różnych rzeczach. Nie chciałem poruszać tego drażliwego tematu. Gadało nam się naprawdę wspaniale. W ogóle nie było widać tej różnicy wieku. Kiedy tak siedzieliśmy ja cały czas przyglądałem się jej ślicznym nogą, które świetnie eksponowała. W końcu jednak nie wytrzymałem i powiedziałem. – Nie wiem jak można bić własną kobietę Nic mi nie odpowiedziała. Zauważyłem tylko jej łzy spływające po policzku. – Ja nigdy bym nie uderzył swojej dziewczyny. Tym razem także nic nie odpowiedziała tylko podeszła do mnie i usiadła mi bokiem na kolanach. Objąłem ją w pasie. Byłem strasznie podniecony. Wyjąłem z kieszeni chusteczkę i wytarłem jej twarz z łez. – Tak o wiele lepiej. – Jest pani bardzo piękna – powiedziałem zdenerwowanym głosem – Mów mi Ewa a nie pani bo czuje się staro. – Nie jesteś stara. Jesteś śliczna. – Naprawdę ci się podobam. – Tak i to bardzo. Ona się tylko uśmiechnęła i przytuliła się mocno. Wyglądała jak bezbronna mała dziewczynka. Czułem jak mój penis staje się coraz większy. Ona na pewno to wyczuła. Wcale mi to jednak nie przeszkadzało. Byłem strasznie podniecony. Ona wyczuła to i wtuliła się jeszcze mocniej. Widać było że potrzebuje ciepła i miłości po tym wszystkim co się stało. Po chwili usiadła do mnie przodem na moich udach. Nogami objęła moje ciało oraz oparcie krzesła. Nieśmiało przytuliłem ją do siebie. Rękoma delikatnie i powoli objąłem ją za pupcie. Ewa zaczęła powoli ruszać pupcią ocierając się o mojego mocno już sterczącego penisa. Ona była zdenerwowana ale udawała rozluźnioną. Ja za to byłem zdenerwowany dużo bardziej ponieważ nigdy tego nie robiłem. Przycisnąłem ją do siebie jeszcze mocniej, tak by całym ciałem dotykała mnie. Czułem przez ubranie jej jędrne piersi. Zbliżyłem swoje usta do jej. Wsunąłem język między jej wargi. Mój członek był maksymalnie naprężony jak nigdy w moim życiu. Wpijał się on w miejsce jej pochwy. Kiedy się całowaliśmy ona cały czas delikatnie obejmowała mnie za szyję. Przestałem całować jej usta i zaraz zacząłem całować jej szyje. Delikatnie ją całowałem i lizałem a Ewa odchyliła głowę żeby mi w tym pomóc. – Jest mi cudownie – powiedziała A ja cały czas ją pieściłem. Podczas gdy całowałem jej szyję moje ręce powędrował pod jej bluzkę i pieściły jej nagie plecy. Wtedy już na pewno wiedziałem, że nie ma stanika. Moje ręce jeździł po jej plecach zaczynając na karku a na górnej części pośladków kończąc. Było nam cudownie. Ewa cały czas cichutko mruczała. W pewnej chwili złapała za dół mojej koszulki i jednym ruchem ściągnęła ją odsłaniając mój nagi tors. Ja odwdzięczyłem się tym samym. Zdjąłem jej bluzeczkę i moim oczom ukazały się jej prześliczne, średniej wielkości piersi z różowymi stojącymi sutkami. Jednak ona nie dała mi się nimi zająć, teraz to ona zaczęła zajmować się mną. Ssała i lizała moje piersi. Jeździła języki dookoła moich twardych z podniecenia sutków. Było mi cudownie. Zawsze marzyłem o tym. Po chwili jednak wstała z moich kolan. Stanęła przede mną, popatrzyła mi się prosto w oczy i spytała. – Podobam ci się – Tak bardzo, jesteś cudowna – odpowiedziałem Ona się tylko uśmiechnęła i złapała za zapięcie spódniczki. Czytaj Dalej… »

Komentarze (67)

Sylwester

Sylwester Na dworze było zimno, bo była zima. Śnieg mocno prószył i sięgał mi po kostki. W listopadzie umówiliśmy się z kumplami i koleżankami na sylwestra u kolegi w domu. Nadszedł dzień 31 grudnia. U Macika w domu nie było nikogo, przyszedłem jako pierwszy. Koło godziny 18.00 było już około 20 osób. Zabawa wnet się zaczęła! Jak to na sylwestra bywa jest trochę alkoholu tak więc niektóre osoby były już trochę podchmielone kiedy zaczęliśmy tańczyć. Dziewczyny doskonale się prezentowały w swoich „strojach wieczorowych”. Na przykład Kasia, założyła bardzo krótką spódniczkę tak, że przy odrobinie wysiłku można było zobaczyć jej białe majteczki w koronkę a jej bluzeczka doskonale opinała jej mały biust uwidoczniając sutki. Po kilku drinkach zabawa atmosfera zrobiła się luźna albo nawet bardzo luźna. Dziewczyny tańczyły z chłopakami wykonując prowokujące ruchy, a chłopcy cali czerwoni wykorzystywali sytuacje aby podtykać sobie niektórych części ciała dziewcząt. Ja także nie próżnowałem i poprosiłem do tańca już wcześniej wymienioną Kasie. Tańczyła wspaniale, jej ruchy już na samym początku spowodowały, że mój „Wacek” zaczął rozwalać mi majtki. Podczas wolnego tańca Kasia zaproponowała mi abyśmy poszli do góry na piętro do pokoju Macika. I wnet znaleźliśmy się w pokoju sami, Kasia zamknęła pokój na klucz i położyła się na dużym łóżku na plecach po czy zawołała mnie do siebie:” Bartuś idziesz ?!” Ja nie czekając zacząłem całować tak namiętnie, że nasze języki docierały bardzo głęboko. Poprosiłem żeby zdjęła bluzkę, co bez problemu zrobiła i wnet ukazały się moim oczom przepiękne małe „pomarańczki”. Powiedziałem:” Pomożesz mi?”. I wnet ja byłem bez t-shirtu. Całowałem ją najpierw po szyi schodząc w dół pieściłem jej piersi oraz nadgryzałem jej nabrzmiałe sutki, które zdawały się być dwa razy większe. Po czym przeszedłem do brzucha, pierwszy dotyk moich ust spowodował, że przeszedł ja dreszcz. Schodziłem niżej lecz w pewnym momencie na mojej drodze stanęła sukienka, która w jednej chwili znalazła się na ziemi. Moja droga też nie próżnowała tylko rozpięła moje spodnie i ściągnęła je jednym ruchem. Zostaliśmy w samej bieliźnie. Lecz Kasia spojrzała na moją wypukłość i postanowiła ulżyć mojemu cierpieniu. Zaczęła robić mi loda co sprawiało mi dużą przyjemność. Przed wejściem do pokoju zdradziła mi, że jest dziewicą a loda to ona robiła jak profesjonalistka. Poruszała swoimi ustami w górę i w dół z wielką subtelnością, końcówką języka jeździła po całym moim żołędziu. Tak wspaniale to robiła, że nie wytrzymałem i zalałem jej piękna buźkę białą substancją. Nagle powiedziała:” Teraz ty pomóż mi „ Już się zbliżałem ku jej łonu gdy ona położyła swoją dłoń na nim i kręcąc głowa powiedziała:” Nie tak, chce cie mieć w sobie!” Ja posłusznie ułożyłem się tuz nad nią, a że była dziewicą podłożyłem pod jej biodra poduszkę żeby jej nic nie bolało i wszedłem w nią powoli. Początkową jęknęła i otworzyła szeroko usta które szybkim pocałunkiem zamknąłem. Ruchy wykonywałem wolno a z czasem zacząłem przyspieszać. Kasia oplotła mnie nogami dając mi tym samym większy dostęp do jej łona. Kochaliśmy się już około 20min. i jeszcze nie mieliśmy dosyć. Po chwili poczułem, że zaczynamy razem szczytować! Nasz orgazm był niesamowicie wielki: całe ciało Kasi się naprężyło a swoje paznokcie wbiła mi w plecy, natomiast mnie ogarnęło ogromne ciepło. Opadliśmy zmęczeni na siebie, lecz nie wyszedłem z niej tak szybko chciałem żeby ta chwila trwała wiecznie. Leżeliśmy razem wtuleni w siebie jeszcze jakąś godzinę po czym wzięliśmy wspólny prysznic i wróciliśmy do towarzystwa, aby wspólnie cieszyć się Nowym Rokiem!! Od tamtego czasu jesteśmy razem i robimy to kilka razy w miesiącu ale nie ukrywam, że ten pierwszy raz był najlepszy! :) …………

Komentarze (2)

Nawigacja po stronie:
Page 1 of 712345»...Last »