Archive for the ‘Opowiadania Sex Grupowy’ Category

Sex prezent na urodziny


22 gru

Postanowiłam urządzić mojemu chłopakowi ciekawy prezent na 20 urodziny. Choć jestem od niego o rok młodsza to nie stronie od zboczeń. Kochamy się od jakiegoś czasu i wiem że Piotrek wprost uwielbia nowości wiec postanowiłam znaleźć kilka osób chętnych na wspólne spotkanie.

Wolałam nie szukać wśród znajomych, by uniknąć plotek wiec poszukałam szczęścia na erotycznym portalu społecznościowym www.pokażciało.pl z nagimi zdjęciami chętnych na sex dziewczyn i chłopaków. Założyłam za darmo swój profil i dodałam kilka swoich nagich fotek. Napisałam kogo i do czego szukam konkretnie ze szczegółami. Po kilku godzinach już zostałam zasypana prywatnymi wiadomościami. Kilka osób mnie zainteresowało, znalazłam dwóch chłopaków z naszego miasta, obaj mieli po 23 lata oraz jednego starszego (36 lat) z położonego 5 km miasteczka. Trochę gorzej było z dziewczynami, ale jednak po dość wyczerpujących poszukiwaniach znalazłam dwie chętne nimfomanki. Wszystko zaplanowałam, domek miałam wolny na weekend, została tylko sprawa prezentu. I wtedy mnie olśniło, Piotrek opowiadał mi ze czasem podoba mu się moja koleżanka. Nie mówił że ma na nią ochotę ale wyczuwałam to w jego głosie i w zachowaniu gdy spędzała z nami czas. Jesteśmy z Asią najlepszymi przyjaciółkami wiec wiem ze jest dziewicą, gdy opowiadam jej co wyprawiamy nocami z Piotrkiem robi się lekko czerwona i ukratkiem dotyka się po cipce przez spodnie. Postanowiłam zaryzykować i poszczęściło mi się, na zaproszenie Asia bardzo się podnieciła.

Nadszedł weekend.
Zaprosiłam Piotrka na romantyczna kolacyjkę. jednak przed wejściem do domku nałożyłam mu przepaske na oczy. W środku wszyscy już czekali. Faceci byli w samej bieliznie a dziewczyny juz calutkie rozebrane. Na środku kanapy lezała Asia, na szyji miała założoną obróżkę z dość dużą rózówą kokardką. Mój prezencik dla Piotrusia. Odłosniłam mu oczy a wszyscy jak na komendę zaczeli spiewać sto lat. Wszyscy oprócz Asi która zdołała już wstać i kleknąć przy spodniach mojego chłopaka. Piotr zaniemówił ale nie protestował gdy jego spodnie opadły na ziemię. Rozejrzałam sie po pokoju i zobaczyłam ze inni zajeli się sobą. Najstarszy już lizał cipke jednej z dziewczyn, pozostali dwaj dogadzali drugiej.

Gdy wróciłam wzrokiem na Asie zobaczyłam ze bokserki Piotrka też już opadły na ziemię a jego gruby duży penis który tak uwielbia stoi juz maksymalnie twardy. Asia obciągneła mu skórkę i zaczeła całować główkę. Podnieciła mnie ten widok bo poczułam przyjemne ciepło w kroczu. Szybko zrzuciłam ubranie i pomogłam Piotrkowi zdjac koszulke jednoczesnie lizac mu sutki i mocno całujac z jezyczkiem. Asia w tym czasie zaczeła ssać peniska, włozyła go sobie do ust rączką piesciła jego jądra. Widać ze bardzo sie starała i do tego była ekstremalnie podniecona bo zauważyłam soczki spływające po jej nóżce. Piotrek zaczła dociskać jej głowe do siebie, tak ze prawie całe 20 cm weszło jej do gardła. Gdy zaczał dopychać jej głowe coraz szybciej domysliłam sie ze zaraz się spuści. Nagle Piotrek wygiął głowę w tył i jeknał w ekstazie a gorąca sperma poleciała Asi na twarz i do szeroko otwartch ust. Kleknełam obok niej i pocałowałam z jezyczkiem szukając nim spermy. Zlizałam tez wszystko z jej twarzy. Penis Piotra troszke opadł ale podniusł się gdy zobaczył mnie między nogami kolezanki. Zlizywałam z jej cipki pyszne soczki, było ich sporo wiec pomyslałam że to dobry moment.

(więcej…)

Zabawa Z Wibratorem


12 lis

Drzwi otworzył mi wysoki blondyn w niebieskiej koszuli. Weszłam do mieszkania, gdzie oprócz niego zobaczyłam także trzech innych chłopaków. Właśnie miałam dać swój występ. Z zawodu (jeżeli można to tak nazwać) jestem bowiem striptizerką. Oprócz występowania w nocnych klubach bardzo często umawiam się przez telefon z klientami i daję prywatne pokazy. Tak też było i teraz – miałam dać mały show, ponieważ jeden z chłopaków miał dzisiaj urodziny. Wszystko było już ustalone, więc od razu przeszliśmy do salonu. Tam wręczyłam jednemu z chłopaków kasetę z muzyczką, przy której miałam tańczyć. Muzyczka została puszczona, żaluzje w oknach opuszczone, a chłopcy rozsiedli się wygodnie na kanapie. Zaczęłam pokaz. Najpierw zaczęłam powoli ściągać bluzeczkę w takt muzyki. Gdy już się jej pozbyłam, zaczęłam wodzić rękoma po moich biodrach, udach i biuście, cały czas tańcząc. Następnie zabrałam się za ściągnięcie mojej obcisłej mini. Delikatnie rozpięłam guziczek i powoli zsunęłam ją z bioder. Zostałam w samych majteczkach, staniczku, pończochach i szpilkach. Ten widok najwidoczniej zrobił na chłopcach wrażenie, gdyż dało się u wszystkich trzech zauważyć charakterystyczne wybrzuszenie w spodniach. Nawiasem mówiąc, właśnie dlatego lubię to zajęcie – uwielbiam podniecać facetów. Tańczyłam dalej, wijąc się w takt muzyki i wodząc rękami po całym ciele. Patrzyłam na chłopaków, którzy nie wiedzieli jak mają siedzieć, by ukryć swoją erekcję. Przywykłam już do widoku facetów, którzy na mój widok nie mogli opanować erekcji. Podczas kliknij… moich występów stawiałam sobie za cel doprowadzenie facetów do takiego stanu, by po moim występie nie myśleli już o niczym innym, jak tylko o jak najszybszym wytrzepaniu sobie kutasa. Niektórzy nie wytrzymywali i robili to nawet podczas mojego występu. Nie przeszkadzało mi to zbytnio, a wręcz przeciwnie – uznawałam to za każdym takim razem za swój mały sukces. Zresztą lubiłam patrzeć, jak facet podniecony moim widokiem trzepał sobie fiuta. Teraz zaś patrząc na tych trzech napalonych chłopaków postanowiłam, że muszę zobaczyć, jak wszyscy trzej także telepią sobie kapucyna. Zdawałam sobie sprawę, że chłopcy będą krępować się wzajemnie, dlatego trzeba było podjąć radykalniejsze działania. Postanowiłam więc zrezygnować z typowego przebiegu mojego występu (to znaczy powolnego ściągania kolejnych części garderoby) i pokazać im coś, co z reguły pokazuję na samym końcu. Moim końcowym punktem programu było mianowicie (jeżeli facet dotrwał i nie spuścił się wcześniej) zabawa z wibratorem. Do tego właśnie momentu zamierzałam przejść z pominięciem poprzednich punktów (to jest ściągania całej bielizny). Na dodatek postanowiłam nieco zaszaleć i nie symulować jak to zwykle robię całej zabawy, a naprawdę zaczšć się zadowalać moją zabawką. Czasami tak właśnie robiłam, zostawiając ten rodzaj pokazu dla najlepszych swoich klientów ( z reguły przed większością facetów markowałam zabawę, udając że pocieranie wibratorem samych okolic krocza sprawia mi rozkosz porównywalną z orgazmem ). Dzisiaj jednak postanowiłam zabawić się naprawdę, tym bardziej, że ci trzej napaleni goście strasznie mnie podrajcowali. Zabrałam się więc do rzeczy. Zaczęłam od ściągania moich koronkowych majteczek. Robiłam to bardzo wolno, stopniując napięcie i powoli odsłaniając moją różową, wygoloną całkowicie cipeczkę. Widać było, że moja szparka zrobiła na nich ogromne wrażenie, zupełnie tak, jakby nigdy wcześniej nie widzieli kobiecej piczki. Gdy już pozbyłam się majtek, zaczęłam pieścić okolice swojej muszelki, nie przerywając tańca. Chłopcy patrzyli wybałuszonymi oczami jak przesuwam ręce w górę i w dół po wewnętrznej stronie ud, za każdym razem będąc coraz bliżej swojej muszelki. W końcu dotarłam do niej i zaczęłam ją zmysłowo pocierać, wydając z siebie ciche jęki i zbliżając się coraz bardziej do kanapy na której siedzieli. W końcu stanęłam metr przed nimi i cały czas masując szparkę poruszałam się w rytm muzyki. Teraz mogli widzieć moją cipkę w całej okazałości i wsłuchiwać się w moje rozkoszne jęki, które były jak najbardziej autentyczne. Zmieniałam pozycje, a to masując moją szparkę w rozkroku, a to odwracając się i wypinając swoją pupkę, albo też pochodząc jeszcze bliżej do każdego z nich osobno i wysuwając swoją cipkę do przodu, tak że prawie mogli ją powąchać. Umowa jednak była taka, że nie mogli mnie dotykać, chociaż podejrzewam, że każdy z nich chciałby wtedy zanurzyć swój paluszek w mojej cipce (i nie tylko paluszek jak mniemam). Chłopcy siedzieli jednak grzecznie, ściskając jedynie swoje fiuty przez materiał spodni. Uznałam, że są już gotowi na to co chcę zrobić i odezwałam się do nich: – Mam dla Was propozycję – pokażę Wam jak zaspokaja się prawdziwa kobieta, ale pod jednym warunkiem – musicie mi potowarzyszyć. Chłopcy spojrzeli się po sobie nie wiedząc co powiedzieć. – No dalej – zachęcałam – wyjmijcie swoje fiuty i nie dajcie im się tak męczyć. Zacznę może pierwsza. Wy dołączcie do mnie. To powiedziawszy wyjęłam z torebki swój podręczny wibrator i uklękłam na podłodze, rozchylając szeroko uda. Na początek zaczęłam się bawić wibratorem, pocierając nim o swoje wargi sromowe i łechtaczkę. Robiłam to dłuższą chwilę, cały czas obserwując niezdecydowane towarzystwo siedzące na kanapie. W końcu przestałam się bawić na dole i włożyłam sobie wibrator do ust, tak jakby był on prawdziwym kutasem, a ja miałabym właśnie zrobić jakiemuś kolesiowi laskę. Ssałam go i lizałam na przemian, starając się go zwilżyć śliną jak tylko można najbardziej. Drugą ręką natomiast przygotowywałam swoją cipkę na przyjęcie mojego sztucznego przyjaciela. Masowałam swoją szparkę, od czasu do czasu wkładając do środka palec. Podczas tych zabiegów zauważyłam, że jeden z chłopaków nie wytrzymał i rozsunął rozporek, uwalniając swojego pytona. Już po chwili jego ręka pracowała w górę i w dół, dając upust nagromadzonemu podnieceniu. Widząc to, także zdecydowałam się nie czekać dłużej. Wyjęłam wibrator z ust i postawiłam go na podłodze przytrzymując ręką, by sterczał ku górze. Uniosłam biodra by po chwili opuścić je i usiąść, nadziewając się na mój przyrząd rozkoszy. Aż jęknęłam. To spowodowało, że pozostali dwaj chłopcy momentalnie dołączyli do swego kolegi i już po chwili przed moimi oczami miałam trzech onanizujących się chłopaków. (więcej…)

Sex Z Dwiema Lesbijkami


08 lut

Z Goska bylem przez prawie rok. Lubila seks. Wynajmowala pokoj z kolezanka. Potem zalatwilem im tanio wynajem mieszkania od moich znajomych. Mialy teraz samodzielne i niekrepujace mieszkanie ( kawalerke ). Gdy moje stosunki z Goska staly sie bardzie zazyle przynala mi sie, ze jest bi. Lubila nie tylko chlopcow ale takze dziewczeta. Miala kochanke i byla nia jej wspolokatorka Lidka. To dziwne ale nie przeszkadzalo mi to i nie bylem zazdrosny, ze ma oprocz mnie kogos innego. Pewnie gdyby byl to facet to bylo by cos innego ale dziewczyna. Nasze stosunki staly sie bardziej intymne. Zaczelismy sypiac z soba. Goska opowiadala mi duzo o jej stosunkach z Lidka, o tym co robia razem w lozku. Kiedys zazartowalem, ze chcialbym to zobaczyc, a ona z wielkim entuzjazmem zgodzila sie na to. Lidka tez nie miala nic przeciw temu. Goska twierdziala, ze Lidka jest les ale niedlugo przekonalem sie, ze jest jednak wyraznie bi. Kiedys zostalem u nich dluzej. Goska zaproponowala bym zostal u nich na noc. Chetnie sie zgodzilem. Postanowily, ze bede mogl popatrzyc jak sie razem zabawiaja. Rozebralismy sie wszyscy troje do naga. Dziewczyny lezaly na wersalce i piescily sie, a ja siedzialem na fotelu, przygladalem sie ich igraszka i onanizowalem się. Wczesnie nie wiedzialem, ze ogladanie dwoch kochajacych sie dziewczym moze byc az tak bardzo podniecajace. Goska z Lidka najpierw calowaly sie i lizaly na wzajem jezykami lecz potem przeszly do bardziej ostrych pieszczot. Goska wykazywala wiecej imicjatywy. Zaczela piecic piersi Lidki. Draznila jezykiem jej sudki, ktore staly sie jedrne i bardziej sterczace. Powoli przesuwala sie w dol jej ciala. Calowala jej brzuch potem zanurzyla sie we wlosach jej wzgorka lonowego. Lidka glosno jeczala. Rozlozyla szeroko nogi o Goska zaczela lizac jej cipke. Poslinila sobie palce i draznila nimi lechtaczke Lidki. Potem wsunela jej do pochwy dwa palce i energinie nimi pieprzyla ja. Nie przerywajac poprosila bym podal jej z szafki wibrator. Podalem go jej i spytalem czy moze wola cos naturalnego pokazujac na mojego stojacego kutasa. Usmiechnela sie i powiedziala, ze jeszcze nie teraz. Oblizala koniec wibratora i wlozyla go do pochwy Lidki. Zaczela nim energicznie poruszac. Nie byl elektryczny wibrator, a tylko plastikowa imitacja normalnego kutasa. Lidka az podskakiwala pod wplywem tych pieszczot. Potem Goska wyjela go z jej cipki i jego koncem masowac odbyt Lidki. W koncu pomalu wlozyla go do jej dupci i zaczela znow ja pieprzyc. Lidka zaproponowala by zmienily pozycje. Ulozyly sie w pozycji 69 i zaczely na wzajem lizac sobie cipki. To byl wspanialy widok. Bardzo mnie to podniecilo. Siedziale i trzepalem mojego „malego”. Lidka poprosila bym umyl wibrator. Nie bardzo mialem ochote isc do lazienki i zrezygnowac z ogladania pieszczacych sie dziewczyn. Wzialem wibrator i w lazience umylem go mydlem i woda. Podalem go Lidce. Wlozyla go do cipki lezacej pod nia Goski i pieprzyla jej cipke. Dziewczyny byly bardzo rozgrzne. Ich cipki ociekaly sluzem i slina. W koncu i ja nie wytrzymalem. Usiadlem na wersalce i zaczolem calowac wypiete posladki Lidki. Lizalem jej odbyt i cipke od czasu do czasu calujac sie z Goska. Goska zaproponowala bym wloczyl sie do zabawy. Polozylem sie, a dziewczyny zabraly sie za mojego stojacego kutasa. Lizaly go i jadra oraz na przemian wkladaly go sobie do ust by go ssac. Dlugo nie wytrzymalem tak namietnych pieszczot i w koncu spuscilem sie na ich twarze. Patrzylem jak zlizuja wyplywajace sperme i jak splywa im po twarzach i skapuje na moje podbrzysze. Moj kutas, jadra i podbrzusze bylo mokre od spermy i sliny dziewczyn. Goska zaczela piscic moje krocze i pachwiny. To bylo fatastyczne uczucie. To nie wiarygodne lecz mialem drugi orgazm jeszcze silniejszy od tego zakonczonego wytryskiem. Nie przypuszczale, ze pieszczoty krocza i pachwin w chwile po wytrysku moze doprowadzic do drugiego orgazmu, a jednak. Dziewczyny nie pozwalaly by moj fiut stracil swoja jedrosc namietnymi piszczotami. W koncu Goska podniosla sie, natarla sobie cipke slina i dosiadla mojego „malego”. Zaczela go ujedzac. Czulem jak porusza sie z jej mokrej od sluzu cipce, ktory obficie z nie wyplywal. W tym czasie Lidka polozyla sie obok mnie i zaczelismy sie calowac. Po pewnym jednak czasie kleknela okrakiem nad moja glowa odwrocona twarza w strone Goski. Rozciagnolem palcami jej cipke j zaczolem ja lizac. W tym czasie dziewczyny calowaly sie. Po jakims czasie zamienily sie miejscami i teraz Lidka mnie ujedzala. Zmianialismy kilkakrotnie pozycje. W koncu Lidka polozyla sie, Goska kleknela nad nia jak pezy pozycji 69 i wypiela sie do mnie. Weszlem w Goske od tylu. Pieprzylem ja. Lidka lizala moje jadra i kutasa, ktory wsuwal i wysuwal sie z cipki Goski, a ta robila minete Lidce. Do byla szalona zabawa. W koncu nie wytrzymalem i sposcilem sie ponownie na cipke Goski i twarz Lidki. Dzieczyny tez w niedlugim czasie osiagnely orgazmy. Bylismy zmeczeni lecz polozylismy sie spac bardzo zadowoleni, ja w srodku, a dziewczyny po bokach.

Igraszki Z Kuzynką i Jej Mężem


08 lut

Kilka miesięcy temu firma wysłała mnie na szkolenie do Gdańska. Szkolenie jak to szkolenie- nuda, ale nadarzyła sie okazja spotkania z dawno nie widzianą kuzynką Anitą. Zadzwoniłam do niej i umówiłyśmy się u niej wieczorem na kawę. Kupiłam dobre wino i po którkim błądzeniu znalazłam blok, w którym mieszkała Anita z mężem. Początkowo rozmowa nie kleiła się, ale zaczęłyśmy sobie nawzajem przypominać nasze wyskoki z dzieciństwa i zrobiło się wesoło. No tak, zrobiło się też późno…. Anita zaproponowała, abym przenocowała u nich, a rano jej mąż odwiezie mnie na szkolenie. Po krótkim wahaniu zgodziłam sie i Anita pościeliła mi łóżko w malutkim pokoiku obok kuchni. Zasnęłam prawie natychmiast. Obudziły mnie jakieś hałasy. Pierwszym dźwiękiem jaki usłyszałam był chichot Anity i mruczenie Bartka „no kochanie, nooo”. Anita odpowiedziała „ciiicho bo usłyszy” i przez chwilę słyszałam tylko coś jakby szuranie. Nagle do moich uszu dobiegł wyraźny jęk i zrozumiałam co się dzieje- Bartek z Anitą figlowali w najlepsze w łóżku! Przez chwilę poczułam sie nieswojo, ale ciekawość zwyciężyła. Słyszałam coraz głosniejsze stękanie Bartka i pojękiwanie Anity, wzmocnione przez stukot łóżka kołyszącego się w rytm ich ruchów. Anita jęczała coraz głośniej „O tak kochanie, o tak, mooocniej” a stukot łóżka był coraz szybszy. Odgłosy uprawianego przez nich seksu były niesamowicie podniecające. Włożyłam rękę między uda i zaczęłam sie tam szybko pocierać. Nagle przyszedł mi jednak do głowy szalony pomysł, aby zobaczyć, jak oni się kochają. Wstałam z łóżka i na palcach podeszłam do drzwi ich sypialni. Były lekko uchylone, w końcu młodzi mieszkając sami nie mieli zwyczaju przed nikim się zamykać. Z sypialni sączyło sie światło lampki. Ostrożnie zajrzałam przez uchylone drzwi. Anita leżała naga z rozrzuconymi nogami i odchyloną do tyłu w ekstazie głową, a Bartek posuwał ją ostrymi pchnięciami. Oboje stękali i jęczeli z rozkoszy. Poczułam, że zwriuję, jeśli natychmiast nie rozładuję napięcia seksualnego, jakie mnie na ten widok ogarnęło. Gwałtownym ruchem sięgnęłam do cipki…. ….. i wtedy stała sie katastrofa- w podnieceniu nie zauważyłam klamki i zawadziłam o nią łokciem, powodując spory hałas. Anita podniosła głowę w moi kierunku i zaskoczona krzyknęła. Wtedy Bartek też sie odwrócił. Stałam jak skamieniała ze wstydu, ciągle z podwiniętą koszulką i ręką na cipce. Przez chwilę patrzyliśmy na siebie w milczeniu. Nagle Anita roześmiała się i wyciągnęłą do mnie rękę, posuwając sie jednocześnie na łóżku. Było to wyraźne zaproszenie. Troche jeszcze nieśmiało podeszłam do łóżka i pozwoliłam, aby Anita zdjęła ze mnie koszulkę. Wszyscy byliśmy mocno napaleni. Bartek od razu ostro wbił się pomiędzy moje uda. Poczułam jego twardego kutasa głęboko w mojej cipce. Wsuwał go głęboko i rytmicznie. Jednocześnie Anita szczypała lekko moje sutki. Momentalnie osiągnęłam orgazm. Bartek poczuł to i wbił sie z powrotem w pizdę żony. Jej też nie ruchał długo, wystarczyło kilka mocnych wsadów i Anita głosno jęknęła. Bartek jeszcze ze dwa razy wbił sie w jej cipkę i wystrzelił na jej brzuch. Przez chwilę leżeliśmy we trójke wyczerpani, ale zaraz poczułam, że Anita dobiera się ustami do mojej cipki. Przekręciłam się na łóżku i teraz ja też mogłam ją lizać. Nigdy wcześniej nie miałam okazji wylizać napalonej kobiecej cipki, nie wiedziałam, jak wspaniały ma ona smak i zapach. Próbowałam smaku pulchnego guziczka, sięgałam językiem w głąb szparki, a jednocześnie czułam, że język Anity wyprawia to samo z moją słodką pizdeczką. Było cudownie, znowu rosło we mnie pożądanie. Bartek miał juz chyba dosyć przyglądania się nam, bo nagle uklęknął na łóżku i zaczął sobie walić konia. Przestałyśmy sie z sobą zabawiać i zajęłyśmy sie jego kutasem. Lizałyśmy go na całej długości, potem Anita ssała mu mocno główkę a ja masowałam językiem jądra. Kutas zrobił sie znowu sztywny i gruby. Anita pchnęła mnie lekko i pochyliła się nade mna w rozkroku, a Bartek bez wahania wbił sie prosto w jej odbyt i rozpoczął jebanko. Było widać, że mają w tym wprawę. Anita jęczała z zadowolenia, a jednocześnie językiem doprowadzała moją cipkę do wrzenia. Dopadł mnie kolejny orgazm, po chwili doszli też Bartek i Anita. To była baaaaardzo długa noc. Ruchaliśmy się we trójkę na wszystkie możliwe sposoby, łóżko trzeszczało, a nasze jęki słyszeli chyba wszyscy sąsiedzi z bloku. Nie obchodziło nas to, ten fantastyczny, spontaniczny seks był tego wart!

Moja Żona i Nasz Kolega


08 lut

Jesteśmy małżeństwem od 7 lat, mamy córkę w wieku 2,5 roku, oboje uwielbiamy seks, a ostatnio uwielbiamy wszelkie zmiany i wprowadzanie czegoś nowego do naszego życia seksualnego.Wiedziałem, że moja żonę podnieca seks w towarzystwie kogoś trzeciego, mężczyzny lub kobiety, zawsze o tym marzyła, wpadłem na pomysł, aby coś takiego dla niej zorganizować.Poznałem na czacie faceta, a dokładnie, jak się okazało później, był to nasz wspólny znajomy z czasów szkolnych, bo należy tu przypomnieć, że poznaliśmy się ż żoną w szkolnej ławie. Umówiłem się z nim, że pomoże mi spełnić marzenie mojej żony o seksie z dwoma facetami. Miał przyjść do nas w sobotni wieczór o 21, ona miała o niczym nie wiedzieć. Powiedziałem żonie, że na sobotę przygotowałem wyjątkową niespodziankę poprosiłem ją, aby ogoliła swą cipkę i przygotowała się do romantycznej kolacji, ja pracowałem w sobotę do południa, ona miała zaprowadzić dziecko do rodziców, a w domu pojawić się o 19 na kolacji.Po powrocie do domu z pracy przygotowałem romantyczną kolację ze świecami, butelka białego wina.Przyszła punktualnie o 19, usłyszałem dzwonek do drzwi, otworzyłem, była piękna jak zwykle, w długim czarnym płaszczu, w krótkiej spódniczce, która sięgała do jej kolan, na nogach pantofelki, na wysokim obcasie, jej małe krągłe piersiątka skrywane były pod materiałem białej bluzeczki zapinanej z przodu, pomogłem jej się rozebrać, zabrałem płaszcz i zaprosiłem do pokoju, gdzie na stole czekała kolacja, pokój rozświetlało światło z palących się świec i światło od palącego się w kącie pokoju kominka.Usiadła w jednym końcu stołu, a ja w drugim, zjedliśmy kolację, na deser podałem jej ulubione lody z bita śmietaną, przed podaniem deseru włączyłem nastrojową muzykę, po deserze zaprosiłem ją do tańca, tańczyliśmy smętny kawałek, ona wtulona w me ramiona, zaczęła szeptać mi do ucha, że jest cudownie, przytuliłem ją mocno, a moje dłonie przesunęły się na jej pośladki, zacząłem pieścić jej ucho, odgarnąłem jej włosy z karku i namiętnie całowałem jej kark. Wziąłem ją na ręce i przeniosłem na stojącą przed kominkiem sofę położyłem ją na niej, zdjąłem jej pantofle, i zacząłem pieścić dłońmi jej nogi przesuwając się ku górze. Zacząłem całować jej kolana, jej uda. Jej dłonie znalazły się na mojej głowie, zaczęła palcami przegarniać, moje włosy, przyciskać mą głowę do swego ciała i ciągnąć ją ku górze. Moje dłonie trafiły pod jej spódniczkę, zdjąłem jej pończochy, jedną po drugiej i teraz zacząłem całować jej łydki, kolan, aż w końcu przesunąłem się do jej ud. Gdy moje usta znalazły się w okolicy jej łona, zauważyłem, iż materiał jej koronkowych majteczek jest całkowicie mokry, jej dłonie zaplątane w moich włosach chciały skierować moje usta właśnie w to miejsce, lecz ja chciałem przedłużyć te chwile oczekiwania.Uwolniłem głowę z jej objęć. I siedząc na jej nogach zacząłem rozpinać jej bluzeczkę guzik po guziczku, gdy wszystkie były już rozpięte rozchyliłem materiał bluzki i moim oczom ukazał się krągły brzuszek i zakryte materiałem stanika okrągłe maleńkie piersiątka, przez materiał stanika widać było duże sterczące brodawki. Zacząłem całować jej cudowny brzuch i pieścić jej nabrzmiałe piersi przez materiał stanika. Te moje zabiegi jeszcze bardziej ją podnieciły. Przerwałem na moment pieszczoty i zdjąłem z niej spódniczkę, bluzkę i stanik została w majteczkach. Teraz zacząłem całować jej szyję i końcu spotkały się nasze rozpalone usta, zaczęliśmy przewracać się po sofie w namiętnym pocałunku, gdy znalazłem się pod nią przerwała pocałunek, zaczęła rozpinać pasek mych spodni i guziki koszuli. Przerwałem jej zabiegi i powiedziałem, że to ja dzisiaj będę decydował, kiedy się rozbiorę i że chcę ją jeszcze pieścić. Zrzuciłem ją z siebie i usiadłem na jej nogach trzymając obie jej ręce nad jej głową. Złożyłem na jej rozpalonych wargach długi namiętny pocałunek. Nagle przerwałem i spytałem czy pozwoli mi na odrobinę szaleństwa. Zgodziła się. Zszedłem z łóżka i podszedłem do szafy, wyjąłem z niej wcześniej przygotowaną czarną apaszkę i gruby biały sznur. Podszedłem do niej i spytałem czy pozwoli mi się związać. Niechętnie, lecz zgodziła się. Apaszką zawiązałem jej oczy, ręce przywiązałem do krawędzi sofy. Gdy upewniłem się, że nie może się uwolnić, ponownie zacząłem jej ciało okładać pocałunkami. Gdy moje usta ponownie znalazły się w okolicach jej łona nasze pieszczoty przerwał dzwonek do drzwi. Oboje się przestraszyliśmy. Powiedziałem, że pójdę sprawdzić, kto o tej porze do nas przyszedł, odchodząc przykryłem ją prześcieradłem.Zgodnie z umową był to nasz kolega chwilę rozmawialiśmy w przedpokoju i przeszliśmy po cichu do pokoju. Gdy w pokoju Agnieszka usłyszała kroki spytała, kto to przyszedł powiedziałem, że to sąsiad oddawał klucze od garażu, które pożyczał rano. Podeszliśmy obaj po cichu do sofy, ściągnąłem z niej prześcieradło i naszym oczom ukazało się piękne ponętne ciało mojej żony. Była tak niewinna i nieświadoma tego, co za chwile miało się wydarzyć. Zauważyłem rosnące podniecenie u kolegi. Powiedziałem do żony, że rozbiorę się i zaraz wrócę do przerwanych pieszczot. Obaj szybko się rozebraliśmy, ja wszedłem na sofę i zacząłem przesuwać dłonią po nodze Agnieszki. Zaczęła się wić z podniecenia, gdy moje dłonie dotarły do jej łona. Kiwnąłem na Andrzeja, aby zaczął ją dotykać. Gdy w pewnym momencie Agnieszka poczuła jeszcze jedną dłoń na swym ciele przebiegł po niej dreszcz i krzyknęła przerażona. Chciała uciec. Jej krzyk stłumił mój gorący pocałunek. Powiedziałem jej do ucha, że to moja niespodzianka dla niej, poprosiłem, aby nie krzyczała i odprężyła się. Gdy ja ją uspokajałem, Andrzej pieścił i całował jej uda. Gdy się odrobinę uspokoiła ja zacząłem pieścić jej piersi i brzuch. Andrzej silnym szarpnięciem zdarł z niej majteczki i zaczął pieścić dłonią jej wilgotną cipkę. Ja w tym czasie zbliżyłem do ust Agnieszki swego sterczącego członka. Agnieszka zaczęła całować i ssać mego członka, jej ciało pokryła gęsia skórka, oznaka ogromnego podniecenia. Andrzej zaczął pieścić ustami jej uda i cipkę, co jeszcze bardziej spotęgowało podniecenie Agnieszki. Ja zacząłem rytmicznie poruszać się w jej ustach, Andrzej tym czasem pieścił ją coraz intensywniej. Nie mogąc wytrzymać podniecenia wystrzeliłem swój ładunek w usta Agnieszki. Jeszcze przez moment trzymałem go w jej ustach, aby wylizała go dokładnie, a gdy go wyjąłem, złożyłem na jej ustach gorący pocałunek. Kiwnąłem na Andrzeja, że teraz jego kolej. Zamieniliśmy się miejscami i teraz ja pieściłem łono swej żony, a Andrzej posuwał ją w usteczka. Nie trwało to długo, gdyż Andrzej również był bardzo podniecony i po kilku ruchach w ustach Agnieszki wygiął się jak pałąk i wystrzelił obfitą porcje spermy, której Agnieszka nie była w stanie połknąć, wyciekła ona kącikiem jej ust. Andrzej wyjął swego członka z jej ust i zaczął się z nią namiętnie całować. W tym czasie ja podnieciłem się na tyle, aby móc przystąpić do penetracji rozpalonej muszelki Agnieszki. Podniecenie, które się w niej wzbierało, spowodowało, że jak tylko poczuła zanurzającego się w jej łonie członka przeżyła ogromny orgazm, przyznam, że jeszcze nie widziałem jej równie podnieconej. Gdy ja ją posuwałem Andrzej rozwiązał ręce Agnieszki i pozwolił, aby jej dłonie spoczęły na jego członku, nie pozwolił jej jednak na zdjęcie opaski z oczu. Nadal nie wiedziała, kim jest jej tajemniczy kochanek, który z jej mężem daje jej taką rozkosz. Widok członka Andrzeja w ustach Agnieszki tak mnie podniecił, że zacząłem bardzo szybko poruszać się w muszelce Agnieszki, nagle wspólnie z nią przeżyłem kolejny tej nocy orgazm. Wyszedłem z niej, a moje miejsce zajął Andrzej zaczął rytmicznie ją posuwać ona objęła go rękoma i nogami wtuliła się z w jego ramiona, nagle Andrzej zamarł w bezruchu i przeżył kolejny tej nocy orgazm zalewając tym razem cipkę Agnieszki. Zszedł z niej. Teraz ja zdarłem z oczu Agnieszki opaskę. Zobaczyła Andrzeja uśmiechnęła się i powiedziała, że chce nas obu na raz. Najpierw przyssała się do mojego członka a ręką zaczęła pieścić członka Andrzeja.

Pokojówka


08 lut

Kolejny dzień w mojej pracy dobiegał końca. Został mi ostatni pokój, który zajmował młody mężczyzna przebywający na kursie. Jestem pokojówka w hotelu „Net Cafe”. Robotę te załatwiła mi koleżanka, która poznałam na studiach. Aby kontynuować naukę musiałam podjąć jakąś prace tak aby moc studiować i żeby stać mnie było na opłacenie akademika. Moim zadaniem było zadbanie o to aby goście hotelowi zawsze mieli w pokojach porządek, barek ich był pełny, nie brakowało im niczego co przewiduje standard hotelowy – nic co by w jakiś sposób kształciło moja osobowość. Tak naprawdę nudziła mnie ta praca. Goście byli często wulgarni, nieprzyjemni. Kiedy właśnie wieszałam świeże ręczniki w łazience usłyszałam chichot jakiejś kobiety. Byłam lekko zmieszana, gdyż nie spodziewałam się o tej porze nikogo w tym pokoju. Ponieważ miałam jeszcze poukładać w jego szafce na kosmetyki nie zwracałam uwagi na te odgłosy. Jakie było moje zdziwienie gdy wychodząc z łazienki ujrzałam, ze on klęczy przed nią z głowa miedzy jej udami. Wycofałam się z powrotem do łazienki i zaczęłam ich obserwować. Ona zaczęła coraz bardziej jęczeć z przezywanej rozkoszy a ja nawet nie wiem kiedy powędrowałam ręka do mojej piersi. Uwielbiałam to uczucie kiedy moje piersi podnosiły się lekko ku górze, sutki mi twardniały a miedzy nogami odczuwałam mrowienie. Zamknęłam oczy i zaczęłam głaskać swoja pierś druga ręka powędrowała do majteczek, natrafiłam na kępkę mojego owłosienia, lekko je przeczesałam wędrując dalej, aż mój paluszek delikatnie rozsunął płatki mej róży i zagłębił się w wilgotnej szparce. Zamknęłam oczy i pieściłam się nie wiem jak długo i pewnie bym zrobiła sobie „dobrze” sama lecz usłyszałam glos tej kobiety – „może się przyłączysz do nas? w trójkę będzie nam znacznie przyjemniej”. Nie zdążyłam nic powiedzieć gdy już podeszła do mnie, złapała mnie w pasie i pocałowała w usta. pierwszy raz w życiu całowałam się z kobieta, przyznaje ze spodobało mi się. Akcja potoczyła się później całkiem szybko. On podszedł do mnie również i zaczął całować mnie w kark, jego dłonie masowały moje plecy i schodziły coraz niżej rozwiązując mój fartuszek. Ona nie przestając mnie całować rozpinała mi bluzkę, gdy to uczyniła zaczęła całować moje piersi, cudowne uczucie. Nagle usłyszałam – „może przeniesiemy się na sofę? będzie nam przyjemniej.” Nic nie mówiąc ruszyłam we wskazanym kierunku uwalniając się z pocałunków tej kobiety. Idąc tam dopiero teraz się im przyjrzałam. Spodobał mi się u niego kolor oczu, ten błękit, wodził za nami wzrokiem tak jakby nie wiedział na która ma się zdecydować. Ona w ogóle mnie nie interesowała, ważne żeby on mnie pieścił dalej. Gdy usiadłam na sofie ona złapała mnie na wysokości kostek u nóg i je rozchyliła, wiedziałam co chce zrobić . To co zrobiła przeszło moje oczekiwania, jej język rozdzielił mnie w pol., piękne uczucie, później rozchyliła palcami mój kwiat i językiem polizała moje najczulsze miejsce, głowa mi opadła na sofę a jej język zaczął sobie coraz śmielej pozwalać. Polizała mnie tak jak liże się loda, potem poczułam jak ten miły, ciepły język wślizguje się we mnie ,było to fantastyczne, chciałam żeby trwało wiecznie. Lecz to moje uniesienie przerwał fakt, ze nie byłyśmy same. Ujrzałam przed sobą jego męskość, była sztywna i na wszystko gotowa. Ujęłam ja swoja dłonią i zaczęłam nią poruszać. Lecz wiedziałam ze on oczekuje czegoś więcej. Zamknęłam oczy i wzięłam go do ust. Poruszając głowa zaczęłam sobie wyobrażać ze kocham się z dwoma facetami. Ssałam go i byłam ssana, lizałam go i byłam lizana´. Nie wiedziałam co sprawia mi większa przyjemność – być lizana czy liżąc. Jedno co wiedziałam to to ze nie chciałam szybkiego końca. Postanowiłam, ze oddam się bez reszty, ze spełnię ich każde zadanie. Zaczęłam coraz bardziej ruszać głowa, na dodatek ujęłam go w dłoń i zaczęłam go onanizować, a on zaczął coraz bardziej jęczeć. Chyba byłam w tym niezła skoro on doznawał rozkoszy. A w miedzy czasie ja również byłam pieszczona. Postanowiliśmy zmienić pozycje, on położył się na plecach, ona przykucnęła mu nad twarzą a ja nadziałam się na jego pal. Gdy to robiłam całowałam jej piersi i spokojnym rytmem podnosiłam się i opuszczałam na jego męskość. Jednak prawa natury były góra, zaczęła coraz szybciej osuwać się na nim co uniemożliwiło mi ssanie piersi mojej partnerki. Zmieniliśmy pozycje . Ułożyłam się z nią w pozycje 69, ona położyła się na sofie a ja najpierw klęknęłam nad jej twarzą po czym nachyliłam się aby moc dobrać się do jej muszelki. Była całkowicie wygolona. Mogłam teraz się odpłacić pięknym za dobre. Podobnie jak z pocałunkiem, pierwszy raz miałam okazje pieścić kobietę ustami. Trochę robiłam to nieudolnie. Po chwili moja „nauczycielka” zasugerowała mi jak powinnam całować to miejsce aby sprawiać innej kobiecie satysfakcje. kiedy tak ja lizałam cos mnie podkusiło abym włożyła jej palec w pupę, nawet nie usłyszałam jakiegoś sprzeciwu z jej strony. Myślę ze spodobał jej się mój pomyśl, gdyż zaczęła coraz głośniej jęczeć i przestała mnie pieścić. Na domiar złego przypomniałam sobie ze była nas trojka . Mój niepokój został rozwiany gdyż poczułam ze wszedł we mnie. Był to ruch zarazem zdecydowany i bardzo delikatny. Powoli ale i rytmicznie poruszał się we mnie co powodowało , ze czułam coraz bardziej nasilające się podniecenie, które i tak było już duże a jednak nie doprowadzało mnie do szaleństwa, w którym nie kontrolowałabym co robię. Umożliwiło mi to pieszczenie mojej partnerki. Dalej lizałam jej muszelkę, na zmianę wkładałam mój język do jej wilgotnej szparki oraz ssałam to miejsce, które każda kobieta uwielbia, kiedy jest ssane, i chyba się jej to podobało, bo zaczęła wykonywać ruchy biodrami tak jakby wchodził w nią jakiś mężczyzna, a może nawet dwóch ? W końcu po tym opadła bez ruchu, chwile odpoczywając. Nasz partner jednak nie przestawał mnie kochać od tylu, skupiłam się na tym odczuciu. Ciepło które rozpłynęło się po moim ciele spowodowało, ze opadłam na moja partnerkę. Zawsze lubiłam to uczucie, zawsze chciałam aby trwało nieskończenie, kiedy jednak mijało miałam nadzieje ze za chwile znowu mój partner postara się abym mogła je znowu odczuć. Wtedy On się odezwał – ” Dziewczyny a co ze mną ??? Nie zostawicie mnie w tym stanie !!!” Niemal równocześnie zareagowałyśmy podnosząc się, głaszcząc swe ciała, które miały jeszcze krople potu związane z naszymi uniesieniami, reagując jednakowo na jego słowa delikatnym, ale stanowczym naciskiem zmusiłyśmy go żeby usiadł. Gdy to uczynił ona nie zastanawiając się ujęła jego męskość dłonią i zaczęła go onanizować, aby spotęgować jego rozkosz ujęła go ustami ssąc. Ja również miałam ochotę go ssąc, dlatego całując jego brzuch posuwałam się z tymi pocałunkami coraz niżej, a ona wiedziała ze również chce go wziąć do buzi. Nie protestowała, a nawet mi to umożliwiła. Ja mu ssałam jego męskość a ona go onanizowała. On nie wytrzymał długo tych pieszczot, poczułam jak ciepła , lepka ciecz zalewa moje usta. Ja jednak nie przestawałam go ssąc, ona nie przestawała go onanizować a on zalewał moje usta. Kiedy ona poczuła ze jego soki zalały moja buzie tak aż poczuła to na swojej dłoni, przesunęła twarz do jego ciągle sztywnego członka a ja umożliwiłam jej aby mogła go jeszcze possać. Gdy nie było już to dalej możliwe, objęła mnie i pocałowała tak namiętnie pieszcząc moja pierś ze aż zakręciło mi się w głowie. On natomiast głaskał moje plecy próbując przytulić się do nas. Ja jednak tu pracowałam i miałam jeszcze masę roboty. Bardzo niechętnie mnie puścili bo już im się zbierało na nowe igraszki. Na pożegnanie dali mi swój numer telefonu, ze jakbym miała ochotę na mała powtórkę to żebym zadzwoniła. Okazali się małżeństwem , które z premedytacja wybrało mnie na swoja „ofiarę”……za co jestem im bardzo wdzięczna.

Seks Grupowy Z Kolegami Brata


08 lut

To zdarzyło się w zeszłe wakacje. Był to ich pierwszy dzień ,a ja miałam wtedy 18 lat. Pamiętam ,że siedziałam wtedy w swoim pokoju ,a mój starszy brat (19 lat) razem z dwoma kolegami siedział w pokoju obok. Po ich okrzykach mogłam się zorientować ,że pewnie znowu oglądali gołe dziewczyny na internecie. Miałam dosyć tego darcia i postanowiłam zejść na dół i pooglądać troche telewizje. Akurat przechodziłam obok pokoju brata jak chłopcy wychwalali jakąś blond piękność z monitora. Kiedy przeszłam usłyszałam ich głosy – kurcze Ty to masz szczęście Ernest nie musisz wcale szukać na necie skoro masz we własnym domu taki towar. Nie powiem ,że mi to nie schlebiło ,ale chłopcy często tak na mnie reagowali. 185 cm , długie proste krucze włosy , niebieskie oczy i ładna twarz (nie zapominając o niezbyt dużym ,ale jędrnym biuście) – czego więcej można by chcieć. Szczególnie ,że byłam ubrana w krótkie obcisłe spodenki oraz obcisła koszulke pod którą nie miałam stanika. Zeszłam więc na dół i położyłam się na tapczanie. Leżałam oglądając telewizje ,aż nagle z góry rozległ się głos: -Kaśka możesz przyjść do nas na chwile? Chcąc nie chcąc postanowiłam sprawdzić czego oni ode mnie chcą. Weszłam powoli na góre ,a potem do pokoju mojego brata. Zanim zdąrzyłam coś powiedzieć Kolega Ernesta Marek zatrzasnął za mną drzwi. -co wy sobie myślicie – wrzasnęłam na nich wściekła. Niestety po chwili miałam się dowiedzieć i nie była to przyjemna prawda. Drugi kolega Ernesta Marcin rzucił się na mnie i oboje wylądowaliśmy na łóżku. Zaczęłam krzyczeć i szarpać się. Niestety Marcin był bardzo silny i bez problemu utrzymał mnie na łóżku. -uspokuj się chcemy się tylko zabawić , nic Ci nie zrobimy- mówił Ernest -chyba oszalałeś -darłam się na nich ,ale nie było żadnego rezultatu- masz mnie natychmiast puścić. – niestety nie moge – powiedział Ernest ,a w tym samym czasie Marek zakneblował mi usta kawałkiem jakiejś szmaty. Nie mogłam nic powiedzieć ,ale szarpałam się z całych sił. Kiedy już się zmęczyłam ernest klęknął za moją głową i trzymał moje ręce nad moją głową. Marcin zaś przytrzymywał moje nogi. Tymczasem Marek zaczął dłońmi jeździć po całym moim ciele. Dotykał także moich piersi i łona. Po chwili jednym ruchem podciągnął koszulke do góry w taki sposób ,że całe moje piersi zostały odkryte. Chłopcy patrzyli jak zahipnotyzowanie. Widocznie podoboały im się moje baloniki. Marek zaczął namiętnie miętosić moje piersi. Ściskał i gniutł je jak tylko mógł najsilniej. Po paru minutach znudziło mu się to i zostawił je w spokoju. Ściągnął swoje spodnie i majtki. Widziałam ,że penis był cały twardy. Widocznie podniecili się już babkami z internetu. -czas się zabawić!- powiedział Marcin. -nie bój się , widziałem jak to robiłaś ze swoim chłopakiem. My nie jesteśmy inni. Napewno Ci się w końcu spodoba.- mówił Ernest. Marek ściągnął mi spodenki i majtki do kolan. Ich oczom ukazała się moja zarośnięta cipka. Marek jeździł po niej palcami ,aż w końcu postanowił ulokować w środku jeden z nich. Jego palce były szorstkie ,a moja szparka nie puściła jeszcze soków ,więc nie należało to do zbyt przymjemnych rzeczy. Szybko jednak wycofał palec. Był bardzo napalony i chciał jak najszybciej wyładować swoje nasienie. Przyłożył penisa do mojego otworka i pchnął. Zabolało mnie gdyż nie byłam w ogóle rozbudzona. Jemu chyba też się nie spodobało ,bo powiedział: – Panowie ona jest zupełnie sucha. Musimy ją jakoś rozbudzić. Ernest przywiązał moje ręce do łóżka za pomocą jakiegoś sznurka i powiedział: – Pokaże wam jak się pobudza kobiety ,a Ty Marek lepiej zajmij się cyckami , bo chyba do niczego innego się nie nadajesz. Marek coś rzucił mu dzikie spojrzenie ,ale natychmiast ustąpił i zajął się moimi sutkami. Ernest skierował swoją głowe pomiędzy moje nogi i zaczął lizać. Jego języka tańczył na mojej dziurce i guziczku. Marek operował zaś koło moich piersi. Tym razem było to znacznie przyjemniejsze. Szczególnie kiedy ssał lub przygryzał moje sutki. Moje piersi zrobiły się sprężyste a sutki stwardniały i powiększyły się natychmiast. Po paru minutach tego zabiegu byłam już cała mokra. Zaczęłam cichutko jęczeć. Ernest powiedział: – Widzicie tak to się robi. Teraz Mareczku możesz skosztować mojej siostry. Marek zajął miejsce ernesta i przyszykował swoją pałe. Wszedł już teraz bez problemu i zaczął miarowo posuwać. Miał niezbyt dużego członka ,więc nie czułam specjalnego podniecenia ani bulu. Kiedy posuwał mnie Marek Ernest usiadł na moich piersiach i uwolnił swojego ogiera ze spodenek. Wyjął szmate z moich usta. Natychmiast zaczęłam na niego krzyczeć. On szybko jednak zatkał mi buzie swoim kutasem mówiąc: -nawet nie próbuj go ugryźć ,bo zrobimy Ci takie rzeczy ,że popamiętasz nas do końca życia. No cóż , nie miałam wyjścia musiałam robić co każe. Jego kutas był także cały sztywny. Wyczułam ,że jest już troche lepki. Zaczęłam go powoli ssać. Ernest chciał więcej. Chwycił mnie za głowe i zaczął rytmicznie posuwać mnie w moje gardło. Marek doszedł szybko , wyrzucił swój cały ładunek w moje wnętrze i wycofał się. Zamienili się miejscami z Marcinem ,który był małowmówny i tylko sie uśmiechał. Zanim Marcin wszedł we mnie Ernest wystrzelił porcją płynu w moje gardło po czym wyciągnął kutasa z mojej buzi. Stanął obok i po chwili zaczął bawić sie moimi cyckami. Nagle poczułam okropny ból. To Marcin zaczął wwiercać się we mnie. Jego członek był bardzo gruby i ledwo co chciał wejść do mojej niedoświadczonej jeszcze piczki. Kiedy wszedł do końca myślałam ,że oszaleje z bólu. Gdyby nie to ,że Ernest wsadził mi spowrotem szmate w usta chyba cała dzielnic zleciała by się na mój krzyk. Marcin zaczął się poruszać ,a w moich oczach pojawiły się łzy. Na szczęście z każdym ruchem ból był coraz mniejszy ,aż w końcu prawie go nie czułam. Właściwie to został przytłumiony przez narastające podniecenie. Jego potwór był ciasno oplatany przez moją pochwe. Każdy cal mojej groty był mocno pobudzany. Nic dziwnego ,że coraz bardziej mi się to podobało. Niestety zanim zaczęłam szczytować Marcin miał orgazm. Sperma wylewała sie z mojej dziurki przy każdym jego ruchu. Musiało jej być dużo ,bo na łóżku zrobiła się mała kałuża pomiędzy moimi nogami. Wyszedł ze mnie. Chłopcy nie widzieli co robić spojrzeli po sobie. Nagle Marek usiadł na moich piersiach i wsadził mi swojego sflaczałego członka do ust zamiast szmaty. -Może by tak spróbować jej dupeczki?-zapytał nieśmiało Marcin. -A wiesz ,że to nie głupi pomysł.-podchwycił inicjatywe Ernest. -Najlepiej wsadzić jej dwa na raz.- powiedział Marek którego huj szybko rósł fachowo obrabiany przeze mnie. -Dobra ,ale ja rezerwuje tyłeczek jako jej brat chyba mam prawo?- powiedział z entuzjazmem Ernest. Chłopcy zachęceni nowym pomysłem zabrali się do dzieła. Nie musze mówić ,że kiedy to słyszałam kolana się podemną ugieły. Nigdy nie uprawiałam seksu analnego ,ani nie miałam w sobie dwóch pał na raz. Marek wyszedł z moich ust ze sterczącym członkiem. Odwrócili mnie na brzuch tak ,że opierałam się na kolanach i na łokciach. Ernest podszedł do mnie i kazał mi obciągnąć swoją pałe. Niechętnie to robiłam. -jeśli mi go dobrze nie nasmarujesz to będziesz miała przechlapane kiedy będzie wchodził do twojej dzurki. Jak tylko to usłyszałam z całych sił starałam się go jak najlepiej namoczyć. Ernest po paru chwilach wyciągnął sowjego kutasa z mojej buzi. Marek tymczasem wsunął się podemnie i nakierował swojego ogiera na moją dziurke. Marcin rozkraczył moje nogi tak ,że opadłam na pałe Marka. On zaczął mnie rytmicznie posuwać. Marcin splunął na moją drugą dziurke i zaczął ją rozwiercać swoimi palcami. Kiedy wsadził jeden do środka poczułam ból. Ernest przyglądał się tem chwile po czym położył ręce na moich pośladkach rozsunął je jak najmocniej i począł wchodzić do mojej mniejszej dziurki. Poczułam straszny ból. Wchodził coraz głębiej i głębiej. Myślałam ,że rozwali mi brzuch. W końcu zatrzymał się wycofał i znowu natarł. Ból był straszny. Moja pupa nie była dostatecznie nasmarowana. Jednak w końcu powoli się przyzywczajałam. Dobrze ,że nie walił mnie z całej siły tylko bardziej delikatnie. Marek tymczasem drugi raz szybko doszedł. Chyba niewiele mu było trzeba. Nie było sensu ,żeby dalej podemną siedział. Dlatego Ernest wyszedł ze mnie na chwile aby Marcin mógł zająć miejsce podemną. Obaj zaczeli nacierać w tym samym czasie i znowu pojawił się mocny ból. Na szczęście nie był on długi. Byłam coraz bardziej podniecona. Dwa penisy jeździły we mnie oddzielone jedynie małą ścianką. Czułam każdy milimetr ich ruchu. Marcin pompował mnie szybko swoją wielką pałą ,a Ernest wykonywał powolne ruchy wchodząc co chwile jak najgłębiej się dało. Szybko zaczęłam jęczeć ,a chłopcy razem ze mną. Nie mogłam się powstrzymać od rozkoszy. Nagle nadszedł orgazm. Największy jaki miałam do tej pory. Marcin i Ernest musieli czuć ,że szczytuje ,bo oni także zaczeli. Pompowali we mnie duże ilości spermy. To jeszcze zwiększyło mój orgazm. Sperma lała się z moich obydwóch otworków za każdym ich ruchem. W końcu skończyli i wyszli ze mnie. Odwiązali mnie i wyszli z pokoju. Ja nie mogłam dojść do siebie po tym orgaźmie. Leżałam z nagimi piersiami i gołą dupcią po której płynęła stróżka spermy. Dopiero po paru minutach zdołałam się podnieść. Nienawidze mojego brata za to co mi wtedy zrobił ,ale nie moge zaprzeczyć ,że był to najmocniejszy orgazm w moim życiu.

Trójkącik Z Dziewczyną Kolegi


08 lut

Historia ta zdarzyła się 3 lata temu. Byłem wtedy studentem zaocznym warszawskiej politechniki. Musiałem dojeżdżać do Warszawy co 2 tygodnie z rodzinnego Olsztyna. Z noclegiem nie było kłopotu, gdyż mój kumpel z liceum miał mieszkanie w centrum miasta. Na jeden ze zjazdów wybrałem się z moją ówczesną dziewczyną – Kasią. Chciała ona pojechać na dni otwarte Uniwersytetu Warszawskiego, zdawała w tamtym roku maturę i zamierzała tam zdawać. Zadzwoniłem wcześniej do Kamila, czy możemy wpaść we dwójkę – nie było z tym problemu. W Warszawie byliśmy ok. 20 i zaraz udaliśmy się do Kamila. Kasia poszła do kuchni zrobić jakieś kanapki na kolację, a ja z Kamilem pogadaliśmy trochę. Później oglądaliśmy jakiś film w telewizji i ok. 23 stwierdziliśmy, że idziemy spać. Kamil spał w swoim pokoju, a ja z Kasią mieliśmy łóżko w drugim z dwóch pokoi. Po wieczornym prysznicu położyliśmy się i przytuliliśmy do siebie. Kasia była piękną brunetką. Miała niezbyt duże ale jędrne piersi, płaski brzuch, przepiękny tyłeczek i ponętne, zgrabne uda. – Śpisz – zapytałem Kasię – Nie – odpowiedziała Zacząłem powoli gładzić ją po piersiach. Jej sutki po kilku sekundach były twarde. Wsadziłem głowę pod kołdrę i zacząłem lizać ją po pięknym brzuchu. Zjechałem niżej, najpierw delikatnie wodziłem językiem po jej brązowych udach. Następnie przeniosłem się na jej słodką szparkę, która już była wilgotna z podniecenia. Kasia zaczęła cicho jęczeć. Mój penis był już twardy i zamierzałem wjechać do jej norki, lecz nagle usłyszałem jakiś szmer przy drzwiach. Obróciłem się i zauważyłem, że drzwi były lekko uchylone i stał w nich Kamil. Na początku wszyscy byliśmy trochę speszeni. Kamil odezwał się pierwszy. – Przepraszam – nie chciałem wam przeszkodzić, ale nie mogłem się powstrzymać żeby nie podejrzeć jak to robicie Nastała chwila ciszy… Pierwsza odezwała się Kasia – Nie przejmuj się Kamilku, to zrozumiałe. Przecież twoja dziewczyna Karolina wyjechała na 2 tygodnie. Musi ci być z tym ciężko. – Trochę.. – odpowiedział Kamil Zupełnie niespodziewanie dla mnie Kasia powiedziała: – S Spojrzała w moją stronę, a następnie podeszła do Kamila. Cała sytuacja na początku zupełnie mnie zaskoczyła, ale postanowiłem poczekać co będzie dalej. Kamil również wyglądał na nieźle zdziwionego, ale po błysku w jego oczach widać było, że podoba mu się moja dziewczyna. Kasia niespodziewanie uklęknęła przed moim kumplem i zdjęła mu bokserki… Byłem trochę zszokowany, ale nie oburzony, gdyż nie protestowałem. Kasia ujęła delikatnie członka Kamila i zaczęła powoli poruszać ręką. Już po kilku sekundach jego członek wyprężył się. Stwierdziłem, że jest nieco dłuższy od mojego i sporo grubszy. Kasia spojrzała na mnie, jakby chciała się spytać, czy może posunąć się nieco dalej… Zrozumiawszy jej spojrzenie skinąłem powoli głową. Kasia pocałowała kutasa Kamila, zaczęła delikatnie wodzić po nim językiem, w górę i w dół. Później zaczęła lizać mu jądra. Brała je całe do ust, jedno po drugim. Cały czas klęcząc przed Kamilem chwyciła główkę jego naprężonego ptaka w usta. Poruszała głową i pochłaniała go coraz głębiej. Kasia była mistrzynią w seksie oralnym. Jej pieszczoty zawsze przyprawiały mnie o zawrót głowy. Kamil stękał coraz szybciej i widać było, że niedługo będzie dochodził. Kasia przyspieszyła swoje ruchy. Zastanawiałem się, czy pozwoli mu wytrysnąć w swoich słodkich ustach. Gdy czuła zbliżający się orgazam Kamila, wzięła go głęboko w gardło. Kamil szczytował… jego spermy było tak dużo, że wyciekała Kasi z kącików ust. Kiedy już cała zawartość jego jąder znalazła się w gardle mojej dziewczyny Kasia wyjęła już nieco zwiotczałego członka i oblizała dokładnie. Nie wiedziałem co mam powiedzieć, ale to co widziałem doprowadziło do tego, że mój penis był twardy. Kamil odezwał się nieco zmieszany: – Słuchaj Marcin – ja… – Nic nie mów – przerwałem mu – wszystko jest w porządku – po czym wstałem i podszedłem do Kasi. Chwyciłem delikatnie jej piersi i zacząłem je masować. Kasia zauważyła, że mój kutas sterczał od dłuższego czasu, więc uklękła przede mną i zaczęła robić mi loda. Nie trwało to długo, byłem już tak podniecony, że po kilku chwilach wytrysnąłem na jej twarz i piersi. Spodziewałem się, że Kasia pozwoli mi, podobnie jak Kamilowi, wytrysnąć w swoich ustach, ale nie byłem zły. Kamil obserwował nas siedząc na kanapie. Jego piękny fallus znowu stał na baczność. Kasia podeszła do niego, uklęknęła między jego nogami i znów wzięła jego grubego członka w usta. Ssała go pomagając sobie ręką. Mój kutas zaczął znowu się podnosić. Podszedłem do Kasi od tyłu i chciałem wejść w nią. Kamil, aby mi to ułatwić położył się na dywanie. Teraz było znacznie wygodniej – Kasia przyjęła pozycję na czworaka i kiedy ssała Kamila miała wypięty tyłeczek. Wjechałem w jej cipkę od tyłu. Cała sytuacja była bardzo… sam nie wiem jak to określić… ale strasznie mnie to wszystko podniecało. Moja dziewczyna ssała mego najlepszego kumpla. Przenieśliśmy się na kanapę. Kasia położyła się na plecach. Teraz to Kamil wsuwał swego członka do jej cipki, a ja stałem nad nią i posuwałem ją w usta. Kasia była wyraźnie bardzo podniecona, gdyż pojękiwała coraz głośniej. Ponownie zamieniliśmy się miejscami. Po kilkunastu minutach Kamil znowu był bliski dojścia. Zaczął coraz szybciej i głębiej pieprzyć Kasię w jej szeroko rozwarte usta swoim grubym i długim kutasem. Moja dziewczyna znów połknęła cały jego wytrysk. Ja również byłem bliski i po chwili wytrysnąłem na opalony brzuch Kasi… Tak było od piątku do niedzieli, kiedy musieliśmy już wracać do Olsztyna. W drodze powrotnej Kasia powiedziała: – Jeżeli czujesz się urażony, to przepraszam, więcej się to na pewno nie powtórzy. Lecz ja odpowiedziałem: – Kochanie, to był wspaniały weekend. Nie mam ci niczego za złe, przecież oboje się wspaniale bawiliśmy – i pocałowałem ją…

Hardcore Z Bliźniaczkami


08 lut

W dyskotece poznałem Ewę i Anię, dwie piękne blondynki o dużych biustach. Jak się okazało były to siostry, bliźniaczki. Od samego początku przypadliśmy sobie do gustu. Przetańczyliśmy wspólnie, we trójkę, całą dyskotekę. Już w czasie tańczenia zaczęły się erotyczne podteksty. Po dyskotece, dziewczęta zaprosiły mnie do siebie. Oczywiście z radością przyjąłem zaproszenie. Kiedy dotarliśmy na miejsce, Ewa zapaliła świece. Anka w tym czasie zrobiła drinki. Usiedliśmy na jednej kanapie i popijając drinki zaczęliśmy wesoło rozmawiać. Stopniowo rozmowa zbaczała na tematy seksu. Dziewczęta nie wydawały się być skrępowane. Bez ogródek opowiadały o swoich przeżyciach i fantazjach. Widać było, że seks nie jest dla nich tematem tabu.Ja również opowiadałem, o swoich przeżyciach, o tym czego brakowało mi u dotychczasowych kochanek. Gdy wspomniałem, że chciałbym być świadkiem kobiecej miłości, bliźniaczki przywarły do siebie ustami. Nie zwracając na mnie uwagi, zaczęły się pieścić. Kolejno zrzucały z siebie wszystkie ciuszki. I już po chwili siedziałem obok dwóch zupełnie nagich kobiet. Mój penis nie pozostał bierny. Stanął dęba, jak mało kiedy. Delektowałem się widokiem dwóch, splątanych ze sobą pięknych, kobiecych ciał. Siostry na przemian lizały swoje zroszone muszelki. Widać było, że nie robią tego pierwszy raz. Ewa położyła się na plecach, kładąc głowę na moich udach, a Anka przykucnęła okrakiem nad swoją siostrą wypinając swój jędrny tyłek w moją stronę. Wprost nie mogłem oderwać oczu od tego co zobaczyłem pomiędzy udami. Spomiędzy nich, zwisała para olbrzymich rozmiarów warg sromowych, połyskująca w blasku świec. Gdy Anka nachyliła się aby zatopić usta w dziurce Ewy, wargi rozchyliły się, odkrywając łechtaczkę. Naprzeciw mnie otworzyło się wejście do gigantycznej groty. Nie mogłem oprzeć się pokusie, przywarłem do tego raju ustami. Obie siostry zaczęły cichutko pojękiwać. Wsunąłem rękę pomiędzy rozgorączkowane ciała sióstr i zatrzymałem ją dopiero na dorodnym biuście Ewy. Pod palcami czułem duże brodawki i sterczące twarde sutki. Zacząłem je delikatnie ugniatać. Ewa rozpięła rozporek i wysunęła z niego potężny trzon. Zatopiła go w ustach. Językiem obwodziła główkę i mocno ją ssała. Teraz i ja dołączyłem do chóru pojękiwań.W czasie kiedy ja językiem obwodziłem wnętrze wilgotnej pochwy, Ewa skrupulatnie lizała moją lancę. Nie potrafiłem dłużej tłamsić w sobie podniecenia. Wysunąłem się spod dziewcząt i przykucnąłem nad Ewą. Naprowadziłem swój instrument na cel, jakim była szeroko otwarta szczelina Anki i mocno pchnąłem. Dziewczyna, aż zawyła z rozkoszy. W tym czasie Ewka wsunęła język pomiędzy moje pośladki, a zaraz później wsunęła go w mój odbyt. Z wrażenia przysiadłem na twarzy dziewczyny. Jej język wsunął się we mnie calusieńki. Czułem jak harcuje w moim wnętrzu, jakby chciała nim przedrzeć się przeze mnie na wylot. Ja cały czas energicznie wbijałem się w Ankę, która zaczęła krzyczeć w ekstazie. Wsadziła całą rękę w cipkę Ewy, a ta krzyczała razem z siostrą. Jeszcze kilka pchnięć i ciałem Anki wstrząsnęły olbrzymie dreszcze. Poczułem jak mięśnie jej jamki zaciskają się na moim trzonie. Nie przerywałem galopu.Drugiej dziewczynie też się coś należało. Posadziłem ją sobie na kolanach. Nabiła się na mojego pala, wijąc się z rozkoszy. Rozchyliła wargi i zaczęła pocierać łechtaczkę. Ja tarłem jej nabrzmiałe brodawki i sterczące sutki. Doprowadzało ją to do olbrzymiego szału. Gdy Anka stanęła za nią, ta oparła się o nią i założyła mi nogi na ramiona.Pochwyciłem ją pod pośladki i zacząłem coraz szybciej nabijać na swoją włócznię. Dziewczyna zaczęła coraz głośniej krzyczeć, zachłannie łapała oddech. Wtem w ekstazie jej ciało wygięło się w kabłąk, piersi mocno wypięły się do góry. Ania natychmiast wessała je do swoich ust, i mocno gryzła nabrzmiałe do granic możliwości sutki. Ja nie przestawałem wbijać się w jej mokrą szparkę. Gdy czułem, że zaraz i ja dojdę wziąłem ją i położyłem na dywanie, i spuściłem się na rozpalone twarze dziewcząt, ich piersi i brzuchy. Siostry zaczęły zachłannie zlizywać z siebie moją spermę, a gdy ich ciała były już lśniące wyłącznie od śliny przywarły do mojego penisa i ssały go na przemian z całych sił, jakby chciały wydusić ze mnie jeszcze więcej lepkiego nasienia. Wydoiły mnie do cna. Ja jednak chciałem dać im więcej.Gdy tak obie klęczały przede mną puściłem na nie strumień gorącego, złotego płynu. Krzyknęły z radości, łapiąc niemal każdą lecącą kroplę. Część żółtego płynu, spadała na ich spocone ciała, piersi i ściekały po brzuchu i udach. Gdy widziałem, jak strugi moczu rozpryskują się o ciała bliźniaczek i ich uśmiech, wiedziałem że za chwilę ja znajdę się w centrum złotego deszczu, ale to już odrębna histroria.

Sex Trójkącik Mamuśki Z Młodszą Parą


08 lut

Mam na imię Elżbieta i właśnie skończyłam 39 lat. Pomimo swoich lat czuję się atrakcyjną kobietą i nie mam najmniejszych problemów z poderwaniem mężczyzny. Ciągle to ja mogę w nich przebierać jak w przysłowiowych ulęgałkach, jednak widok nowego pracownika naszej firmy sprawił, że nogi ugięły się pode mną. Razem z mężem Andrzejem prowadzimy mały zakład budowlany i właśnie potrzebowaliśmy kogoś kto zająłby się wykończeniem naszego domku letniskowego. Tego dnia przyszłam do biura około godziny 18-tej. Andrzej właśnie rozmawiał z Tomkiem uzgadniając warunki kontraktu. – Pozwól kochanie, że przedstawię ci naszego nowego pracownika – Tomasz Kucharski – moja żona Elżbieta. Tomek, dwudziestokilkuletni blondyn o niebieskich oczach zbliżył się do mnie i wyciągając dłoń powiedział: – Bardzo mi miło, mam nadzieję, że będzie pani zadowolona z mojej pracy. Widok młodego przystojnego chłopca spowodował, że odebrało mi mowę, dopiero po chwili zdołałam coś do niego wymamrotać. – Elu, czy mogłabyś w piątek pokazać panu nasz domek? – powiedział Andrzej. Chciałbym aby od poniedziałku nasz nowy pracownik zamieszkał tam. kliknij – Oczywiście – odpowiedziałam, mając jednocześnie nadzieję, że nie zdradziłam się ze swoimi uczuciami. Tomek w tym czasie przyglądał mi się bezczelnie. Nie mogłam tego dłużej znieść. Wstałam. – W takim razie w piątek o 8 w biurze – powiedziałam do obu panów. W dniu wyjazdu byłam dziwnie rozkojarzona i nie mogłam skoncentrować się na zwykłych domowych czynnościach. Po śniadaniu wzięłam prysznic zastanawiając się co dzisiaj na siebie założyć. Wybór padł na błękitną sukienkę do połowy uda oraz skórzane sandałki zapinane w kostce na pasek Pojechaliśmy z mężem do biura gdzie czekał na nas już Tomek. Potem razem z Tomkiem wsiedliśmy do samochodu i pojechaliśmy w stronę jeziora nad którym stał nasz domek. Po drodze rozmawialiśmy o różnych sprawach, ja jednak oczami wyobraźni widziałam nas dwoje splecionych razem na łóżku. Tomek zaczął jednak coś podejrzewać, przyglądając mi się coraz baczniej. Po godzinnej podróży dotarliśmy w końcu na miejsce. Pokazałam mu wnętrze domku i krótko wyjaśniłam co ma tutaj poprawić. – Napije się Pan czegoś? – zapytałam. – Chętnie – odparł. Wyszłam do kuchni, żeby przygotować zimne napoje. Pochyliłam się nad lodówką, kiedy nagle poczułam jego dłonie na moich biodrach. Tomek zjawił się bezszelestnie zaskakując mnie w tej pozycji. Pierwszą reakcją było wzburzenie. – Co Pan robi?! Proszę natychmiast zabrać ręce. Jednak młodzieniec nie zamierzał przerywać tych pieszczot i coraz śmielej jego dłonie błądziły po moim ciele. – Przecież tego chcesz, prawda? Od razu zauważyłem. Nie protestowałam. Tomek złapał mnie za nadgarstki i delikatnie oparł moje ręce na blacie szafki kuchennej. Chwilę potem podciągnął mi sukienkę na biodra i jednym zdecydowanym ruchem zerwał stringi. Byłam coraz bardziej podniecona tym niekonwencjonalnym zachowaniem chłopca. Usłyszałam jak rozpina spodnie następnie rozchyla moje uda. Wejście olbrzymiego kutasa mojego kochanka było jak uderzenie pioruna. Tomek bez zbytniej delikatności zaczął mnie posuwać rytmicznie. Byłam bardzo podniecona i już po chwili wyczułam nadciągający orgazm. Mój partner w tym czasie zsunął ramiączka sukienki w dół, tak że cały materiał został zrolowany na moim brzuchu. Szybko odpiął mi stanik i zaraz dobrał się do moich piersi. Jęczałam coraz głośniej domagając się jeszcze mocniejszych uderzeń jego członka i silniejszych pieszczot piersi. W chwili mojego orgazmu, Tomek wymierzył mi solidnego klapsa w pośladek co jeszcze bardziej spotęgowało moje odczucia. – Odwracaj się i klękaj !! – rzucił tonem nie znoszącym sprzeciwu. Jednocześnie złapał za dół mojej sukienki zdejmując ją ze mnie. – Bierz go do buzi – rzucił tym samym tonem – szerzej uda. Kucałam naga przed moim kochankiem i wkładam sobie do ust największego kutasa jakiego było mi spotkać. Chciałam Tomkowi bardzo dogodzić i wkładam w to całe moje doświadczenie. W pewnym momencie mój partner położył mi lewą rękę na głowie, mocno chwytając za włosy, prawą zaś złapał swojego członka, uderzając mnie po policzkach. – Czas na wielki finał, spust na twarz – powiedział. Złapałam ponownie kutasa w prawą dłoń masując go rytmicznie. Po chwili lawa gorącej spermy wylała mi się na policzki i usta. – Wyliż go teraz dokładnie – rozkazał mój pan. Zrobiłam to posłusznie. – Podobało ci się? – zapytał chłopak. – W życiu nie miałam takiego rżnięcia – odparłam zgodnie z prawdą. Chciałabym jeszcze i jeszcze. – Robiłaś to już w trójkącie? – zapytał ponownie. – Nie – odparłam trochę zawstydzona. – Proponuję w następnym tygodniu – ty, ja i moja dziewczyna. Byłam trochę zaskoczona tak bezpośrednią propozycją, ale świadomość ponownego uprawianie sexu z tym młodzieńcem była tak kusząca, że nie zastanawiałam się ani chwili. – OK. A co na to twoja panienka? – Jest do tego przyzwyczajona. Dobra, w takim razie we wtorek i zostajesz tu na noc. Ubrałam się tylko w sukienkę bo podarte stringi nie nadawały się już do użytku, a stanik zabrał Tomek – na pamiątkę – jak powiedział. Wracaliśmy powoli do domu rozmawiając swobodnie i kreśląc plany na przyszłość. Czas do następnego spotkania dłużył mi się niemiłosiernie, w końcu jednak nadszedł wtorek. Wcześniej powiedziałam Andrzejowi o wypadzie do domku i o tym, że pozwoliłam Tomkowi zaprosić jego dziewczynę. Mąż odburknął coś, że się zgadza i nie podejrzewając niczego wrócił do oglądania meczu. We wtorek wstałam wcześniej, wykąpałam się i oprócz bielizny założyłam na siebie króciutką spódniczkę i bluzeczkę rozpinaną z przodu na guziki. Wrzuciłam do torby kilka rzeczy w tym włoskie szpilki. Po chwili pędziłam już drogą na spotkanie nowych nieznanych mi doznań. Zatrzymałam się kilka kilometrów przed domkiem i postanowiłam zmienić trochę strój. Zdjęłam biustonosz i zmieniłam obuwie na szpilki. Na koniec poprawiłam jeszcze makijaż. Wjechałam na podwórko, wyłączyłam silnik i podeszłam do rozsuwanych drzwi. Cicho odemknęłam je i wolno ruszyłam w głąb pokoju. Już po chwili dobiegły mnie odgłosy, których nie można pomylić z niczym innym. Delikatnie zajrzałam do drugiego pokoju. Widok, który zobaczyłam był przepiękny. W rogu sypialni, na szafce siedziała dziewczyna, stopy miała ubrane w podobne szpilki do moich i oparte na blatach szafek. Oczy miała zamknięte. Tyłem do mnie stał zupełnie nagi Tomasz i ostro posuwał swoją pannę. Palce dziewczyny mocniej zaczęły zaciskać się na plecach chłopaka. – Mocniej, mocniej, rżnij mnie!!!! – krzyczała dziewczyna nie mogąc zapanować nad falą orgazmu. Tomek w tym czasie złapał prawą ręką za nogę dziewczyny w kostce i uniósł ją do góry. Kochanek pieprzył ją coraz mocniej i mocniej, a palce dziewczyny wbiły się w kark i plecy Tomka. Widok kopulującej pary wprawił mnie w stan ogromnego podniecenia. Zapragnęłam być na miejscu tej laseczki i czuć w sobie wielkiego penisa naszego wspólnego kochanka. Kolejny mocny spazm przeszył ciało panienki. – Klękaj i bierz do buzi – rzucił tym samym rozkazującym tonem chłopak. Teraz już wiedziałam co się będzie działo, wycofałam się do sąsiedniego pokoju czekając na kochanków. Minęło kilka minut zanim objęta para wkroczyła do salonu. Chwilę spoglądali na mnie z zaskoczeniem, a ja w tym czasie mogłam lepiej przyjrzeć się dziewczynie z którą miałam spędzić rozkoszne chwile. Panienka była bardzo ładna i bardzo młoda. Stała przede naga ubrana jedynie w buty. Miała najwyżej 18 lat, 180 cm wzrostu, zielone oczy i włosy sięgające pupy. Boskie ciało – to bardzo zgrabne nogi, wygolone łono, płaski brzuch i foremne duże piersi. Pierwszy otrząsnął się Tomek: – Elu, pozwól, że przedstawię ci moją dziewczynę – to jest Kasia. Małolata podeszła nieskrępowana do mnie i wyciągając dłoń powiedziała: – Cześć. Mogę ci mówić po imieniu? – zapytała. – Oczywiście – odparłam – A ty się ze mną nie przywitasz? – zwróciłam się do jedynego w tym gronie mężczyzny. Tomek podszedł do mnie i kładąc mi ręce na pośladkach mocno przyciągnął do siebie. Następnie pocałował mnie w usta. Objęłam jego nagie muskularne ciało drżąc lekko z podniecenia. Nagle Tomek odwrócił się w stronę Kasi i powiedział: – Czas żebyście i wy się lepiej poznały. Kasiu, bądź tak dobra i rozbierz Elżbietę do naga. Małolata podeszła do mnie kładąc mi ręce na piersiach. – Wiem, że to będzie twój debiut w ramionach innej kobiety. Sprawię, że osiągniesz super orgazm. Niespodziewanie pocałowała mnie mocno w usta. Zaskoczona takim postępowaniem nie broniłam się wcale. Kasia objęła mnie, a i moje dłonie dotknęły jej pleców. Najpierw nieśmiało, potem coraz zdecydowaniej. Kasia rozpięła mi bluzeczkę i dotknęła piersi. – Masz bardzo ładny biust – stwierdziła. Po chwili bluzeczka leżała już na ziemi, a moja partnerka kazała mi odwrócić się tyłem. Odpięła guziczek spódniczki i materiał zaczął ześlizgiwać się po moich udach na miękki dywan. Jej dłonie zabrnęły do majteczek i zaczęły pieścić łechtaczkę. – Rozchyl uda – rzuciła tym samym co Tomek głosem. Posłusznie wykonałam polecenie. Tymczasem pieszczoty mojej kochanki stawały się coraz pełniejsze, zerwała mi stringi i gwałtownie odwróciła. Stałyśmy nagie naprzeciwko siebie mocno się obejmując i przytulając. Byłam bardzo wilgotna i nie wiedziałam kogo w tej chwili bardziej chciałabym trzymać w ramionach – Kasię czy Tomka? – Połóż się na plecach na dywanie – rzuciła małolata – i zegnij nogi w kolanach. Posłusznie wykonałam każdy rozkaz Kasi. Ona tym czasem położyła się między moimi nogami i zaczęła lizać moją cipkę. Rozchyliła palcami moją szparkę i wsunęła tam swój języczek. Już po chwili czułam jak nadciąga orgazm. Dziewczyna przyspieszyła lekko doskonale zdając sobie sprawę z mojego stanu. – Kasiu jesteś boska! – wyjęczałam. – Odwróć się i wypnij dupę. – rozkazała – Szerzej uda, ile razy mam ci powtarzać. Wykonałam kolejne polecenie partnerki i z niepewnością oczekiwałam co nastąpi dalej. Dziewczyna tymczasem ponownie zajęła się moją cipką, a po chwili wpakowała mi swój środkowy palec w odbyt. Teraz jej pieszczoty osiągnęły apogeum, a ja zaczęłam kręcić pupą chcąc jeszcze bardziej nabić się na jej palec. W chwili orgazmu dostałam podobnie jak od Tomka solidnego klapsa w tyłek. Opadłam na dywan niezdolna wykonać jakiegokolwiek ruchu. – Czas na rewanż, zrobisz mi porządną minetę – stwierdziła Kasia siadając na fotelu i rozchylając zachęcająco nogi. Doczołgałam się jakoś do niej i zbliżyłam usta do cipki kochanki. – Tylko się postaraj suko!!! Chcę mieć taki orgazm jak i ty – to mówiąc przyciągnęła mnie za włosy do swojego łona. Pierwszy raz miałam okazję spróbować dziewczęcego nektaru i smakował mi wyśmienicie. Po kilku minutach pieszczot, oddech Kasi stał się szybki i płytki. Rozchylone usta i zamknięte oczy świadczyły o tym, że idzie mi nie najgorzej jak na debiutantkę. Kiedy tak klęczałam przed nagą dziewczyną, poczułam jak Tomek tym razem delikatnie wchodzi we mnie od tyłu. Było mi cudownie. Oto spotkałam najwspanialszą parę kochanków w moim życiu. Pierwsza zaczęła szczytować Katarzyna, podobnie jak podczas stosunku z Tomkiem, robiła to bardzo głośno wyginając swoje młode ciało we wszystkich kierunkach. Potem przyszła kolej na mnie. Dziewczyna zsunęła się z fotela i przybliżyła piersi do moich ust. Zajęłyśmy się nawzajem swoimi biustami, pieszcząc i liżąc je. Tomek tymczasem nie przestawał rżnąć mnie silnie ściskając mi biodra i uda. – Chcę usłyszeć twój orgazm dziwko!! – wysyczała Kaśka nad moim uchem. Nie kazałam jej długo czekać. Już po chwili jęczałam i darłam się na zmianę szczęśliwa do granic wytrzymałości. – Kolej na mnie. – powiedział nasz kochanek – Klęknijcie przede mną i zbliżcie się do mojego członka i bierzcie go po kolei do ust. Ja pierwsza włożyłam sobie tego zbója do ust, liżąc go i ssąc. Robiłyśmy to z Katarzyną na zmianę przez kilka minut czekając na efekt naszych działań. W końcu Nasz pan i władca rzucił: – Kaśka zamknij usta, a ty Elka masuj mi kutasa tak długo aż spuszczę się na twarz mojej dziewczyny. Po chwili buzia Kasi pokryła się kroplami spermy – Tomek odetchnął głęboko i patrząc na mnie z góry rozkazał: – Elu, wyliż nasienie z buzi Kaśki. Zrobiłam co nasz kochanek rozkazał. Było dopiero południe i tyle cudownych doznań z parą moich kochanków przede mną.

Seks Przygoda W Pociągu


08 lut

To był męczący dzień. Właśnie wracałem pociagiem z tygodniowego szkolenia, które odbywało się w Łodzi, do mojego rodzinnego miasta. Był grudniowy wieczór, w pociagu panowała błoga cisza. Niewielka ilość podróżnych ucieszyła mnie bardzo, mogłem zająć cały przedział i wygodnie wyciągnąć się na siedzeniu. Do końca podróży miałem jeszcze trzy godziny, postanowiłem wykorzystać to i dokończyć rozpoczętą lekturę. Kiedy chwyciłem książkę do ręki, usłyszałem znajomy pisk i w niedługim czasie pociąg zatrzymał się. Na stacji panował spory ruch, odsłoniłem firankę i patrzyłem na wychodzacych. Do pociągu weszły tylko trzy osoby: starszy pan oraz dwie zakonnice. Po chwili pociąg ruszył, a na korytarzu usłyszałem kroki. Zastanawiałem się kto to może iść, pomyślałem, że śmiesznie byłoby gdyby te zakonnice weszły do mojego przedziału. I nagle jakby czytając w moich myślach ujrzałem głowę jednej z nich. Zapytała czy mogą zająć miejsce, gdy potwierdziłem weszły i usiadły po przeciwnej stronie. Nieśmiało zaczałem przyglądać się moim towarzyszkom, zauważyłem, że były młode, gdzieś koło trzydziestu lat, a więc niewiele starsze ode mnie. Jedna z nich miała niezwykle piękne oczy oraz duże usta. Pomyślałem, że musi być niezwykłej urody i szkoda, że nie będzie mi dane podziwiac tego piękna. Drugą wyróżniała jasna cera, powodująca duży kontrast przy jej ciemnym stroju. Zauważyłem, że i one zaczęły zerkać w moją stronę. Po chwili zaczęliśmy rozmawiać i nawet nie wiem kto zaczął, ale chyba ta z jasną cerą zapytała o cel mojej podróży. I tak od słowa do słowa skakaliśmy po tematach. Tak naprawdę to jeszcze nie miałem okazji rozmawiać z zakonnicą, a co dopiero z dwoma. Dowiedziałem się, że jadą do Krakowa, że do zakonu wstąpiły przed rokiem i czekają na ślubowanie. Nie wiem dlaczego, może z uwagi na moją otwarta naturę, zapytałem ich czy były kiedyś z facetem? Nieco się zmieszały moim prywatnym, nawet intymnym pytaniem, ale ta z jasną cerą powiedziała, że nie. Kiedy spojrzałem na jej partnerkę ona przeczącą pokręciła głową. Po chwili usłyszałem pytanie czy ja byłem z kobietą. Kiedy odpowiedziałem, że tak zaczęły ode mnie wyciągać szczegóły. Zdziwiło mnie to bardzo, zważywszy na ich sytuację oraz całe przyszłe życie. Pomyślałem, że tak do końca to one chyba nie są pewne swego powołania. Nie mogłem się nadziwiić, że spotkałem dziewice w tym wieku, one naprawdę wyglądały na takie co nie wiedzą jak smakuje ostre grzanie. Pociąg na każdej stacji opuszczali kolejni podróżni, a mnie zaświtała niezwykła myśl. Nic nie mama do stracenia – powiedziałem sobie w duchu i przystapiłem do realizacji mego planu. Zacząlem im opowiadać o mojej przygodzie z jedną ze studentek, zauważyłem, ze połykają moje słowa. Owa studentka bardzo chciała odwdzięczyć się za pomoc na egzaminie pisemnym i zaprosiła mnie do swego wynajmowanego mieszkania. A, że była niezłej urody stawiłem się przed czasem. Otworzyła mi drzwi w samym, niemal przezroczystym szlafroku, z łatwością zauważyłem, że poza szlafrokiem jest całkiem naga. Miała duży biust, a szerokie, ciemne brodawki zachęcająco sterczały. Pośladki cudownie się poruszały, kiedy chodziła. Ona widziała mój pożerający wzrok i bardzo ją to podniecało. Krążyła po pokoju, szukała czegoś, a ja czułem jak mój ptaszek próbuje z całych sił się wydostać. Nagle zniknęła, poszedłem zobaczyć co robi i ujrzałem ją w kuchni, sięgała jakieś szklanki z dolnej półki. Widok jej dupci sprawił, że wyciagnąłem mego nabrzmiałego kutasa, cichutko podszedłem i w mgnieniu oka zadarłem szlafroczek do góry i chwyciłem jej dupcię. Ukazał mi się widok jej muszelki, była cała wygolona. Iwona nie protestowała, jeszcze bardzie wypięła pupę, a ja nie czekajac włożyłem mego kutasa do jej ciasnej dziurki. Wydała lekki pomruk, uniosła głowę by spojrzeć w mą stronę i cichutko szepnęła – zerżnij mnie wybawco. Oparłem ręce na jej pośladkach i zacząłem drążyć jej ciepłą i wygoloną cipę. Po kilkunastu ruchach czułem, że eksploduję, wyciągnąłem mego gnata i spuściłem się na jej plecy. Ona nadal trwała w tej samej pozycji z wypiętą dupą, usłyszałem jej głos – wyliż mnie. Była mokra, ciepła i rytmicznie poruszała pupą, a mój języczek pojawiał się i znikał w jej muszelce. Nagle poczułem, że jest blisko orgazmu, zaczęła krzyczęć, żebym nie przestawał, a ja włożyłem w jej cipkę dwa palce i nie przestając lizać popychałem ją palcami. Nie wytrzymała tego długo i po chwili zaczęła szczytować, poczyułem jednocześnie, że mój penis robi się coraz twardszy. Iwona z zadowoleniem spojrzała na mą męskość, a ja wiedziałem, że zabawa dopiero się zaczyna. – Myślałam, że nie podobam się tobie, tak długo się zbierałeś – figlarnie oznajmiła Iwona. – Ty? Chyba żartujesz? Przeszliśmy do jej sypialni, tam ułożyła mnie na łóżku i powiedziała, że jestem jej panem, a ona jako służąca jest do moich usług. Podobała mi się ta zabawa. Rzuciłem rozkaz – do buzi! Iwona stanęła na brzegu łóżka i powoli zaczęła podchodzić w kierunku mej armaty, która znów była gotowa do strzału. Delikatnie dotknęła języczkiem mego kutasa i leciutkimi muśnięciami zaczęła wwiercać się w mój otworek. Jej ciemne włosy opadały mi na brzuch, widziałem jej głowę poruszającą się raz w górę, raz w dół. Włożyła po chwili całego kutasa do buzi i czułem jak jej język porusza się na nim. To było niezwykłe, nie zdawałem sobie sprawy, że mam w grupie taką mistrzynię obciągania. O tak! – mówiłem. Nagle Iwona wyciągnęła z buzi mego olbrzymich już rozmiarów kutasa i zaczęła dotykać go brodawkami, zabawa ta bardzo minie kręciła. Po chwili rzuciłem rozkaz – Na konia! Niebawem mokra cipa Iwony znalazła się na moim kutasie i rozpoczęła się jazda. Palcami dotykałem jej cycuszki, plecy, pupę, która pochłaniała mą męskość. Trwało to kilka minut i znów poczułem zbliżający się orgazm, zdążyłem zawołać – Teraz do buzi. Moja gorąca pała znów znalazła się w usteczkach Iwony, która pociągneła dwa razy i strumień mlecznego płynu zalał jej twarz i włosy. Iwona z zapałem i zadowoleniem wylizała mojego kutasa do ostatniej kropli. Czułem się cudownie, wiedziałem, że Iwona może liczyć na moją pomoc na każdym egzaminie. O dziwo, nikt nie przerwał mojej opowieści! Siostry patrzyły na mnie nieruchomo, usłyszałem tylko – opowiedz coś jeszcze. Wiedziałem, że to je kręci szalenie, chyba jeszcze nigdy nie słyszały takich opowieści. Zapytałem, czy mogę zgasić światło, będzie lepsza atmosfera, zgodziły się. Ciemności w przedziale i na zewnątrz spowodowały, że śmielej zacząłem nową historię. Wyjechaliśmy z grupą przyjaciół nad jezioro, taki wakacyjny wypad. Było nas siedmioro, trzy pary i jedna samotna dziewczyna imieniem Natalia. Moja dziewczyna bardzo lubiła ostre rżnięcie, prawie w każdej sytuacji wypinała pośladki i czekała, aż wpakuję tam moją pałę. Szaleliśmy jak para nienasyconych kotów, reszta paczki wiedziała o tym. Zreszta sami nieźle dawali czadu. Tylko Natalka była sama, chciała kogoś poznać, ale jakoś jej nie wychodziło. Mówiła, że nie zamierza ograniczać się do seksu, że pragnie głębokiego uczucia. Minął tydzień, ale Romeo nie pojawił się, pozostało jej słuchanie naszych krzyków nocnych, kiedy dupczyliśmy nasze panny. Pewnego wieczory, kiedy wszyscy leżelismy w swoich namiotach, usłyszałem szelest i po chwili ujrzałem oczy Natalii. Domyśliłem się, że chce zobaczyć jak się kochamy, szepnąłem mojej dziewczynie do ucha, że mamy towarzystwo i musimy pokazać coś ekstra. Ten fakt dodatkowo mnie nakręcił, wiec byłem bardzo napalony, od razu podszedłem do Izy i zacząłem czule ją całować. Iza była odwrócona plecami do naszego gościa, więc ja miałem Natalkę na oku. Zauważyłem, że nasz podglądacz wszedł do namiotu, odpiął swą koszulę, i po chwili dwa cycuszki wyskoczyły na zewnątrz. Poczułem jak mój penis naprężył się, Iza też to poczuła i przystąpiła do działania. Kiedy klęczałem ona wypuściła na wolność mą pałę i zaczęła masować ręką, po chwili schyliła się i zaczęła dotykać językiem mych jąderek, jednocześnie masując go ręką. Czułem się fantastycznie, szczególnie gdy mogłem patrzeć na to co czyni Natalia. Nie zważając na nas przystapiła do działania, jedną ręką drażniła swoje sutki, a drugą ręka zaczęła zrzucać spodnie. Po chwili była w samych majteczkach, rozłożyła szeroko nogi i nie przestając patrzeć w moje oczy, wsunęła rękę pod czerwone figi. Moja pała znalazła się w ustach Izy, byłem bliski wystrzału. Z jednej strony cudowne usta obciągały mego kutasa, a z drugiej ciało Natali wystawione niczym obraz w galerii, powodował niezwykłą kompozycję. Nagle poczułem taki orgazm, jakiego dotychczas nie znałem, strumień spermy trafił prosto do buzi Izy, która wyciągnęła mą spluwę i odwróciła się do naszego gościa, szepcząc – jest twój. Natalka była lekko zaskoczona takim obrotem sprawy, ale podeszła do mnie, ja w tym czasie położyłem się na materacu. Zamknąłem oczy, po chwili poczułem jak mój penis zniknął w ciepłych ustach Natalki. Zlizywała resztki spermy z takim zapałem jakby to był krem czekoladowy. Połykała moje jaja, a ja miałem wrażenie, że jest to piękny sen. Kiedy po chwili otworzyłem oczy zauważyłem, że Iza zrzuciła mokre majteczki Natalki i zaczęła lizać jej wypięty tyłeczek. Poruszała nim rytmicznie, pomrukując z zadowoleniem, orgazm przyszedł niespodziewanie, poczułem jak wstrząsnęło ciałem Natalii. Mój penis znów zrobił się twardy, pomyślałem, iż mam okazję dupczyć obydwie panny, które nie zważając na mnie zabawiały się nieźle. Iza leżała z rozłożonymi nogami, a jej cipę lizała Natalka. Bez zwlekania zacząłem pieścić pośladki naszego gościa specjalnego, dotknąłem jej muszelki, nie protestowała, więc włożyłem tam palec. Zauważyłem, że cipka Natalki jest gotowa na przyjęcie mego penisa. Przez chwilę posuwałem Natalkę palcem, jęczała z zadowolenia, naraz wyciagnąłem mokry palec i zastąpiłem go moją pałą. To było niezwykłe, kiedy tylko Natalia poczuła penisa w swojej cipie zaczęła szczytować, domyśliłem się, że marzyła o tym przez cały pobyt. Iza widząc jak Natalka szczytuje, mocniej przycisnęła głowę Natalii do swojej cipki, szeptając – nie przerywaj. Obserwowałem jak moja dziewczyna porusza się jak w transie, jej ciało wyginało się na wszystkie strony, wiedziałem, że doznaje wyjątkowych rozkoszy. Po chwili obydwie dziewczyny podeszły do mnie i jednocześnie zaczęły lizać mojego kutasa. Połozyłem się na plecach i zamknąłem oczy. Zabawa się zaczęła, postanowiły obdarować mnie wyjątkowym doznaniem. Jednocześnie czułem język na jajach i brodawkach, każda część mego ciała czuła mokry, delikatny język. Kutas mój wołał – wyliż mnie, ale moje panny nie słuchały tej prośby, wystawiając mnie na próbę. Nie wiem ile trwały te „męki” rozkoszy, straciłem rozeznanie zupełnie oddając się poruszającym jezykom. Wiem tylko, że na końcu ujrzałem dwie śliczne twarzyczki, z których spływały krople spermy. Cisza zapadła w pociągu, przestałem opowiadać i czekałem na reakcję. Nagle poczułem czyjąś dłoń, wstałem, ręka poprowadziła mnie na drugą stronę przedziału. Po chwili ręka zakonnicy chwyciła moją i poprowadziła w kierunku brzucha. Poczułem nagie ciało, zacząłem masować delikatnie przesuwając rękę w dół. Wyczułem włosy, były gęste, palec środkowy odnalazł dziurkę. Nie widząc sprzeciwu włożyłem cały palec i zacząłem powolnymi ruchami posuwać zakonnicę. Byłem bardzo napalony, czułem jak mój kutas domaga się bliskiego kontaktu z cipką. Rozpiąłem rozporek i uwolniłem gnata. Pomyślałem, że cudownie byłoby, gdyby druga dziewczyna nauczyła się sztuki ciągnięcia druta. Druga zakonnica patrzyła na moją męskość i wahała się. Wiedziałem, że ma ochotę dotknąć mego członka, potrzymać go i pomasować. Po chwili przełamała się i podeszła bliżej. Musiałem postępować bardzo ostrożnie, miałem do czynienia z prawdziwymi amatorkami. Wyciągnąłem palec z cipki i powiedziałem, żeby obydwie usiadły obok siebie. Postanowiłem rozkręcić moje panny. Kiedy siedziały ściągnąłem im majtki i rozłożyłem nogi. Widok był niezwykły, mój kutas był bliski orgazmu, kiedy ujrzałem w całej okazałości tak niezwykłe muszelki. Klęknąłem przed moimi współpodróżniczkami, widziałem, że cierpliwie czekają na atrakcje. Mój język po chwili znalazł ciasny otworek, zacząłem poruszać nim. Na zmianę lizałem, wkładałem, ssałem aż czułem ból szczęki. Kiedy jedną cipę obrabiał mój język to drugą zabawiały się moje palce. Zakonnice sapały, dyszały i pojękiwały z rozkoszy. Ich muszelki były już mokre i mogłem swobodnie operować dwoma, trzema palcami. Wiedziałem, że za chwilę orgazm nadejdzie niczym fala morska. Orgazm osiągnęły niemal jednocześnie, wygięły ciała, jedna krzyknęła tak głośno, iż pomyślałem, że wszyscy podróżni musieli to usłyszeć. Postanowiłem dłużej nie katować mego penisa i kiedy wstałem ukazał się w całej okazałości tuż przed ustami zakonnic. Po kolei wkładałem do buzi mojego nabrzmiałego i cieknącego kutasa. Mówiłem co maja robić, jak lizać. Trzymałem się dzielnie udzielajac tych lekcji miłości. Po kilku minutach zauważyłem, że wydzierają sobie mego członka, chcąc jak najdłużej delektować się nim. Kiedy czułem, że orgazm jest bliski wyciągnąłem go z ust, chwyciłem w rękę i skierowałem strumień spermy na twarze zakonnic. Masowałem go, a sperma wciąż tryskała w ich śliczne twarzyczki. Zauważyłem, iż usta miały otwarte i próbowały łapać mój nektar. Eksplodowałem niczym wulkan czując błogość i zadowolenie. Na koniec kiedy pociąg dojeżdzał do Krakowa i moje „uczennice” musiały wysiąść umówiliśmy się na kolejną lekcję seksu w przyszłym miesiącu. Już odliczałem sekundy do tego spotkania.

Orgia Na Urodzinach


08 lut

Siedzieliśmy w pokoju i powoli zaczynaliśmy się nudzić. Przyjęcie urodzinowe powoli się kończyło i praktycznie zostaliśmy jedynie my, tzn. ja i moja koleżanka Ania, jej chłopak Darek, kumpel Darka Marek i Andrzej (solenizant). Siedzieliśmy tak, ponieważ najbliższy autobus miał być dopiero za półtorej godziny. Gapiliśmy się bezmyślnie w telewizor, zastanawiając się co robić. – Może byśmy tak obejrzeli jakiś film? – zaproponowałam. – Możemy, ale obawiam się, że nic ciekawego w swoich zbiorach nie znajdę. Co najwyżej jakiegoś pornola – odpowiedział Andrzej. – Może być pornol – zażartowałam – byle się coś działo. Okazało się, że nikt nie zaprotestował, więc Andrzej wyciągnął z półki kilka płyt DVD i pokazując nam zapytał: – Ok., no to który? – Wszystko jedno, i tak niewiele się od siebie różnią. – W takim razie wkładam pierwszy lepszy – odpowiedział Andrzej wkładając płytę do odtwarzacza. Zaczął lecieć film. Jakaś panienka dogadzała sobie wibratorem, co jednak było tylko początkiem akcji. Zdążyła jedynie zrobić parę ruchów, gdy do pokoju w którym siedziała weszli dwaj panowie i jakby nigdy nic zaczęli brać panienkę w obroty. Nasza bohaterka co chwila zmieniała pozycje, starając się dogodzić swoim kochankom najlepiej jak umiała tak, aby żaden z nich nie czuł się poszkodowany. Polegało to na udostępnianiu panom każdej ze swoich dziurek we wszystkich możliwych pozycjach i kombinacjach. Na sam koniec panowie solidarnie strzepali konia, ochlapując twarz i dekolt swojej partnerki spermą. Na tym skończyła się pierwsza scena. W drugiej scenie występował pan, który miał chyba największą fujarę na świecie. Panience, która z nim występowała ledwo mieścił się w ustach, gdy ta obowiązkowo robiła mu loda. Przyznam, że ten widok zrobił na mnie wrażenie, a nie należę do osób szczególnie cnotliwych, i niejednego pornola w życiu widziałam. Zaczęłam się zastanawiać, czy to nie aby jakiś fotomontaż (w końcu producenci zrobią wszystko, byle tylko sprzedać film). Na dodatek obserwując wyczyny pana z wielkim pytonem poczułam, że powoli robi mi się mokro w kroku. Nie przypuszczałam, że coś takiego może mnie tak bardzo podniecić. Twórcy filmu chyba specjalnie chcieli zwrócić uwagę widza na ów szczególnych rozmiarów instrument, gdyż praktycznie przez cały czas był on szczególnie eksponowany. To powodowało jednak, że w majtkach robiło mi się coraz bardziej mokro. Przy okazji zauważyłam także, że nie tylko ja kręcę się nerwowo na kanapie. Anka podobnie jak ja zafascynowana niecodziennym widokiem olbrzymiego penisa, wpatrywała się w ekran telewizora z szeroko otwartymi oczami. Nie protestowała także, gdy ręka Darka „niechcący” zawędrowała w pobliże jej krocza i zaczęła pieścić jej uda, powoli zbliżając się do mokrej zapewne szparki. Podnieciło mnie to jeszcze bardziej i mimowolnie zaczęłam pieścić swoją wilgotną cipkę poprzez materiał spodni. W miarę jak pocierałam palcami swoje krocze, coraz bardziej chciałam poczuć w środku prawdziwego kutasa. Patrząc, jak ręka Darka znajdująca się już w Anki spodniach, postanowiłam działać. Ponieważ siedziałam pomiędzy Markiem a Andrzejem, położyłam każdemu z nich rękę na spodniach i powoli zaczęłam pieścić okolice krocza. Nie protestowali, tym bardziej że obydwaj mieli już w tamtych miejscach pokaźne „namiociki”. Zachęcona więc brakiem sprzeciwu z ich strony powoli rozsunęłam jednemu i drugiemu rozporek, uwalniając ich napięte fiuty, które natychmiast wyskoczyły, prezentując się w całej okazałości. Wzięłam więc każdego do ręki i zaczęłam delikatnie masować, doprowadzając do maksymalnego podnicenia. Nie chciałam im walić konia, a jedynie sprowokować. Pierwszy domyślił się Andrzej. Sięgnął do moich spodni i rozpiął je, co pozwoliło mu na włożenie tam ręki i popieszczenie mojej muszelki. W tym samym czasie Ania w najlepsze już pozwalała swojemu Darkowi na palcówkę, którą sądząc z jej jęków wykonywał po mistrzowsku. Postanowiłam więc pójść o krok dalej. Wstałam i zsunęłam spodnie do kolan, po czym uklękłam przed Andrzejem. Wpakowałam sobie jego kutasa do ust, wypinając jednocześnie do mój tyłeczek, co miało być sygnałem dla Marka. Marek momentalnie ściągnął spodnie i bez zbędnych ceregieli zaszedł mnie od tyłu zamierzając wykorzystać swojego, sterczącego fiuta. Poczułam szybkie pchnięcie i jego kutas wszedł cały w moją cipkę. Jęknęłam z zadowolenia – tego mi było trzeba. Marek zaczął mnie rytmicznie posuwać, a ja ssałam fiuta Andrzeja. Ania z Darkiem także zabawiali się w najlepsze, aczkolwiek teraz to Ania dogadzała swojemu chłopakowi robiąc mu loda. Także „moi” chłopcy postanowili się zamienić – Marek przestał mnie posuwać i usiadł na kanapie bym mogła mu obciągnąć, zaś Andrzej ustawił się za mną gotowy do akcji. Myliłam się jednak sądząc, że Andrzej zadowoli się moją cipką – już po chwili poczułam, że ma ochotę na moją drugą dziurkę. Najpierw wylizał dokładnie mój rowek, zostawiając tam potężną ilość śliny, by po chwili zacząć się tam wciskać swoim kutasem. Szło mu na początku trochę opornie ( moja dziurka nie przywykła do tego typu zabaw), ale sukcesywnie centymetr po centymetrze wciskał się swoim zaganiaczem. Po dłuższej chwili udało mu się włożyć swój instrument do mojej pupci i mógł kontynuować zabawę. Ssałam więc fiuta Markowi i rozkoszowałam się przyjemnością seksu analnego z Andrzejem. Żeby było przyjemniej wepchnęłam sobie jeszcze do środka cipki moje paluszki (zmieściły się trzy), co spotęgowało moje odczucia. Cała ta zabawa nie trwała jednak długo, gdyż poczułam, że wielkimi krokami zbliża się orgazm. Nie chciałam jednak przerywać i już po chwili szczytowałam, mając kutasa Marka w buzi, Andrzejowego fiuta w pupiei własne paluszki w cipce. To było coś. Ponieważ musiałam trochę ochłonąć, poprosiłam chłopców o przerwę i obiecując, że za chwilkę się nimi zajmę, usiadłam na kanapie odpocząć. Mogłam więc obserwować, jak Darek posuwa Anię, wsuwając i wysuwając swojego penisa z jej cipki. Ania siedziała na brzegu kanapy z rozłożonymi nogami, zaś Darek posuwał ją klęcząc na kolanach. Widać było, że Darkowi niedużo już brakuje, więc Ania chcąc go dogonić zaczęła dodatkowo pieścić palcami swoją łechtaczkę. Widok był rewelacyjny. Tuż przed szczytowaniem Darek wyciągnął swojego kutasa z cipki Ani i doprowadzając się do wytrysku ręką patrzył na wijącą się w spazmach orgazmu Anię. Jego sperma pokryła jej brzuch, szyję a nawet twarz. Obydwoje zakończyli zabawę i usiedli obok siebie odpoczywając z zadowoleniem. Pora była na mnie. Andrzej z Markiem wstali, a ja uklękłam przed nimi o na przemian zaczęłam brać do ust to jednego, to drugiego kutasa. Starałam się, żeby żaden z nich nie był poszkodowany, więc gdy jednego fiuta miałam w ustach, drugiego masowałam ręką. W miarę moich pieszczot i obciągania chłopcy coraz bardziej zbliżali się do finału. Pierwszy był Andrzej, który wystrzelił całym swoim ładunkiem spermy w moje usta. Zaraz po nim był Marek, który spuścił się ochlapując mi całą szyję i twarz. To było niesamowite – chyba nigdy nie miałam na sobie (i w sobie) takiej ilości spermy. Wstałam i poszłam do łazienki się wytrzeć. Gdy przyszłam, całe towarzystwo było już obrane i siedziało na kanapie jakby nigdy nic. Założyłam z powrotem spodnie i dosiadłam się do reszty. Do autobusu zostało jeszcze jakieś pół godziny…..

Sex Impreza


08 lut

Moje koleżanki ostrzegały mnie przed imprezami u Marka. Szłam tam pierwszy raz, ale zdążyłam już usłyszeć niejedną historię. Opowieści o chłopakach próbujących przelecieć każdą dziewczynę na imprezie oraz dziewczyny przychodzące w jedym celu – to wszystko znałam od dawna. Wierzyłam w każdą z tych historii, ale mimo to i tak poszłam sama na imprezę. Tak naprawdę to miałam nadzieję, że wszystkie te opowieści są prawdziwe. Tego wieczoru czułam się żądna przygód. Założyłam obcisłą miniówkę, kusy sweterek sięgający do pępka i buty na obcasach. Rozpuściłam włosy. Musze przyznać, że wyglądałam bardzo zachęcająco. Moje cycki były naprężone, tyłek spięty i czułam się bardzo ponętnie. Słyszałam muzykę już z daleka, w powietrzu było czuć piwo. Weszłam do domu, pokręciłam się po wszystkich pokojach. Zobaczyłam grupkę przystojniaczków rozmawiających głośno. Tańcząc zbliżyłam się do miejsca gdzie stali. Odwróciłam się do nich tyłem i zaczęłam tańczyć upewniając się, że uderzę w kilku z nich swoim tyłkiem. Zaczęłam delikatnie masować pośladkami fiuta jednego z nich – przez materiał czułam, że zaczyna twardnieć. Odwróciłam się do nich twarzą i zaczęłam dla nich tańczyć. Posłałam im moje najlepsze „przeleć mnie” spojrzenie w miarę jak zaczęłam przybliżać się do nich ostro pracując biodrami. – Wcale się z wami nie droczę – powiedziałam zbliżając się do nich i upewniając, że będą mięli wgląd w mój stanik. Cała czwórka popatrzyła się po sobie. Jeden z nich podszedł do mnie i zapytał się: – Którego z nas chcesz? – A może cała czwórka? – zapytałam. Wszyscy ochoczo podeszli do mnie. – Chodźmy w lepsze miejsce – powiedział najwyższy. Zaprowadzili mnie do pokoju na górę i zamknęli drzwi. Podeszłam do łóżka i położyłam się. Odchyliłam głowę do tyłu eksponując nagie ramiona. Chłopak we flaneli położył mi rękę na ramieniu i zapytał czy jestem tego pewna. Przyciągnęłam go za szyję do siebie i namiętnie pocałowałam w usta. Wtedy poczułam kolejne ręce na swoim pasie, które zaczęły powoli ściągać mi spódniczkę. Były to bardzo duże ręce, ale jednocześnie bardzo delikatne. Potem zobaczyłam jak chłopak w białym podkoszulku podchodzi do mnie i zaczyna masować moją już wilgotną cipkę. Polizał swoje palce i dwa z nich wbił we mnie. Zaczął wsuwać je coraz głębiej, zaczęłam pojękiwać i drżeć pod jego dotykiem. Rozpięłam spodnie chłopaka we flaneli i zobaczyłam ogromnego fiuta pulsującego w moim kierunku. Przyciągnęłam go bliżej i zaczęłam ssać jego czubek. Potem zobaczyłam kolejny penis zbliżający się do mojej twarzy. Należał do najwyższego chłopaka. Jego chuj był bardzo długi i myślałam, że może mieć ochotę by włączyć się do akcji. Zaczęłam masować go nie przerywając obciągania drętwiejącego fiuta. Moja cipka była ciągle palcowana i byłam gotowa by poczuć kutasa we mnie. Czwarty chłopak onanizował się przyglądając się całemu zdarzeniu z daleka. Popatrzyłam na niego i wtedy podszedł bliżej. Odepchnął wszystkich kolegów na bok i wbił swoją pałę we mnie. Pieprzył mnie bardzo głęboko i nie mogłam powstrzymać się od jęczenia z rozkoszy. Puściłam dwa fiuty i facet pieprzący mnie przekręcił mnie. Teraz znajdowałam się w pozycji „na psa”. Zaczęłam ssać fiuta kolejnego gościa. Najwyższy wprowadził długiego fiuta w moją cipkę. Złapał mnie za biodra i wcisnął na swoją pałę. Po chwili wyszedł ze mnie i inny chłopak wsadził mi swojego chuja. Posuwał mnie szybko i głęboko. Klepnął mnie w dupę i ścisnął moje pośladki. Przyciągnął mnie do siebie, a inny facet wszedł pode mnie. Potem obniżył mnie i posadził na jego fiucie. Wszedł we mnie gładko i delikatnie. Ujeżdżałam jego długi, twardy kij. Poczułam jak palec wchodzi w moją dupę. Szybko złapałam chuja i zaczęłam go ssać. Później poczułam dwa palce w mojej dupie – czułam, że robię się jeszcze bardziej mokra. Teraz szybciej poruszałam swoją cipką w górę i w dół na fiucie, a inni faceci palcowali moja zwartą dziurę. Uniosłam się w górę, a jego palce wysunęły się ze mnie. Nie przestawałam pieprzyć gościa leżącego pode mną i ssać kutasa innego. Wtedy poczułam jak czubek jego fiuta wdziera się w mój malutki otworek, po czym jego całe mięso wchodzi we mnie. Czułam się wypełniona z fiutem w mojej dupie. Nie przestawałam. Przyciągnęłam do siebie gościa, który tylko stał i się przyglądał i zaczęłam ssać jego fiuta. Wystrzelił we mnie spermą głęboko w mój przełyk i jak wyuzdana dziwka połknęłam wszystko. Ostatni chłopak zajął jego miejsce i wepchnął mi swoją laskę w moje usta. Lizałam cała jego długość i łaskotałam czubkiem języka jego jaja. Nie przestawałam pracować biodrami na fiucie w mojej cipce. Doszłam do orgazmu i musiałam to wykrzyczeć: – Nie przerywajcie pieprzyć mojej dupy! Jest mi tak dobrze! Czułam jego pałę wchodzącą jeszcze głębiej. Pieprzyli moją cipkę i dupę. Znowu miałam orgazm. Czułam jak główka fiuta wchodzi z mojej dupy. Zdjęli mnie z fiuta, którego miałam w swojej cipce. Położyli mnie na plecach. Wszyscy zaczęli pocierać swoje fiuty o moją twarz. Szeroko otworzyłam usta i każdy po kolei zaczął spuszczać się w usta. Wylizywałam każdy fiut kolejno do czystości. Moja dupa i cipka wibrowały od przyjemności. Ubrali się. Zrobiłam to samo. Zeszliśmy na dół I dołączyliśmy do imprezy. Wypiliśmy po piwku by uczcić nasze spotkanie. Nigdy nie słyszałam od żadnej mojej koleżanki podobnej historii – miałam satysfakcję…

Opowiadania Erotyczne

Darmowe Opowiadania Erotyczne Nastolatki, Klasyczne, BDSM, Fantazje Erotyczne