Pewnego razu siedząc przy kompie przypomniało mi się że kiedy byłem u cioci w Zielonej Górze dostałem od niej zaproszenie na wakacje.Po kilku dniach rozważania postanowiłem skożystac z tej propozycji.Postanowiłem jednak że nie pojade tam sam,więc namówiłem na wypad kuzynke Anie i moją siostre Marte.Ania miała 19 lat i lekką nadwage i z tego powodu opierała sie na moją propozycje ale po kilku namowach skusiła się na wspólny wyjazd.Moja siostra była odemnie młodsza o 4 lata miala 12 lat. Kiedy byliśmy umówieni na wspólny wyjazd bardzo sie z tego cieszyłem bo już dawno nie byłem na wakacjach.Kiedy przyszedł tak długo oczekiwany dzień Ania przyjechałe do mnie i do siostry razem ze swojim ojcem i mojim wujem. Wszystko było już gotowe wystarczyło tylko iść na pociąg a tam mieliśmy spory kawałek, wiec poprosiłem wuja żeby nas podwiózł.Po 10 minutach jazdy byliśmy już na miejscu,wychodząc z samochodu moja kuzynka pożegnała sie z ojcem i kazała mu wracać do domu.Wzieliśmy swoje bagaże i poszliśmy w kierunku poczekalni gdzie znajdowała się kasa.Kupiłem bilety i wyszłem z dziewczynami na dwór gdyż odur który panował w poczekalni był nie do zniesienia.Kiedy tak czekaliśmy na pociąg myślałem co ja tam własciwie będe robił.Nagle moja kuzynka zaczoła mi sie wypytywać: -Hej Kuba żyjesz nic sie nie oddzywasz od samego rana co Ci jest -Nic Aniu poprostu rozmyślałem co tam będziemy robić. -Ania uśmiechnęła się tylko i nic nie odpowiedziała.W tym czasie moja siostra słuchała radja. Wcale sie nie oddzywała. -Kuba patrz pociąg jedzie-wrzasneła Ania. -Musimy wstać i podejść bliżej. Wzieliśmy bagaże podeszliśmy bliżej aż nie wsiedliśmy do pociągu… Siedzac w pociągu jadacego do Poznania (Ponieważ najpierw trzeba jechać do Poznania a potem wsiąsć do pociagu jadacego do Zielonej Góry.)bacznie przyglądałem się moim towarzyszką podróży Moja kuzynka na pierwszy rzut oka nie jest zbyt atrakcyjna moja siostra zreszta tez bo ma dopiero 12 lat. Kiedy dojechaliśmy do Poznania spojżałem na zegarek i spostrzegłem że nasz pocią do Zielonej Góry zaraz odjedzie. -Ania, Marta szybko bo nam pociąg ucieknie- wrzasnąłem. Zaczeliśmy szybko biec i dzięki temu zdążyliśmy w ostatniej chwili na pociąg.Byłem bardzo zmęczony tą ranną jazdą i postanowiłem się chwile przespać zreszta tak jak dziewczyny. Kiedy tak spałem przyśniła mi się moja kuzynka i moja siostra które pieprzyłem jak opętany i pieściłem je po piersiach. Nagle zotałem zerwany słowami -Bileciki do kątroli proszę. Podniosłem głowe wyciągnągnąłem bilety spojżałem w bok a dziewczyny nadal spały i wtym momęcie przypomniał mi się mój sen. W pierwszej chwili pomyślałem że jestem jakiś zboczony piepsząc we śnie swoją siostre i kuzynke… Wreszcie jesteśmy na mijscu – powiedziałem budząc moje towarzyszki. Wychodzac z pociagu Marta zauważyła cioci Elżbiete.Była to 50 letnią kobietą chodź nie wyglądała na tyle. Była bardzo zadbana i widać było że dba o swoją figóre. Miałe na sobie krótką bluzkę z dość dużym dekoltem i bardzo obcisłe dżinsy które uwydatniały jej zgrabne długie nogi. Cześc dzieciaki-krzykneła ciocia -cześć- odpowiedzieliśmy zgodnie. Jak mineła podruż? Dobrze nie była wcale taka zła -odpowiedziała Marat. Chodźcie do samochodu pojedziemy do domu -rozkazała Ciocia. W pierwszej chwili pomyślałem znowo jazda. ale ciocia powiedziała ze za dziesięć minut będziemy na miejscu. Dojechaliśmy. Na miejscu zobaczyłem że się tam zmieniło (ciocia była nadziana więc mogła sobie pozwolić na taką zmiane.)w pierwszej chwili nie poznałem tego miejsca.W ogrodzie przed domem był mały stawek z kaskadą wodną a do okoła było bardzo dużych drzew.Ciocia wpóściła nas do środka i powiedziała abyśmy się rozgościli. Każdy z nas miał własny pokuj ponieważ ciocia mieszkała tylko z wujkiem a jej dzieci były juz dorosłe i się wyprowadziły a więc do swojej dyspozycji mieliśmy pięć pokoji mogliśmy je sobie wybrac.Wujek akurat w tym czsie był na polowaniu i miał wrócić dopiero jutro. Byliśmy bardzo zmęczeni i odrazu poszliśmy spać. Na zajutrz ja wstałem najpóźniej zszedłem na dół i zobaczyłem trzy kobiety tryskające energią.Od samego rana moją uwagę przykuła moja kuzynka która zawsze chodziła w luźnych ubraniach a tym razem miała obciśłe spodnie i obcisła bluzkę która wyudatniała je krągłe jędrne piersi. Chyba nie nosiła stanika ponieważ lekko widać było jej sutki.Spojżałem również na siostre która miała na sobie białą mini która odsłaniała jej dość zgrabne nogi.Mój Wacek drgnął. Już wtedy wiedziałem że to nie będą zwyczajne wakacje. Po śniadaniu poszliśmy nad stawek opalać się.Moje dwie kobietki był ubrane w dwuczęściowe stroje kapielowe a ja miałem na sobie tylko kapielówki. Oczywiście jak tylko na nie spojżałem to mój przyjaciel się budził więc leżałem do nich bokiem, a one rozmawiały o chłopakach i co jakiś czas chichotały. Ania mimo mojego kamuflażu zauwazyła mojego ryceżyka bo się zaczerwieniła i odwróciła ode mnie głowe. Tak miną cały dzień, wieczorem podczas kolacji zadzwonił telefon, to był wuja który oznajmił że wruci dopiero po jutrze ponieważ ma ochote zostac dłużej na tym polowaniu. Kiedy mieliśmy iśc już do swojich łużek ciocia powiedziałą że jak chcemy to możemy skorzystac z sauny lub iśc do jacuzzy.Dziewczyny powiedziały że idą sobie oglądać tv, a ja postanowiłem iść do sauny. Siedziałem tam chyba z 4 godziny aż w pewnym momęcie otwarły sie drzwi i zobaczylem w nich Anie. Mogę się przyłączyć – spytała? Oczywiście jeśli tylko chcesz.-odparłem. Miała na sobie tylko ręcznik a podspodem białe majtki. Usiadła koło mnie i zaczoła rozmowe.Gadaliśmy tak chyba z godzine aż Ania zapytała – Wymasujesz mi plecy. Ja ździwiony wydukałem że jeśli chce dlaczego nie i w tym momęcie Ania zdjeła ręcznik miała tylko majtki mój fallus się obudził i koniecznie chciał wyjść. Ania chyba to zauwrzył i sie tylko uśmiechneła. obruciła się plecami i kazała zacząć.Już nie mogłem wytrzymać mój wacek był coraz większy.Po chwili Ania powiedział -nie krępuj sie możesz dotknąć mojich piersi. Nie zamierzałem długo czekać i postanowiłem skożystać z okazji. Zacząłem je pieścić, a potem całować. Stwardniały jej sutki i chyba podobało jej się to co robiłem z jej cycuszkami. To podnieciło mnie jeszcze bardzie, zaczołem delikatnie skubać jej sutki i nagryzać a Ania mruczala z rozkoszy.Teraz zacząłem inaczej: mój język wędrował po jej sutkach liżąc je. Najwyraźniej podnieciło ja to, gdyż na majteczkach ukazała się malutka plamka. Po kilku minutach kuzynka zlapała mnie za mojego malucha i zaczeła go pieścić rękoma.To było wspaniałe pierwszy raz jakaś dziewczyna bawiła sie moim 14cm maluchem. Ania na początku bawiła się z nim jak małe dziecko po czym wzięła go do buzi i zaczęła lizac i ssać. .Byłem bardzo napalony, omal nie wytrysnąlem.Teraz znów ja przejołem inicjatywe. Rozsunąłem jej uda i zaczął pieścić ręką cipkę. Jej szparka była wąska i delikatna, każdy dotyk odwzorowywał się na twarzy Ani. Zacząłem całować jej grotkę. Ale po chwili nie umiałem już wytrzymać i zacząłem wsówać jej palce do muszelki pomagając sobie językiem. Kuzynka cichutko pomrókiwała z podniecenia, prężyła się przy każdym ruchu mojego języka. Jej soki spływały prosto do moich ust pierwszy raz mialem okazje spijać naktar bogów. Po chwili usłyszałem -wejdź we mnie wejdź prosze!!!!! Spytałem czy jest tego pewna bo wiedziałem że jest jeszcze dziewica nic nie powiedziała tylko kiwnęła głową na potwierdzenie. Położyłem Anie na drewnianej ławce po czym delikatnie rozszerzyłem jej nogi. Wszedłem w nią. Ania zajęczała z bólu, powiedziała mi „zrób to ale delikatnie”. Wszedłem jeszcze głębiej tym razem bardziej zdecydowanie po czym zaczołem wykonywać w niej rytmiczne ruchy.Nagle zmieniła pozycje i teraz ja wylądowałem pod nią. Kochaliśmy się „na jeźdźca”. Ania zaczeła poruszać się coraz szybciej i szybciej, wydając przy tym coraz głośniejsze jęki. (więcej…)
Posts Tagged ‘dziewczyny’
Pijane Studentki W Akademiku
Ta historia to niezwykłe przeżycie, którego nie zapomnę do końca życia. Wydarzyło się to w zeszłym roku. Miałem w tedy 20 latek świeżo skończone i byłem na pierwszym roku Politologii naszego uniwersytetu. Kilka tygodni przed tym niesamowitym wydarzeniem poznałem grupę niezwykłych dziewczyn starszych ode mnie i studiujących nieco inny kierunek. To dzięki nim wbiłem się ze znajomymi na imprezę w jednym z naszych akademików. Pierwsze chwile imprezy nie zaczynały się pomyślnie, prawie nie wpuszczono nas do akademika, no ale jakoś weszliśmy na tzw. wślizg. Impreza odbywała się teoretycznie na całym piętrze to i wszyscy w niej uczestniczyli w sumie było koło 20 osób z akademika (a to dlatego że większość wyjechała bo był to weekend) i z 10 z zewnątrz nie ważne, ważne jest co było dalej. Bibka niczym z pozoru się nie wyróżniała – to tu się z kimś nowym pogadało, kliknijto gdzie indziej, trochę potańczyło, ale jedno przykuło mnie do ziemi – niezwykła dziewczyna. Na pierwszy rzut oka niczym się nie wyróżniająca, ale baardzo ładna i aż sam się dziwiłem, że mało z kim gada. Potem w rozmowie z jej współlokatorkami okazało się, że studiuje pedagogikę i że jest dość cicha, ale w sumie miła dziewczyna, tylko trochę zagubiona (była tez na pierwszym roczku). Podszedłem do niej (aż sam się dziwie że to zrobiłem, może dlatego ze trochę na odwagę wypiłem) i zacząłem rozmowę. Dowiedziałem się ze ma na imię Agata (ładne imię). Na początku trochę ciężko było, nawet chciałem zrezygnować, ale potem jakoś i ona wypiła i chyba zaczęła się otwierać. Rozmowa zaczęła nam się kleić, aż za mocno, bo co chwilę znajdowaliśmy wspólne tematy aż nam w buziach zaschło i popijaliśmy trunkami. Potem nagle zaczęła za bardzo być otwarta, zaczęła nieco szaleć, aż się przestraszyłem (zresztą osoby w pokoju też). Zaczęła dziwnie śpiewać i chyba to przez alkohol powiedziała mi ze baardzo jej się podobam, ale jakoś nie wie dlaczego nie zagadała pierwsza i cieszy się, że mnie poznała. Zaczęliśmy wymiatać na parkiecie, a potem ona tańczyła na stole i już dość mocno nie panowała nad sobą. Widziałem, że niektórzy po cichu się naśmiewali „no taka cicha ta Agatka a tu popatrzcie”, wiec postanowiłem ją wziąć i odprowadzić po cichu do jej pokoju (nie opierała się, bo jej nogi nagle były jak z gumy w końcu była już nieźle podpita). W pokoju zrobiło jej się niedobrze, widać że alkohol jej zaszkodził. Było to wtedy tak koło 2 w nocy, moi koledzy i przyjaciele przyszli powiedzieć, że chcą już powoli iść do domu . hmm… Miałem dylemat czy iść czy zostać. Zważywszy na niepewny stan Agaty postanowiłem tej nocy się nią zaopiekować i przypilnować (tyle się słyszało o zatruciach, a że jestem przezorny wolałem dmuchać na zimne). Znajomi poszli, a ja zostałem. Potem Agata na całe szczęście zwymiotowała, hmmm… W sumie nie byłem wkurzony że jestem w takiej sytuacji, ale że nie przeszkodziłem jej pić, myślałem że resztę nocy spędzę przytrzymując półprzytomną dziewczynę nad miską. O dziwo Agata szybko powróciła do stanu pełnej trzeźwości. Zaczęła mnie przepraszać za swój stan, że ośmieszyła mnie, ale ja nie czułem do niej urazy. Znowu zaczęliśmy rozmowę, ona ułożyła się na moim boku. Widać i czuć było, że zaczęło iskrzyć. W pewnym momencie nie wiem kiedy, ale zaczęliśmy się całować. Agata szepnęła, że wszystkie rzeczy które po pijaku gadała nie były winą alkoholu, ale tego co naprawdę czuje do mnie, że niezwykły facet ze mnie. Zdziwiłem się, ale szeptała mi dość erotyzujace zwroty. Mój mały stawał się napęczniały, zresztą już po chwili leżeliśmy na sobie, a ona widocznie to poczuła. Po chwili zaczęliśmy się rozbierać. Przerodziło się to w namiętną grę dwóch ciał napalonych na siebie jak magnesy. Cały drżałem, zresztą ona też. To podpowiadało mi, że oboje próbujemy tego samego owocu pierwszy raz (jak potem się okazało nie myliłem się). Zaczęliśmy zrzucać z siebie ubranie, zacząłem całować jej ciało, wpierw od góry usta, potem delikatnymi muśnięciami szyję. Skóra jej była delikatna, miękka jak najdroższy aksamit. Zjeżdżałem swoim czułym językiem i wilgotnymi ustami po jej ciele. Dojechałem do piersi, raz za razem jeździłem ustami po jej piersiach. Brodawki jej były twarde jak kamienie, a zarazem, czułe na każdy dotyk moich ust. Ręka moja z drugiej strony wędrowała po jej brzuchu. Ustami dojechałem powoli do jej muszelki, już tak wilgotnej, że bałem się, że eksploduje. Jęczała niemiłosiernie, za każdym moim muśnięciem (wydobywała jęknięcia jakich świat nie słyszał). Moje ręce wędrowały po jej udach rozchylając je, aby mój język mógł dostawać się do jej skarbu rozkoszy. Ustami wędrowałem po piersiach, muskając jej niezwykłe sutki, potem po brzuchu, który unosił się jak wzburzone morze. Po chwili ona posunęła mnie do góry i powiedziała: – Uważaj kochanie i daj szansę swojemu małemu. Przysunęła mnie do siebie i całowała, a ja swoją maczugą herkulesa zagłębiłem się w jej cipce. Zacząłem ją posuwać delikatnie ( hmm. dziwiłem się, że wchodziłem tak łatwo w końcu była dziewicą) za każdym posunięciem ruch stawał się coraz płynniejszy, a ona jęczała. Pieprzyłem ją gładząc jej piersi potem ona zaczęła ssać mój palec – wpierw lewej potem prawej dłoni. Wszystko płynęło, cale skromne łóżko wydawało się nagle wielkim królewskim łożem. Ja nadal w nią wchodziłem delikatnie i powoli przyspieszałem. Ona jęczała coraz głośniej, ruch stawał się coraz dynamiczniejszy, ale jednocześnie nadal delikatny i namiętny. Wszystko jakby wirowało, ona jęczała coraz głośniej, słychać było tylko ją i czasem mnie. – Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa… Po tym równoczesnym, głośnym dźwięku ona wygięła się w pół, a ja odchylilem się wbijając ostateczne pchniecie kończące się niezwykłym orgazmem naszych ciał. Poczułem jak moje nasienie wlewa się w ją, potem jeszcze tylko delikatnymi ruchami dokończyłem co zacząłem, po czym położyliśmy się oboje koło siebie . Agata odezwała się do mnie: – Jak by ktoś powiedział mi, że dziś będzie mój pierwszy raz to nie uwierzyłabym. Kochanie było super nigdy czegoś takiego nie czułam. – Poważnie nigdy tego nie robiłaś (a wiec moje przypuszczenia się sprawdziły) – Poważnie, do tej pory byłam dziewica i sama się dziwię, że tak długo. Chce być z tobą, bo nie dość, że czuję do ciebie mocną miętę, to pieprzysz jak by to nie był twój pierwszy raz. – To ty wiedziałaś?? (Zdziwiłem się) – Domyślałam się, a co zgadłam? – Tak, do tej pory miałem tylko do czynienia z renią rączkowską heh… – A ja z nieco innym samozadowalaczem hihi… Rozmawialiśmy nadal ze sobą tak jak przed seksem, a nawet jaszcze bardziej się zbliżyliśmy i nie mieliśmy przed sobą tajemnic. Agata po chwili zauważyła , ze mój mały odzyskuje sprawność. – Mmmmm, misiu nie masz dość widzę, podoba mi się to bo przyznam, że i ja jestem jeszcze nie zaspokojona i nadal chce więcej mmm… Jej słowa podnieciły mnie i zachęciły jeszcze bardziej tak, że mój penis stanął jak przed ostatnim ruchaniem. – Wiesz, możemy spróbować jak szaleć to szaleć – odpowiedziałem zachęcająco. Po chwili wzięła mojego małego i szepnęła, że teraz chce od tyłu ja nie namyślając się długo podniosłem jej nogi i ułożyłem na moich barkach tak, że po chwili mój mały powędrował w jej pupcię. Znowu zaczęła wydobywać te niezwykłe jęki i odgłosy rozkoszy. Jej ciało falowało w rytm moich wsadów w jej pupcię. Pchając i ruchając ją w drugi otworek zacząłem masować jej muszelkę lewą ręką. – OOOO!!! Tak tu też chcę, aaaa!!! Ja tylko słuchałem jej prośby i dawałem jej niezwykłą przyjemność, jakiej nie dostała jeszcze od nikogo. Jej muszelka ponownie zrobiła się wilgotna, moje palce wędrowały po całej szerokości i długości cipki. Druga dłoń masowała jej zgrabny brzuszek potem uda, pośladki, a potem piersi, które całe drżały. Posuwałem ją coraz szybciej, a ona tylko jęczała i powtarzała: – Oooooo, aaaaa, tak teego chcę, eaaaaaammmmmmm, już prawie, o tak, czuuuję, o mój boże, o taaak aaaaaa…. Po chwili znowu doszła do orgazmu, a parę chwil potem i ja wylałem swoje płyny do jej drugiego otworku. Znowu położyliśmy się koło siebie tym razem już pod przykryciem, ale tak zmachani, że nic już nie mówiliśmy tylko patrzyliśmy na siebie z uczuciem i po jakimś czasie oboje zasnęliśmy. Wcześnie rano na chwilę przebudziłem się, żeby popatrzeć na moją księżniczkę, po czym znowu zasnąłem. Nagle nie wiem o której poczułem przyjemność w kroku. Pomyślałem, że to impuls z wczoraj, ale nie, gdy lekko uchyliłem oczka zauważyłem, że Agata dobiera się do mojego małego swoimi rękoma, a potem ustami. Ja udawałem że śpię, pomyślałem – zobaczę jak się potoczy. Wzięła mojego penisa do buzi i zaczęła go ssać. Płynnymi ruchami wkładała i wyciągała go oblizując końcówkę mojego małego. Wkładała go dalej do buzi, dotykając końcem swojego języka, wpierw delikatnie potem dynamiczniej. – Aaaa o tak mmm… – już nie mogłem i zajęczałem z rozkoszy, po czym spuściłem się do jej buzi, a ona połknęła wszystko nie marnując ani kropli, po czym usłyszałem: – Ooo Kochanie, już wstałeś. I co, miła pobudka? …I tak rozpoczął się poranek. Podpowiem tylko obecnie nadal jestem z Agatą, kochamy się i fizycznie i duchowo i nigdy jej nie zostawię. To najukochańsza laska jaka widziałem i do tego moja.
Tirówki
Jechaliśmy jak co piątek po towar do hurtowni firmowym busem. Ja kierowałem, a mój kumpel z pracy, Wojtek, siedział obok. Jechaliśmy już tak z pięć godzin i dawno pokończyły nam się tematy do rozmów. Patrzyliśmy smętnie na uciekającą szosę, gdy nagle dostrzegliśmy na poboczu przed nami dwie fajne dziewczyny machające do nas. Dziewczyny były naprawdę ładne, jedna z nich była długowłosą blondynką, a druga miała czarne, krótkie włosy. Obie miały duży biust i dupcie obie były ubrane w miniówki i koszulki odsłaniające brzuch. Nie było wielką tajemnicą, kim były te dziewczyny – od jakiegoś czasu co parę kilometrów mijaliśmy podobnie wyglądające do tych dwóch. Kumpel zapytał: – Zatrzymamy się? – A co, chcesz się zabawić z tirówką? – A Ty nie? – No nie wiem… nigdy nie robiłem tego z prostytutką. – Zawsze musi być ten pierwszy raz. Spytajmy chociaż ile biorą. – No dobra. Zatrzymałem się na poboczu. Wojtek otworzył drzwi od strony pasażera. Dziewczyny momentalnie zjawiły się przy samochodzie. – Cześć chłopcy, chcecie się trochę zabawić? – Cześć, dziewczyny – zagadał Marcin. – A co proponujecie? – Wszystko – odpowiedziała zalotnie jedna z ich – a macie jakieś szczególne upodobania? – To zależy. Najchętniej zdamy się na was. – Na pewno nie pożałujecie. Dwieście złotych od łebka pasuje wam? – Może być. Wskakujcie. – Jestem Maciek, a to jest Wojtek – przedstawiłem nas, gdy dziewczyny znalazły się już w samochodzie. – Agata – odpowiedziała ta wyższa – a to moja koleżanka Julita. Zaczęliśmy rozmawiać i okazało się, że dziewczyny mają po 20 lat, mieszkają w Warszawie i dorabiają w ten sposób na studia. Zanim zjechaliśmy z drogi w jakieś bardziej ustronne miejsce pogadaliśmy trochę o studiowaniu i innych rzeczach. Ja jednak bardziej byłem zainteresowany ich seksownymi ciałkami i coraz częściej zerkałem w ich dekolty. Na szczęście nie musiałem długo czekać, aby zobaczyć co dziewczyny mają pod bluzeczkami. Zjechaliśmy leśną dróżkę, która doprowadziła nas na małą, odludną polankę. Gdy tylko zaparkowałem samochód, dziewczyny od razu się nami zajęły. Mnie przypadła Agata. Przenieśliśmy się na tył samochodu, zaś Wojtek z Julitą zostali na przodzie samochodu. Od razu widać było, że dziewczyna zna się na rzeczy. Ściągnęła bluzeczkę i mogłem zobaczyć jej wspaniałe, dużych rozmiarów balony. Natychmiast zacząłem je pieścić rękami, a ona w tym czasie rozpięła mi spodnie. Wyjęła na wierzch mojego kutasa i zaczęła mnie masturbować. Już po chwili miałem silną erekcję, a mój kutas osiągnął swoje maksymalne rozmiary. Wtedy Agata wzięła do buzi mojego penisa i zaczęła mi robić loda. Miała bardzo zwinny języczek i sprawiała mi dużą przyjemność. W pewnym momencie przestała, podniosła do góry tyłeczek, ściągnęła miniówkę oraz majtki i rzuciła je na podłogę samochodu. Potem chwyciła mnie za głowę i powoli skierowała ją w dół swojego szczupłego, opalonego ciała. Wyraźnie chciała, żebym jej zrobił minetę. Całowałem jej brzuch, schodząc niżej i niżej, aż doszedłem do cipki. Pocałowałem ją kilka razy w sam środek szparki, najpierw delikatnie, a później coraz mocniej. Agata westchnęła cichutko. Postanowiłem nie przechodzić od razu do robienia minetki. Chciałem się trochę z nią podrażnić, więc całowałem jej wewnętrzną stronę ud i okolice cipki. Potem zacząłem lizać jej wargi sromowe, a Agata sprosne galerie rozchyliła uda, by ułatwić mi dostęp do pochwy. Raz po raz wsuwałem język w jej pochwę, aż zaczęła pojękiwać z rozkoszy. W pewnym momencie Agata znów chwyciła mnie za głowę i tym razem podciągnęła mnie do góry. Złapała za mojego penisa i nakierowała go na swoją cipkę. Zwinnym ruchem usiadła na niego tak, że bez najmniejszego problemu wszedł cały do środka. Agata jęknęła cicho po czym zaczęła poruszać się miarowo polskie niunie , to w górę, to w dół. Robiła to coraz szybciej laseczki i po chwili galopowała jak oszalała. Ta ostra jazda bardzo szybko przyniosła efekty i po chwili już miałem orgazm. Agata poczekała aż spuszczę się cały w jej dziurce, po czym zeszła ze mnie. Myślałem, że to już wszystko, ale ona tylko nachyliła się nade mną i powiedziała cichutko: – Poczekaj chwilę, zaraz zrobimy zmianę. Faktycznie – dopiero teraz zobaczyłem, że mój kumpel także skończył i druga z dziewczyn już czekała, aby się mną zająć cycki . Dziewczyny szybciutko zamieniły się i już po chwili Julita trzymała w ręku mojego kutasa, masując go delikatnie. Drugą ręką pieściła moje jądra, zaś w usta wsunęła mi swój język. Bardzo szybko doszedłem do siebie i mój penis po chwili był gotowy do akcji. Julita jednak nie zamierzała się ze mną pieprzyć – zamiast tego wepchnęła sobie cyce mojego kutasa głęboko do ust. Trzeba przyznać, że gardło dziewczyna miała wyćwiczone, gdyż cały penis zniknął w jej ustach. Wkładała go sobie głęboko do gardła i wyjmowała bez najmniejszego problemu. Po chwili jednak wyjęła go i włożyła pomiędzy swoje duże, wydatne piersi. Ścisnęła go mocno, a ja zacząłem ostre jebanie ruchanie posuwać jej cycki, wciskając swojego kutasa najmocniej jak mogłem. Polskie amatorskie filmy erotyczne. Mogłem tak robić bardzo długo, polki nago ponieważ już raz przed chwilą się spuściłem i powtórne dojście do orgazmu zajmowało mi trochę czasu, jednak Julita chciała najprawdopodobniej skończyć zabawę szybciej. Wyjęła mojego kutasa spomiędzy piersi i wsadziła znowu do ust. Zaczęła ssać główkę penisa i jednocześnie pieściła moje jądra. Robiła to rewelacyjnie i widać, że miała w tym wielką wprawę. Ponieważ nadal nie dochodziłem wyjęła do z ust i zaczęła masturbować ręką. Nadała takie tempo, że nawet ja, który w trzepaniu swojego kapucyna miałem przecież największą wprawę, byłem pod wrażeniem. Tego już nie mogłem wytrzymać. Powoli czułem, że zbliża się nieuchronne. Sprawczyni całego zajścia też to wyczuła i nakierowała mojego penisa prosto w swoje usta. Po chwili potężny strumień spermy wystrzelił w sam ich środek cipka. Najwidoczniej poleciał nie tam gdzie trzeba, gdyż przez krótką chwilę dziewczyna się zachłysnęła. Szybko jednak przyszła do siebie i przełknęła spermę oraz zlizała resztki z twarzy. Także mój penis został fachowo wylizany, że nie została na nim ani jedna kropelka. Dziewczyna wstała i powoli zaczęła się ubierać. Kątem oka zobaczyłem szczytującego Wojtka. Obryzgiwał właśnie twarz Agnieszki spermą, gdy ta właśnie kończyła mu robić loda. Dziewczyna podobnie jak Julita zręcznie wszystko wylizała i zaczęła zakładać ubranie. Po chwili obydwie były ubrane, zaś my dopiero zaczęliśmy do siebie dochodzić. Ubraliśmy się także, zapłaciliśmy dziewczynom i podwieźliśmy je do głównej drogi. Pożegnaliśmy się i ruszyliśmy w dalszą trasę. Stwierdziliśmy, że gdy będziemy wracać, także skorzystamy z podobnej przyjemności. Ciekawi byliśmy co potrafią inne dziewczyny, czekające na podobnych do nas klientów…




