Posts Tagged ‘cipki’

Młode lesbijki


04 sie

Kaśkę spotkałam przypadkowo w pociągu podmiejskim. W pierwszej chwili jej nie poznałam. Minęło tyle lat odkąd widziałyśmy się po raz ostatni. Kiedyś mówiono o nas „papużki-nierozłączki”. Rozdzieliły nas studia – ona wybrała prawo, ja psychologie, której zresztą nie skończyłam.
Siedziała w kacie przytulona do szyby, miała przymknięte oczy. Podeszłam bliżej.
- Kaśka? – spytałam. Otworzyła oczy.
- Gośka to ty? Tyle lat się nie widziałyśmy Co u ciebie słychać?
- Nic ciekawego. To samo co zawsze mąż, syn. A u ciebie?
Spojrzała w okno.
- Och! Musze już wysiadać, ale koniecznie musimy się spotkać.
- Dobrze tylko kiedy?
- W najbliższą sobotę, u mnie. Masz tu moja wizytówkę
Wcisnęła mi do ręki prostokątny kartonik i już jej nie było.
Szlam na spotkanie z ogromna trema. Ja, mężatka od 8 lat, ona pani adwokat. Byłyśmy równolatkami, a jednak ja wyglądałam przy niej na przynajmniej 5 lat starsza.
Zapukałam do drzwi. Otworzyła mi Kaśka, jak zwykle elegancko ubrana.
- No nareszcie! Myślałam, ze już nie przyjdziesz.

- Nie mogłabym opuścić takiej okazji – odparłam.
(więcej…)

Moja Cipka


25 wrz

Damian miał 16 lat, chodził do pierwszej klasy liceum. Był jak inni chłopcy – interesował się
muzyką, sportem. Mimo że był przystojnym chłopakiem to do tej pory był prawiczkiem i
często wyładowywał swoje emocje onanizując się. Najczęstszymi obiektami jego fantazji były gwiazdy filmow porno ktore ogladal, atrakcyjne nauczycielki i jego ulubiona 27 letnia
kuzynka marta.

Ilekroć spotykał ją na imprezach rodzinnych nie mogł oderwać wzroku od jej kształtnych
pośladków, jędrnego biustu, który często eksponowała nosząc duży dekolt i pięknej twarzy
średniowłosej brunetki. Jego najskrytszym marzeniem, za które był gotów oddać wszystko
było spędzenie upojnej nocy z martyą. Pragnąłby pieścić jej sutki, ssać i lizać łechtaczkę,
po czym ostatecznie przeżyć orgazm w tym samym momencie co ona.

Właśnie zbliżała się jedna z takich imprez. Imieniny odbywały się przy ognisku w ogrodzie.
Pierwsze dwie-trzy godziny Damian spędził na jedzeniu i zwykłych rozmowach z rodziną, śledząc jednak ukradkiem cały czas martę. Nierzadko wydawał mu się, że przyuważała jego spojrzenia na swoich pośladkach, odpowiadając tajemniczym uśmiechem. Damian zwykle mieszał się wtedy i odwracał wzrok. Niedługo poźniej zaczęło się ściemniać, a jedyne światło rzucane było z ogniskach, świec czy jednej lampy ogrodowej. Solenizant zarządził by wejść do salonu, na co wszyscy, z uwagi na spadającą temperaturę, się zgodzili i pospiesznie weszli do środka. Tam jednak większość towarzystwa potworzyła grupki tematyczno-wiekowe. Damian , mimo dziesięcioletniej różnicy wieku, rozmawiał z martą i kilkoma osobami w jej pokoju. Jedyną korzyścią, która z tego wynikała było jedynie przebywanie z jego fantazją, bowiem rozmowy bardzo Damiana nudziły.W pewnym momencie, kiedy marta, ubrana w krótką spodniczkę siadała na sofie, rozszerzyła nogi. Damian, siedzący naprzeciwko zauważył przez ułamek sekundy jej bielutkie majteczki. Jego kutas zareagował natychmiast stając na baczność. marta, która przyuważyła spojrzenie Damiana na jej majtki, spojrzała na jego wybrzuszenie na spodniach, po czym trafiając na jego wzrok. Damian zaczerwienił się i założył nogę na nogę by ukryć wzwód. Marta po raz kolejny odpowiedziała śmiechem. Sytuacji tej nie widział jednak nikt oprocz ich dwójki. Towarzystwo się rozchodziło, jednak Damian, pod pretekstem chęci zjedzenia ciasta cioci, które nie zdążyło się upiec na czas imprezy, zdecydował się zostać na noc i wrócić autobusem do domu na drugi dzień. W rzeczywistości chodziło mu jedynie o szansę zobaczenia marty, którą chciał przyuważyć myjącą się pod prysznicem. Los jednak pokierował wydarzeniami inaczej. Już niedługo miały spełnić się najskrytsze marzenia Damiana.

Po wyjeździe wszystkich gości w domu zostali tylko wujek, ciocia, marta i Damian.
Porozmawiali jeszcze pół godziny w salonie, po czym z uwagi na dosyć późną godzinę
zdecydowali się kłaść do łóżek. Kiedy padło pytanie gdzie spać ma Damian, martye jako pierwsza zaproponowała „Damianek może spać u mnie na sofie”. Zdziwieni, ale już zmęczeni jej rodzice, szybko zaakceptowali jej decyzję. Damian nie mógł uwierzyć w co usłyszał – miał spać w jednym pokoju z jego marzeniem – może uda mu się podglądnąć ją podczas snu albo przejrzeć jej seksowną bieliznę. Miało go jednak spotkać coś, co przestało jego oczekiwania.

Sypialnia rodziców marty znajdowała się na parterze, a jej pokoj na pierwszym piętrze. Wujek i ciocia szybko położyli się do łóżka i zgasili światło. Damian zaś podążył za martyą do jej pokoju. Kiedy weszli marta zamknęła drzwi na klucz i zgasiła światło, lecz w pokoju było jasno z powodu pełni księżyca i latarni ulicznych. Po wejściu do pokoju marta odrazu odwróciła się w stronę Damiana i przysuneła go do ściany, przylegając do niego. Napewno poczuła twardo stojącego kutasa, bowiem Damian był już mocno podniecony całą sytuacją. „Powiedz mi Damian, podobam ci się?” – zapytała.
Damian zmieszał się, jednak ostatecznie potwierdził. Ta z kolei spytała „czemu mnie
podglądasz? Cały czas obserwujesz moją dupkę i cycki? Jeśli masz na mnie ochotę to trzeba
było powiedzieć, bo uwielbiam seks. Sama myśl o seksie z tobą, młodszym kuzynem sprawia
że moja cipka robi się odrazu mokra…. hmhm rozbieraj się.”.
Damian nie wierzył własnym uszom – oto jego ulubiona fantazja proponuje mu seks? „To chyba sen” – pomyślał. Kiedy rozebrał się cały marta zatrzymała wzrok na jego sterzczącym kutasie, któremu niewiele brakowało by wystrzelić – był bowiem prawiczkiem. marta wyjęła z szafy sznurek i przywiązała Damiana do łóżka, karząc mu się położyc, co Damian spełnił odrazu- teraz był
jej gotów oddać wszystko.

(więcej…)

Sex Z Dwiema Lesbijkami


08 lut

Z Goska bylem przez prawie rok. Lubila seks. Wynajmowala pokoj z kolezanka. Potem zalatwilem im tanio wynajem mieszkania od moich znajomych. Mialy teraz samodzielne i niekrepujace mieszkanie ( kawalerke ). Gdy moje stosunki z Goska staly sie bardzie zazyle przynala mi sie, ze jest bi. Lubila nie tylko chlopcow ale takze dziewczeta. Miala kochanke i byla nia jej wspolokatorka Lidka. To dziwne ale nie przeszkadzalo mi to i nie bylem zazdrosny, ze ma oprocz mnie kogos innego. Pewnie gdyby byl to facet to bylo by cos innego ale dziewczyna. Nasze stosunki staly sie bardziej intymne. Zaczelismy sypiac z soba. Goska opowiadala mi duzo o jej stosunkach z Lidka, o tym co robia razem w lozku. Kiedys zazartowalem, ze chcialbym to zobaczyc, a ona z wielkim entuzjazmem zgodzila sie na to. Lidka tez nie miala nic przeciw temu. Goska twierdziala, ze Lidka jest les ale niedlugo przekonalem sie, ze jest jednak wyraznie bi. Kiedys zostalem u nich dluzej. Goska zaproponowala bym zostal u nich na noc. Chetnie sie zgodzilem. Postanowily, ze bede mogl popatrzyc jak sie razem zabawiaja. Rozebralismy sie wszyscy troje do naga. Dziewczyny lezaly na wersalce i piescily sie, a ja siedzialem na fotelu, przygladalem sie ich igraszka i onanizowalem się. Wczesnie nie wiedzialem, ze ogladanie dwoch kochajacych sie dziewczym moze byc az tak bardzo podniecajace. Goska z Lidka najpierw calowaly sie i lizaly na wzajem jezykami lecz potem przeszly do bardziej ostrych pieszczot. Goska wykazywala wiecej imicjatywy. Zaczela piecic piersi Lidki. Draznila jezykiem jej sudki, ktore staly sie jedrne i bardziej sterczace. Powoli przesuwala sie w dol jej ciala. Calowala jej brzuch potem zanurzyla sie we wlosach jej wzgorka lonowego. Lidka glosno jeczala. Rozlozyla szeroko nogi o Goska zaczela lizac jej cipke. Poslinila sobie palce i draznila nimi lechtaczke Lidki. Potem wsunela jej do pochwy dwa palce i energinie nimi pieprzyla ja. Nie przerywajac poprosila bym podal jej z szafki wibrator. Podalem go jej i spytalem czy moze wola cos naturalnego pokazujac na mojego stojacego kutasa. Usmiechnela sie i powiedziala, ze jeszcze nie teraz. Oblizala koniec wibratora i wlozyla go do pochwy Lidki. Zaczela nim energicznie poruszac. Nie byl elektryczny wibrator, a tylko plastikowa imitacja normalnego kutasa. Lidka az podskakiwala pod wplywem tych pieszczot. Potem Goska wyjela go z jej cipki i jego koncem masowac odbyt Lidki. W koncu pomalu wlozyla go do jej dupci i zaczela znow ja pieprzyc. Lidka zaproponowala by zmienily pozycje. Ulozyly sie w pozycji 69 i zaczely na wzajem lizac sobie cipki. To byl wspanialy widok. Bardzo mnie to podniecilo. Siedziale i trzepalem mojego „malego”. Lidka poprosila bym umyl wibrator. Nie bardzo mialem ochote isc do lazienki i zrezygnowac z ogladania pieszczacych sie dziewczyn. Wzialem wibrator i w lazience umylem go mydlem i woda. Podalem go Lidce. Wlozyla go do cipki lezacej pod nia Goski i pieprzyla jej cipke. Dziewczyny byly bardzo rozgrzne. Ich cipki ociekaly sluzem i slina. W koncu i ja nie wytrzymalem. Usiadlem na wersalce i zaczolem calowac wypiete posladki Lidki. Lizalem jej odbyt i cipke od czasu do czasu calujac sie z Goska. Goska zaproponowala bym wloczyl sie do zabawy. Polozylem sie, a dziewczyny zabraly sie za mojego stojacego kutasa. Lizaly go i jadra oraz na przemian wkladaly go sobie do ust by go ssac. Dlugo nie wytrzymalem tak namietnych pieszczot i w koncu spuscilem sie na ich twarze. Patrzylem jak zlizuja wyplywajace sperme i jak splywa im po twarzach i skapuje na moje podbrzysze. Moj kutas, jadra i podbrzusze bylo mokre od spermy i sliny dziewczyn. Goska zaczela piscic moje krocze i pachwiny. To bylo fatastyczne uczucie. To nie wiarygodne lecz mialem drugi orgazm jeszcze silniejszy od tego zakonczonego wytryskiem. Nie przypuszczale, ze pieszczoty krocza i pachwin w chwile po wytrysku moze doprowadzic do drugiego orgazmu, a jednak. Dziewczyny nie pozwalaly by moj fiut stracil swoja jedrosc namietnymi piszczotami. W koncu Goska podniosla sie, natarla sobie cipke slina i dosiadla mojego „malego”. Zaczela go ujedzac. Czulem jak porusza sie z jej mokrej od sluzu cipce, ktory obficie z nie wyplywal. W tym czasie Lidka polozyla sie obok mnie i zaczelismy sie calowac. Po pewnym jednak czasie kleknela okrakiem nad moja glowa odwrocona twarza w strone Goski. Rozciagnolem palcami jej cipke j zaczolem ja lizac. W tym czasie dziewczyny calowaly sie. Po jakims czasie zamienily sie miejscami i teraz Lidka mnie ujedzala. Zmianialismy kilkakrotnie pozycje. W koncu Lidka polozyla sie, Goska kleknela nad nia jak pezy pozycji 69 i wypiela sie do mnie. Weszlem w Goske od tylu. Pieprzylem ja. Lidka lizala moje jadra i kutasa, ktory wsuwal i wysuwal sie z cipki Goski, a ta robila minete Lidce. Do byla szalona zabawa. W koncu nie wytrzymalem i sposcilem sie ponownie na cipke Goski i twarz Lidki. Dzieczyny tez w niedlugim czasie osiagnely orgazmy. Bylismy zmeczeni lecz polozylismy sie spac bardzo zadowoleni, ja w srodku, a dziewczyny po bokach.

Igraszki Z Kuzynką i Jej Mężem


08 lut

Kilka miesięcy temu firma wysłała mnie na szkolenie do Gdańska. Szkolenie jak to szkolenie- nuda, ale nadarzyła sie okazja spotkania z dawno nie widzianą kuzynką Anitą. Zadzwoniłam do niej i umówiłyśmy się u niej wieczorem na kawę. Kupiłam dobre wino i po którkim błądzeniu znalazłam blok, w którym mieszkała Anita z mężem. Początkowo rozmowa nie kleiła się, ale zaczęłyśmy sobie nawzajem przypominać nasze wyskoki z dzieciństwa i zrobiło się wesoło. No tak, zrobiło się też późno…. Anita zaproponowała, abym przenocowała u nich, a rano jej mąż odwiezie mnie na szkolenie. Po krótkim wahaniu zgodziłam sie i Anita pościeliła mi łóżko w malutkim pokoiku obok kuchni. Zasnęłam prawie natychmiast. Obudziły mnie jakieś hałasy. Pierwszym dźwiękiem jaki usłyszałam był chichot Anity i mruczenie Bartka „no kochanie, nooo”. Anita odpowiedziała „ciiicho bo usłyszy” i przez chwilę słyszałam tylko coś jakby szuranie. Nagle do moich uszu dobiegł wyraźny jęk i zrozumiałam co się dzieje- Bartek z Anitą figlowali w najlepsze w łóżku! Przez chwilę poczułam sie nieswojo, ale ciekawość zwyciężyła. Słyszałam coraz głosniejsze stękanie Bartka i pojękiwanie Anity, wzmocnione przez stukot łóżka kołyszącego się w rytm ich ruchów. Anita jęczała coraz głośniej „O tak kochanie, o tak, mooocniej” a stukot łóżka był coraz szybszy. Odgłosy uprawianego przez nich seksu były niesamowicie podniecające. Włożyłam rękę między uda i zaczęłam sie tam szybko pocierać. Nagle przyszedł mi jednak do głowy szalony pomysł, aby zobaczyć, jak oni się kochają. Wstałam z łóżka i na palcach podeszłam do drzwi ich sypialni. Były lekko uchylone, w końcu młodzi mieszkając sami nie mieli zwyczaju przed nikim się zamykać. Z sypialni sączyło sie światło lampki. Ostrożnie zajrzałam przez uchylone drzwi. Anita leżała naga z rozrzuconymi nogami i odchyloną do tyłu w ekstazie głową, a Bartek posuwał ją ostrymi pchnięciami. Oboje stękali i jęczeli z rozkoszy. Poczułam, że zwriuję, jeśli natychmiast nie rozładuję napięcia seksualnego, jakie mnie na ten widok ogarnęło. Gwałtownym ruchem sięgnęłam do cipki…. ….. i wtedy stała sie katastrofa- w podnieceniu nie zauważyłam klamki i zawadziłam o nią łokciem, powodując spory hałas. Anita podniosła głowę w moi kierunku i zaskoczona krzyknęła. Wtedy Bartek też sie odwrócił. Stałam jak skamieniała ze wstydu, ciągle z podwiniętą koszulką i ręką na cipce. Przez chwilę patrzyliśmy na siebie w milczeniu. Nagle Anita roześmiała się i wyciągnęłą do mnie rękę, posuwając sie jednocześnie na łóżku. Było to wyraźne zaproszenie. Troche jeszcze nieśmiało podeszłam do łóżka i pozwoliłam, aby Anita zdjęła ze mnie koszulkę. Wszyscy byliśmy mocno napaleni. Bartek od razu ostro wbił się pomiędzy moje uda. Poczułam jego twardego kutasa głęboko w mojej cipce. Wsuwał go głęboko i rytmicznie. Jednocześnie Anita szczypała lekko moje sutki. Momentalnie osiągnęłam orgazm. Bartek poczuł to i wbił sie z powrotem w pizdę żony. Jej też nie ruchał długo, wystarczyło kilka mocnych wsadów i Anita głosno jęknęła. Bartek jeszcze ze dwa razy wbił sie w jej cipkę i wystrzelił na jej brzuch. Przez chwilę leżeliśmy we trójke wyczerpani, ale zaraz poczułam, że Anita dobiera się ustami do mojej cipki. Przekręciłam się na łóżku i teraz ja też mogłam ją lizać. Nigdy wcześniej nie miałam okazji wylizać napalonej kobiecej cipki, nie wiedziałam, jak wspaniały ma ona smak i zapach. Próbowałam smaku pulchnego guziczka, sięgałam językiem w głąb szparki, a jednocześnie czułam, że język Anity wyprawia to samo z moją słodką pizdeczką. Było cudownie, znowu rosło we mnie pożądanie. Bartek miał juz chyba dosyć przyglądania się nam, bo nagle uklęknął na łóżku i zaczął sobie walić konia. Przestałyśmy sie z sobą zabawiać i zajęłyśmy sie jego kutasem. Lizałyśmy go na całej długości, potem Anita ssała mu mocno główkę a ja masowałam językiem jądra. Kutas zrobił sie znowu sztywny i gruby. Anita pchnęła mnie lekko i pochyliła się nade mna w rozkroku, a Bartek bez wahania wbił sie prosto w jej odbyt i rozpoczął jebanko. Było widać, że mają w tym wprawę. Anita jęczała z zadowolenia, a jednocześnie językiem doprowadzała moją cipkę do wrzenia. Dopadł mnie kolejny orgazm, po chwili doszli też Bartek i Anita. To była baaaaardzo długa noc. Ruchaliśmy się we trójkę na wszystkie możliwe sposoby, łóżko trzeszczało, a nasze jęki słyszeli chyba wszyscy sąsiedzi z bloku. Nie obchodziło nas to, ten fantastyczny, spontaniczny seks był tego wart!

Sex Na Plaży


08 lut

Był piękny, ciepły, letni dzień. Słońce skłaniało się ku zachodowi pozostawiając na wodzie swoje gasnące oblicze. Bardzo lubię chodzić na zachód słońca, więc nie mogłem przegapić takiej okazji. Niestety nie miałem się z kim podzielić moimi wrażeniami. Siedziałem samotnie na plaży wpatrując się w bordowe chmury, które towarzyszyły zachodowi. Choć widziałem to zjawisko setki razy, to jednak natura zawsze mnie zaskakiwała. Postanowiłem trochę pomarzyć, zamknąłem więc oczy i oddałem się wyobraźni. Znalazłem się na tej samej plaży, o tej samej porze. Ale był tam ktoś jeszcze. W wodzie kąpała się jakaś dziewczyna. Niedaleko mnie leżały jej rzeczy. Nagle jej sylwetka zaczęła wyłaniać się z wody. – Przepraszam – powiedziała miłym głosem dziewczyna. – Tak? – Czy mógłbyś podać mi ręcznik, leży obok ciebie. Bez wahania chwyciłem za ręcznik i powolnym krokiem ruszyłem w kierunku nieznajomej. Kiedy wreszcie blask słońca przestał mnie oślepiać ujrzałem przed sobą anioła. Była najpiękniejszą kobietą, jaką kiedykolwiek widziałem. Jej spojrzenie prawie powaliło mnie na ziemię. Czułem, jak serce zaczyna mi mocniej bić. Długie i zgrabne nogi nie pozwoliły mi trzeźwo myśleć. Miała na sobie bardzo skąpy strój kąpielowy. Jej ciało było cudem świata. Swoimi zgrabnymi ramionami osłaniała piersi. – Podasz mi wreszcie ten ręcznik? – powiedziała uśmiechając się dziewczyna – Podczas kąpieli część mojej garderoby gdzieś się zapodziała. – No nie wiem, czy powinienem – odpowiedziałem z ironią i zacząłem się śmiać. Dziewczynę również rozbawiła ta sytuacja. Po krótkiej chwili podałem jej ręcznik. – Dziękuję – odpowiedziała dziewczyna. – Szczerze mówiąc nie spodziewałam się, że kogoś tu zastanę. To był początek bardzo długiej rozmowy. Zanim się spostrzegliśmy zaczęło świtać. Po jednej stronie nieba do snu układał się księżyc, natomiast z drugiej strony zaczęło wyłaniać się słońce. – Mam ochotę się wykąpać – powiedziałem – o tej porze woda jest w po prostu niesamowita. Zrzuciłem z siebie część ubrania i udałem się w kierunku morza. Wbiegłem do wody i rzuciłem się w głębiny. Poczułem się świetnie. Wynurzyłem się spod wodnej tafli i krzyknąłem w stronę dziewczyny. – Jest świetnie, może skusisz się na kąpiel? – Czemu nie – odpowiedziała i ruszyła powolnym krokiem w moją stronę. Podpłynąłem do brzegu. Gdy zbliżyłem się do niej, machnąłem ręką po wodnej tafli ochlapując ją obficie. Nie musiałem długo czekać na jej reakcje. Przez kilka chwil chlapaliśmy się wodą śmiejąc się przy tym. Gdy zacząłem zdobywać przewagę w tej dziecięcej grze, dziewczyna zaczęła uciekać wzdłuż brzegu. Ruszyłem za nią. Rzuciłem się w morskie fale i płynąc pod wodą dogoniłem ją. Przewróciła się. Po krótkiej szamotaninie znalazła się pode mną. Pogładziłem ją dłonią po policzku. Nasze usta zbliżyły się do siebie. Zamknęliśmy oczy i odpłynęliśmy w rozkosznym pocałunku. Nasze języki wirowały w namiętnym tańcu. Ciepłe fale co chwile rozbijały się o nas. Po chwili przewróciła mnie na plecy i dosiadła niczym ogiera. Moje dłonie zaczęły błądzić po jej rozgrzanym ciele. Zatrzymały się na jej jędrnych pośladkach. Ona tymczasem zrzuciła z siebie koszulkę. Nie miała pod nią nic. Ponownie zatraciliśmy się w namiętności. Ponownie znalazła się pode mną. Mój języczek pieścił teraz jej szyję i powoli zaczął zbliżać się w kierunku jej cudownych piersi. Lekko musnąłem językiem jej sutki. Były twarde. Zacząłem zataczać na nich kręgi. Dziewczyna stękała cichutko. Wreszcie zacząłem je ssać, najpierw powolutku, później troszkę szybciej. Do akcji włączyły się moje dłonie. Czule pieściły jej piersi. Mój gorący język powędrował w dół pieszcząc czule jej brzuszek. Moje ręce w tym czasie jednym płynnym ruchem pozbawiły ją majteczek. Rozchyliła nogi pokazując mi swoją muszelkę. Była taka cudowna. Zbliżyłem głową. Pachniała cudownie. Mój języczek nie mógł już dłużej czekać. Delikatnie zacząłem pieścić jej jaskinię rozkoszy. Po chwili była już bardzo mokra. Ale ja nie przestawałem jej pieścić. Dziewczyna stękała z rozkoszy. Ja tymczasem penetrowałem jej wnętrze. Była bardzo gorąca, a jej soki były dla mnie tym czym ambrozja dla bogów. Rozchyliłem lekko jej wargi i zacząłem pieścić jej guziczek. Drgnęła z rozkoszy. Nie przerywałem pieszczot. – Wejdź we mnie Nie musiałem dłużej czekać na zaproszenie. Wyciągnąłem mojego penisa. Zacząłem nim najpierw delikatnie masować jej wargi. Ona nie mogła już wytrzymać, przycisnęła mnie mocniej i nadziała się na mój pal. Objęła mnie nogami. Zacząłem delikatnie penetrować jej wnętrze wsłuchując się w jej jęki. Zwiększyłem nieco tempo. Spojrzeliśmy sobie w oczy. Nasze usta ponownie się zbliżyły, a my odpłynęliśmy w namiętnym pocałunku. Przeturlaliśmy się po dnie, a ona znów znalazła się na mnie. Oparła się rękoma na mojej klatce i zaczęła mnie dojeżdżać. Była taka cudowna. Moje ręce momentalnie dopadły do jej pośladków. Ona ponownie zbliżyła swoje usta i pocałowała mnie. Dojeżdżała mnie w szalonym tempie. Ponownie zacząłem pieścić jej cudowne piersi. Po chwili siedziała na mnie po turecku. Obejmowaliśmy się mocno i całowaliśmy namiętnie. Złączeni czuliśmy zbliżający się orgazm. Przyspieszyłem. Ścisnęła mnie mocno. Czułem że jest już blisko. Jej gorąca szparka zaczęła wyrzucać z siebie coraz więcej gorących soków. Poczułem przepływający przez nasze ciała orgazm. Oboje krzyknęliśmy z rozkoszy. Gdy otworzyłem oczy leżałem sam na plaży w miejscu, w którym zasnąłem. – A więc to był tylko sen – pomyślałem sobie. W tym samym momencie sięgnąłem ręką do kieszeni. Znalazłem w nich coś interesującego. Była to część jej garderoby. – A więc to nie był tylko sen…

Seks Z Dyrektorką


08 lut

To był jeden z tych słonecznych i ciepłych dni kiedy dziewczyny chodzą w krótkich spódniczkach doprowadzając facetów do wrzenia.Właśnie wracałem ze szkoły i przechodziłem przez jakieś obskurne podwórko żeby sobie skrócić drogę i szybciej dotrzeć do domu żeby. Osyfione i brudne, krzyczące dzieciaki i ich mamy na widok których pała mi stawała. Piękne, młode o długich nogach i cudownych cyckach. W podwórku był mały sklepik wbudowany w kamienicę. Podszedłem bliżej myśląc, że to spożywczy i że w końcu kupie sobie coś do picia. Ku mojemu zdziwieniu okazało się, że to nie spożywczy tylko sexshop. No cóż pomyślałem, i tak jestem już dość napalony więc czemu nie wejść i nie pooglądać sobie. . . ? Uchyliłem różowe metalowe drzwi i wszedłem do środka. W sklepie siedziała ekspedientka i jakaś kobieta z wibratorem w ręku odwrócona do mnie plecami. Podszedłem bliżej i popatrzyłem na nieznajomą. To co zobaczyłem tak mnie zaszokowało, że mało tam nie padłem na podłogę. To była moja dyrektorka ze szkoły. Dobrze się znaliśmy ponieważ nie raz wylądowałem u niej na dywaniku. Popatrzyła na mnie i zrobiła szerokie oczy.- . . . Dobry – wymamrotałem nieźle zaskoczony. Pani dyrektor uśmiechnęła się tylko.- Wezmę ten. I proszę mi jeszcze pokazać te czarne pończochy.Ekspedientka podała jej jakiś krem i zaczęła pakować sporych rozmiarów, różowy wibrator. Obserwowałem tą 32 letnią kobietę i kutas mi się podnosił z każdą sekundą. Wzięła do ręki pończochy i oglądnęła. To były te, do których nie potrzebny był pas.- Dobrze wezmę to i jeszcze proszę mi dać te czarne koronkowe majteczki z paskiem, które tam wiszą. Wskazała palcem a ekspedientka zapakowała wszystko do torby.- To będzie razem 87zł.- A można się tu przebrać?- Tak oczywiście, tam jest kabina.Pani dyrektor wzięła torbę i udała się do kabiny uśmiechając się do mnie zalotnie.- Co dla pana?- Nie nie, ja na razie dziękuję.Rozglądałem się po małym przytulnym wnętrzu pomalowanym na czerwono. Na ścianach wisiały różne akcesoria do pieprzenia i bielizna erotyczna. Przez odstający materiał kotary zasłaniający kabinę widziałem moją dyrektorkę, która właśnie zakładała majteczki. Jaką ona miała śliczną i jędrną dupcię. Byłem już podniecony na maxa. Dyra stała plecami do mnie z wypiętą dupą i nasuwała na nogi pończochy. Porozglądałem się jeszcze po pokoiku. Ekspedientka była chyba przyzwyczajona do takiego zachowania i tylko siedziała na krzesełku, słuchała radia i czytała jakieś czasopismo. Popatrzyłem jeszcze raz w kierunku kabiny. Dyra właśnie podciągnęła do góry swoją szarą spódnicę sięgającą jej do kolan i założyła buty na obcasie. Odsłoniła kotarę i uśmiechnęła się do sprzedawczyni.- Dziękuję, do widzenia.- Do widzenia.Popatrzyłem na nią, puściła mi oczko zalotnie i uśmiechnęła się wychodząc.Porozglądałem się jeszcze chwilę, ale moje myśli były zaprzątnięte przez dyrektorkę kupującą wibrator. Wyszedłem na zewnątrz i zamknąłem za sobą drzwi. Przed sklepikiem na podwórku stał maluch dyry. Popatrzyłem na nią siedzącą w środku i uśmiechnąłem się. Machnęła na mnie ręką zapraszając do auta.- Masz czas?- No w sumie to mam. -wymamrotałem ale dobrze wiedziałem o co jej chodzi.- Wsiadaj.Otworzyła mi drzwi od strony pasażera.W samochodzie było kurewsko gorąco. Uchyliłem okno i usiadłem wygodnie (o ile jest to możliwe w maluchu).- Co pani tu robi?- Jak to co? Zakupy. . .Samochód ruszył. Wyglądała prześlicznie. Blond włosy do ramion, biała prześwitująca bluzeczka a pod nią śnieżno biały stanik ukrywający dwa, sporych rozmiarów baloniki. Zanim wyjechaliśmy z podwórka zatrzymała się na chwilę. W pierwszej chwili pomyślałem, że mnie wyjebie z samochodu ale ona podciągnęła spódnicę lekko do góry, żeby móc lepiej operować pedałami.- Gdzie jedziemy?- Do mnie- A można wiedzieć po co?- Muszę z tobą porozmawiać na temat twojego ostatniego zachowania na fizyce.Dobrze wiedziałem, że to nie prawda a kutas sterczał jak opętany. Cudownie pachniała i mieniła się w blasku słońca wpadającego przez szybę. W końcu dojechaliśmy do jakiejś willi, kawałek za miastem. Weszliśmy do domu. Wnętrze było ładnie urządzone co sprawiało atmosferę ciepła.- Mieszka pani sama?- Tak. Siadaj zaraz przyjdę.Usiadłem na kanapie i czekałem. Pani dyrektor przyszła i siadła na przeciwko mnie. Założyła nogę na nogę w ten sposób, że mogłem widzieć jej udo i koronkową końcówkę pończoch. Od razu zauważyłem, że nie ma stanika pod bluzeczką a jej sutki sterczały i odbijały się na materiale.- No to mów jak to z tobą jest?Coś tam zacząłem się tłumaczyć ale ona nie słuchała, ja z resztą też pierdoliłem jakieś głupoty. Dyra sięgnęła do torby i wyciągnęła wibrator. Popatrzyła na mnie i przerwała mi w środku zdania.- Chciałbyś zobaczyć co mam pod spódnicą?- Tak – odparłem bez chwili namysłu.Wstała i zsunęła spódnicę, rozpięła bluzeczkę i rzuciła ją na podłogę. Ja w tym samym czasie ściągnąłem koszulę, spodnie i majtki. Byłem całkiem nagi ze sterczącą pałą. Jak na 19-sto latka to fiuta miałem całkiem niezłego. Siedziałem na kanapie i lekko masowałem pałę. Dyra stała w samych skąpych, czarnych majteczkach, pończochach i butach na obcasie.- I jak?- Odwróć się kurwo! – prawie krzyknąłem.Nie protestowała tylko spełniła moje życzenie.- Mocna to my może jesteś w szkole ale teraz ja mówię co i jak!Sam nie wierzyłem w to co mówię.- Ściągaj majtki a potem siadaj i rozchyl nogi!Usiadła na fotelu i rozłożyła uda. Moim oczom ukazała się jej cudowna, całkiem wygolona, cipeczka.- Masuj piersi!Dyrektorka masowała swoje nabrzmiałe cycki i sterczące sutki pocierając je co chwila dwoma palcami. Jej oddech stawał się coraz szybsza dłoń wędrowała w kierunku krocza.- Wsadź sobie wibrator!Założyła nogi na oparcia fotela i rozchyliła palcami wargi sromowe. Waliłem konia jak opętany. Złapała wibrator i powoli wsunęła go sobie w szparkę. Jęknęła głośno.- Rżnij się kurwo!!!Wsuwała i wysuwała wibrator a jedną ręką a drugą masowała brzuch i piersi. Jęczała coraz głośniej i częściej. W końcu szczytowała a jaj ciało wyprężyło się na fotelu. Wyciągnęła wibrator z cipy i podeszła do mnie. Klęknęła przede mną i wzięła mojego kutasa do ust. Obciągała go, ssała, lizała, pomagając sobie przy tym rękoma. W jej ustach było cudownie: tak ciepło i mokro. W końcu nie wytrzymałem i wystrzeliłem jej w usta. Połykała wszystko a sperma wyciekała jej kącikami ust.- Wyliż mi pizdę!Położyła się na miękkim dywanie i rozchyliła nogi kładąc mi je na ramiona. Wsunąłem głowę w jej kroczę i poczułem ten cudny zapach kobiecej cipki. Z jej szparki powoli sączyły się soki, które zlizywałem. Wsunąłem w nią palec i wykonywałem nim posuwiste ruchy mające zastąpić jej penisa. Wsuwałem język jak najgłębiej mogłem. Jej koralik był znacznie większy niż na początku i za każdym razem gdy dotykałem i pieściłem go językiem wywoływało to u pani dyrektor głośne jęki. Jej oddech był nieregularny i płytki. Ssałem i miętosiłem jej łechtaczkę i wargi sromowe. Dyra trzymała mnie za głowę i przyciskała do cipki. Gdy byłem gotowy do następnego natarcia przerwałem zabawę językiem i położyłem się na partnerce przytrzymując ciało na rękach. Wszedłem w nią z całej siły i napierałem z każdą sekundą mocniej i mocniej. Była gorąca i mokra. Rżnąłem ją w szalonym tempie a po policzkach spływał mi pot. Dyrka wiła się i jęczała, ruszała dupą w różne strony nabijając się na mojego fiuta. Miała zamknięte oczy a językiem lizała usta i często przygryzała wargi. Objęła mnie nogami tak, że stopy miała na wysokości moich pośladków. Przyciskała nogami do siebie moją dupę i jednocześnie fiuta, który szalał w jej szparze. Przyszedł czas na zmianę pozycji. Teraz dyra wstała i oparła się rękoma o oparcie kanapy wypinając dupę. Wszedłem w nią od tyłu. Byłem zmęczony i moje ruchy były już trochę słabsze. Pierdoliłem ją tak dobre 7 minut aż w końcu złapała mnie za fiuta i wyciągnęła go sobie z pizdy. Oboje byliśmy tak spoceni, że dosłownie po nas spływało.- Umiesz jeździć konną? – zapytałem i położyłem się na podłodze.Dyra kucnęła mi nad pałą i powoli zaczęła siadać na niej wsuwając ją sobie w dupę. Musze przyznać, że tego jeszcze nie robiłem. Była kurewsko ciasna. Na jej twarzy rysował się obraz cierpienia i rozkoszy. Gdy nabijała się dupą na mojego fleta miała szeroko otwarte usta i krótko pojękiwała. W końcu wszedł cały. Ujeżdżała mnie jak dzikiego konia a jej cudowne piersi falowały w podskokach. Ugniatałem je i masowałem a dyra nasadzała się na mojego fiuta. Jedną ręką szybko masowała sobie cipkę i swój koralik. Po kilkunastu ruchach jęknęła głośno i wyprostowała się. Orgazm przeszedł przez każdy zakamarek jej ciała, jeszcze kilka razy nie pełne ruchy dupcią i zeszła z mojego fallusa. Chwyciła go w dłoń i zaczęła walić mi konia. Nie musiała długo czekać i kilka sekund później wystrzeliłem jej w usta. Tym razem też połknęła całą zawartość mojego nasienia. Sperma wyciekała jej z ust a ona ssała mi go aż w końcu opadł całkowicie. Tego dnia pieprzyliśmy się jeszcze kilka razy ale najlepsze było to co robiliśmy następnego dnia w szkole. . .

Orgia Na Urodzinach


08 lut

Siedzieliśmy w pokoju i powoli zaczynaliśmy się nudzić. Przyjęcie urodzinowe powoli się kończyło i praktycznie zostaliśmy jedynie my, tzn. ja i moja koleżanka Ania, jej chłopak Darek, kumpel Darka Marek i Andrzej (solenizant). Siedzieliśmy tak, ponieważ najbliższy autobus miał być dopiero za półtorej godziny. Gapiliśmy się bezmyślnie w telewizor, zastanawiając się co robić. – Może byśmy tak obejrzeli jakiś film? – zaproponowałam. – Możemy, ale obawiam się, że nic ciekawego w swoich zbiorach nie znajdę. Co najwyżej jakiegoś pornola – odpowiedział Andrzej. – Może być pornol – zażartowałam – byle się coś działo. Okazało się, że nikt nie zaprotestował, więc Andrzej wyciągnął z półki kilka płyt DVD i pokazując nam zapytał: – Ok., no to który? – Wszystko jedno, i tak niewiele się od siebie różnią. – W takim razie wkładam pierwszy lepszy – odpowiedział Andrzej wkładając płytę do odtwarzacza. Zaczął lecieć film. Jakaś panienka dogadzała sobie wibratorem, co jednak było tylko początkiem akcji. Zdążyła jedynie zrobić parę ruchów, gdy do pokoju w którym siedziała weszli dwaj panowie i jakby nigdy nic zaczęli brać panienkę w obroty. Nasza bohaterka co chwila zmieniała pozycje, starając się dogodzić swoim kochankom najlepiej jak umiała tak, aby żaden z nich nie czuł się poszkodowany. Polegało to na udostępnianiu panom każdej ze swoich dziurek we wszystkich możliwych pozycjach i kombinacjach. Na sam koniec panowie solidarnie strzepali konia, ochlapując twarz i dekolt swojej partnerki spermą. Na tym skończyła się pierwsza scena. W drugiej scenie występował pan, który miał chyba największą fujarę na świecie. Panience, która z nim występowała ledwo mieścił się w ustach, gdy ta obowiązkowo robiła mu loda. Przyznam, że ten widok zrobił na mnie wrażenie, a nie należę do osób szczególnie cnotliwych, i niejednego pornola w życiu widziałam. Zaczęłam się zastanawiać, czy to nie aby jakiś fotomontaż (w końcu producenci zrobią wszystko, byle tylko sprzedać film). Na dodatek obserwując wyczyny pana z wielkim pytonem poczułam, że powoli robi mi się mokro w kroku. Nie przypuszczałam, że coś takiego może mnie tak bardzo podniecić. Twórcy filmu chyba specjalnie chcieli zwrócić uwagę widza na ów szczególnych rozmiarów instrument, gdyż praktycznie przez cały czas był on szczególnie eksponowany. To powodowało jednak, że w majtkach robiło mi się coraz bardziej mokro. Przy okazji zauważyłam także, że nie tylko ja kręcę się nerwowo na kanapie. Anka podobnie jak ja zafascynowana niecodziennym widokiem olbrzymiego penisa, wpatrywała się w ekran telewizora z szeroko otwartymi oczami. Nie protestowała także, gdy ręka Darka „niechcący” zawędrowała w pobliże jej krocza i zaczęła pieścić jej uda, powoli zbliżając się do mokrej zapewne szparki. Podnieciło mnie to jeszcze bardziej i mimowolnie zaczęłam pieścić swoją wilgotną cipkę poprzez materiał spodni. W miarę jak pocierałam palcami swoje krocze, coraz bardziej chciałam poczuć w środku prawdziwego kutasa. Patrząc, jak ręka Darka znajdująca się już w Anki spodniach, postanowiłam działać. Ponieważ siedziałam pomiędzy Markiem a Andrzejem, położyłam każdemu z nich rękę na spodniach i powoli zaczęłam pieścić okolice krocza. Nie protestowali, tym bardziej że obydwaj mieli już w tamtych miejscach pokaźne „namiociki”. Zachęcona więc brakiem sprzeciwu z ich strony powoli rozsunęłam jednemu i drugiemu rozporek, uwalniając ich napięte fiuty, które natychmiast wyskoczyły, prezentując się w całej okazałości. Wzięłam więc każdego do ręki i zaczęłam delikatnie masować, doprowadzając do maksymalnego podnicenia. Nie chciałam im walić konia, a jedynie sprowokować. Pierwszy domyślił się Andrzej. Sięgnął do moich spodni i rozpiął je, co pozwoliło mu na włożenie tam ręki i popieszczenie mojej muszelki. W tym samym czasie Ania w najlepsze już pozwalała swojemu Darkowi na palcówkę, którą sądząc z jej jęków wykonywał po mistrzowsku. Postanowiłam więc pójść o krok dalej. Wstałam i zsunęłam spodnie do kolan, po czym uklękłam przed Andrzejem. Wpakowałam sobie jego kutasa do ust, wypinając jednocześnie do mój tyłeczek, co miało być sygnałem dla Marka. Marek momentalnie ściągnął spodnie i bez zbędnych ceregieli zaszedł mnie od tyłu zamierzając wykorzystać swojego, sterczącego fiuta. Poczułam szybkie pchnięcie i jego kutas wszedł cały w moją cipkę. Jęknęłam z zadowolenia – tego mi było trzeba. Marek zaczął mnie rytmicznie posuwać, a ja ssałam fiuta Andrzeja. Ania z Darkiem także zabawiali się w najlepsze, aczkolwiek teraz to Ania dogadzała swojemu chłopakowi robiąc mu loda. Także „moi” chłopcy postanowili się zamienić – Marek przestał mnie posuwać i usiadł na kanapie bym mogła mu obciągnąć, zaś Andrzej ustawił się za mną gotowy do akcji. Myliłam się jednak sądząc, że Andrzej zadowoli się moją cipką – już po chwili poczułam, że ma ochotę na moją drugą dziurkę. Najpierw wylizał dokładnie mój rowek, zostawiając tam potężną ilość śliny, by po chwili zacząć się tam wciskać swoim kutasem. Szło mu na początku trochę opornie ( moja dziurka nie przywykła do tego typu zabaw), ale sukcesywnie centymetr po centymetrze wciskał się swoim zaganiaczem. Po dłuższej chwili udało mu się włożyć swój instrument do mojej pupci i mógł kontynuować zabawę. Ssałam więc fiuta Markowi i rozkoszowałam się przyjemnością seksu analnego z Andrzejem. Żeby było przyjemniej wepchnęłam sobie jeszcze do środka cipki moje paluszki (zmieściły się trzy), co spotęgowało moje odczucia. Cała ta zabawa nie trwała jednak długo, gdyż poczułam, że wielkimi krokami zbliża się orgazm. Nie chciałam jednak przerywać i już po chwili szczytowałam, mając kutasa Marka w buzi, Andrzejowego fiuta w pupiei własne paluszki w cipce. To było coś. Ponieważ musiałam trochę ochłonąć, poprosiłam chłopców o przerwę i obiecując, że za chwilkę się nimi zajmę, usiadłam na kanapie odpocząć. Mogłam więc obserwować, jak Darek posuwa Anię, wsuwając i wysuwając swojego penisa z jej cipki. Ania siedziała na brzegu kanapy z rozłożonymi nogami, zaś Darek posuwał ją klęcząc na kolanach. Widać było, że Darkowi niedużo już brakuje, więc Ania chcąc go dogonić zaczęła dodatkowo pieścić palcami swoją łechtaczkę. Widok był rewelacyjny. Tuż przed szczytowaniem Darek wyciągnął swojego kutasa z cipki Ani i doprowadzając się do wytrysku ręką patrzył na wijącą się w spazmach orgazmu Anię. Jego sperma pokryła jej brzuch, szyję a nawet twarz. Obydwoje zakończyli zabawę i usiedli obok siebie odpoczywając z zadowoleniem. Pora była na mnie. Andrzej z Markiem wstali, a ja uklękłam przed nimi o na przemian zaczęłam brać do ust to jednego, to drugiego kutasa. Starałam się, żeby żaden z nich nie był poszkodowany, więc gdy jednego fiuta miałam w ustach, drugiego masowałam ręką. W miarę moich pieszczot i obciągania chłopcy coraz bardziej zbliżali się do finału. Pierwszy był Andrzej, który wystrzelił całym swoim ładunkiem spermy w moje usta. Zaraz po nim był Marek, który spuścił się ochlapując mi całą szyję i twarz. To było niesamowite – chyba nigdy nie miałam na sobie (i w sobie) takiej ilości spermy. Wstałam i poszłam do łazienki się wytrzeć. Gdy przyszłam, całe towarzystwo było już obrane i siedziało na kanapie jakby nigdy nic. Założyłam z powrotem spodnie i dosiadłam się do reszty. Do autobusu zostało jeszcze jakieś pół godziny…..

Ostre Ruchanie Mojej Kuzynki


08 lut

Sylwia jest o rok starsza ode mnie i jest moją kuzynką. Zawsze mi się podobała. Miała ładną twarz i nogi, zgrabny tyłeczek i śliczne cycuszki. W któreś święta przyjechała do mnie i była u mnie kilka godzin. Miała na sobie jasną bluzeczkę z dość dużym dekoltem i czarną spódniczkę za kolana. Zaproponowałem jej obejrzenie jakiegoś filmu. Zgodziła się i poszliśmy do mojego pokoju. Usiadła na fotelu przy biurku, a ja zacząłem włączać film. Nagle zobaczyłem coś wspaniałego. Dekolt w bluzeczce Sylwii odchylił się i ujrzałem dwa śliczne cycuszki ukryte pod białym staniczkiem. Penis zaczął robić mi się twardy. Czułem ogromne podniecenie. Włączyłem w końcu ten film, i spojrzawszy jeszcze raz na piersi kuzynki usiadłem w fotelu. Film trwał około półtorej godziny. Przed końcem poszedłem po coś do kuchni, a gdy wracałem zobaczyłem, że starszyzna już powoli odlatuje do krainy snów. Poszedłem do pokoju i usiadłem na fotelu. Film już się skończył. Siedzieliśmy jakiś czas w ciszy, aż w końcu Sylwia spytała: – Podobają ci się moje cycuszki? Zupełnie mnie zatkało i nie wiedziałem co mam powiedzieć, lecz ona ciągnęła dalej. – Nie musisz udawać. Widziałam jak na nie patrzyłeś. – Przepraszam. Nie wiedziałem, że to zauważysz – odparłem – Nic nie szkodzi. A może chcesz je zobaczyć w całej okazałości? – spytała Teraz to już zupełnie byłem oszołomiony. Moja o rok starsza kuzynka chce mi pokazać swoje cycki, a ja nie wiem co mam powiedzieć. W końcu powiedziałem: – Czemu nie? Sylwia wstała i zbliżyła się do mnie. Usiadła okrakiem na moich kolanach, twarzą do mnie. Spódniczka trochę jej przeszkadzała, więc ją podwinęła. Miała śliczne białe figi i nie miała rajstop. Objąłem jej biodra i spojrzałem w oczy. Uśmiechnęła się i wyzywająco oblizała wargi języczkiem. Kutas już mi kompletnie stwardniał, a Sylwia to poczuła bo zaczęła się lekko wiercić. Nasze usta spotkały się. Wepchnęła mi język do moich ust i namiętnie mnie całowała. Powoli zacząłem całować jej szyję i ramiona, starając się odchylić nieco bluzkę. Nie musiałem się bać, że ktoś wejdzie, ponieważ wszyscy byli nieźle wstawieni. Na chwilę przerwałem. Położyłem dłonie na jej cycuszkach i zacząłem je głaskać. Bez namysłu rozpiąłem jej bluzeczkę i moim oczom ukazały się dwie cudowne kuleczki ukryte w białym staniczku. Językiem zacząłem zsuwać jej ramiączka od stanika. Całowałem jej ramiona, szyję, i zacząłem lizać cycki. Wsuwałem język w rowek pomiędzy piersiami. Sylwii się to podobało, ponieważ mocniej mnie do siebie przysunęła. Zdjęła mi koszulkę, a ja zsunąłem jej stanik. Jej sutki koloru różowego były już twarde. Moje dłonie ugniatały te cuda. Lizałem je i brałem do ust. Po pewnym czasie poczułem wilgoć na spodniach. Pomyślałem że się spuściłem, lecz włożywszy dłoń pod cipkę Sylwii poczułem, że jej majtki są zupełnie mokre, a kropelki soków z jej cipki spływały jej po udach. – Wylizać ci szparkę? – spytałem – O tak – odpowiedziała Sylwia Wstała z moich kolan i zamieniliśmy się miejscami. Teraz ona siedziała na fotelu, a ja klękałem między jej nogami, które szeroko rozwarła. Zsunąłem jej majteczki i ujrzałem śliczną cipke. Była nieźle owłosiona. Rozgarnąłem jej włoski i zacząłem dobierać się językiem do jej norki. Cudownie pachniała. Wsuwałem jej do środka palce i pieściłem ją. – O tak, jeszcze, mocniej- jęczała Sylwia. Lizałem jej cipke, a moja ręka zaczęła zbliżać się do odbytu Sylwii. W końcu jeden palec wślizgnął się do środka. Zapragnąłem ją zerżnąć. Wstałem i zacząłem zdejmować spodnie. – Pomogę ci- odezwała się Sylwia. Szybko zdjęła mi spodnie i bokserki. Mojego fiuta z początku masowała ręką, lecz później włożyła go sobie do buzi i zaczęła namiętnie ssać. Było wspaniale. Własna kuzynka robiła mi loda. Poczułem że zaraz dojdę do orgazmu. Ona też to poczuła i zaczęła mocniej masować pałę. Tuż przed końcem Sylwia wyjęła penisa z ust, lecz trzymała go przy ustach, które miała szeroko otwarte. Zupełnie jakby chciała napić się spermy. Nie myliłem się. Gdy wystrzeliłem Sylwia natychmiast zaczęła spijac moje soki. Wystawiła języczek, lecz to nie pomogło i część spermy spływała jej z ust. Spływała po brodzie, szyji i piersiach. Wzięła główkę penisa do buzi i wylizała ze spermy. Moja pała pod wpływem lizania znowu zrobiła się twarda. Kazałem jej położyć się na fotelu i zozszerzyć nogi. Szybko wykonała polecenie i już po chwili byłem w jej wnętrzu. Sylwia jękneła i pojawiła się krew. Jej błona dziewicza została przerwana. Nigdy bym nie przypuszczał, że jest dziewicą. Zwłaszcza po tym jak obrabiała mi laskę. Ale może oglądała dużo pornoli? Sylwia jęczała i wiła się z rozkoszy. Wchodziłem w nią na całą długość penisa. Rżnąłem ją tak chyba pięć minut i wystrzeliłem. Wygieła się w łuk i dostała kolejnego orgazmu. Gdy wyciągałem kutasa sperma wypływała na zewnątrz. Włoski miała pozlepiane od lepkiego płynu, a cipkę porządnie rozepchaną. Opadłem na podłogę. Penis również mi opadł, lecz Sylwia nie miała dość. Doprowadziła go do stanu używalności i kucnęła nade mną okrakiem. Złapała kutasa i nakierowała na dupkę. Próbowała się nadziać lecz kakaowe oczko stawiało opór. Za którymś razem udało się. Usiadła na mnie mając mojego fiura w tyłeczku. Nie ruszała się. Minęło trochę czasu zanim zaczęła wykonywać ruchy. Czułem jaką ma ciasną dupkę. Obciąłem jej cycki i zacząłem je pieścić, jedna ręka podążyła w stronę cipki. Włożyłem w nią jednego palca. Byłsa jeszcze cała w spermie. Gdy wyjąłem palec, Sylwia wzięła go do buzi i oblizała. Spermę z twarzy, szyi i piersi już dawno zebrała palcem i wylizała. Nagle gwałtownie uniosła tyłek, potem gwałtownie go opuściła. Widocznie chciała przeżyć kolejny orgazm. Podskakiwała jęcząc tak głośno, że bałem się, że ktoś może usłyszeć naszą orgię. Stało się. Ładunek spermy dotarł do miejsca przeznaczenia. Sylwia drżała z podniecenia. Oparła się o mnie i przez około trzy minuty siedziała z moim kutasem w tyłku. W końcu wstała i powiedziała: – Teraz ci go obczyszczę. I wzięła się za lizanie. Mój kutas był zabrudzony spermą i mieszaniną kupki. Sylwia się tym nie przejmowała i czyściła go. Ściągnęła napletek i językiem zebrała to, co pod nim było. Na koniec Sylwia założyła ubranie i pożegnała się z przyjacielem jej cipki. Dała mu porządnego całusa w czubeczek i zapowiedziała ciąg dalszy. Po dziesięciu minutach opuściła mój dom. Już nie mogę się doczekać kiedy znowu będziemy sami.

Seks Z Koleżankami


08 lut

Nie byłem w szkole od dwóch tygodni, więc postanowiłem odwiedzić koleżankę i spytać o lekcje itd. Ubrałem się i wyszedłem. Drogą myślałem o różnych rzeczach, min. O seksie, i o Karolinie czyli tej koleżance. Ona miała duży biust i krągłe pośladki, usta stworzone aby cieszyć prężącego się penisa. Ale potem uświadomiłem sobie że mojego tak nie pocieszy. Kiedy doszedłem zadzwoniłem do drzwi, nikt nie otwierał a przez otwarte okno słychać było głośną muzykę. Niepewnie otworzyłem uchylone drzwi, i wszedłem na górę, zapukałem do pokoju Karoliny i wszedłem, nie była sama, siedziały dwie piękne i urocze dziewczyny, skąpo ubrane, to była Karolina i Klaudia, obie z mojego wieku i z tej samej klasy. Wystraszyły się trochę. -Co Ty tutaj robisz ? – spytała Karolina. -Przepraszam że Was wystraszyłem, przyszedłem po lekcje – Odpowiedziałem. -Ah� trzeba było tak od razu – Zażartowała Klaudia. -A Wy się tutaj uczycie czy wygłupiacie ? – Spytałem. -Formalnie uczymy, a tak naprawdę to wygłupiamy się – Przytaknęła Karolina Poprosiłem Karolinę o lekcje, dała mi wszystko spisać, na szczęście nie było tego strasznie dużo. Wcześniej zauważyłem że chyba nikogo nie było w domu, więc pomyślałem z początku że One się tutaj wygłupiały ale w trochę inny sposób. Przyszła mi do głowy myśl że są lesbijkami, a mnie lesbijki bardzo podniecają. Poczułem jak moje spodnie zaczynają się napinać, a członek staje się widoczny gdyż strasznie się zaczął naprężać. Trochę się zawstydziłem, więc założyłem nogę na nogę i pisałem dalej. Widziałem jak Klaudia ukradkiem spogląda na moje krocze, pewnością widziała, że mi stanął, i byłem prawie pewien że jest dziewicą. -Dużo Ci jeszcze zostało ? – Zapytała Karolina. -Jeszcze kilka zdań – Odpowiedziałem. -OK. to nie będziemy Ci przeszkadzać i pójdziemy do drugiego pokoju -Nie, wcale mi nie przeszkadzacie. -Nie no to zostaniemy tutaj i będziemy podziwiały jak sexownie machasz rączką – Zawstydziła mnie Karolina. Nic nie odpowiedziałem tylko dalej przepisywałem lekcje. Mój członek chciał wyjść jak najszybciej na zewnątrz, ciągle myślałem o tym żeby przelecieć Karolinę, a do tego jeszcze Klaudia, taki trójkącik pasowałby mi jak nic innego. Dwie młode, piękne, zadbane dziewczyny a ja siedzę i piszę głupie lekcje. -Skończyłem – Powiedziałem. -Tak to dobrze, chodź teraz to opowiemy Ci co się działo w szkole kiedy Ciebie nie było. Trochę się speszyłem, ale usiadłem obok nich na dużym i mięciutkim łóżku. Zaczęły mi mówić o tym i owym, słuchałem ich ale myślałem ciągle o tym żeby zbliżyć się do ust Karoliny i spijać jej słodki nektar z tych pięknych, czerwonych warg. Zerkałem na jej piersi, miała bluzkę z dużym dekoltem więc wszystko było widać. Nie dało się nie widzieć sterczących podniecenia sutków. Klaudia tez już chyba była podkręcona, widziałem to po jej lekkim zdenerwowaniu, sam też się denerwowałem, i to chyba bardziej niż One razem. -No i nic więcej ciekawego się nie działo – Skończyła Klaudia -Dzięki za lekcje i za informacje ze szkoły – Odparłem i chciałem wyjść. -Nie idź jeszcze, nudzi nam się tak e dwie siedzieć – Sprytnie zatrzymywała mnie Karolina. Pomyślałem że warto by zostać, może skończy się na czymś więcej niż na samej rozmowie, ucieszony wróciłem na łóżko i kontynuowaliśmy rozmowę. Nagle Klaudia, na ogół nieśmiała, zaczęła rozmawiać o masturbacji, zdziwiłem się trochę bo nigdy przedtem nie widziałem jej żeby była taka ciekawa tych rzeczy. No ale zgodziłem się aby ciągnąć dalej tę rozmowę. Rozmowa dłużyła się i dłużyła, a ja ciągle myślałem jak zrobić ten pierwszy krok. -A wy często się onanizujecie ? – Strzeliłem buraka i zapytałem. -Hehe – zaśmiała się Klaudia. -Szczerze? – Spytała. -Tak – Kiwnąłem głową. -Ja to robię około 5 razy na tydzień. -To prawie tyle co ja – Powiedziała Karolina. -A Ty? – Spytała Karolina z pociągającym uśmieszkiem. Zaczerwieniłem się i nieśmiało powiedziałem że prawie codziennie. Zdziwiły się, i zaczęły zadawać różne pytania. -A czemu tak często? -Masz dziewczynę? -Jak to robisz? -Używasz może zabawek? -Ile potrzebujesz czasu aby się spuścić? Zrobiłem się cały czerwony i nie wiedziałem co mam odpowiedzieć. Końcu przełamałem się i zacząłem się zwierzać, jakie to jest przyjemne itd. Pomyślałem sobie żeby im pokazać, ale nie miałem śmiałości tego zaproponować. Modliłem się aby same o to poprosiły. -A możemy tak – Dumała Klaudia. -Co ? – Spytałem. -A nie nic, tak tylko głośno myślę. -To nie myśl głośno tylko Go spytaj – Karolina ze swoim uśmieszkiem powiedziała głośno. -Hm� ok. Może nam pokażesz jak to robisz? – Pomyślała i spytała Klaudia. Zastanowiłem się chwilkę i powiedziałem: -Ale pod jednym warunkiem -OK. zgadzamy się na wszystko – Odparły. -Wy tez pokażecie mi jak wyglądają wasze cipki. Zaczerwieniły się, mimo tego że zgrywały doświadczone laseczki. -Klaudia co Ty na to? -Ja nie mam nic przeciwko – Zgodziła się Klaudia. Pomyślałem że może być całkiem przyjemnie. -OK. ale ja się sam nie rozbiorę, musi to zrobić któraś z was – Perfidnie podpuszczałem. -Ty to zrób – Powiedziała Klaudia. Karolina nie zastanawiając się długo sięgnęła swoją małą dłonią do guzików rozporka. Zaczęła je nieśmiało rozpinać, a ja byłem już tak podniecony że myślałem: „Jeśli mój mały wyskoczy to strzeli Karolinie na twarz”. Ale Karolina nieświadoma niczego rozpięła wszystkie guziki. Ściągnęły zemnie spodnie. I zaczęły gładzic po udach. -Teraz Twoja kolej – Powiedziała Karolina -OK. – Zgodziła się Klaudia i zaczęła delikatnie odchylać moje majtki. Aż nagle jednym szybkim ruchem ściągnęła je całe. -O jej ! – Wrzasnęła Karolina. -Jaki wielki ! – Otwierając oczy poparła Klaudia. Pomyślałem że skoro im się spodobał, to nie mam się czego bać. -No to teraz pokaż jak to robisz – Niecierpliwiła się Karolina. -Ale Wy też musicie to zrobić – Odparłem. -Nie ma sprawy, tylko to Ty masz nas rozebrać – Odwdzięczała się Klaudia. -OK – zgodziłem się kiwając głową. Chwyciłem Karolinę za ręce i przysunąłem do siebie. Chwyciłem za guziki od jej skromnej bluzeczki, zacząłem powoli rozpinać. -Co Ty robisz ?! – Krzyknęła ze strachem. -No przecież miałyście pokazać jak to robicie. -Ale nie cycki tylko nasze cipki ! Uspokoiła się po chwili i znowu się uśmiechnęła, pozwalając mi dalej rozpinać guziczki. Kiedy ściągnąłem z niej bluzkę, moim oczom ukazały się dwie piękne półkule, tak perfekcyjnie dopasowane, uciśnięte czarnym, koronkowym staniczkiem. -Teraz Ty – Powiedziałem do Klaudii. -No dobrze – odparła zawstydzona i zdenerwowana. Chwyciłem za jej bluzkę i ściągnąłem ją z niej, po to by przekonać się jak piękne posiada piersi. Były większe od Karoliny a sutki miała bardziej sterczące. -No to teraz zacznij to robić – Niecierpliwiły się obie. Zacząłem poruszać skórą na penisie tak że mój grzybek znikał i pojawiał się co chwila. -Pokażcie mi jak Wy to robicie. Zaczęły masować swoje pięknie ogolone, różowe cipki. -O jak przyjemnie – Karolina stękała z podniecenia. Klaudia znowu mnie zaskoczyła i zaproponowała abym to ja pobawił się ich szparkami. Oczywiście się zgodziłem i kazałem im położyć się na plecach. Po czym zacząłem lizać Karolinie uda od wewnętrznej strony, a rękami masowałem jej piękne piersi, lekko uciskając na sutki. Zacząłem drażnić jej wargi sromowe językiem, i wkładać go głęboko aby masować nim łechtaczkę. Klaudia bawiła się obok swoją mokrą już jamką. Karolina nagle krzyknęła głośniej i zaczęła zwijać się jakby z bólu, trochę się przestraszyłem, z cipki wypłynęła jakaś substancja, myślałem że zrobiłem cos nie tak. Ale uspokoiła mnie mówiąc że to orgazm, i poprosiła abym zlizał z niej soki. Ulżyło mi i przystąpiłem do smakowania jej wnętrza, lepkawy płyn szybko znalazł się na moim języku. Nie połykając śluzu zlizanego ze szparki Karoliny pocałowałem Klaudię tak aby mogła spijać nektar Karoliny z rozkoszą. Zacząłem ją lizać po szyj, lekko i powoli zsuwając się w dół, do jej cycuszków. Przygryzałem jej piękne sterczące jak posągi suty, i jeździłem językiem dokoła nich. Była strasznie podniecona, prześcieradło pod jej cipką było już mokre od potu. Zszedłem do jej pięknego pępka i zacząłem wiercić językiem w środku, wierciła się i rzucała na łóżku. Jedną ręką masowałem jej lewą pierś, a drugą byłem w środku wilgotnej jamy Karoliny. Zsunąłem się już do łona Klaudii, poczuła to bo krzyknęła z rozkoszy, zaczęła głośniej jęczeć i nierówno oddychać. Była tak mokra że myślałem iż zaraz zaleje ja fala ekstazy. Lizałem jej szparkę głęboko i czule, pieściłem raz wargi raz łechtaczkę. Końcu doczekałem się soków które szybko zaczęły wypływać z jej rozgrzanej cipki. Zlizałem je tak jak u Karoliny i pozwoliłem jej zlizać soki z moich ust. Powiedziały obie że jeszcze nigdy nie było im tak przyjemnie, i tak błogo jak ze mną. Nieśmiale spytałem czy mogę swoim kutasem potrzeć o łono Karoliny. Oczywiście zgodziła się lecz powiedziała abym nie wkładał go do środka, przytaknąłem i rozszerzyłem jej uda. Chwyciłem ją za pośladki i uniosłem lekko w górę, po czym podłożyłem poduszkę pod jej dupcie. Wziąłem członka w dłoń i zacząłem delikatnie dotykać jej warg sromowych, mówiła żebym robił to śmielej i mocniej. Zacząłem bez żadnych oporów trzeć grzybem o jej mokrą i cieplutką cipkę. Klaudia zaczęła masować Karolinie piersi, podniecało to ją i Karolina ochoczo wyciągnęła do niej języczek, Klaudia wiedziała czego od niej oczekuje więc zbliżyła swoje usta do ust Karoliny i zaczęły się namiętnie całować, wzajemnie pieszcząc sobie cycuszki. Pomyślałem sobie że nic się nie stanie jeśli wsadzę kutasa do szparki, myślałem że Karolina nawet się nie zorientuje bo była strasznie zajęta lizaniem Klaudii. Zacząłem powoli wpychać go do środka, cipka zaczęła się rozwierać, a mój kutas torował sobie piękną ścieżkę do orgazmu. Karolina jednak oderwała się od namiętnych pocałunków Klaudii i krzyknęła z lekkim zdenerwowaniem. -Co ty kurwa robisz ? Popierdoliło Cię ? Mieliśmy się tylko masturbować! -Uspokój się, przecież nic złego nie zrobił – Uspokajała ją Klaudia. -Jak to kurwa nie, ten kutas wsadził mi go do środka ! Klaudia spojrzała się na mnie, i mrugnęła ochoczo oczkiem. Nie wiedziałem co mam zrobić, mój członek tkwił we wnętrzu Karoliny a ja zastanawiałem się czy mam go wyciągnąć. -Wyjmij go – Powiedziała Klaudia. -No dobrze, ale czy to już koniec zabawy ? – Spytałem. -Ależ skąd, ja pozwolę Ci spenetrować moją cipkę – Zachęcała mnie Klaudia. Role się odwróciły, teraz Klaudia leżała na plecach, Karolina ją całowała i pieściła, a ja powoli wsadzałem mojego rycerza do środka rozgrzanej i kompletnie mokrej szparki. Mój kutas był tak napięty iż myślałem że zaraz eksploduje, Klaudia nagle jęknęła głośno i złamała się w pół. Wiedziałem już że to orgazm, więc nie zląkłem się jak poprzednim razem. -Wyciągnij go ! – Krzyknęła. Znowu nie wiedziałam co zrobiłem. -Wyciągnij go i wsadź mi go w pupę ! -Jesteś pewna ? -Spytałem niepewnie. -Wsadzaj mi go w dupę ! Byle szybko i mocno, tak żebym czuła twoje jajka na moich pośladkach ! Nie zastanawiając się wyciągnąłem go z cipki i zacząłem wiercić w jej dupci, była bardzo ciasna, więc zacząłem wpychać go siłą, Klaudia jęczała jak opętana, wrzeszczała jakby jej ktoś rozrywał pizdę. W końcu wsadziłem go całego, i zacząłem wypychać go rytmicznymi ruchami wraz z ruchami jakie wykonywała Klaudia swoimi udami. Jedną ręką narzuciłem tyłeczek Karoliny tak abym mógł oglądać jej dupcie. Powiedziała że mogę wsadzić jej paluszek jeśli chcę. Miała to być rekompensata za tamto wcześniejsze. Więc zacząłem masować jej wargi po raz kolejny, delikatnie wsadzając do środka jeden palec, po chwili dodałem jeszcze jeden aby było efektowniej. Końcu wsadziłem wszystkie oprócz kciuka. Zajęczała głośno i krzyknęła abym robił to mocniej. Zgodziłem się oczywiście. -Wyciągaj go kurwa ale szybko ! – Krzyknęła Klaudia. Wiedziałem czemu wrzasnęła, też czuła jak dreszcz przeszywa moje ciało i zbliżam się do eksplozji. Wyciągnąłem go, a Klaudia delikatnie odepchnęła Karolinę i wzięła go do buzi, nie zastanawiała się tylko po prostu zaczęła go ssać z całych sił, Karolina masowała mi delikatnie jajeczka co wprowadzało mnie w stan niewaszkości. Klaudia wyjęła go i powiedziała żebym wlał w nią cała masę tego co burzy się w mojej pale. Poczułem kolejny dreszcz, po którym już nie wytrzymałem i wystrzeliłem prosto w jej usta, akurat momencie kiedy był najgłębiej, najgłębiej wpychała go sobie do samego gardła. Odsunęła się delikatnie i błogo rzuciła na łóżko. Karolina dopadła się do jej ust, aby skosztować nektaru jaki wydobyła Klaudia z mojego kutasa. Zaczęła potem lizać delikatnie mojego grzyba, i krążyła językiem po rowku dzielącym trzon od żołędzia. Podniecało mnie to tak bardzo że czułem jak następna fala orgazmu przeszywa moje ciało. Złapałem ja za czarne, długie włosy i przycisnąłem do siebie, tak aby mój członek cały znalazł się w jej ustach, ona oderwała się gwałtownie i powiedziała że nie tak. -Wepchnij mi go w dupcie. Fala napływającej spermy cofnęła się na moment, wsadziłem go w jej cieplutką dupcię, i posuwałem ją tak jak kiedyś sobie marzyłem. Rżnąłem ją a ona jęczała najgłośniej jak potrafiła, rękami masowałem jej piersi. Aż końcu doszedłem po raz drugi do punktu kulminacyjnego, wtrysnąłem w nią falą nie mniejszą niż w Klaudie, jęknęła tylko z doskoczy. A ja wyciągnąłem go aby Klaudia mogła znowu wziąć go w usta i delikatnie masować językiem. Zlizała z mojego penisa co do kropelki całą spermę. Potem zrobiła to samo z Karoliną, zlizała z jej pizdy i dupci cały nektar. Położyliśmy się razem, drażniąc swoje narządy wzajemnie, i modliliśmy się aby ta chwila trwała wiecznie.

Tirówki


08 lut

Jechaliśmy jak co piątek po towar do hurtowni firmowym busem. Ja kierowałem, a mój kumpel z pracy, Wojtek, siedział obok. Jechaliśmy już tak z pięć godzin i dawno pokończyły nam się tematy do rozmów. Patrzyliśmy smętnie na uciekającą szosę, gdy nagle dostrzegliśmy na poboczu przed nami dwie fajne dziewczyny machające do nas. Dziewczyny były naprawdę ładne, jedna z nich była długowłosą blondynką, a druga miała czarne, krótkie włosy. Obie miały duży biust i dupcie obie były ubrane w miniówki i koszulki odsłaniające brzuch. Nie było wielką tajemnicą, kim były te dziewczyny – od jakiegoś czasu co parę kilometrów mijaliśmy podobnie wyglądające do tych dwóch. Kumpel zapytał: – Zatrzymamy się? – A co, chcesz się zabawić z tirówką? – A Ty nie? – No nie wiem… nigdy nie robiłem tego z prostytutką. – Zawsze musi być ten pierwszy raz. Spytajmy chociaż ile biorą. – No dobra. Zatrzymałem się na poboczu. Wojtek otworzył drzwi od strony pasażera. Dziewczyny momentalnie zjawiły się przy samochodzie. – Cześć chłopcy, chcecie się trochę zabawić? – Cześć, dziewczyny – zagadał Marcin. – A co proponujecie? – Wszystko – odpowiedziała zalotnie jedna z ich – a macie jakieś szczególne upodobania? – To zależy. Najchętniej zdamy się na was. – Na pewno nie pożałujecie. Dwieście złotych od łebka pasuje wam? – Może być. Wskakujcie. – Jestem Maciek, a to jest Wojtek – przedstawiłem nas, gdy dziewczyny znalazły się już w samochodzie. – Agata – odpowiedziała ta wyższa – a to moja koleżanka Julita. Zaczęliśmy rozmawiać i okazało się, że dziewczyny mają po 20 lat, mieszkają w Warszawie i dorabiają w ten sposób na studia. Zanim zjechaliśmy z drogi w jakieś bardziej ustronne miejsce pogadaliśmy trochę o studiowaniu i innych rzeczach. Ja jednak bardziej byłem zainteresowany ich seksownymi ciałkami i coraz częściej zerkałem w ich dekolty. Na szczęście nie musiałem długo czekać, aby zobaczyć co dziewczyny mają pod bluzeczkami. Zjechaliśmy leśną dróżkę, która doprowadziła nas na małą, odludną polankę. Gdy tylko zaparkowałem samochód, dziewczyny od razu się nami zajęły. Mnie przypadła Agata. Przenieśliśmy się na tył samochodu, zaś Wojtek z Julitą zostali na przodzie samochodu. Od razu widać było, że dziewczyna zna się na rzeczy. Ściągnęła bluzeczkę i mogłem zobaczyć jej wspaniałe, dużych rozmiarów balony. Natychmiast zacząłem je pieścić rękami, a ona w tym czasie rozpięła mi spodnie. Wyjęła na wierzch mojego kutasa i zaczęła mnie masturbować. Już po chwili miałem silną erekcję, a mój kutas osiągnął swoje maksymalne rozmiary. Wtedy Agata wzięła do buzi mojego penisa i zaczęła mi robić loda. Miała bardzo zwinny języczek i sprawiała mi dużą przyjemność. W pewnym momencie przestała, podniosła do góry tyłeczek, ściągnęła miniówkę oraz majtki i rzuciła je na podłogę samochodu. Potem chwyciła mnie za głowę i powoli skierowała ją w dół swojego szczupłego, opalonego ciała. Wyraźnie chciała, żebym jej zrobił minetę. Całowałem jej brzuch, schodząc niżej i niżej, aż doszedłem do cipki. Pocałowałem ją kilka razy w sam środek szparki, najpierw delikatnie, a później coraz mocniej. Agata westchnęła cichutko. Postanowiłem nie przechodzić od razu do robienia minetki. Chciałem się trochę z nią podrażnić, więc całowałem jej wewnętrzną stronę ud i okolice cipki. Potem zacząłem lizać jej wargi sromowe, a Agata sprosne galerie rozchyliła uda, by ułatwić mi dostęp do pochwy. Raz po raz wsuwałem język w jej pochwę, aż zaczęła pojękiwać z rozkoszy. W pewnym momencie Agata znów chwyciła mnie za głowę i tym razem podciągnęła mnie do góry. Złapała za mojego penisa i nakierowała go na swoją cipkę. Zwinnym ruchem usiadła na niego tak, że bez najmniejszego problemu wszedł cały do środka. Agata jęknęła cicho po czym zaczęła poruszać się miarowo polskie niunie , to w górę, to w dół. Robiła to coraz szybciej laseczki i po chwili galopowała jak oszalała. Ta ostra jazda bardzo szybko przyniosła efekty i po chwili już miałem orgazm. Agata poczekała aż spuszczę się cały w jej dziurce, po czym zeszła ze mnie. Myślałem, że to już wszystko, ale ona tylko nachyliła się nade mną i powiedziała cichutko: – Poczekaj chwilę, zaraz zrobimy zmianę. Faktycznie – dopiero teraz zobaczyłem, że mój kumpel także skończył i druga z dziewczyn już czekała, aby się mną zająć cycki . Dziewczyny szybciutko zamieniły się i już po chwili Julita trzymała w ręku mojego kutasa, masując go delikatnie. Drugą ręką pieściła moje jądra, zaś w usta wsunęła mi swój język. Bardzo szybko doszedłem do siebie i mój penis po chwili był gotowy do akcji. Julita jednak nie zamierzała się ze mną pieprzyć – zamiast tego wepchnęła sobie cyce mojego kutasa głęboko do ust. Trzeba przyznać, że gardło dziewczyna miała wyćwiczone, gdyż cały penis zniknął w jej ustach. Wkładała go sobie głęboko do gardła i wyjmowała bez najmniejszego problemu. Po chwili jednak wyjęła go i włożyła pomiędzy swoje duże, wydatne piersi. Ścisnęła go mocno, a ja zacząłem ostre jebanie ruchanie posuwać jej cycki, wciskając swojego kutasa najmocniej jak mogłem. Polskie amatorskie filmy erotyczne. Mogłem tak robić bardzo długo, polki nago ponieważ już raz przed chwilą się spuściłem i powtórne dojście do orgazmu zajmowało mi trochę czasu, jednak Julita chciała najprawdopodobniej skończyć zabawę szybciej. Wyjęła mojego kutasa spomiędzy piersi i wsadziła znowu do ust. Zaczęła ssać główkę penisa i jednocześnie pieściła moje jądra. Robiła to rewelacyjnie i widać, że miała w tym wielką wprawę. Ponieważ nadal nie dochodziłem wyjęła do z ust i zaczęła masturbować ręką. Nadała takie tempo, że nawet ja, który w trzepaniu swojego kapucyna miałem przecież największą wprawę, byłem pod wrażeniem. Tego już nie mogłem wytrzymać. Powoli czułem, że zbliża się nieuchronne. Sprawczyni całego zajścia też to wyczuła i nakierowała mojego penisa prosto w swoje usta. Po chwili potężny strumień spermy wystrzelił w sam ich środek cipka. Najwidoczniej poleciał nie tam gdzie trzeba, gdyż przez krótką chwilę dziewczyna się zachłysnęła. Szybko jednak przyszła do siebie i przełknęła spermę oraz zlizała resztki z twarzy. Także mój penis został fachowo wylizany, że nie została na nim ani jedna kropelka. Dziewczyna wstała i powoli zaczęła się ubierać. Kątem oka zobaczyłem szczytującego Wojtka. Obryzgiwał właśnie twarz Agnieszki spermą, gdy ta właśnie kończyła mu robić loda. Dziewczyna podobnie jak Julita zręcznie wszystko wylizała i zaczęła zakładać ubranie. Po chwili obydwie były ubrane, zaś my dopiero zaczęliśmy do siebie dochodzić. Ubraliśmy się także, zapłaciliśmy dziewczynom i podwieźliśmy je do głównej drogi. Pożegnaliśmy się i ruszyliśmy w dalszą trasę. Stwierdziliśmy, że gdy będziemy wracać, także skorzystamy z podobnej przyjemności. Ciekawi byliśmy co potrafią inne dziewczyny, czekające na podobnych do nas klientów…

Opowiadania Erotyczne

Darmowe Opowiadania Erotyczne Nastolatki, Klasyczne, BDSM, Fantazje Erotyczne