Posts Tagged ‘impreza’

Sex osiemnastka


20 lis

Moje osiemnaste urodziny były jedną z bardziej nietypowych, seksualnych przygód, jakie zdołały mi się przytrafić. Odbywały się u Marka, mojego najlepszego kumpla, który posiadał ogromny dom, gdzie urządziliśmy przyjęcie. Było całe mnóstwo ludzi i Magda – moja koleżanka z osiedla (nawiasem mówiąc extra laska).

Ale od początku. Joasia i Marek są rodzeństwem. Aśka to niezła laska. Szczuplutka, blond włosy i śliczny, jędrny tyłeczek, który aż się chce ścisnąć… jest starsza o dwa lata ode mnie. Zawsze uważałem ją za naprawdę goracą laskę, więc nic dziwnego, że za każdym razem rozglądałem się za nią w nadziei, że może się zjawi. Wkrótce jednak zainteresowałem się Magdą i momentalnie przestałem myśleć o Aśce.
(więcej…)

Hardcore Z Bliźniaczkami


08 lut

W dyskotece poznałem Ewę i Anię, dwie piękne blondynki o dużych biustach. Jak się okazało były to siostry, bliźniaczki. Od samego początku przypadliśmy sobie do gustu. Przetańczyliśmy wspólnie, we trójkę, całą dyskotekę. Już w czasie tańczenia zaczęły się erotyczne podteksty. Po dyskotece, dziewczęta zaprosiły mnie do siebie. Oczywiście z radością przyjąłem zaproszenie. Kiedy dotarliśmy na miejsce, Ewa zapaliła świece. Anka w tym czasie zrobiła drinki. Usiedliśmy na jednej kanapie i popijając drinki zaczęliśmy wesoło rozmawiać. Stopniowo rozmowa zbaczała na tematy seksu. Dziewczęta nie wydawały się być skrępowane. Bez ogródek opowiadały o swoich przeżyciach i fantazjach. Widać było, że seks nie jest dla nich tematem tabu.Ja również opowiadałem, o swoich przeżyciach, o tym czego brakowało mi u dotychczasowych kochanek. Gdy wspomniałem, że chciałbym być świadkiem kobiecej miłości, bliźniaczki przywarły do siebie ustami. Nie zwracając na mnie uwagi, zaczęły się pieścić. Kolejno zrzucały z siebie wszystkie ciuszki. I już po chwili siedziałem obok dwóch zupełnie nagich kobiet. Mój penis nie pozostał bierny. Stanął dęba, jak mało kiedy. Delektowałem się widokiem dwóch, splątanych ze sobą pięknych, kobiecych ciał. Siostry na przemian lizały swoje zroszone muszelki. Widać było, że nie robią tego pierwszy raz. Ewa położyła się na plecach, kładąc głowę na moich udach, a Anka przykucnęła okrakiem nad swoją siostrą wypinając swój jędrny tyłek w moją stronę. Wprost nie mogłem oderwać oczu od tego co zobaczyłem pomiędzy udami. Spomiędzy nich, zwisała para olbrzymich rozmiarów warg sromowych, połyskująca w blasku świec. Gdy Anka nachyliła się aby zatopić usta w dziurce Ewy, wargi rozchyliły się, odkrywając łechtaczkę. Naprzeciw mnie otworzyło się wejście do gigantycznej groty. Nie mogłem oprzeć się pokusie, przywarłem do tego raju ustami. Obie siostry zaczęły cichutko pojękiwać. Wsunąłem rękę pomiędzy rozgorączkowane ciała sióstr i zatrzymałem ją dopiero na dorodnym biuście Ewy. Pod palcami czułem duże brodawki i sterczące twarde sutki. Zacząłem je delikatnie ugniatać. Ewa rozpięła rozporek i wysunęła z niego potężny trzon. Zatopiła go w ustach. Językiem obwodziła główkę i mocno ją ssała. Teraz i ja dołączyłem do chóru pojękiwań.W czasie kiedy ja językiem obwodziłem wnętrze wilgotnej pochwy, Ewa skrupulatnie lizała moją lancę. Nie potrafiłem dłużej tłamsić w sobie podniecenia. Wysunąłem się spod dziewcząt i przykucnąłem nad Ewą. Naprowadziłem swój instrument na cel, jakim była szeroko otwarta szczelina Anki i mocno pchnąłem. Dziewczyna, aż zawyła z rozkoszy. W tym czasie Ewka wsunęła język pomiędzy moje pośladki, a zaraz później wsunęła go w mój odbyt. Z wrażenia przysiadłem na twarzy dziewczyny. Jej język wsunął się we mnie calusieńki. Czułem jak harcuje w moim wnętrzu, jakby chciała nim przedrzeć się przeze mnie na wylot. Ja cały czas energicznie wbijałem się w Ankę, która zaczęła krzyczeć w ekstazie. Wsadziła całą rękę w cipkę Ewy, a ta krzyczała razem z siostrą. Jeszcze kilka pchnięć i ciałem Anki wstrząsnęły olbrzymie dreszcze. Poczułem jak mięśnie jej jamki zaciskają się na moim trzonie. Nie przerywałem galopu.Drugiej dziewczynie też się coś należało. Posadziłem ją sobie na kolanach. Nabiła się na mojego pala, wijąc się z rozkoszy. Rozchyliła wargi i zaczęła pocierać łechtaczkę. Ja tarłem jej nabrzmiałe brodawki i sterczące sutki. Doprowadzało ją to do olbrzymiego szału. Gdy Anka stanęła za nią, ta oparła się o nią i założyła mi nogi na ramiona.Pochwyciłem ją pod pośladki i zacząłem coraz szybciej nabijać na swoją włócznię. Dziewczyna zaczęła coraz głośniej krzyczeć, zachłannie łapała oddech. Wtem w ekstazie jej ciało wygięło się w kabłąk, piersi mocno wypięły się do góry. Ania natychmiast wessała je do swoich ust, i mocno gryzła nabrzmiałe do granic możliwości sutki. Ja nie przestawałem wbijać się w jej mokrą szparkę. Gdy czułem, że zaraz i ja dojdę wziąłem ją i położyłem na dywanie, i spuściłem się na rozpalone twarze dziewcząt, ich piersi i brzuchy. Siostry zaczęły zachłannie zlizywać z siebie moją spermę, a gdy ich ciała były już lśniące wyłącznie od śliny przywarły do mojego penisa i ssały go na przemian z całych sił, jakby chciały wydusić ze mnie jeszcze więcej lepkiego nasienia. Wydoiły mnie do cna. Ja jednak chciałem dać im więcej.Gdy tak obie klęczały przede mną puściłem na nie strumień gorącego, złotego płynu. Krzyknęły z radości, łapiąc niemal każdą lecącą kroplę. Część żółtego płynu, spadała na ich spocone ciała, piersi i ściekały po brzuchu i udach. Gdy widziałem, jak strugi moczu rozpryskują się o ciała bliźniaczek i ich uśmiech, wiedziałem że za chwilę ja znajdę się w centrum złotego deszczu, ale to już odrębna histroria.

Pijane Studentki W Akademiku


08 lut

Ta historia to niezwykłe przeżycie, którego nie zapomnę do końca życia. Wydarzyło się to w zeszłym roku. Miałem w tedy 20 latek świeżo skończone i byłem na pierwszym roku Politologii naszego uniwersytetu. Kilka tygodni przed tym niesamowitym wydarzeniem poznałem grupę niezwykłych dziewczyn starszych ode mnie i studiujących nieco inny kierunek. To dzięki nim wbiłem się ze znajomymi na imprezę w jednym z naszych akademików. Pierwsze chwile imprezy nie zaczynały się pomyślnie, prawie nie wpuszczono nas do akademika, no ale jakoś weszliśmy na tzw. wślizg. Impreza odbywała się teoretycznie na całym piętrze to i wszyscy w niej uczestniczyli w sumie było koło 20 osób z akademika (a to dlatego że większość wyjechała bo był to weekend) i z 10 z zewnątrz nie ważne, ważne jest co było dalej. Bibka niczym z pozoru się nie wyróżniała – to tu się z kimś nowym pogadało, kliknijto gdzie indziej, trochę potańczyło, ale jedno przykuło mnie do ziemi – niezwykła dziewczyna. Na pierwszy rzut oka niczym się nie wyróżniająca, ale baardzo ładna i aż sam się dziwiłem, że mało z kim gada. Potem w rozmowie z jej współlokatorkami okazało się, że studiuje pedagogikę i że jest dość cicha, ale w sumie miła dziewczyna, tylko trochę zagubiona (była tez na pierwszym roczku). Podszedłem do niej (aż sam się dziwie że to zrobiłem, może dlatego ze trochę na odwagę wypiłem) i zacząłem rozmowę. Dowiedziałem się ze ma na imię Agata (ładne imię). Na początku trochę ciężko było, nawet chciałem zrezygnować, ale potem jakoś i ona wypiła i chyba zaczęła się otwierać. Rozmowa zaczęła nam się kleić, aż za mocno, bo co chwilę znajdowaliśmy wspólne tematy aż nam w buziach zaschło i popijaliśmy trunkami. Potem nagle zaczęła za bardzo być otwarta, zaczęła nieco szaleć, aż się przestraszyłem (zresztą osoby w pokoju też). Zaczęła dziwnie śpiewać i chyba to przez alkohol powiedziała mi ze baardzo jej się podobam, ale jakoś nie wie dlaczego nie zagadała pierwsza i cieszy się, że mnie poznała. Zaczęliśmy wymiatać na parkiecie, a potem ona tańczyła na stole i już dość mocno nie panowała nad sobą. Widziałem, że niektórzy po cichu się naśmiewali „no taka cicha ta Agatka a tu popatrzcie”, wiec postanowiłem ją wziąć i odprowadzić po cichu do jej pokoju (nie opierała się, bo jej nogi nagle były jak z gumy w końcu była już nieźle podpita). W pokoju zrobiło jej się niedobrze, widać że alkohol jej zaszkodził. Było to wtedy tak koło 2 w nocy, moi koledzy i przyjaciele przyszli powiedzieć, że chcą już powoli iść do domu . hmm… Miałem dylemat czy iść czy zostać. Zważywszy na niepewny stan Agaty postanowiłem tej nocy się nią zaopiekować i przypilnować (tyle się słyszało o zatruciach, a że jestem przezorny wolałem dmuchać na zimne). Znajomi poszli, a ja zostałem. Potem Agata na całe szczęście zwymiotowała, hmmm… W sumie nie byłem wkurzony że jestem w takiej sytuacji, ale że nie przeszkodziłem jej pić, myślałem że resztę nocy spędzę przytrzymując półprzytomną dziewczynę nad miską. O dziwo Agata szybko powróciła do stanu pełnej trzeźwości. Zaczęła mnie przepraszać za swój stan, że ośmieszyła mnie, ale ja nie czułem do niej urazy. Znowu zaczęliśmy rozmowę, ona ułożyła się na moim boku. Widać i czuć było, że zaczęło iskrzyć. W pewnym momencie nie wiem kiedy, ale zaczęliśmy się całować. Agata szepnęła, że wszystkie rzeczy które po pijaku gadała nie były winą alkoholu, ale tego co naprawdę czuje do mnie, że niezwykły facet ze mnie. Zdziwiłem się, ale szeptała mi dość erotyzujace zwroty. Mój mały stawał się napęczniały, zresztą już po chwili leżeliśmy na sobie, a ona widocznie to poczuła. Po chwili zaczęliśmy się rozbierać. Przerodziło się to w namiętną grę dwóch ciał napalonych na siebie jak magnesy. Cały drżałem, zresztą ona też. To podpowiadało mi, że oboje próbujemy tego samego owocu pierwszy raz (jak potem się okazało nie myliłem się). Zaczęliśmy zrzucać z siebie ubranie, zacząłem całować jej ciało, wpierw od góry usta, potem delikatnymi muśnięciami szyję. Skóra jej była delikatna, miękka jak najdroższy aksamit. Zjeżdżałem swoim czułym językiem i wilgotnymi ustami po jej ciele. Dojechałem do piersi, raz za razem jeździłem ustami po jej piersiach. Brodawki jej były twarde jak kamienie, a zarazem, czułe na każdy dotyk moich ust. Ręka moja z drugiej strony wędrowała po jej brzuchu. Ustami dojechałem powoli do jej muszelki, już tak wilgotnej, że bałem się, że eksploduje. Jęczała niemiłosiernie, za każdym moim muśnięciem (wydobywała jęknięcia jakich świat nie słyszał). Moje ręce wędrowały po jej udach rozchylając je, aby mój język mógł dostawać się do jej skarbu rozkoszy. Ustami wędrowałem po piersiach, muskając jej niezwykłe sutki, potem po brzuchu, który unosił się jak wzburzone morze. Po chwili ona posunęła mnie do góry i powiedziała: – Uważaj kochanie i daj szansę swojemu małemu. Przysunęła mnie do siebie i całowała, a ja swoją maczugą herkulesa zagłębiłem się w jej cipce. Zacząłem ją posuwać delikatnie ( hmm. dziwiłem się, że wchodziłem tak łatwo w końcu była dziewicą) za każdym posunięciem ruch stawał się coraz płynniejszy, a ona jęczała. Pieprzyłem ją gładząc jej piersi potem ona zaczęła ssać mój palec – wpierw lewej potem prawej dłoni. Wszystko płynęło, cale skromne łóżko wydawało się nagle wielkim królewskim łożem. Ja nadal w nią wchodziłem delikatnie i powoli przyspieszałem. Ona jęczała coraz głośniej, ruch stawał się coraz dynamiczniejszy, ale jednocześnie nadal delikatny i namiętny. Wszystko jakby wirowało, ona jęczała coraz głośniej, słychać było tylko ją i czasem mnie. – Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa… Po tym równoczesnym, głośnym dźwięku ona wygięła się w pół, a ja odchylilem się wbijając ostateczne pchniecie kończące się niezwykłym orgazmem naszych ciał. Poczułem jak moje nasienie wlewa się w ją, potem jeszcze tylko delikatnymi ruchami dokończyłem co zacząłem, po czym położyliśmy się oboje koło siebie . Agata odezwała się do mnie: – Jak by ktoś powiedział mi, że dziś będzie mój pierwszy raz to nie uwierzyłabym. Kochanie było super nigdy czegoś takiego nie czułam. – Poważnie nigdy tego nie robiłaś (a wiec moje przypuszczenia się sprawdziły) – Poważnie, do tej pory byłam dziewica i sama się dziwię, że tak długo. Chce być z tobą, bo nie dość, że czuję do ciebie mocną miętę, to pieprzysz jak by to nie był twój pierwszy raz. – To ty wiedziałaś?? (Zdziwiłem się) – Domyślałam się, a co zgadłam? – Tak, do tej pory miałem tylko do czynienia z renią rączkowską heh… – A ja z nieco innym samozadowalaczem hihi… Rozmawialiśmy nadal ze sobą tak jak przed seksem, a nawet jaszcze bardziej się zbliżyliśmy i nie mieliśmy przed sobą tajemnic. Agata po chwili zauważyła , ze mój mały odzyskuje sprawność. – Mmmmm, misiu nie masz dość widzę, podoba mi się to bo przyznam, że i ja jestem jeszcze nie zaspokojona i nadal chce więcej mmm… Jej słowa podnieciły mnie i zachęciły jeszcze bardziej tak, że mój penis stanął jak przed ostatnim ruchaniem. – Wiesz, możemy spróbować jak szaleć to szaleć – odpowiedziałem zachęcająco. Po chwili wzięła mojego małego i szepnęła, że teraz chce od tyłu ja nie namyślając się długo podniosłem jej nogi i ułożyłem na moich barkach tak, że po chwili mój mały powędrował w jej pupcię. Znowu zaczęła wydobywać te niezwykłe jęki i odgłosy rozkoszy. Jej ciało falowało w rytm moich wsadów w jej pupcię. Pchając i ruchając ją w drugi otworek zacząłem masować jej muszelkę lewą ręką. – OOOO!!! Tak tu też chcę, aaaa!!! Ja tylko słuchałem jej prośby i dawałem jej niezwykłą przyjemność, jakiej nie dostała jeszcze od nikogo. Jej muszelka ponownie zrobiła się wilgotna, moje palce wędrowały po całej szerokości i długości cipki. Druga dłoń masowała jej zgrabny brzuszek potem uda, pośladki, a potem piersi, które całe drżały. Posuwałem ją coraz szybciej, a ona tylko jęczała i powtarzała: – Oooooo, aaaaa, tak teego chcę, eaaaaaammmmmmm, już prawie, o tak, czuuuję, o mój boże, o taaak aaaaaa…. Po chwili znowu doszła do orgazmu, a parę chwil potem i ja wylałem swoje płyny do jej drugiego otworku. Znowu położyliśmy się koło siebie tym razem już pod przykryciem, ale tak zmachani, że nic już nie mówiliśmy tylko patrzyliśmy na siebie z uczuciem i po jakimś czasie oboje zasnęliśmy. Wcześnie rano na chwilę przebudziłem się, żeby popatrzeć na moją księżniczkę, po czym znowu zasnąłem. Nagle nie wiem o której poczułem przyjemność w kroku. Pomyślałem, że to impuls z wczoraj, ale nie, gdy lekko uchyliłem oczka zauważyłem, że Agata dobiera się do mojego małego swoimi rękoma, a potem ustami. Ja udawałem że śpię, pomyślałem – zobaczę jak się potoczy. Wzięła mojego penisa do buzi i zaczęła go ssać. Płynnymi ruchami wkładała i wyciągała go oblizując końcówkę mojego małego. Wkładała go dalej do buzi, dotykając końcem swojego języka, wpierw delikatnie potem dynamiczniej. – Aaaa o tak mmm… – już nie mogłem i zajęczałem z rozkoszy, po czym spuściłem się do jej buzi, a ona połknęła wszystko nie marnując ani kropli, po czym usłyszałem: – Ooo Kochanie, już wstałeś. I co, miła pobudka? …I tak rozpoczął się poranek. Podpowiem tylko obecnie nadal jestem z Agatą, kochamy się i fizycznie i duchowo i nigdy jej nie zostawię. To najukochańsza laska jaka widziałem i do tego moja.

Sex Impreza


08 lut

Moje koleżanki ostrzegały mnie przed imprezami u Marka. Szłam tam pierwszy raz, ale zdążyłam już usłyszeć niejedną historię. Opowieści o chłopakach próbujących przelecieć każdą dziewczynę na imprezie oraz dziewczyny przychodzące w jedym celu – to wszystko znałam od dawna. Wierzyłam w każdą z tych historii, ale mimo to i tak poszłam sama na imprezę. Tak naprawdę to miałam nadzieję, że wszystkie te opowieści są prawdziwe. Tego wieczoru czułam się żądna przygód. Założyłam obcisłą miniówkę, kusy sweterek sięgający do pępka i buty na obcasach. Rozpuściłam włosy. Musze przyznać, że wyglądałam bardzo zachęcająco. Moje cycki były naprężone, tyłek spięty i czułam się bardzo ponętnie. Słyszałam muzykę już z daleka, w powietrzu było czuć piwo. Weszłam do domu, pokręciłam się po wszystkich pokojach. Zobaczyłam grupkę przystojniaczków rozmawiających głośno. Tańcząc zbliżyłam się do miejsca gdzie stali. Odwróciłam się do nich tyłem i zaczęłam tańczyć upewniając się, że uderzę w kilku z nich swoim tyłkiem. Zaczęłam delikatnie masować pośladkami fiuta jednego z nich – przez materiał czułam, że zaczyna twardnieć. Odwróciłam się do nich twarzą i zaczęłam dla nich tańczyć. Posłałam im moje najlepsze „przeleć mnie” spojrzenie w miarę jak zaczęłam przybliżać się do nich ostro pracując biodrami. – Wcale się z wami nie droczę – powiedziałam zbliżając się do nich i upewniając, że będą mięli wgląd w mój stanik. Cała czwórka popatrzyła się po sobie. Jeden z nich podszedł do mnie i zapytał się: – Którego z nas chcesz? – A może cała czwórka? – zapytałam. Wszyscy ochoczo podeszli do mnie. – Chodźmy w lepsze miejsce – powiedział najwyższy. Zaprowadzili mnie do pokoju na górę i zamknęli drzwi. Podeszłam do łóżka i położyłam się. Odchyliłam głowę do tyłu eksponując nagie ramiona. Chłopak we flaneli położył mi rękę na ramieniu i zapytał czy jestem tego pewna. Przyciągnęłam go za szyję do siebie i namiętnie pocałowałam w usta. Wtedy poczułam kolejne ręce na swoim pasie, które zaczęły powoli ściągać mi spódniczkę. Były to bardzo duże ręce, ale jednocześnie bardzo delikatne. Potem zobaczyłam jak chłopak w białym podkoszulku podchodzi do mnie i zaczyna masować moją już wilgotną cipkę. Polizał swoje palce i dwa z nich wbił we mnie. Zaczął wsuwać je coraz głębiej, zaczęłam pojękiwać i drżeć pod jego dotykiem. Rozpięłam spodnie chłopaka we flaneli i zobaczyłam ogromnego fiuta pulsującego w moim kierunku. Przyciągnęłam go bliżej i zaczęłam ssać jego czubek. Potem zobaczyłam kolejny penis zbliżający się do mojej twarzy. Należał do najwyższego chłopaka. Jego chuj był bardzo długi i myślałam, że może mieć ochotę by włączyć się do akcji. Zaczęłam masować go nie przerywając obciągania drętwiejącego fiuta. Moja cipka była ciągle palcowana i byłam gotowa by poczuć kutasa we mnie. Czwarty chłopak onanizował się przyglądając się całemu zdarzeniu z daleka. Popatrzyłam na niego i wtedy podszedł bliżej. Odepchnął wszystkich kolegów na bok i wbił swoją pałę we mnie. Pieprzył mnie bardzo głęboko i nie mogłam powstrzymać się od jęczenia z rozkoszy. Puściłam dwa fiuty i facet pieprzący mnie przekręcił mnie. Teraz znajdowałam się w pozycji „na psa”. Zaczęłam ssać fiuta kolejnego gościa. Najwyższy wprowadził długiego fiuta w moją cipkę. Złapał mnie za biodra i wcisnął na swoją pałę. Po chwili wyszedł ze mnie i inny chłopak wsadził mi swojego chuja. Posuwał mnie szybko i głęboko. Klepnął mnie w dupę i ścisnął moje pośladki. Przyciągnął mnie do siebie, a inny facet wszedł pode mnie. Potem obniżył mnie i posadził na jego fiucie. Wszedł we mnie gładko i delikatnie. Ujeżdżałam jego długi, twardy kij. Poczułam jak palec wchodzi w moją dupę. Szybko złapałam chuja i zaczęłam go ssać. Później poczułam dwa palce w mojej dupie – czułam, że robię się jeszcze bardziej mokra. Teraz szybciej poruszałam swoją cipką w górę i w dół na fiucie, a inni faceci palcowali moja zwartą dziurę. Uniosłam się w górę, a jego palce wysunęły się ze mnie. Nie przestawałam pieprzyć gościa leżącego pode mną i ssać kutasa innego. Wtedy poczułam jak czubek jego fiuta wdziera się w mój malutki otworek, po czym jego całe mięso wchodzi we mnie. Czułam się wypełniona z fiutem w mojej dupie. Nie przestawałam. Przyciągnęłam do siebie gościa, który tylko stał i się przyglądał i zaczęłam ssać jego fiuta. Wystrzelił we mnie spermą głęboko w mój przełyk i jak wyuzdana dziwka połknęłam wszystko. Ostatni chłopak zajął jego miejsce i wepchnął mi swoją laskę w moje usta. Lizałam cała jego długość i łaskotałam czubkiem języka jego jaja. Nie przestawałam pracować biodrami na fiucie w mojej cipce. Doszłam do orgazmu i musiałam to wykrzyczeć: – Nie przerywajcie pieprzyć mojej dupy! Jest mi tak dobrze! Czułam jego pałę wchodzącą jeszcze głębiej. Pieprzyli moją cipkę i dupę. Znowu miałam orgazm. Czułam jak główka fiuta wchodzi z mojej dupy. Zdjęli mnie z fiuta, którego miałam w swojej cipce. Położyli mnie na plecach. Wszyscy zaczęli pocierać swoje fiuty o moją twarz. Szeroko otworzyłam usta i każdy po kolei zaczął spuszczać się w usta. Wylizywałam każdy fiut kolejno do czystości. Moja dupa i cipka wibrowały od przyjemności. Ubrali się. Zrobiłam to samo. Zeszliśmy na dół I dołączyliśmy do imprezy. Wypiliśmy po piwku by uczcić nasze spotkanie. Nigdy nie słyszałam od żadnej mojej koleżanki podobnej historii – miałam satysfakcję…

Prostytutka Na Urodziny


08 lut

Siedziałem w mieszkaniu i czekałem. Dzisiaj były moje 19-te urodziny i postanowiłem sprawić sobie prezent. Tym prezentem miała być dziewczyna. Wstyd przyznać, ale byłem jeszcze prawiczkiem. Dlatego też uznałem, że nadszedł właśnie moment, aby ten stan rzeczy zmienić. Aby ten pierwszy raz był naprawdę szczególny potrzebowałem dziewczyny, która znała się na rzeczy. Postanowiłem skorzystać z usług panienki do towarzystwa. Zadzwoniłem więc do agencji i zamówiłem wizytę domową. Po około 20 minutach rozległ się dzwonek do drzwi. Poszedłem otworzyć. W drzwiach stała wysoka blondyna z dużym biustem. – Cześć, jestem Weronika. Mogę wejść? – Oczywiście, proszę. Weronika weszła do środka. Zdjęła skórzaną kurteczkę i usiadła na tapczanie. Ubrana była w kusą koszulkę i króciutkie mini. Założyła nogę na nogę i spojrzała na mnie: – Co chcesz robić? Masz jakieś szczególne upodobania? – Myślę, że zdam się na Ciebie. – Dobrze. 200 złotych płatne z góry. Pasuje? – OK. Wyciągnąłem pieniądze i zapłaciłem. Schowała do torebki, po czym zapytała: – Usiądziesz przy mnie? Usiadłem przy niej. Weronika nachyliła się nade mną. Przed oczyma miałem jej dekolt, a w nim parę najwspanialszych piersi jakie widziałem w życiu. Patrzyłem jak zahipnotyzowany. Delikatnym ruchem ręki ściągnęła końcówki materiału i zobaczyłem jej delikatne brodawki. Zrobiłem się czerwony jak burak i zawstydzony spuściłem wzrok. Ona jednak uśmiechnęła się i zapytała: – Podobały ci się? Odpowiedziałem że tak i zacząłem jąkać coś na temat jej wspaniałego biustu. Rzeczywiście piersi miała wspaniałe. Duże, jędrne, pełne z delikatnie zarysowaną etolą wokół sutków. Nie tylko piersi miała cudowne, reszta ciała prześwitująca przez kusą koszulkę też była niczego sobie. Pięknie zarysowane wcięcie w talii, okrąglutkie biodra, płaski brzuszek i fantastyczne pośladki. W koszulce którą miała na sobie wyglądała jak z bajki. W końcu nie wytrzymałem. Złapałem ją za rękę i położyłem na swoim korzeniu. Jednocześnie drugą ręką przyciągnąłem jej twarz do swojej i mocno pocałowałem. Po pocałunku puściłem ją i czekałem co na to ona powie. – Czy robiłeś to już kiedyś? – Nie, to mój pierwszy raz. – Nic się nie martw, ja się wszystkim zajmę. Gdy tylko to wypowiedziała pociągnęła mnie na siebie. Ułożyliśmy się i znów zaczęliśmy się całować. Jednocześnie na swoim ciele poczułem jej dłonie, zmysłowo dotykające barki i pośladki. Sprawnym ruchem rąk pozbawiła mnie ubrania. Przesunąłem się trochę i położyłem obok niej. Moje ręce zaczęły obłędny taniec po jej ciele. Przesunąłem rękę wzdłuż jej szyi, ramiona, i biodra, aż dotarłem do uda. Tą samą drogę pokonały też moje usta. Uniosłem delikatnie rąbek koszulki i wsadziłem pod nią rękę. Zacząłem delikatnie pieścić jej udo od wewnętrznej strony opuszkami palców i lekkimi jak dotyk piórka pocałunkami. Usłyszałem jej przyspieszony oddech, wiec zabrałem się za ściąganie z niej koszulki i spódniczki. Moim oczom ukazało się nagie ciało, obleczone tyko w czarne stringi. Nie mogłem nacieszyć swych oczu, była wspaniała. Jej piersi rozkosznie zakołysały się gdy usiadła obok. Przesunąłem palcem wzdłuż jej kręgosłupa i usłyszałem cichutkie westchnienie. Uniosła się lekko i zdjęła majtki. Położyła się koło mnie i znów nasze ręce zaczęły opętany taniec po naszych ciałach. – Uwielbiam twe ciało – zagadnąłem. – A ja twego koguta – odpowiedziała i zaczęła drażnić go ręką. Byłem tak podniecony, że myślałem tylko o tym, aby nie skończyło się to za szybko. Pieściłem jej całe ciało. Moje ręce wyczyniały cuda. Wygrywały co rusz to inną melodię na jej skórze. W końcu dotarłem do tajemniczego trójkącika stworzonego z jej owłosienia. Sięgnąłem głębiej i dotarłem do cudownej szparki, teraz już całkiem wilgotnej. W pewnym momencie złapałem jej rękę i nie pozwoliłem na swawolne zabawy z moim członkiem. – Słuchaj, jak będziesz tak robić to za szybko wystrzelę. – W takim razie włóż mi go – poprosiła. Ułożyłem się na niej i lekko pchnąłem biodrami do przodu. Mój penis wjechał w nią jak w masło. Poczułem niesamowitą miękkość jej pochwy i rozkosz z tego płynącą. – O rany jak mi dobrze – zawyłem z rozkoszy. Zacząłem powoli poruszać się w jej wnętrzu. Przyspieszając ruch poczułem narastającą rozkosz. W pewnej chwili Weronika przewróciła mnie na bok i usadowiła się na mnie. Zaczęła ujeżdżać mnie jak Amazonka. Nie dziwiło mnie to, wszak niejednego kutasa miała w sobie. Tego co umiała na pewno nie nauczyła się przecież z książek. Powolnymi ruchami nabijała się na moją męskość. Co rusz jej piersi wpadały do moich ust. Starałem się przygryzać sutki i delikatnie pieścić brodawki. Rękoma objąłem ją w pasie i zacząłem coraz mocniej nabijać ją na mego koguta. Słyszałem jej coraz głośniejsze i częstsze westchnięcia. Odchyliła się do tyłu i miałem jej całe piersi w polu widzenia. – Za chwilę wytrysnę! – Ja też zaraz dojdę! – odpowiedziała galopując na moim fiucie. Nabijała się na niego coraz ostrzej, zaś jej pupa wykonywała obłędne harce. – Taaaaaaakk!!! – wykrzyknęła i opadła na mnie. Czułem jej skurcze na ptaku, co i mnie doprowadziło do szczytu. Wytrysnąłem w nią jak wulkan, cały czas trzęsąc się jak osika w ekstazie. Rany, jakie to było wspaniałe uczucie. Całkowicie opadłem z sił. Po paru minutach przyszedłem do siebie. Weronika położyła się obok i tak trwaliśmy ładnych parę chwil. – Byłaś super – powiedziałem. – Ty też byłeś niezły, ale to jeszcze nie koniec – mówiąc to złapała mojego sflaczałego członka w rękę i zaczęła żywo go tarmosić. Gdy tylko zauważyła, że zaczyna znów powracać do życia, wzięła go całego do ust. Jakież to było uczucie (pierwszy raz kobieta ciągnęła mi druta). Zdawało mi się, że jej usta są nawet przyjemniejsze od groty, którą przed chwilą posiadłem. Jej język kręcił młynka w koło mojej główki, suwał się po trzonie w dół i w górę, Słychać było tylko cudowne mlaskanie. Po chwili mój trzon stał gotów do akcji. Teraz ja zabrałem się za jej muszelkę. Zrazu powoli kolistym ruchem języka objeżdżałem wejście do jej wnętrza, muskałem czubeczkiem języka jej guziczek, a potem wpakowałem się raptem do wnętrza. – Och, tak – usłyszałem – rób tak dalej. Zachęcony tym co powiedziała jeździłem swoim językiem po jej kobiecości coraz śmielej i szybciej. Mój język zwijał się jak w ukropie, raz w środku kręcił młynka , raz delikatnie okrążał wejście do jaskini rozkoszy. Było cudownie. Oddech Weroniki stawał się coraz szybszy, do mych uszu doszły cichutkie sapania i pojękiwania. Po paru chwilach ścisnęła uda z całych chwil. Byłem w szoku. Nie miałem powietrza, myślałem, że się uduszę. Złapałem za jej nogi i starałem wyswobodzić głowę. Gdy napór ud zelżał w końcu mi się to udało. Odetchnąłem z ulgą. Po paru minutach doszły do mych uszu słowa, że nie ujdzie mi to na sucho. Szybko od mowy przeszła do czynu. Nawet na filmach porno nie widziałem kobiety, która z taką zapalczywością obrabia fiuta. Ciągnęła po mistrzowsku. Czułem że za każdym razem kiedy wciągała w siebie mojego koguta, cały unoszę się w powietrze. Długo to nie trwało. W pewnym momencie wyrzuciłem biodra w górę i wystrzeliłem w jej usta. Starała się niczego nie uronić, ale i tak w kącikach ust pokazała się biała sperma. Oblizała się dokładnie po czym wstała. Zaczęła się powoli ubierać. – I jak? – zapytała. – Bomba – odrzekłem – było super! – Gdybyś chciał to kiedyś powtórzyć, zadzwoń. Poprawiła jeszcze na koniec ubranie i wyszła. A ja zostałem sam – zaspokojony i zadowolony z prezentu, jaki sam sobie sprawiłem.

Sex W Akademiku


08 lut

Miałam za sobą dwie klasy liceum i cały ten okres dojeżdżałam do szkoły w tym roku rodzice załatwili mi miejsce w internacie uznając że jestem na tyle dorosła i nie popełnię żadnego błędu a do domu mam jeździć co dwa tygodnie, w głębi duszy bardzo pragnęłam by poznać rówieśników i ich ciekawe samodzielne życie. Dostałam pokój na trzecim piętrze pok.123 gdzie już mieszkała ELA uczennica klasy maturalnej Tech. Ekonomicznego dlatego się nie znałyśmy Trzy dni póżniej byłyśmy dobrymi kumpelkami i tu zaczęła się moja edukacja seksualna, a zdawało mi się ze wiem wiele 20.09. wieczorem z Elą po kolacji w naszym pokoju zaproponowała wino , ja jeszcze nie piłam ale ze wstydu nie powiedziałam nie i tak nalała po małej szklaneczce po dwóch łykach zrobiło mi się ciepło i rospiełam bluzkę pod która miałam biustonosz majteczki i kolorowa spódniczkę do kolan Ela była w spodniach dresowych i koszulce kolorowej ale bez biustonosza bo sutki jej się odznaczały , rozmowa o ciuchach i chłopakach trwała na okrągło to Ela więcej opowiadała , wino grzało dalej dostałam wypieków , powiedziałam ze gorąco mi rozpinając bluzkę o jeden guzik dalej ,ona powiedziała że to normalne i dlatego ona nie nosi biustonosza ,a tak wogule to zauważyła u mnie ładny strój kąpielowy i czy morze go przymierzyć , z poprzednimi lokatorkami też się wymieniałam dodała , kiwnęłam głowa na znak zgody Elka zdjęła bluzkę i zobaczyłam jej biust był większy od mego potem zdjęła dresy i jedwabne majteczki by nałożyć moje od kompletu stała bokiem więc podziwiałam jej zgrabną sylwetkę nie zobaczyłam jej łona , a po chwili paradowała w kostiumie po pokoju , fajny kostium powiedziała spróbuj ty coś mojego nałożyć , podeszła i nalała mi wina nie chciałam więcej lecz nie zaprotestowałam Elka powiedziała że ma koszulkę która się innym podobała wyjmując ją z szafy rzekła musze ja przymierzyć teraz stanęłam jak osłupiała ona zauważyła moje przerażenie i powiedziała nie wstać się obie jesteśmy kobietami a nasze ciała są tylko by je pokazywać , ja odparłam ze jestem dziewicą i ze przed nikim się jeszcze nie rozbierałam . Domyśliłam się powiedziała podchodząc do mnie , i zdjęła ze mnie bluzkę i rospieła biustonosz ,ładne powiedziała patrząc na cycki następnie pomogła nałożyć koszule przez głowę i powiedziała ślicznie wygołdasz tylko że to koszula nocna to powinnaś zdjąć spódnicę i majtki proszę spróbuj podnieciło mnie to i posłusznie zdjęłam spódnice i majteczki a następnie okręciłam się do około siebie podziwiając koszulkę ,mrzesz w niej dziś spać powiedziała Ela siadając na moim łóżku ze szklanką wina w ręce nadal miała na sobie mój kostium Wypiła wino i powiedziała jestem też dziewicą ale miałam jedna przygodę i ci opowiem , wstała zdjęła z siebie mój kostium nago stojąc nalała sobie wino, ja podziwiałam jej figurę i kształty oraz jej łono i małą kępkę błąd włosów usiadła obok mnie. Jak sama zauważyłaś że w naszym internacie na drugim piętrze mieszkają chłopcy z Elektryka ja ich znam od począdku są fajni w pok.88 u Mirka Janka byłam wiele razy na winie i wychowawcy mnie nie złapali Ciągle mówiliśmy o seksie obaj mieli na mnie ochotę .Przed wakacjami na począdku Czerwca wracałam ze stołówki po obiedzie gdy ich spotkałam na schodach ukrywali coś w reklamówce i szybko pobiegli do pokoju , mają wino pomyślałam i zakradłam się do nich właź szybko powiedział Mirek i zamknął za mną drzwi na klucz jak się okazało mieli wino i gazetę z gołymi kobietami Poop schow , naleli sobie i dla mnie wina usiedli na tapczaniku jak my teraz wypili i zaczęli oglądać obrazki ja piłam wino przy stoliku i z daleka nie wiele widziałam , Janek wstał by dolać wina i wtedy powiedział dajmy Eli popatrzeć niech siądzie między nami ja w tym czasie na Janka spodniach po prawej kieszeni dostrzegłam wielkie zgrubienie i wiedziałam ze mu stanoł śiusiak. Tu przerwała dopiła wino i postawiła szklankę na podłodze jej opowieść i wino mnie też podnieciły i śmiało wypiłam swoją porcję , naga nadal Ela wstała podeszła do drzwi przekręcając klucz w drzwiach zamknęła nas od środka gdy wracała podziwiałam ja w całej krasie , była piękna i z bliska popatrzyłam na jej cipkę cudna pomyślałam ,ona powiedziała bym zdjęła koszule i szybko mi w tym pomogła siedziałam przed nią naga , ona położyła się obok mnie pociągając mnie za sobą i tak obie leżałyśmy na moim tapczaniku nago Ela opowiadała dalej, obaj rozsunęli się robiąc mi miejsce gdy siadłam zaczęli oglądać od początku było wiele zdjęć gołych kobiet jakieś opowiadania zdjęcia dwóch kochających się kobiet i parki która kochała się na wiele sposobów a potem on się na nią spuścił na biust .Ela przekręciła się na lewy bok twarzą do mnie lewą rękę podłorzyła mi pod głowę a prawą na mój biust poczułam jej ciepło a ona opowiadała dalej Janek zatrzymał się na Tajemnice Alkowy gdzie parka pokazywała sfoje fotki ,podniecony położył mi rękę na kolanie i lekko pociągnął w górę poczym dodał że chciałby moją cipkę zobaczyć lecz nie spojrzał na mnie tylko na Mirka A ten dodał fajnie by było ? obaj spojrzeli na mnie ja bez namysłu odparłam jak tam wasze fiutki morze wy pokażecie Mówiąc to liczyłam że ich zawstydzę ale nie, pierwszy wstał Janek zdioł spodnie i na slipkach dostrzegłam olbrzymie zgrubienie a po chwili gdy je zdjoł ujrzałam stojącego kutasa na wysokości oczu , oglądałam go jak zaczarowana nie mogąc wyksztusić słowa to teraz Mirek odłożył gazetę na tapczanik wstał i też zdjoł majtki teraz mym oczom pokazały się dwa stojące kutaski mogłam je oglądać i porównać i tu Janka był cieńszy i mocno sterczał do góry Mirka grubszy i słabszy Bo podtrzymywał go ręką zarazem poruszał powoli skórką Ela opowiadając to głaskała mnie po piersiach i podbrzuszu kilka razy datkneła moich włosów na łonie ,wypite wino i ciepło jej ciała podnieciło mnie na tyle że i ja lewą ręką nieśmiało pogłaskałam jej piersi , były miłe w dotyku nagle Ela pocałowała mnie w policzek a gdy odkręciłam głowę pocałowała mnie w usta zamurowało mnie to ale podniecenie wzrosło .Ela wznowiła opowieść , kilka minut trwało moje oglądanie gdy obaj poprosili bym im pokazała swoja cipkę wstałam i zdjęłam majtki pozostając w mojej mini Janek powiedział nic nie widać i bym opuściła spódniczkę gdy opadła na podłogę Mirek podszedł do mnie podając szklankę wina i obaj spoglądali na mą gołą cipkę ja dla dalszej odwagi wypiłam duszkiem wino i kucnęłam stawiając szklankę na podłodze ale nieświadomie rozchyliłam nogi moja cipka pokazała się im w całej okazałości łał ?? usłyszałam i znów na wysokości wzroku miałam ich kutaski podnieciło mnie to bardzo lecz szybko wstałam . Ela przerwała opowieść lecz jej pieszczoty trwały nadal a jej dłoń pieściła moje krocze jej paluszek wślizgiwał się do mojej cipki podniecenie ogromne wywołało dreszcze i zacisnęłam mocno nogi ,Ela pocałowała mnie ponownie namiętnie i szeptem powiedziała to był orgazm kochana Basiu i wznowiła swą opowieść , obaj stali obok mnie i masowali stojące fiutki Obrazki z gazety nie były im potrzebne gdy mieli mnie nagą I Janek zapytał ? czy mogę ci dotknąć cipki moim kutaskiem , nie wsadzę obiecuje tylko podotykam cię proszę Jego prośba była szokująca ale ciekawa a ja miałam sporo odwagi po winie i powiedziałam zgoda tylko nie wsadzaj , i stanęłam w lekkim rozkroku Janek podszedł do mnie trzymając sztywnego fiuta w ręku i próbował mi dotrzeć do cipki ale mu nie poszło , czy mogłabyś postawić jedną nogę na krześle lub tapczanie powiedział z uśmiechem ja jeszcze nie wkładałem i mam kłopoty powiedział , na jego miłą prośbę postawiłam nogę na tapczaniku moja cipka rozchyliła się a on przyłożył fiutka do cipki i poczułam ciepło obcego ciała na wargach cipki on jednocześnie ręką głaskał sobie kutaska a drgający fiutek sprawiał dodatkową frajdę a po kilkunastu ruchach odskoczył gwałtownie krok do tyłu a z jego sztywnego fiutka zaczęła tryskać biała substancja wiedziałam ze to sperma ale na żywo jeszcze nie widziałam Biały pieniący się płyn kapał z fiutka na podłogę a on masował go nadal ręką , po kilku sekundach podszedł Mirek z uśmiechem na ustach spytał czy i ja mogę troszeczkę Przyłożył fiutka do mojej wilgotnej cipki i pocierał nim o wargi ,a w pewnym momencie ku wspólnemu zaskoczeniu wsadził do środka ja poczułam ból gdy nacisnął na moją błonę w środku ale jej nie rozerwał on z podniecenia wyskoczył na zewnątrz i też się spuścił na podłogę białym płynem , obaj stojąc masowali sobie fiutki a ja ubrałam się i wyszłam z ich pokoju po powrocie do swojego położyłam się na tapczanie i jeszcze długo bawiłam się swoją cipką nim usnęłam Ela skończyła opowieść pocałowała mnie w usta wstała z tapczanu nalała i podała wino i powiedziała zapoznam ciebie z nimi to zrobimy prywatkę za kilka dni.

Nastolatka i Wujek


08 lut

Moja rodzina jest popieprzona. Wiedziałam to od dawna. Mój ojciec jest muzykiem a mama meteorologiem. Ojciec wciąż w trasach koncertowych. Razem w domu widujemy się kilka razy w roku, ale teraz podjęli decyzję, że mam siedzieć przez jeden miesiąc wakacji w domu uczyć się do przyszłorocznej matury i do egzaminu z niemieckiego. Byłam niezadowolona. Co prawda na lato wyjechaliśmy do naszego domu w lesie ale moje koleżanki miały lepsze wakacje, tym bardziej że ojciec przyjechał po 3 miesięcznej nieobecności i wciąż spraszał swoich znajomych żeby z nimi balować. Pili wtedy bez umiaru wygłupiali się jak smarkacze a potem spali do południa następnego dnia. Miałam ich dość. Ich pytań jak mi idzie w szkole i czy mam już chłopaka. Mama ostatnio miała dyżury i wychodziła na całą dobę. Tak też było w ostatni piątek. Przyjechał młodszy brat mamy – czyli mój wujek – z żoną. On jest projektantem a jego żona plastyczką. Przyjechała pani Ewa koleżanka mamy ze studiów z mężem, śmiesznym facetem który pracuje w firmie komputerowej i zawsze wymawia się od picia alkoholu a na koniec zawsze zmuszają go wszyscy do picia i dwa kieliszki ścinają go z nóg. Pani Ewa przyjechała z synem Staszkiem, który dość szybko zorientował się w sytuacji, wywołał mnie na taras i zapytał jak znoszę te wygłupy. Powiedziałam, że mam to gdzieś, zaraz zamknę się w swoim pokoju podkręcę muzykę i już. Poszliśmy do mojego pokoju na stole leżała kamera, którą dopiero co przywiózł mi ojciec, Staszek popatrzył na to miniaturowe cudo i zaproponował dowcip, który mogę zrobić całemu towarzystwu. Będziesz sama miała zabawę a jutro wszyscy się pośmieją – powiedział – i wtajemniczył mnie w swój plan. Weszliśmy do pokoju gdzie siedzieli wszyscy dorośli, nawet na nas nie zwrócili uwagi. Staszek ustawił kamerę między książkami, podłączył ją do telewizora ale samego telewizora nie włączył. Wróciliśmy do mojego pokoju, tu chwilę Staszek manipulował przy moim telewizorze i poinstruował mnie: kamerę możesz włączyć i wyłączyć zdalnie drogą radiową nawet z 50 metrów, możesz ustawić wszystkie parametry, zbliżenie oddalenie, ta kamera może nagrywać obraz przy zapalonej zapałce a oglądać to możesz na swoim telewizorze. Ale nie wszystko musisz nagrywać, możesz wybrać to co chcesz do nagrania. Jak spiją się to ich nagraj a jutro im to odtworzysz powiedział mi Staszek. Uśmiechnął się złośliwie i dodał choć do samochodu dam Ci jeszcze coś. Uważaj nie daj im tego za dużo, to dobry towar kolega przywiózł mi z Amsterdamu, marycha pierwsza klasa podobno dodany jest tam afrodyzjak. Wiesz jak to się używa? Pewnie, że wiedziałam. No to miłej zabawy, przyjadę tu po moich starych jutro w południe, pokażesz mi co nakręciłaś. Z ciekawością wróciłam do mojego pokoju. Miałam reality-show na swoim ekranie ale znudziło mnie to pijackie gadanie i usnęłam. Obudził mnie hałas otworzyłam oczy i na ekranie widziałam, że już są nieźle wstawieni. Mój ojciec tańczył z matką Staszka i podmacywał ją po tyłku a wujek poszukiwał papierosów i potykał się o kolejne krzesło. I wtedy wpadł mi do głowy pomysł. Wyszłam z pokoju i skierowałam się do wujka. Zrobię ci skręta – chcesz? – zapytałam. Dawaj dziecko bo chce mi się palić, za chwilę ustawiła się kolejka. Nie mogli się nachwalić mojej zaradności. Im skończyły się papierosy a ja mam coś do palenia. Zauważyłam, że ojciec Staszka śpi już pijany w fotelu. Przyniosłam z lodówki nową butelkę wódki a oni rzucili się do picia. Mama Staszka – pani Ewa -koniecznie chciała zobaczyć mój pokój bałam się, że zobaczy włączony telewizor, pobiegłam szybko, żeby go wyłączyć ale udało mi się tylko przyciszyć głos. Bałam się niepotrzebnie bo pani Ewa była pijana i nie uważała na nic. Ze zdziwieniem stwierdziłam, że zaczyna dobierać się do mnie. Usiadła na tapczanie i zaczęła gładzić mnie po szyi a potem po piersiach. Zamurowało mnie, ale o dziwo też czułam podniecenie. Może by i coś z tego wyniknęło ale pani Ewa położyła się i zasnęłą. Tuż obok leżał materac który służył mi do opalania, z trudem ułożyłam tam panią Ewę, która znów przebudziła się i zaczęła wkładać mi rękę pod sukienkę. Kątem oka zobaczyłam w telewizorze, że wujek już też zasypia przy stole. Włączyłam kamerę, niech jutro zobaczą jak wyglądali – pomyślałam – telewizor już mi nie był potrzebny i wyłączyłam go. Postanowiłam wujka przenieść też do mojego pokoju. Stwierdziłam, że niech tu śpi obok pijanej pani Ewy. Mój ojciec jeszcze trzymał się dobrze, żona wujka starała się wykonywać jakieś figury taneczne ale była dobrze wstawiona. Powiedziałam, że w moim pokoju śpi już pani Ewa niech więc przeniosą tam wujka. Wzięli go pod ręce i za nogi i ułożyli na tapczanie. Ojciec mało co nie nadepnął pani Ewy. Chcieli jeszcze przenieść jej męża ale nie mogli go wyciągnąć z fotela. Ja miałam spać w sypialni dla gości. Wujek miał powyciąganą ze spodni koszulę i rozwiązany krawat. Całe ubranie było zmięte. Postanowiłam rozebrać go i przykryć kołdrą. Zdjęłam krawat, koszulę i kiedy ściągnęłam mu spodnie razem z nimi ściągnęłam mu bokserki. O kurde, wujek miał potężną pytę, leżała jak duża kiełbasa. Patrzyłam na nią i przypomniało mi się to podniecenie gdy pani Ewa gładziła moje piersi. Przykryłam wujka kołdrą, ale wciąż widziałam to coś co było dużo większe od instrumentu mojego chłopaka. Słychać było muzykę i hałasy ale też jakieś dziwne, włączyłam telewizor i aż podskoczyłam z wrażenia. Mój ojciec kopulował z wujenką. Widziałam jej uda rozłożone na oparciu kanapy, poruszała nimi w rytm pieprzenia, potem uniosły się nogi oplatając mojego ojca, jego spodnie leżały obok. Wujenka jęczała jakby jej urywali cycki. Szybko rozebrałam się, miałam plan. Odkryłam kołdrę. Wujkowy fiut nie mieścił się w mojej dłoni był wielki. U jego nasady kłębiła się kępa gęstych włosów. Starałam się objąć go palcami, czułam pulsowanie krwi w jego kutasie. Gładziłam go delikatnie, potem bardziej zdecydowanie. Drgnął, zaczął rosnąć. Czułam mrowienie między nogami i wilgoć na udach. Wujkowa pała stanęła ukazując czerwony koniec wyłaniający się z otaczającej go skóry. Teraz zaczęłam trzepać mu jego ogiera. Naciągałam skórę na czerwono-fioletową głownię to znów ściągałam do dołu. Ten duży gorący kawał mięsa pulsował w mojej dłoni, widziałam niebieskie żyły, trzon kutasa był twardy jak z drewna a czerwonawy czubek stał się lśniący i wilgotny. Wujek zaczął posapywać przez sen. Jego chuj był prawie tak gruby jak moja ręka. Czułam, że jestem mokra w środku jak nigdy dotąd. Za ścianą słyszałam jak mój ojciec dochodził, pokrzykiwał gardłowo i cała kanapa z wujenką którą obrabiał jeździła po pokoju. Podświadomie waliłam wujkowego wała w tempie w jakim mój ojciec rżnął jego żonę. Poczułam ciepły śluz na dłoni, przełożyłam nogę nad wujkiem. Teraz jego olbrzymi chuj wyzywająco sterczał i celował w mój przedziałek między udami. Moja piśka aż kapała. Czułam, że gorąca wilgoć wypełnia mnie, aż po same wargi napełniając moją szparkę śliskim jak kisiel śluzem. Była gorąca, nabrzmiała i gotowa na wszystko. Palcami lewej dłoni rozchyliłam wargi sromowe, musiałam je mocno docisnąć bo mi się wyślizgiwały. W prawą dłoń schwyciłam równie mokry i nabrzmiały członek wujka. Pod palcami czułam pulsowanie, przyłożyłam do dziurki i przysiadłam… Nigdy nie doświadczyłam jednocześnie takiej dawki przyjemności i bólu zarazem. Nie byłam już dziewicą ale jego pyta weszła może w połowie i zatrzymała się na ciasnych ściankach mojej groty. Uniosłam się i znów opadłam, teraz już było lepiej, już prawie sama przyjemność ale jego pała nie weszła dalej. Zaczęłam unosić się i opadać rytmiczne. Już nie chciałam nadziać się do końca chciałam go mieć i nich mnie tak tam w środku pociera i drażni. Wujek przez pijacki sen zaczął współpracować ze mną. To było cudowne. Byłam nadziana na jego pal a wydawało mi się, że fruwam. Bałam się tylko, że się obudzi i nie dokończy tego co się zaczęło. Ale to mnie pierwszą dopadł orgazm, kiedy kochałam się z moim chłopakiem mogła to robić prawie godzinę, teraz po kilku minutach dopadło mnie coś czego jeszcze nie doznałam. Wyślizgnęłam się z wciąż sterczącego chuja i położyłam się a bardziej upadłam, oddychając głęboko. Leżałam, w głowie wirowały mi obrazy z dzisiejszego dnia, mój oddech uspokoił się, zapanowała cisza. Telewizor z wyłączoną fonią oświetlał bladym światłem mój pokój. Spojrzałam na ekran, prawie w środku obrazu wciąż rozłożone nogi wujenki na oparciu kanapy, ojca spadnie leżały na podłodze. Po chwili pani Ewa zaczęła coś mamrotać przez sen, usiadła na materacu i patrzyła nieprzytomnie dookoła. Zarzuciłam na siebie szlafrok, nakryłam kołdrą wuja i doszłam do pani Ewy. Ona nie wiedziała co się z nią dzieje, szukała okularów, które zginęły niewiadomo gdzie i kiedy. Starała się podnieść ale wciąż nie mogła złapać równowagi. Wreszcie powiedziała, że chce do toalety i czy mogę ją tam zaprowadzić. Ledwie tam doszliśmy, wciąż zataczała się i potykała. Kiedy już doszliśmy do łazienki, zaczęła zrzucać z siebie ubranie. Nie miała tego dużo: sukienkę, majtki i stanik. Usiadła na klozecie, miała zamknięte oczy kiwała się i walczyła o utrzymanie równowagi rozstawiając szeroko nogi. Pomóż mi wstać – wyciągnęła rękę – starała się uchwycić czegokolwiek. Była zgrabna, miała spore piersi ale niezwykle jędrne, zakończone małymi płaskimi sutkami jak naklejone konfetti. Kiedy wstała zobaczyłam jej prawie niezarośniętą cipkę, jej wewnętrzne wargi sromowe wystawały jak różowe koronki. – Zaprowadź mnie do łóżka zakomenderowała i znów się zatoczyła. Prowadziłam ją na materac w moim pokoju, gadała coś do siebie z czego zrozumiałam tylko tyle, że chce jej się chłopa i aż ją wszystko skręca od tego chcenia. Prowadziłam ją nagusieńką do pokoju. Padła na materac, jeszcze chwilę pogadała do siebie i zasnęła. Przykryłam ją swoim szlafrokiem i naga poszłam położyć się na tapczanie. Wujek leżał nagusieńki i znów nie mogłam się oprzeć urokowi jego przyrodzenia. Teraz zaledwie kilkoma ruchami ręki postawiłam jego fiuta na baczność. Znów pouczyłam mrowienie między nogami. Nagle wujek się obudził. Zamarłam chowając ręce za siebie. Co ja tu robię, gdzie ja jestem?… zapytał jakby mnie nie widząc. Jesteś w moim pokoje, spiłeś się do nieprzytomności i przyniosła ciebie tu twoja żona z moim ojcem. Powoli zaczął orientować się w sytuacji i nerwowo starał się przykryć swojego sterczącego kutasa. Zatrzymałam jego rękę. Nabrałam powietrza w płuca i powiedziałam: mam prawie 18 lat, nie jestem dziewicą dziś tu dzieją się dziwne rzeczy, chcę żebyś mnie potraktował jak kobietę – masz mnie zerżnąć. Widziałam jak oczy mu się zaokrągliły ale powiedział tylko: dlaczego? Dlatego, że strasznie tego chcę i musisz się zemścić. Za co mam się zemścić- zapytał prawie szeptem? A za to, wzięłam pilota i cofałam taśmę. Trwało to dłuższą chwilę ale znalazłam. Sama byłam ciekawa bo widziałam zaledwie kawałek z tego wydarzenia, wszystko było proste i naturalne. Ojciec tańczył z wujenką, obmacywał ją po tyłku, podwinął sukienkę, wujenka odpięła mu spodnie, on popchnął ją na oparcie kanapy. Nawet nie zdejmowała majtek, odsunęła wąski pasek materiału a potem było widać gołe pośladki ojca i podrygujące nogi wujenki. Podkręciłam fonię i słychać było ich pojękiwania. Wujek patrzył na to z niedowierzaniem ale zauważyłam, że jego kutas zesztywniał i ja też zwilgotniałam, w końcu oglądliśmy rodzinnego pornusa. Chcesz dalej oglądać? Wujek spojrzał na mnie i pokręcił przecząco głową. Wyłączyłam telewizor. Zrobiło się ciemno. Podeszłam do tapczanu dotknęłąm ręką po omacku jego torsu. Wujek musisz to zrobić, musisz mnie wyruchać zobacz jaka jestem mokra. Położyłam jego dłoń na mojej cipce. Znalazłam w ciemności jego sterczącego kutasa i zaczełąm go pieścić. Czułam jego palce penetrujące moje gniazdko. Jego pyta znów była twarda jak konar. Włóż mi go wydyszałam do jego ucha. Ale to nie będzie takie proste, ja mam zbyt dużego… Nie dałam mu dokończyć zdania – wiem wszedł mi tylko do połowy ale było bosko, wymyśl jak to zrobić. Położył mnie na plecach, pod pośladki wsunął mi poduszkę, uniósł moje nogi wysoko trzymając je za kostki i rozsunął je. Weź go w rękę i naprowadź, zakomenderował. Czułam, że jest śliski od śluzu, wprowadziłam jego główkę między nabrzmiałe z podniecenia wargi, wujek pchnął, ale nie wycofał się tylko napierał rozwierająć moją panieńską cipkę. Jak mechaniczny tłok milimetr po milimetrze wsuwał się w moje wnętrze. Nigdy czegoś takiego nie doznałam. Zapadałam się jak w głęboką studnię, było tylko rozkoszne spadanie. Zastygłam w tej niezwykłej pozycji z uniesionymi biodrami i wyciągniętymi do nieba nogami, on puścił moje nogi chwycił moje pośladki docisnął je do swojego brzucha i poczułam, że jest cały we mnie jęknęłam z rozkoszy. Wypełniał każdy milimetr mojego wnętrza i zaczął delikatnie poruszać się jakby chciał sprawdzić czy jeszcze może dalej wepchnąć swojego olbrzymiego kutasa. Nigdy nie czułą czegoś tak przyjemnego, kwiliłam cichutko z rozkoszy. Moje stopy znalazły się na jego ramionach i wtedy zaatakował. Wycofał się prawie cały i wjechał z impetem aż poczułam jak jego twarde jądra obiły się o moje pośladki a to co czułam w środku było jak droga do nieba. Tak, tak, tak mnie ruchaj – wyjęczałam. Nie było to potrzebne bo posuwał mnie nabierając pędu. Moja pipka aż mlaskała z narastającej ekstazy. Znów wystarczyło zaledwie kilka minut, a może trzeba liczyć to w sekundach, gdy znów dopadł mnie omdlewający szczyt rozkoszy. Nie panowałam nad swoim ciałem, podrygiwałam cała, rozpędzony wujkowy tłok wyleciał z mojego wnętrza, nogi w skurczach podrygiwały tak, że nie mogłam nad nimi zapanować. Zapadłam w jakieś dziwne omdlenie, może nawet usnęłam na kilka minut. Do świadomości przywróciły mnie słowa wujka: nic ci nie jest? Kiwnęłam głową, że jest OK. On wstał, rozejrzał się, na podłodze znalazł spodnie założył je i wyszedł nie zamykając drzwi, usłyszałam jeszcze, że w łazience szumi prysznic i usnęłam. Obudził mnie głos pani Ewy – nie daj się prosić – mówiła teatralnym szeptem. Otworzyłam oczy, już świtało. Pani Ewa próbowała przez spodnie gładzić wuja w okolicach krocza. A pamiętasz jak to ostatnio się skończyło, zapytał wujek, trzymając jej rękę w bezpiecznej odległości. Obiecuję, że nie będę krzyczała, choć, pociągnęła go w swoją stronę. Było dla mnie jasne, że pani Ewa chce tego samego co ja chciałam, ale dziwiłam się wujkowi, że się opierał. W końcu ze mną nie miał czasu nawet dobrze się rozkręcić, pewnie w jądrach pulsowała mu sperma i dobrze by było wyrzucić ją z siebie, najlepiej w cipce jakiejś kobiety równie zainteresowanej zaspokojeniem swoich potrzeb. Choć, powtórzyła pani Ewa, nie bronił się już, rozpięła mu spodnie i jak na sprężynie wyskoczył znany mi już dobrze wujkowy kutas. Był ogromny a mimo to pani Ewa wpakowała go prawie całego w usta. Cmokała przy tym i mlaskała tak smakowicie, że aż pożałowałam, że sama tego nie zrobiłam. Wujek złapał ją za włosy przyciągając i odpychając ruchał ją w usta. Trwało to kilka minut, on tylko głośniej oddychał ona mimo ust z pewnością pełnych coraz głośniej mlaskała i postękiwała. W pewnym momencie, wujek wyciągnął swojego kutasa z jej ust. Schylił się z podłogi podniósł swoją koszulę, zwinął ją ciasno i podał pani Ewie, ona bez słów wzięła ten tobołek w zęby i stanęła na czworakach jak aportujący pies. Mało co nie zaczęłam się śmiać, ale dopiero teraz zobaczyłam coś czego nie mogę zapomnieć. W świetle poranka widziałam ogromną pytę lśniącą od śliny pani Ewy i od miłosnych soków, pani Ewa jak na pokazie gimnastycznym uniosła swój tyłek do góry, miała wyprostowane lekko rozchylone nogi, głowę nisko nad ziemią a ręce oparte na podłodze. Z pomiędzy jej rozchylonych nóg wychylała się nabrzmiała cipa. Wiedziałam, że miała wewnętrzne wargi wystające lekko na zewnątrz, ale teraz wisiały one jak frędzle i prawie kapał z nich jej gęsty śluz. Ta ogromna wujkowa pyta zbliżyła się do jej pośladków, on rozchylił kciukami obu dłoni jej śliskie wargi i wszedł z mlaśnięciem po nasadę swojego kutasa. Aż ja odczułam to wejście, a pani Ewa wydała stłumiony koszulą przenikliwy jęk. Już wiedziałam jaka jest rola tego zawiniątka w jej ustach. Wujek podtrzymywał ją za biodra i równo jak maszyna wpychał swojego wała w obejmującą go ciasno pipę pani Ewy. Ona mogła oddychać tylko przez nos więc jej oddech stawał się świszczący a od czasu do czasu słyszałam gardłowe jęki. Mimo że kutas wchodził do końca mieścił się cały idealnie, wsuwał się równo i rytmicznie, zauważyłam że biodra pani Ewy zaczynają podrygiwać i cała unosi się na palcach stóp. Wujek nie przestając jej posuwać uniósł jej biodra do góry tak, że jej nogi oderwały się od ziemi, ona opierała się na rękach i wyglądało to jak dziecięca zabawa w taczki. Trzymając ja w swoim uścisku klęknął, pozwalając jej oprzeć się na kolanach i łokciach. Podczas całej tej skomplikowanej figury ani na sekundę nie przestał jej ruchać. Nie zważając, że mogą mnie zobaczyć przyglądałam się ich wyczynom. Teraz złapał ją jeszcze za piersi dyndające w rytm jego pieprzenia. Pani Ewa wydawała z siebie takie dźwięki jakby za chwilę miała zadławić się na śmierć a on ją pieprzył bez końca i dopiero teraz usłyszałam jak jego lędźwie uderzają o jej pośladki i wielką jak buła, nabrzmiałą i zalaną sokami piździchę. Wujek zaczął też pojękiwać, sapać i przyśpieszył tempo, jej łokcie rozsunęły się osunęłą się twarzą na materac, jej biodra podrygiwały jak w transie i wtedy targnął nimi wstrząs. Wujek poruszył jeszcze kilka razy tyłkiem i znieruchomiał jak popsuta zabawka, pani Ewa wyciągnęła z ust zmiętą koszulę i oddychała jak pływak który nałykał się wody i cudem ocalał. Ja patrzyłam jak zaczarowana i postanowiłam sobie, że niebawem też dam się tak poujeżdzać wujkowi. Prawie czułam to czego nie doznałam tej nocy, gorącego nasienia tryskającego z jego kutasa. Następnego dnia skasowałam nagranie. Powiedziałam o tym wujkowi, powiedział, że dobrze zrobiłam. Powiedziałam mu również, że widziałam jak pieprzył się z panią Ewą i że ja też tak chcę, ale muszę nabrać wprawy bo teraz przyznałam mu że ledwie chodzę po tym jak zaledwie troszkę popieścił moją szparkę.

Opowiadania Erotyczne

Darmowe Opowiadania Erotyczne Nastolatki, Klasyczne, BDSM, Fantazje Erotyczne