impreza

Hardcore Z Bliźniaczkami

W dyskotece poznałem Ewę i Anię, dwie piękne blondynki o dużych biustach. Jak się okazało były to siostry, bliźniaczki. Od samego początku przypadliśmy sobie do gustu. Przetańczyliśmy wspólnie, we trójkę, całą dyskotekę. Już w czasie tańczenia zaczęły się erotyczne podteksty. Po dyskotece, dziewczęta zaprosiły mnie do siebie. Oczywiście z radością przyjąłem zaproszenie. Kiedy dotarliśmy na miejsce, Ewa zapaliła świece. Anka w tym czasie zrobiła drinki. Usiedliśmy na jednej kanapie i popijając drinki zaczęliśmy wesoło rozmawiać. Stopniowo rozmowa zbaczała na tematy seksu. Dziewczęta nie wydawały się być skrępowane. Bez ogródek opowiadały o swoich przeżyciach i fantazjach. Widać było, że seks nie jest dla nich tematem tabu.Ja również opowiadałem, o swoich przeżyciach, o tym czego brakowało mi u dotychczasowych kochanek. Gdy wspomniałem, że chciałbym być świadkiem kobiecej miłości, bliźniaczki przywarły do siebie ustami. Nie zwracając na mnie uwagi, zaczęły się pieścić. Kolejno zrzucały z siebie wszystkie ciuszki. I już po chwili siedziałem obok dwóch zupełnie nagich kobiet. Mój penis nie pozostał bierny. Stanął dęba, jak mało kiedy. Delektowałem się widokiem dwóch, splątanych ze sobą pięknych, kobiecych ciał. Siostry na przemian lizały swoje zroszone muszelki. Widać było, że nie robią tego pierwszy raz. Ewa położyła się na plecach, kładąc głowę na moich udach, a Anka przykucnęła okrakiem nad swoją siostrą wypinając swój jędrny tyłek w moją stronę. Wprost nie mogłem oderwać oczu od tego co zobaczyłem pomiędzy udami. Spomiędzy nich, zwisała para olbrzymich rozmiarów warg sromowych, połyskująca w blasku świec. Gdy Anka nachyliła się aby zatopić usta w dziurce Ewy, wargi rozchyliły się, odkrywając łechtaczkę. Naprzeciw mnie otworzyło się wejście do gigantycznej groty. Nie mogłem oprzeć się pokusie, przywarłem do tego raju ustami. Obie siostry zaczęły cichutko pojękiwać. Wsunąłem rękę pomiędzy rozgorączkowane ciała sióstr i zatrzymałem ją dopiero na dorodnym biuście Ewy. Pod palcami czułem duże brodawki i sterczące twarde sutki. Zacząłem je delikatnie ugniatać. Ewa rozpięła rozporek i wysunęła z niego potężny trzon. Zatopiła go w ustach. Językiem obwodziła główkę i mocno ją ssała. Teraz i ja dołączyłem do chóru pojękiwań.W czasie kiedy ja językiem obwodziłem wnętrze wilgotnej pochwy, Ewa skrupulatnie lizała moją lancę. Nie potrafiłem dłużej tłamsić w sobie podniecenia. Wysunąłem się spod dziewcząt i przykucnąłem nad Ewą. Naprowadziłem swój instrument na cel, jakim była szeroko otwarta szczelina Anki i mocno pchnąłem. Dziewczyna, aż zawyła z rozkoszy. W tym czasie Ewka wsunęła język pomiędzy moje pośladki, a zaraz później wsunęła go w mój odbyt. Z wrażenia przysiadłem na twarzy dziewczyny. Jej język wsunął się we mnie calusieńki. Czułem jak harcuje w moim wnętrzu, jakby chciała nim przedrzeć się przeze mnie na wylot. Ja cały czas energicznie wbijałem się w Ankę, która zaczęła krzyczeć w ekstazie. Wsadziła całą rękę w cipkę Ewy, a ta krzyczała razem z siostrą. Jeszcze kilka pchnięć i ciałem Anki wstrząsnęły olbrzymie dreszcze. Poczułem jak mięśnie jej jamki zaciskają się na moim trzonie. Nie przerywałem galopu.Drugiej dziewczynie też się coś należało. Posadziłem ją sobie na kolanach. Nabiła się na mojego pala, wijąc się z rozkoszy. Rozchyliła wargi i zaczęła pocierać łechtaczkę. Ja tarłem jej nabrzmiałe brodawki i sterczące sutki. Doprowadzało ją to do olbrzymiego szału. Gdy Anka stanęła za nią, ta oparła się o nią i założyła mi nogi na ramiona.Pochwyciłem ją pod pośladki i zacząłem coraz szybciej nabijać na swoją włócznię. Dziewczyna zaczęła coraz głośniej krzyczeć, zachłannie łapała oddech. Wtem w ekstazie jej ciało wygięło się w kabłąk, piersi mocno wypięły się do góry. Ania natychmiast wessała je do swoich ust, i mocno gryzła nabrzmiałe do granic możliwości sutki. Ja nie przestawałem wbijać się w jej mokrą szparkę. Gdy czułem, że zaraz i ja dojdę wziąłem ją i położyłem na dywanie, i spuściłem się na rozpalone twarze dziewcząt, ich piersi i brzuchy. Siostry zaczęły zachłannie zlizywać z siebie moją spermę, a gdy ich ciała były już lśniące wyłącznie od śliny przywarły do mojego penisa i ssały go na przemian z całych sił, jakby chciały wydusić ze mnie jeszcze więcej lepkiego nasienia. Wydoiły mnie do cna. Ja jednak chciałem dać im więcej.Gdy tak obie klęczały przede mną puściłem na nie strumień gorącego, złotego płynu. Krzyknęły z radości, łapiąc niemal każdą lecącą kroplę. Część żółtego płynu, spadała na ich spocone ciała, piersi i ściekały po brzuchu i udach. Gdy widziałem, jak strugi moczu rozpryskują się o ciała bliźniaczek i ich uśmiech, wiedziałem że za chwilę ja znajdę się w centrum złotego deszczu, ale to już odrębna histroria.

Brak Komentarzy »




Pijane Studentki W Akademiku

Ta historia to niezwykłe przeżycie, którego nie zapomnę do końca życia. Wydarzyło się to w zeszłym roku. Miałem w tedy 20 latek świeżo skończone i byłem na pierwszym roku Politologii naszego uniwersytetu. Kilka tygodni przed tym niesamowitym wydarzeniem poznałem grupę niezwykłych dziewczyn starszych ode mnie i studiujących nieco inny kierunek. To dzięki nim wbiłem się ze znajomymi na imprezę w jednym z naszych akademików. Pierwsze chwile imprezy nie zaczynały się pomyślnie, prawie nie wpuszczono nas do akademika, no ale jakoś weszliśmy na tzw. wślizg. Impreza odbywała się teoretycznie na całym piętrze to i wszyscy w niej uczestniczyli w sumie było koło 20 osób z akademika (a to dlatego że większość wyjechała bo był to weekend) i z 10 z zewnątrz nie ważne, ważne jest co było dalej. Bibka niczym z pozoru się nie wyróżniała – to tu się z kimś nowym pogadało, kliknijto gdzie indziej, trochę potańczyło, ale jedno przykuło mnie do ziemi – niezwykła dziewczyna. Na pierwszy rzut oka niczym się nie wyróżniająca, ale baardzo ładna i aż sam się dziwiłem, że mało z kim gada. Potem w rozmowie z jej współlokatorkami okazało się, że studiuje pedagogikę i że jest dość cicha, ale w sumie miła dziewczyna, tylko trochę zagubiona (była tez na pierwszym roczku). Podszedłem do niej (aż sam się dziwie że to zrobiłem, może dlatego ze trochę na odwagę wypiłem) i zacząłem rozmowę. Dowiedziałem się ze ma na imię Agata (ładne imię). Na początku trochę ciężko było, nawet chciałem zrezygnować, ale potem jakoś i ona wypiła i chyba zaczęła się otwierać. Rozmowa zaczęła nam się kleić, aż za mocno, bo co chwilę znajdowaliśmy wspólne tematy aż nam w buziach zaschło i popijaliśmy trunkami. Potem nagle zaczęła za bardzo być otwarta, zaczęła nieco szaleć, aż się przestraszyłem (zresztą osoby w pokoju też). Zaczęła dziwnie śpiewać i chyba to przez alkohol powiedziała mi ze baardzo jej się podobam, ale jakoś nie wie dlaczego nie zagadała pierwsza i cieszy się, że mnie poznała. Zaczęliśmy wymiatać na parkiecie, a potem ona tańczyła na stole i już dość mocno nie panowała nad sobą. Widziałem, że niektórzy po cichu się naśmiewali “no taka cicha ta Agatka a tu popatrzcie”, wiec postanowiłem ją wziąć i odprowadzić po cichu do jej pokoju (nie opierała się, bo jej nogi nagle były jak z gumy w końcu była już nieźle podpita). W pokoju zrobiło jej się niedobrze, widać że alkohol jej zaszkodził. Było to wtedy tak koło 2 w nocy, moi koledzy i przyjaciele przyszli powiedzieć, że chcą już powoli iść do domu . hmm… Miałem dylemat czy iść czy zostać. Zważywszy na niepewny stan Agaty postanowiłem tej nocy się nią zaopiekować i przypilnować (tyle się słyszało o zatruciach, a że jestem przezorny wolałem dmuchać na zimne). Znajomi poszli, a ja zostałem. Potem Agata na całe szczęście zwymiotowała, hmmm… W sumie nie byłem wkurzony że jestem w takiej sytuacji, ale że nie przeszkodziłem jej pić, myślałem że resztę nocy spędzę przytrzymując półprzytomną dziewczynę nad miską. O dziwo Agata szybko powróciła do stanu pełnej trzeźwości. Zaczęła mnie przepraszać za swój stan, że ośmieszyła mnie, ale ja nie czułem do niej urazy. Znowu zaczęliśmy rozmowę, ona ułożyła się na moim boku. Widać i czuć było, że zaczęło iskrzyć. W pewnym momencie nie wiem kiedy, ale zaczęliśmy się całować. Agata szepnęła, że wszystkie rzeczy które po pijaku gadała nie były winą alkoholu, ale tego co naprawdę czuje do mnie, że niezwykły facet ze mnie. Zdziwiłem się, ale szeptała mi dość erotyzujace zwroty. Mój mały stawał się napęczniały, zresztą już po chwili leżeliśmy na sobie, a ona widocznie to poczuła. Po chwili zaczęliśmy się rozbierać. Przerodziło się to w namiętną grę dwóch ciał napalonych na siebie jak magnesy. Cały drżałem, zresztą ona też. To podpowiadało mi, że oboje próbujemy tego samego owocu pierwszy raz (jak potem się okazało nie myliłem się). Zaczęliśmy zrzucać z siebie ubranie, zacząłem całować jej ciało, wpierw od góry usta, potem delikatnymi muśnięciami szyję. Skóra jej była delikatna, miękka jak najdroższy aksamit. Zjeżdżałem swoim czułym językiem i wilgotnymi ustami po jej ciele. Dojechałem do piersi, raz za razem jeździłem ustami po jej piersiach. Brodawki jej były twarde jak kamienie, a zarazem, czułe na każdy dotyk moich ust. Ręka moja z drugiej strony wędrowała po jej brzuchu. Ustami dojechałem powoli do jej muszelki, już tak wilgotnej, że bałem się, że eksploduje. Jęczała niemiłosiernie, za każdym moim muśnięciem (wydobywała jęknięcia jakich świat nie słyszał). Moje ręce wędrowały po jej udach rozchylając je, aby mój język mógł dostawać się do jej skarbu rozkoszy. Ustami wędrowałem po piersiach, muskając jej niezwykłe sutki, potem po brzuchu, który unosił się jak wzburzone morze. Po chwili ona posunęła mnie do góry i powiedziała: – Uważaj kochanie i daj szansę swojemu małemu. Przysunęła mnie do siebie i całowała, a ja swoją maczugą herkulesa zagłębiłem się w jej cipce. Zacząłem ją posuwać delikatnie ( hmm. dziwiłem się, że wchodziłem tak łatwo w końcu była dziewicą) za każdym posunięciem ruch stawał się coraz płynniejszy, a ona jęczała. Pieprzyłem ją gładząc jej piersi potem ona zaczęła ssać mój palec – wpierw lewej potem prawej dłoni. Wszystko płynęło, cale skromne łóżko wydawało się nagle wielkim królewskim łożem. Ja nadal w nią wchodziłem delikatnie i powoli przyspieszałem. Ona jęczała coraz głośniej, ruch stawał się coraz dynamiczniejszy, ale jednocześnie nadal delikatny i namiętny. Wszystko jakby wirowało, ona jęczała coraz głośniej, słychać było tylko ją i czasem mnie. – Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa… Po tym równoczesnym, głośnym dźwięku ona wygięła się w pół, a ja odchylilem się wbijając ostateczne pchniecie kończące się niezwykłym orgazmem naszych ciał. Poczułem jak moje nasienie wlewa się w ją, potem jeszcze tylko delikatnymi ruchami dokończyłem co zacząłem, po czym położyliśmy się oboje koło siebie . Agata odezwała się do mnie: – Jak by ktoś powiedział mi, że dziś będzie mój pierwszy raz to nie uwierzyłabym. Kochanie było super nigdy czegoś takiego nie czułam. – Poważnie nigdy tego nie robiłaś (a wiec moje przypuszczenia się sprawdziły) – Poważnie, do tej pory byłam dziewica i sama się dziwię, że tak długo. Chce być z tobą, bo nie dość, że czuję do ciebie mocną miętę, to pieprzysz jak by to nie był twój pierwszy raz. – To ty wiedziałaś?? (Zdziwiłem się) – Domyślałam się, a co zgadłam? – Tak, do tej pory miałem tylko do czynienia z renią rączkowską heh… – A ja z nieco innym samozadowalaczem hihi… Rozmawialiśmy nadal ze sobą tak jak przed seksem, a nawet jaszcze bardziej się zbliżyliśmy i nie mieliśmy przed sobą tajemnic. Agata po chwili zauważyła , ze mój mały odzyskuje sprawność. – Mmmmm, misiu nie masz dość widzę, podoba mi się to bo przyznam, że i ja jestem jeszcze nie zaspokojona i nadal chce więcej mmm… Jej słowa podnieciły mnie i zachęciły jeszcze bardziej tak, że mój penis stanął jak przed ostatnim ruchaniem. – Wiesz, możemy spróbować jak szaleć to szaleć – odpowiedziałem zachęcająco. Po chwili wzięła mojego małego i szepnęła, że teraz chce od tyłu ja nie namyślając się długo podniosłem jej nogi i ułożyłem na moich barkach tak, że po chwili mój mały powędrował w jej pupcię. Znowu zaczęła wydobywać te niezwykłe jęki i odgłosy rozkoszy. Jej ciało falowało w rytm moich wsadów w jej pupcię. Pchając i ruchając ją w drugi otworek zacząłem masować jej muszelkę lewą ręką. – OOOO!!! Tak tu też chcę, aaaa!!! Ja tylko słuchałem jej prośby i dawałem jej niezwykłą przyjemność, jakiej nie dostała jeszcze od nikogo. Jej muszelka ponownie zrobiła się wilgotna, moje palce wędrowały po całej szerokości i długości cipki. Druga dłoń masowała jej zgrabny brzuszek potem uda, pośladki, a potem piersi, które całe drżały. Posuwałem ją coraz szybciej, a ona tylko jęczała i powtarzała: – Oooooo, aaaaa, tak teego chcę, eaaaaaammmmmmm, już prawie, o tak, czuuuję, o mój boże, o taaak aaaaaa…. Po chwili znowu doszła do orgazmu, a parę chwil potem i ja wylałem swoje płyny do jej drugiego otworku. Znowu położyliśmy się koło siebie tym razem już pod przykryciem, ale tak zmachani, że nic już nie mówiliśmy tylko patrzyliśmy na siebie z uczuciem i po jakimś czasie oboje zasnęliśmy. Wcześnie rano na chwilę przebudziłem się, żeby popatrzeć na moją księżniczkę, po czym znowu zasnąłem. Nagle nie wiem o której poczułem przyjemność w kroku. Pomyślałem, że to impuls z wczoraj, ale nie, gdy lekko uchyliłem oczka zauważyłem, że Agata dobiera się do mojego małego swoimi rękoma, a potem ustami. Ja udawałem że śpię, pomyślałem – zobaczę jak się potoczy. Wzięła mojego penisa do buzi i zaczęła go ssać. Płynnymi ruchami wkładała i wyciągała go oblizując końcówkę mojego małego. Wkładała go dalej do buzi, dotykając końcem swojego języka, wpierw delikatnie potem dynamiczniej. – Aaaa o tak mmm… – już nie mogłem i zajęczałem z rozkoszy, po czym spuściłem się do jej buzi, a ona połknęła wszystko nie marnując ani kropli, po czym usłyszałem: – Ooo Kochanie, już wstałeś. I co, miła pobudka? …I tak rozpoczął się poranek. Podpowiem tylko obecnie nadal jestem z Agatą, kochamy się i fizycznie i duchowo i nigdy jej nie zostawię. To najukochańsza laska jaka widziałem i do tego moja.

1 Komentarz »




Sex Impreza

Moje koleżanki ostrzegały mnie przed imprezami u Marka. Szłam tam pierwszy raz, ale zdążyłam już usłyszeć niejedną historię. Opowieści o chłopakach próbujących przelecieć każdą dziewczynę na imprezie oraz dziewczyny przychodzące w jedym celu – to wszystko znałam od dawna. Wierzyłam w każdą z tych historii, ale mimo to i tak poszłam sama na imprezę. Tak naprawdę to miałam nadzieję, że wszystkie te opowieści są prawdziwe. Tego wieczoru czułam się żądna przygód. Założyłam obcisłą miniówkę, kusy sweterek sięgający do pępka i buty na obcasach. Rozpuściłam włosy. Musze przyznać, że wyglądałam bardzo zachęcająco. Moje cycki były naprężone, tyłek spięty i czułam się bardzo ponętnie. Słyszałam muzykę już z daleka, w powietrzu było czuć piwo. Weszłam do domu, pokręciłam się po wszystkich pokojach. Zobaczyłam grupkę przystojniaczków rozmawiających głośno. Tańcząc zbliżyłam się do miejsca gdzie stali. Odwróciłam się do nich tyłem i zaczęłam tańczyć upewniając się, że uderzę w kilku z nich swoim tyłkiem. Zaczęłam delikatnie masować pośladkami fiuta jednego z nich – przez materiał czułam, że zaczyna twardnieć. Odwróciłam się do nich twarzą i zaczęłam dla nich tańczyć. Posłałam im moje najlepsze “przeleć mnie” spojrzenie w miarę jak zaczęłam przybliżać się do nich ostro pracując biodrami. – Wcale się z wami nie droczę – powiedziałam zbliżając się do nich i upewniając, że będą mięli wgląd w mój stanik. Cała czwórka popatrzyła się po sobie. Jeden z nich podszedł do mnie i zapytał się: – Którego z nas chcesz? – A może cała czwórka? – zapytałam. Wszyscy ochoczo podeszli do mnie. – Chodźmy w lepsze miejsce – powiedział najwyższy. Zaprowadzili mnie do pokoju na górę i zamknęli drzwi. Podeszłam do łóżka i położyłam się. Odchyliłam głowę do tyłu eksponując nagie ramiona. Chłopak we flaneli położył mi rękę na ramieniu i zapytał czy jestem tego pewna. Przyciągnęłam go za szyję do siebie i namiętnie pocałowałam w usta. Wtedy poczułam kolejne ręce na swoim pasie, które zaczęły powoli ściągać mi spódniczkę. Były to bardzo duże ręce, ale jednocześnie bardzo delikatne. Potem zobaczyłam jak chłopak w białym podkoszulku podchodzi do mnie i zaczyna masować moją już wilgotną cipkę. Polizał swoje palce i dwa z nich wbił we mnie. Zaczął wsuwać je coraz głębiej, zaczęłam pojękiwać i drżeć pod jego dotykiem. Rozpięłam spodnie chłopaka we flaneli i zobaczyłam ogromnego fiuta pulsującego w moim kierunku. Przyciągnęłam go bliżej i zaczęłam ssać jego czubek. Potem zobaczyłam kolejny penis zbliżający się do mojej twarzy. Należał do najwyższego chłopaka. Jego chuj był bardzo długi i myślałam, że może mieć ochotę by włączyć się do akcji. Zaczęłam masować go nie przerywając obciągania drętwiejącego fiuta. Moja cipka była ciągle palcowana i byłam gotowa by poczuć kutasa we mnie. Czwarty chłopak onanizował się przyglądając się całemu zdarzeniu z daleka. Popatrzyłam na niego i wtedy podszedł bliżej. Odepchnął wszystkich kolegów na bok i wbił swoją pałę we mnie. Pieprzył mnie bardzo głęboko i nie mogłam powstrzymać się od jęczenia z rozkoszy. Puściłam dwa fiuty i facet pieprzący mnie przekręcił mnie. Teraz znajdowałam się w pozycji “na psa”. Zaczęłam ssać fiuta kolejnego gościa. Najwyższy wprowadził długiego fiuta w moją cipkę. Złapał mnie za biodra i wcisnął na swoją pałę. Po chwili wyszedł ze mnie i inny chłopak wsadził mi swojego chuja. Posuwał mnie szybko i głęboko. Klepnął mnie w dupę i ścisnął moje pośladki. Przyciągnął mnie do siebie, a inny facet wszedł pode mnie. Potem obniżył mnie i posadził na jego fiucie. Wszedł we mnie gładko i delikatnie. Ujeżdżałam jego długi, twardy kij. Poczułam jak palec wchodzi w moją dupę. Szybko złapałam chuja i zaczęłam go ssać. Później poczułam dwa palce w mojej dupie – czułam, że robię się jeszcze bardziej mokra. Teraz szybciej poruszałam swoją cipką w górę i w dół na fiucie, a inni faceci palcowali moja zwartą dziurę. Uniosłam się w górę, a jego palce wysunęły się ze mnie. Nie przestawałam pieprzyć gościa leżącego pode mną i ssać kutasa innego. Wtedy poczułam jak czubek jego fiuta wdziera się w mój malutki otworek, po czym jego całe mięso wchodzi we mnie. Czułam się wypełniona z fiutem w mojej dupie. Nie przestawałam. Przyciągnęłam do siebie gościa, który tylko stał i się przyglądał i zaczęłam ssać jego fiuta. Wystrzelił we mnie spermą głęboko w mój przełyk i jak wyuzdana dziwka połknęłam wszystko. Ostatni chłopak zajął jego miejsce i wepchnął mi swoją laskę w moje usta. Lizałam cała jego długość i łaskotałam czubkiem języka jego jaja. Nie przestawałam pracować biodrami na fiucie w mojej cipce. Doszłam do orgazmu i musiałam to wykrzyczeć: – Nie przerywajcie pieprzyć mojej dupy! Jest mi tak dobrze! Czułam jego pałę wchodzącą jeszcze głębiej. Pieprzyli moją cipkę i dupę. Znowu miałam orgazm. Czułam jak główka fiuta wchodzi z mojej dupy. Zdjęli mnie z fiuta, którego miałam w swojej cipce. Położyli mnie na plecach. Wszyscy zaczęli pocierać swoje fiuty o moją twarz. Szeroko otworzyłam usta i każdy po kolei zaczął spuszczać się w usta. Wylizywałam każdy fiut kolejno do czystości. Moja dupa i cipka wibrowały od przyjemności. Ubrali się. Zrobiłam to samo. Zeszliśmy na dół I dołączyliśmy do imprezy. Wypiliśmy po piwku by uczcić nasze spotkanie. Nigdy nie słyszałam od żadnej mojej koleżanki podobnej historii – miałam satysfakcję…

Brak Komentarzy »




impreza>