Posts Tagged ‘nastolatka’

Sex osiemnastka


20 lis

Moje osiemnaste urodziny były jedną z bardziej nietypowych, seksualnych przygód, jakie zdołały mi się przytrafić. Odbywały się u Marka, mojego najlepszego kumpla, który posiadał ogromny dom, gdzie urządziliśmy przyjęcie. Było całe mnóstwo ludzi i Magda – moja koleżanka z osiedla (nawiasem mówiąc extra laska).

Ale od początku. Joasia i Marek są rodzeństwem. Aśka to niezła laska. Szczuplutka, blond włosy i śliczny, jędrny tyłeczek, który aż się chce ścisnąć… jest starsza o dwa lata ode mnie. Zawsze uważałem ją za naprawdę goracą laskę, więc nic dziwnego, że za każdym razem rozglądałem się za nią w nadziei, że może się zjawi. Wkrótce jednak zainteresowałem się Magdą i momentalnie przestałem myśleć o Aśce.
(więcej…)

Pierwszy Raz 18nastki


05 mar

Był to początek zeszlorocznych wakacji.Jak co roku razem ze znajomymi wybralam sie pod namiot.Akurat tak sie złożylo ze jechały moje kumpelki ze swojmi chlopakami i tylko ja sama bylam bez pary,ale przez namowe kolezanek,omijajac ten fakt postanowilam wybrac sie z nimi,oczywiscie mialam cicha nadzieje że spotkam tam kogos niezwyklego płeci przeciwnej.Ale z początku naszego biwakowania nie zanosilo sie na to.Troszke czulam sie jak przyzwoitka gdy towarzyszylam mojm znajomym w wieczornych spacerach.Pewnego dnia tez tak bylo wiec postanowilam ze tym razem zostane w poblizu naszych namiotów.Niestety jak wcześniej myslalam sama ale nie na dlugo bo gdy tak sobie siedzialam przy plazy(bo pole biwakowe bylo niedaleko jeziora)zauwazylam przystojnego chlopaka.Mial ciemna karnacje jego obcisla biala bluzka dobrze eksponowala przepieknie umiesniony tors,ciemne wlosy i tajemniczy wzrok ktoremu zadna kobieta niedala rady by sie opszec.Szedl w moja strone,przestraszylam sie i nagle zaczelam panicznie sie rozgladac czy jest ktos w poblizu mnie zebym w razie co mogla sie do niego zwrocic o pomoc.Na szczecie niedaleko mnie bylo starsze malzenstwo co mnie niewatpliwie uspokoilo.Gdy moj wzrok powrocil na nieznajoma postac ,zeby nie wygladalo glupio odwrocilam go i zaczelam patrzeć sie na plaze gdy nagle uslyszalam meski glos spojrzalam sie do gory i stal nademna moj nieznajomy,zapytal sie mnie czy moze sie dosiasc a ja choc czulam strach przytaknelam mu.Usiadl kolo mnie.POzniej zaczelismy rozmawiac…podczas naszej pogaduchy zaluwazylam ze moj rozmowca ukratkiem patrzy na moj wydatny biust ktory wystawal za staniczek od stroju kapielowego.Nieukrywajac podniecilo mnie to a zarazem troszke chcialo mi sie smiac z tego jak Seba (tak mial naimie niezmajomy)probuje nieudolnie ukryc to ze jego wzrok ucieka na moja „gorna czesc stroju”Ja zamiast sluchac o tym co do mnie gadal myslalam o tym ze to wlasnie jest moj ideal.Niestety po dluzszej rozmowie zrobilo mi sie chlodno i chcialam isc do namiotu po jakas bluzke i tak zrobilam ,lecz przed tym poprosilam Sebastiana zeby poczekal za mna na tym samym miejscu,zgodzil sie.W drodze do namiotu klebilo mi sie po glowie pelno nieprzyzwojtych mysli.Gdy wrocilam na nasze miejsce zauwazylam ze go juz tam niema.Zaczelam rozgladac sie lecz nigdzie niewidzalam mojego przystojniaczka .Bardzo zalowalam ze niewymienilam sie chociaz z nim numerami tel.Niestety zalamana wrocilam do namiotu gdzie byli juz moj znajomi.Byl to juz pozny wieczor.Caly czas myslalam o mojm „ksieciu” i na dodatek dzielilam namiot z moja kolezanka i jej partnerem.Gdy ja meczylam sie z mojmi myslami to wlasnie oni uzadzili sobie nocne igraszki co spotegowalo moje marzenia o nowo poznanym „koledze”Gdy wrescie wszyscy zasneli a ja niemoglam spac postanowilam wyjsc majac nadzieje ze maly spacerek pomoze mi zasnac.Noc byla chlodna,nieoddalajac sie zbyd daleko od namiotow,usiadlam na zimnym piasku wsuchujac sie w szum fal.Bylo mi troszke zimna wiec siedzac skulilam sie….zaczelam rozmyslac….Az w pewnej chwili poczulam jak ktos szturchnal mine z tylu obejzalam sie za siebie i zobaczylam Sebe.Ucieszylam sie .Pomyslalm ze mam druga szanse zeby sie lepiej z nim poznac.Usiadl kolo mnie..zwierzyl mi sie ze interesuje sie astronomia co spowodowalo ze obydwoje spojrzelismy sie na gwiazdy.Gdy ja szukalam gwiazdozbioru poczulam jak on sie patrzy na mnie ..odwrocilam twarz i nasz wzrok sie zlaczyl czulam jak zaczelo mi bic szybciej serce Sebastian powoli zblizal do mojch ust swoje usta…poczulam jego wilgotne cieple wargi,,wsunal mi jezyk po czym delikatnie zaczal nim ruszac ,w tym samym czasie jego reka wedrowala po mojm smuklym ciele,nagle przyparl mnie mocno do siebie co spotegowalo rozkosz,juz teraz lezelismy na piasku.Poczulam jak zdejmuje powoli ze mnie ubrania,juz bylam pewna ze wlasnie to nastapi bardzo sie balam(bo byl to moj pierwszy raz)lecz niemialam sily zeby przeciwstawic sie jemu poprostu niechcialam,pomyslalm o tym ze zawsze chcialam przejac inicjatywe wiec teraz to ja zdjelam mu bluzke i zaczelam wodzic mojmi ustami i jezyczkiem po jego torsie.Widzialam w jego oczach podniecenie powoli nie omijajac ani kawalka jego umiesnionego cialka zjechalam na dol po raz pierwszy ujrzalam wypuklosci faceta.Malo myslac przejechalam reka po jego „klejnotach”zechcialam wypuscic je z obcislych spodni szaloputnie odpielam mu rozporek i wyjelam go.Byl strzasznie duzy,przestraszylo mnie to ale rozkosz nie pozwalala mi tego skaczyc.wzielam go w rece i zaczelam powoli ruszac w gore i w dol widzialam ze Sebie podobalo sie to wiec chcac dostarczyc mu wiecej rozkoszy zamklam oczy i jezykiem masowalam jego zoledz zjezdzając mokrym jezyczkiem wzdloz jego czlonka niewystarczalo mi to wiec wlozylam go do buzi zaczelam ‘ciagnac’ruszajac energicznie glowa przy tym moje piersi w staniczku ‘skakaly Sebastian polozyl reke na moja glowe drygujac nia nadawal tempa.Gdy poczul ze dochodzi zwolnil a ja odebralam jego znak wyjelam napecznialego fiuta i skierowalam go na moje okragle piersi wtedy poczulam jak wylewaja sie na mnie jego cieple soki teraz na mojm biuscie zostala biala ciecz obtarlam ja reka i zawolana jego wzrokiem podnioslam sie tak ze teraz to on mial mozliwosc pokazac mi na co go stac.Zaczal energicznie piescis moje piersi odpinajac stanik…lizal moje nabrzmiale brodawki i zataczal jezyczkiem po brazowych kregch zjezdzal powoli narazie pozostawil mi tylko majteczki lecz nie nadlugo bo wlasnie zmierzal do nich swoja silna reka.Poczulam jak wsadza mi ja pomiedzy uda teraz zrobilo mi niepowtarzalnie cieplo poczulam jak z mojej dziureczki wyplywaja soczki zaczal draznic delikatnie moja lechtaczke po czym jego palec zsunal sie do mojej szparki teraz juz wiedzialam ze jestem gotowa by zapewnic sobie delikatnosc powiedzialam mu ze jest to moj pierwszy raz on lekko sie przestrazyl ale aby mnie uspokojc jeszcze delikatnie mnie pocalowal i zaczal wchodzic we mnie bardzo sie balam poczulam bol widzial on to na mojej twarzy i wyszedl ze mnie lecz nie zrezygnowal znow poczulam go w sobie.Wlasnie teraz zaczelam zalowac tego,lecz bylo juz za pozno teraz poczulam ze juz po wyszedl ze mnie i przytulajac sie do mnie,pocalowal mnie namietnie……ubralismy sie i odprowadzil mnie do mojego namiotu pozegnal sie ze mna.a ja wrocilam do szarej rzeczywistosci i gdy otworzylam oczy uslyszalam glos mojej starszej ze mam wstawac do budy :->

Więcej opowieści na stronie www.xopowiadania.pl  – Opowiadania Erotyczne :)

Moja Kuzynka i Młodsza Siostra


12 lip

Pewnego razu siedząc przy kompie przypomniało mi się że kiedy byłem u cioci w Zielonej Górze dostałem od niej zaproszenie na wakacje.Po kilku dniach rozważania postanowiłem skożystac z tej propozycji.Postanowiłem jednak że nie pojade tam sam,więc namówiłem na wypad kuzynke Anie i moją siostre Marte.Ania miała 19 lat i lekką nadwage i z tego powodu opierała sie na moją propozycje ale po kilku namowach skusiła się na wspólny wyjazd.Moja siostra była odemnie młodsza o 4 lata miala 12 lat. Kiedy byliśmy umówieni na wspólny wyjazd bardzo sie z tego cieszyłem bo już dawno nie byłem na wakacjach.Kiedy przyszedł tak długo oczekiwany dzień Ania przyjechałe do mnie i do siostry razem ze swojim ojcem i mojim wujem. Wszystko było już gotowe wystarczyło tylko iść na pociąg a tam mieliśmy spory kawałek, wiec poprosiłem wuja żeby nas podwiózł.Po 10 minutach jazdy byliśmy już na miejscu,wychodząc z samochodu moja kuzynka pożegnała sie z ojcem i kazała mu wracać do domu.Wzieliśmy swoje bagaże i poszliśmy w kierunku poczekalni gdzie znajdowała się kasa.Kupiłem bilety i wyszłem z dziewczynami na dwór gdyż odur który panował w poczekalni był nie do zniesienia.Kiedy tak czekaliśmy na pociąg myślałem co ja tam własciwie będe robił.Nagle moja kuzynka zaczoła mi sie wypytywać: -Hej Kuba żyjesz nic sie nie oddzywasz od samego rana co Ci jest -Nic Aniu poprostu rozmyślałem co tam będziemy robić. -Ania uśmiechnęła się tylko i nic nie odpowiedziała.W tym czasie moja siostra słuchała radja. Wcale sie nie oddzywała. -Kuba patrz pociąg jedzie-wrzasneła Ania. -Musimy wstać i podejść bliżej. Wzieliśmy bagaże podeszliśmy bliżej aż nie wsiedliśmy do pociągu… Siedzac w pociągu jadacego do Poznania (Ponieważ najpierw trzeba jechać do Poznania a potem wsiąsć do pociagu jadacego do Zielonej Góry.)bacznie przyglądałem się moim towarzyszką podróży Moja kuzynka na pierwszy rzut oka nie jest zbyt atrakcyjna moja siostra zreszta tez bo ma dopiero 12 lat. Kiedy dojechaliśmy do Poznania spojżałem na zegarek i spostrzegłem że nasz pocią do Zielonej Góry zaraz odjedzie. -Ania, Marta szybko bo nam pociąg ucieknie- wrzasnąłem. Zaczeliśmy szybko biec i dzięki temu zdążyliśmy w ostatniej chwili na pociąg.Byłem bardzo zmęczony tą ranną jazdą i postanowiłem się chwile przespać zreszta tak jak dziewczyny. Kiedy tak spałem przyśniła mi się moja kuzynka i moja siostra które pieprzyłem jak opętany i pieściłem je po piersiach. Nagle zotałem zerwany słowami -Bileciki do kątroli proszę. Podniosłem głowe wyciągnągnąłem bilety spojżałem w bok a dziewczyny nadal spały i wtym momęcie przypomniał mi się mój sen. W pierwszej chwili pomyślałem że jestem jakiś zboczony piepsząc we śnie swoją siostre i kuzynke… Wreszcie jesteśmy na mijscu – powiedziałem budząc moje towarzyszki. Wychodzac z pociagu Marta zauważyła cioci Elżbiete.Była to 50 letnią kobietą chodź nie wyglądała na tyle. Była bardzo zadbana i widać było że dba o swoją figóre. Miałe na sobie krótką bluzkę z dość dużym dekoltem i bardzo obcisłe dżinsy które uwydatniały jej zgrabne długie nogi. Cześc dzieciaki-krzykneła ciocia -cześć- odpowiedzieliśmy zgodnie. Jak mineła podruż? Dobrze nie była wcale taka zła -odpowiedziała Marat. Chodźcie do samochodu pojedziemy do domu -rozkazała Ciocia. W pierwszej chwili pomyślałem znowo jazda. ale ciocia powiedziała ze za dziesięć minut będziemy na miejscu. Dojechaliśmy. Na miejscu zobaczyłem że się tam zmieniło (ciocia była nadziana więc mogła sobie pozwolić na taką zmiane.)w pierwszej chwili nie poznałem tego miejsca.W ogrodzie przed domem był mały stawek z kaskadą wodną a do okoła było bardzo dużych drzew.Ciocia wpóściła nas do środka i powiedziała abyśmy się rozgościli. Każdy z nas miał własny pokuj ponieważ ciocia mieszkała tylko z wujkiem a jej dzieci były juz dorosłe i się wyprowadziły a więc do swojej dyspozycji mieliśmy pięć pokoji mogliśmy je sobie wybrac.Wujek akurat w tym czsie był na polowaniu i miał wrócić dopiero jutro. Byliśmy bardzo zmęczeni i odrazu poszliśmy spać. Na zajutrz ja wstałem najpóźniej zszedłem na dół i zobaczyłem trzy kobiety tryskające energią.Od samego rana moją uwagę przykuła moja kuzynka która zawsze chodziła w luźnych ubraniach a tym razem miała obciśłe spodnie i obcisła bluzkę która wyudatniała je krągłe jędrne piersi. Chyba nie nosiła stanika ponieważ lekko widać było jej sutki.Spojżałem również na siostre która miała na sobie białą mini która odsłaniała jej dość zgrabne nogi.Mój Wacek drgnął. Już wtedy wiedziałem że to nie będą zwyczajne wakacje. Po śniadaniu poszliśmy nad stawek opalać się.Moje dwie kobietki był ubrane w dwuczęściowe stroje kapielowe a ja miałem na sobie tylko kapielówki. Oczywiście jak tylko na nie spojżałem to mój przyjaciel się budził więc leżałem do nich bokiem, a one rozmawiały o chłopakach i co jakiś czas chichotały. Ania mimo mojego kamuflażu zauwazyła mojego ryceżyka bo się zaczerwieniła i odwróciła ode mnie głowe. Tak miną cały dzień, wieczorem podczas kolacji zadzwonił telefon, to był wuja który oznajmił że wruci dopiero po jutrze ponieważ ma ochote zostac dłużej na tym polowaniu. Kiedy mieliśmy iśc już do swojich łużek ciocia powiedziałą że jak chcemy to możemy skorzystac z sauny lub iśc do jacuzzy.Dziewczyny powiedziały że idą sobie oglądać tv, a ja postanowiłem iść do sauny. Siedziałem tam chyba z 4 godziny aż w pewnym momęcie otwarły sie drzwi i zobaczylem w nich Anie. Mogę się przyłączyć – spytała? Oczywiście jeśli tylko chcesz.-odparłem. Miała na sobie tylko ręcznik a podspodem białe majtki. Usiadła koło mnie i zaczoła rozmowe.Gadaliśmy tak chyba z godzine aż Ania zapytała – Wymasujesz mi plecy. Ja ździwiony wydukałem że jeśli chce dlaczego nie i w tym momęcie Ania zdjeła ręcznik miała tylko majtki mój fallus się obudził i koniecznie chciał wyjść. Ania chyba to zauwrzył i sie tylko uśmiechneła. obruciła się plecami i kazała zacząć.Już nie mogłem wytrzymać mój wacek był coraz większy.Po chwili Ania powiedział -nie krępuj sie możesz dotknąć mojich piersi. Nie zamierzałem długo czekać i postanowiłem skożystać z okazji. Zacząłem je pieścić, a potem całować. Stwardniały jej sutki i chyba podobało jej się to co robiłem z jej cycuszkami. To podnieciło mnie jeszcze bardzie, zaczołem delikatnie skubać jej sutki i nagryzać a Ania mruczala z rozkoszy.Teraz zacząłem inaczej: mój język wędrował po jej sutkach liżąc je. Najwyraźniej podnieciło ja to, gdyż na majteczkach ukazała się malutka plamka. Po kilku minutach kuzynka zlapała mnie za mojego malucha i zaczeła go pieścić rękoma.To było wspaniałe pierwszy raz jakaś dziewczyna bawiła sie moim 14cm maluchem. Ania na początku bawiła się z nim jak małe dziecko po czym wzięła go do buzi i zaczęła lizac i ssać. .Byłem bardzo napalony, omal nie wytrysnąlem.Teraz znów ja przejołem inicjatywe. Rozsunąłem jej uda i zaczął pieścić ręką cipkę. Jej szparka była wąska i delikatna, każdy dotyk odwzorowywał się na twarzy Ani. Zacząłem całować jej grotkę. Ale po chwili nie umiałem już wytrzymać i zacząłem wsówać jej palce do muszelki pomagając sobie językiem. Kuzynka cichutko pomrókiwała z podniecenia, prężyła się przy każdym ruchu mojego języka. Jej soki spływały prosto do moich ust pierwszy raz mialem okazje spijać naktar bogów. Po chwili usłyszałem -wejdź we mnie wejdź prosze!!!!! Spytałem czy jest tego pewna bo wiedziałem że jest jeszcze dziewica nic nie powiedziała tylko kiwnęła głową na potwierdzenie. Położyłem Anie na drewnianej ławce po czym delikatnie rozszerzyłem jej nogi. Wszedłem w nią. Ania zajęczała z bólu, powiedziała mi „zrób to ale delikatnie”. Wszedłem jeszcze głębiej tym razem bardziej zdecydowanie po czym zaczołem wykonywać w niej rytmiczne ruchy.Nagle zmieniła pozycje i teraz ja wylądowałem pod nią. Kochaliśmy się „na jeźdźca”. Ania zaczeła poruszać się coraz szybciej i szybciej, wydając przy tym coraz głośniejsze jęki. (więcej…)

Nastoletnia Szwagierka


08 lut

Zaraz po ślubie wprowadziliśmy się do teściów, niestety rzeczywistość naszego kraju jest bezlitosna. W czteropokojowym mieszkaniu gnieździliśmy się w piątkę. Oprócz teściów mieszkała z nami siostra żony. Miała 19 lat i byłą strasznie energiczną osobą. Życie płynęło nam niezbyt ciekawie, ciągłe kłótnie i brak prywatności. Nic nie zapowiadało tego co spotkało mnie pewnego sobotniego wieczoru. Otóż żona musiała wyjechać na szkolenie i zostałem sam w jaskini lwa. Kiedy wróciłem do domu położyłem się w pokoju, który zajmowaliśmy i czytałem gazetę. Potem kręciłem się po mieszkaniu. Przez cały wieczór kiedy szedłem czy to do pokoju czy też do łazienki przewijała się Marta, moja szwagierka. Przez cały czas niby to przypadkiem ocierała się o mnie, a to czułem jak przesuwa swoimi młodymi i niezwykle jędrnymi piersiami po moim torsie a to znów czułem jak jej tyłeczek ociera się o moje krocze. Wszystko to wyglądało bardzo niewinnie. Zagracone mieszkanie i ciasny przedpokój były dobrym pretekstem. Jednak ja czułem że nie jest to taki przypadek. Jej przewlekłe spojrzenia i falowanie tyłeczkiem były dla mnie zachętą. Trudno tutaj powiedzieć że jestem taki twardy i po niedługim czasie moje podniecenie zaczęło budzić do życia penisa. Marta ubrała fartuszek który zawsze mnie podnieca u kobiet. Widać w nim te rozkoszne upięte piersi, zgrabny tyłeczek i biodra. Kiedy szedłem przez przedpokój i oczywiście ona się pojawiła postanowiłem zaryzykować. Mijaliśmy się i wtedy złapałem ją za tyłeczek. Nie było żadnego protestu a wręcz przeciwnie, zwolniła kroku i lekko wypięła go w moją stronę a ja wsunąłem dłoń między jej pośladki i zauważyłem że nie ma na sobie majteczek. Szepnęła do mnie – chcesz mnie przelecieć ? – a ja dałem jej znak żeby weszła do mojego pokoju. Kiedy wsunęła się do środka zamknąłem za nią drzwi po cichutku i od razu przywarłem do niej a ona oparła się o szybę w drzwiach. Wsunąłem rękę pod jej sukienkę i złapałem jej cipkę bez ceregieli. Była dobrze wydepilowana, gładka i mokra. Zacząłem tłamsić jej cipkę w dłoni a druga ugniatałem jej cycuszki. Całowaliśmy się jak dwoje nastolatków, szybko i zachłannie. Strasznie byliśmy podnieceni. Za drzwiami słyszałem głosy teściów jak rozmawiali przy grze w domowego pokera. Marta rozpięła rozporek i wyjęła mojego ptaka na wierzch, pieściła go i głaskała, masowała moje jądra. – weź go do buzi suko – szepnąłem jej do ucha a ona posłusznie uklękła i połknęła bez ceregieli całego fiuta. Zaczęła obciągać go z takim zapamiętaniem że aż zawirowało mi w głowie. Jak ona potrafiła robić laskę to jest niesamowite. Miałem wrażenie że dotykam jej migdałek. Wczepiłem palce w jej kruczoczarne włosy i zacząłem poruszać jej głową. Pieprzyłem jej usta jakby to była cipka. Po pięciu minutach spuściłem się jej do buzi a ona bez protestu połknęła wszystko. Wtedy położyłem się n a podłodze i kazałem jej usiąść na mojej twarzy. Objęła mnie udami i zacząłem lizać jej mokrą cipkę. Ssałem ją jak tylko potrafiłem, smakowałem młodej cipki mojej szwagierki. Kiedy już miałem dość lizanka nabiłem ją na swojego fiuta z ogromną siłą. Jęknęła ale widziałem jak na jej ustach maluje się rozkosz. W pewnej chwili usłyszałem kroki tuż przy drzwiach do pokoju, zamarliśmy w bezruchu, ja nagi leżący na podłodze a ona siedząca na mnie z fiutem w cipce. Ogarnęło mnie przerażenie ją chyba też bo nie byłą w stanie wykonać żadnego ruchu. Jednak po chwili kroki się oddaliły i wróciłem do posuwania Marty. Pieprzyłem ją w takiej pozycji jakieś dziesięć minut i spuściłem się w jej mokrą pochwę bardzo obficie. Zeszłą ze nie i poprawiła sobie fartuszek. – wiedziałam że dobrze się pieprzysz, mam nadzieję że jeszcze kiedyś dasz swojej szwagierce trochę miodu. Oczywiście zapewniłem ją że zawsze może na mnie liczyć.

Seks Grupowy Z Kolegami Brata


08 lut

To zdarzyło się w zeszłe wakacje. Był to ich pierwszy dzień ,a ja miałam wtedy 18 lat. Pamiętam ,że siedziałam wtedy w swoim pokoju ,a mój starszy brat (19 lat) razem z dwoma kolegami siedział w pokoju obok. Po ich okrzykach mogłam się zorientować ,że pewnie znowu oglądali gołe dziewczyny na internecie. Miałam dosyć tego darcia i postanowiłam zejść na dół i pooglądać troche telewizje. Akurat przechodziłam obok pokoju brata jak chłopcy wychwalali jakąś blond piękność z monitora. Kiedy przeszłam usłyszałam ich głosy – kurcze Ty to masz szczęście Ernest nie musisz wcale szukać na necie skoro masz we własnym domu taki towar. Nie powiem ,że mi to nie schlebiło ,ale chłopcy często tak na mnie reagowali. 165 cm , długie proste krucze włosy , niebieskie oczy i ładna twarz (nie zapominając o niezbyt dużym ,ale jędrnym biuście) – czego więcej można by chcieć. Szczególnie ,że byłam ubrana w krótkie obcisłe spodenki oraz obcisła koszulke pod którą nie miałam stanika. Zeszłam więc na dół i położyłam się na tapczanie. Leżałam oglądając telewizje ,aż nagle z góry rozległ się głos: -Kaśka możesz przyjść do nas na chwile? Chcąc nie chcąc postanowiłam sprawdzić czego oni ode mnie chcą. Weszłam powoli na góre ,a potem do pokoju mojego brata. Zanim zdąrzyłam coś powiedzieć Kolega Ernesta Marek zatrzasnął za mną drzwi. -co wy sobie myślicie – wrzasnęłam na nich wściekła. Niestety po chwili miałam się dowiedzieć i nie była to przyjemna prawda. Drugi kolega Ernesta Marcin rzucił się na mnie i oboje wylądowaliśmy na łóżku. Zaczęłam krzyczeć i szarpać się. Niestety Marcin był bardzo silny i bez problemu utrzymał mnie na łóżku. -uspokuj się chcemy się tylko zabawić , nic Ci nie zrobimy- mówił Ernest -chyba oszalałeś -darłam się na nich ,ale nie było żadnego rezultatu- masz mnie natychmiast puścić. – niestety nie moge – powiedział Ernest ,a w tym samym czasie Marek zakneblował mi usta kawałkiem jakiejś szmaty. Nie mogłam nic powiedzieć ,ale szarpałam się z całych sił. Kiedy już się zmęczyłam ernest klęknął za moją głową i trzymał moje ręce nad moją głową. Marcin zaś przytrzymywał moje nogi. Tymczasem Marek zaczął dłońmi jeździć po całym moim ciele. Dotykał także moich piersi i łona. Po chwili jednym ruchem podciągnął koszulke do góry w taki sposób ,że całe moje piersi zostały odkryte. Chłopcy patrzyli jak zahipnotyzowanie. Widocznie podoboały im się moje baloniki. Marek zaczął namiętnie miętosić moje piersi. Ściskał i gniutł je jak tylko mógł najsilniej. Po paru minutach znudziło mu się to i zostawił je w spokoju. Ściągnął swoje spodnie i majtki. Widziałam ,że penis był cały twardy. Widocznie podniecili się już babkami z internetu. -czas się zabawić!- powiedział Marcin. -nie bój się , widziałem jak to robiłaś ze swoim chłopakiem. My nie jesteśmy inni. Napewno Ci się w końcu spodoba.- mówił Ernest. Marek ściągnął mi spodenki i majtki do kolan. Ich oczom ukazała się moja zarośnięta cipka. Marek jeździł po niej palcami ,aż w końcu postanowił ulokować w środku jeden z nich. Jego palce były szorstkie ,a moja szparka nie puściła jeszcze soków ,więc nie należało to do zbyt przymjemnych rzeczy. Szybko jednak wycofał palec. Był bardzo napalony i chciał jak najszybciej wyładować swoje nasienie. Przyłożył penisa do mojego otworka i pchnął. Zabolało mnie gdyż nie byłam w ogóle rozbudzona. Jemu chyba też się nie spodobało ,bo powiedział: – Panowie ona jest zupełnie sucha. Musimy ją jakoś rozbudzić. Ernest przywiązał moje ręce do łóżka za pomocą jakiegoś sznurka i powiedział: – Pokaże wam jak się pobudza kobiety ,a Ty Marek lepiej zajmij się cyckami , bo chyba do niczego innego się nie nadajesz. Marek coś rzucił mu dzikie spojrzenie ,ale natychmiast ustąpił i zajął się moimi sutkami. Ernest skierował swoją głowe pomiędzy moje nogi i zaczął lizać. Jego języka tańczył na mojej dziurce i guziczku. Marek operował zaś koło moich piersi. Tym razem było to znacznie przyjemniejsze. Szczególnie kiedy ssał lub przygryzał moje sutki. Moje piersi zrobiły się sprężyste a sutki stwardniały i powiększyły się natychmiast. Po paru minutach tego zabiegu byłam już cała mokra. Zaczęłam cichutko jęczeć. Ernest powiedział: – Widzicie tak to się robi. Teraz Mareczku możesz skosztować mojej siostry. Marek zajął miejsce ernesta i przyszykował swoją pałe. Wszedł już teraz bez problemu i zaczął miarowo posuwać. Miał niezbyt dużego członka ,więc nie czułam specjalnego podniecenia ani bulu. Kiedy posuwał mnie Marek Ernest usiadł na moich piersiach i uwolnił swojego ogiera ze spodenek. Wyjął szmate z moich usta. Natychmiast zaczęłam na niego krzyczeć. On szybko jednak zatkał mi buzie swoim kutasem mówiąc: -nawet nie próbuj go ugryźć ,bo zrobimy Ci takie rzeczy ,że popamiętasz nas do końca życia. No cóż , nie miałam wyjścia musiałam robić co każe. Jego kutas był także cały sztywny. Wyczułam ,że jest już troche lepki. Zaczęłam go powoli ssać. Ernest chciał więcej. Chwycił mnie za głowe i zaczął rytmicznie posuwać mnie w moje gardło. Marek doszedł szybko , wyrzucił swój cały ładunek w moje wnętrze i wycofał się. Zamienili się miejscami z Marcinem ,który był małowmówny i tylko sie uśmiechał. Zanim Marcin wszedł we mnie Ernest wystrzelił porcją płynu w moje gardło po czym wyciągnął kutasa z mojej buzi. Stanął obok i po chwili zaczął bawić sie moimi cyckami. Nagle poczułam okropny ból. To Marcin zaczął wwiercać się we mnie. Jego członek był bardzo gruby i ledwo co chciał wejść do mojej niedoświadczonej jeszcze piczki. Kiedy wszedł do końca myślałam ,że oszaleje z bólu. Gdyby nie to ,że Ernest wsadził mi spowrotem szmate w usta chyba cała dzielnic zleciała by się na mój krzyk. Marcin zaczął się poruszać ,a w moich oczach pojawiły się łzy. Na szczęście z każdym ruchem ból był coraz mniejszy ,aż w końcu prawie go nie czułam. Właściwie to został przytłumiony przez narastające podniecenie. Jego potwór był ciasno oplatany przez moją pochwe. Każdy cal mojej groty był mocno pobudzany. Nic dziwnego ,że coraz bardziej mi się to podobało. Niestety zanim zaczęłam szczytować Marcin miał orgazm. Sperma wylewała sie z mojej dziurki przy każdym jego ruchu. Musiało jej być dużo ,bo na łóżku zrobiła się mała kałuża pomiędzy moimi nogami. Wyszedł ze mnie. Chłopcy nie widzieli co robić spojrzeli po sobie. Nagle Marek usiadł na moich piersiach i wsadził mi swojego sflaczałego członka do ust zamiast szmaty. -Może by tak spróbować jej dupeczki?-zapytał nieśmiało Marcin. -A wiesz ,że to nie głupi pomysł.-podchwycił inicjatywe Ernest. -Najlepiej wsadzić jej dwa na raz.- powiedział Marek którego huj szybko rósł fachowo obrabiany przeze mnie. -Dobra ,ale ja rezerwuje tyłeczek jako jej brat chyba mam prawo?- powiedział z entuzjazmem Ernest. Chłopcy zachęceni nowym pomysłem zabrali się do dzieła. Nie musze mówić ,że kiedy to słyszałam kolana się podemną ugieły. Nigdy nie uprawiałam seksu analnego ,ani nie miałam w sobie dwóch pał na raz. Marek wyszedł z moich ust ze sterczącym członkiem. Odwrócili mnie na brzuch tak ,że opierałam się na kolanach i na łokciach. Ernest podszedł do mnie i kazał mi obciągnąć swoją pałe. Niechętnie to robiłam. -jeśli mi go dobrze nie nasmarujesz to będziesz miała przechlapane kiedy będzie wchodził do twojej dzurki. Jak tylko to usłyszałam z całych sił starałam się go jak najlepiej namoczyć. Ernest po paru chwilach wyciągnął sowjego kutasa z mojej buzi. Marek tymczasem wsunął się podemnie i nakierował swojego ogiera na moją dziurke. Marcin rozkraczył moje nogi tak ,że opadłam na pałe Marka. On zaczął mnie rytmicznie posuwać. Marcin splunął na moją drugą dziurke i zaczął ją rozwiercać swoimi palcami. Kiedy wsadził jeden do środka poczułam ból. Ernest przyglądał się tem chwile po czym położył ręce na moich pośladkach rozsunął je jak najmocniej i począł wchodzić do mojej mniejszej dziurki. Poczułam straszny ból. Wchodził coraz głębiej i głębiej. Myślałam ,że rozwali mi brzuch. W końcu zatrzymał się wycofał i znowu natarł. Ból był straszny. Moja pupa nie była dostatecznie nasmarowana. Jednak w końcu powoli się przyzywczajałam. Dobrze ,że nie walił mnie z całej siły tylko bardziej delikatnie. Marek tymczasem drugi raz szybko doszedł. Chyba niewiele mu było trzeba. Nie było sensu ,żeby dalej podemną siedział. Dlatego Ernest wyszedł ze mnie na chwile aby Marcin mógł zająć miejsce podemną. Obaj zaczeli nacierać w tym samym czasie i znowu pojawił się mocny ból. Na szczęście nie był on długi. Byłam coraz bardziej podniecona. Dwa penisy jeździły we mnie oddzielone jedynie małą ścianką. Czułam każdy milimetr ich ruchu. Marcin pompował mnie szybko swoją wielką pałą ,a Ernest wykonywał powolne ruchy wchodząc co chwile jak najgłębiej się dało. Szybko zaczęłam jęczeć ,a chłopcy razem ze mną. Nie mogłam się powstrzymać od rozkoszy. Nagle nadszedł orgazm. Największy jaki miałam do tej pory. Marcin i Ernest musieli czuć ,że szczytuje ,bo oni także zaczeli. Pompowali we mnie duże ilości spermy. To jeszcze zwiększyło mój orgazm. Sperma lała się z moich obydwóch otworków za każdym ich ruchem. W końcu skończyli i wyszli ze mnie. Odwiązali mnie i wyszli z pokoju. Ja nie mogłam dojść do siebie po tym orgaźmie. Leżałam z nagimi piersiami i gołą dupcią po której płynęła stróżka spermy. Dopiero po paru minutach zdołałam się podnieść. Nienawidze mojego brata za to co mi wtedy zrobił ,ale nie moge zaprzeczyć ,że był to najmocniejszy orgazm w moim życiu.

Sex Trójkącik Mamuśki Z Młodszą Parą


08 lut

Mam na imię Elżbieta i właśnie skończyłam 39 lat. Pomimo swoich lat czuję się atrakcyjną kobietą i nie mam najmniejszych problemów z poderwaniem mężczyzny. Ciągle to ja mogę w nich przebierać jak w przysłowiowych ulęgałkach, jednak widok nowego pracownika naszej firmy sprawił, że nogi ugięły się pode mną. Razem z mężem Andrzejem prowadzimy mały zakład budowlany i właśnie potrzebowaliśmy kogoś kto zająłby się wykończeniem naszego domku letniskowego. Tego dnia przyszłam do biura około godziny 10-tej. Andrzej właśnie rozmawiał z Tomkiem uzgadniając warunki kontraktu. – Pozwól kochanie, że przedstawię ci naszego nowego pracownika – Tomasz Kucharski – moja żona Elżbieta. Tomek, dwudziestokilkuletni blondyn o niebieskich oczach zbliżył się do mnie i wyciągając dłoń powiedział: – Bardzo mi miło, mam nadzieję, że będzie pani zadowolona z mojej pracy. Widok młodego przystojnego chłopca spowodował, że odebrało mi mowę, dopiero po chwili zdołałam coś do niego wymamrotać. – Elu, czy mogłabyś w piątek pokazać panu nasz domek? – powiedział Andrzej. Chciałbym aby od poniedziałku nasz nowy pracownik zamieszkał tam. kliknij – Oczywiście – odpowiedziałam, mając jednocześnie nadzieję, że nie zdradziłam się ze swoimi uczuciami. Tomek w tym czasie przyglądał mi się bezczelnie. Nie mogłam tego dłużej znieść. Wstałam. – W takim razie w piątek o 8 w biurze – powiedziałam do obu panów. W dniu wyjazdu byłam dziwnie rozkojarzona i nie mogłam skoncentrować się na zwykłych domowych czynnościach. Po śniadaniu wzięłam prysznic zastanawiając się co dzisiaj na siebie założyć. Wybór padł na błękitną sukienkę do połowy uda oraz skórzane sandałki zapinane w kostce na pasek Pojechaliśmy z mężem do biura gdzie czekał na nas już Tomek. Potem razem z Tomkiem wsiedliśmy do samochodu i pojechaliśmy w stronę jeziora nad którym stał nasz domek. Po drodze rozmawialiśmy o różnych sprawach, ja jednak oczami wyobraźni widziałam nas dwoje splecionych razem na łóżku. Tomek zaczął jednak coś podejrzewać, przyglądając mi się coraz baczniej. Po godzinnej podróży dotarliśmy w końcu na miejsce. Pokazałam mu wnętrze domku i krótko wyjaśniłam co ma tutaj poprawić. – Napije się Pan czegoś? – zapytałam. – Chętnie – odparł. Wyszłam do kuchni, żeby przygotować zimne napoje. Pochyliłam się nad lodówką, kiedy nagle poczułam jego dłonie na moich biodrach. Tomek zjawił się bezszelestnie zaskakując mnie w tej pozycji. Pierwszą reakcją było wzburzenie. – Co Pan robi?! Proszę natychmiast zabrać ręce. Jednak młodzieniec nie zamierzał przerywać tych pieszczot i coraz śmielej jego dłonie błądziły po moim ciele. – Przecież tego chcesz, prawda? Od razu zauważyłem. Nie protestowałam. Tomek złapał mnie za nadgarstki i delikatnie oparł moje ręce na blacie szafki kuchennej. Chwilę potem podciągnął mi sukienkę na biodra i jednym zdecydowanym ruchem zerwał stringi. Byłam coraz bardziej podniecona tym niekonwencjonalnym zachowaniem chłopca. Usłyszałam jak rozpina spodnie następnie rozchyla moje uda. Wejście olbrzymiego kutasa mojego kochanka było jak uderzenie pioruna. Tomek bez zbytniej delikatności zaczął mnie posuwać rytmicznie. Byłam bardzo podniecona i już po chwili wyczułam nadciągający orgazm. Mój partner w tym czasie zsunął ramiączka sukienki w dół, tak że cały materiał został zrolowany na moim brzuchu. Szybko odpiął mi stanik i zaraz dobrał się do moich piersi. Jęczałam coraz głośniej domagając się jeszcze mocniejszych uderzeń jego członka i silniejszych pieszczot piersi. W chwili mojego orgazmu, Tomek wymierzył mi solidnego klapsa w pośladek co jeszcze bardziej spotęgowało moje odczucia. – Odwracaj się i klękaj !! – rzucił tonem nie znoszącym sprzeciwu. Jednocześnie złapał za dół mojej sukienki zdejmując ją ze mnie. – Bierz go do buzi – rzucił tym samym tonem – szerzej uda. Kucałam naga przed moim kochankiem i wkładam sobie do ust największego kutasa jakiego było mi spotkać. Chciałam Tomkowi bardzo dogodzić i wkładam w to całe moje doświadczenie. W pewnym momencie mój partner położył mi lewą rękę na głowie, mocno chwytając za włosy, prawą zaś złapał swojego członka, uderzając mnie po policzkach. – Czas na wielki finał, spust na twarz – powiedział. Złapałam ponownie kutasa w prawą dłoń masując go rytmicznie. Po chwili lawa gorącej spermy wylała mi się na policzki i usta. – Wyliż go teraz dokładnie – rozkazał mój pan. Zrobiłam to posłusznie. – Podobało ci się? – zapytał chłopak. – W życiu nie miałam takiego rżnięcia – odparłam zgodnie z prawdą. Chciałabym jeszcze i jeszcze. – Robiłaś to już w trójkącie? – zapytał ponownie. – Nie – odparłam trochę zawstydzona. – Proponuję w następnym tygodniu – ty, ja i moja dziewczyna. Byłam trochę zaskoczona tak bezpośrednią propozycją, ale świadomość ponownego uprawianie sexu z tym młodzieńcem była tak kusząca, że nie zastanawiałam się ani chwili. – OK. A co na to twoja panienka? – Jest do tego przyzwyczajona. Dobra, w takim razie we wtorek i zostajesz tu na noc. Ubrałam się tylko w sukienkę bo podarte stringi nie nadawały się już do użytku, a stanik zabrał Tomek – na pamiątkę – jak powiedział. Wracaliśmy powoli do domu rozmawiając swobodnie i kreśląc plany na przyszłość. Czas do następnego spotkania dłużył mi się niemiłosiernie, w końcu jednak nadszedł wtorek. Wcześniej powiedziałam Andrzejowi o wypadzie do domku i o tym, że pozwoliłam Tomkowi zaprosić jego dziewczynę. Mąż odburknął coś, że się zgadza i nie podejrzewając niczego wrócił do oglądania meczu. We wtorek wstałam wcześniej, wykąpałam się i oprócz bielizny założyłam na siebie króciutką spódniczkę i bluzeczkę rozpinaną z przodu na guziki. Wrzuciłam do torby kilka rzeczy w tym włoskie szpilki. Po chwili pędziłam już drogą na spotkanie nowych nieznanych mi doznań. Zatrzymałam się kilka kilometrów przed domkiem i postanowiłam zmienić trochę strój. Zdjęłam biustonosz i zmieniłam obuwie na szpilki. Na koniec poprawiłam jeszcze makijaż. Wjechałam na podwórko, wyłączyłam silnik i podeszłam do rozsuwanych drzwi. Cicho odemknęłam je i wolno ruszyłam w głąb pokoju. Już po chwili dobiegły mnie odgłosy, których nie można pomylić z niczym innym. Delikatnie zajrzałam do drugiego pokoju. Widok, który zobaczyłam był przepiękny. W rogu sypialni, na szafce siedziała dziewczyna, stopy miała ubrane w podobne szpilki do moich i oparte na blatach szafek. Oczy miała zamknięte. Tyłem do mnie stał zupełnie nagi Tomasz i ostro posuwał swoją pannę. Palce dziewczyny mocniej zaczęły zaciskać się na plecach chłopaka. – Mocniej, mocniej, rżnij mnie!!!! – krzyczała dziewczyna nie mogąc zapanować nad falą orgazmu. Tomek w tym czasie złapał prawą ręką za nogę dziewczyny w kostce i uniósł ją do góry. Kochanek pieprzył ją coraz mocniej i mocniej, a palce dziewczyny wbiły się w kark i plecy Tomka. Widok kopulującej pary wprawił mnie w stan ogromnego podniecenia. Zapragnęłam być na miejscu tej laseczki i czuć w sobie wielkiego penisa naszego wspólnego kochanka. Kolejny mocny spazm przeszył ciało panienki. – Klękaj i bierz do buzi – rzucił tym samym rozkazującym tonem chłopak. Teraz już wiedziałam co się będzie działo, wycofałam się do sąsiedniego pokoju czekając na kochanków. Minęło kilka minut zanim objęta para wkroczyła do salonu. Chwilę spoglądali na mnie z zaskoczeniem, a ja w tym czasie mogłam lepiej przyjrzeć się dziewczynie z którą miałam spędzić rozkoszne chwile. Panienka była bardzo ładna i bardzo młoda. Stała przede naga ubrana jedynie w buty. Miała najwyżej 16 lat, 170 cm wzrostu, zielone oczy i włosy sięgające pupy. Boskie ciało – to bardzo zgrabne nogi, wygolone łono, płaski brzuch i foremne duże piersi. Pierwszy otrząsnął się Tomek: – Elu, pozwól, że przedstawię ci moją dziewczynę – to jest Kasia. Małolata podeszła nieskrępowana do mnie i wyciągając dłoń powiedziała: – Cześć. Mogę ci mówić po imieniu? – zapytała. – Oczywiście – odparłam – A ty się ze mną nie przywitasz? – zwróciłam się do jedynego w tym gronie mężczyzny. Tomek podszedł do mnie i kładąc mi ręce na pośladkach mocno przyciągnął do siebie. Następnie pocałował mnie w usta. Objęłam jego nagie muskularne ciało drżąc lekko z podniecenia. Nagle Tomek odwrócił się w stronę Kasi i powiedział: – Czas żebyście i wy się lepiej poznały. Kasiu, bądź tak dobra i rozbierz Elżbietę do naga. Małolata podeszła do mnie kładąc mi ręce na piersiach. – Wiem, że to będzie twój debiut w ramionach innej kobiety. Sprawię, że osiągniesz super orgazm. Niespodziewanie pocałowała mnie mocno w usta. Zaskoczona takim postępowaniem nie broniłam się wcale. Kasia objęła mnie, a i moje dłonie dotknęły jej pleców. Najpierw nieśmiało, potem coraz zdecydowaniej. Kasia rozpięła mi bluzeczkę i dotknęła piersi. – Masz bardzo ładny biust – stwierdziła. Po chwili bluzeczka leżała już na ziemi, a moja partnerka kazała mi odwrócić się tyłem. Odpięła guziczek spódniczki i materiał zaczął ześlizgiwać się po moich udach na miękki dywan. Jej dłonie zabrnęły do majteczek i zaczęły pieścić łechtaczkę. – Rozchyl uda – rzuciła tym samym co Tomek głosem. Posłusznie wykonałam polecenie. Tymczasem pieszczoty mojej kochanki stawały się coraz pełniejsze, zerwała mi stringi i gwałtownie odwróciła. Stałyśmy nagie naprzeciwko siebie mocno się obejmując i przytulając. Byłam bardzo wilgotna i nie wiedziałam kogo w tej chwili bardziej chciałabym trzymać w ramionach – Kasię czy Tomka? – Połóż się na plecach na dywanie – rzuciła małolata – i zegnij nogi w kolanach. Posłusznie wykonałam każdy rozkaz Kasi. Ona tym czasem położyła się między moimi nogami i zaczęła lizać moją cipkę. Rozchyliła palcami moją szparkę i wsunęła tam swój języczek. Już po chwili czułam jak nadciąga orgazm. Dziewczyna przyspieszyła lekko doskonale zdając sobie sprawę z mojego stanu. – Kasiu jesteś boska! – wyjęczałam. – Odwróć się i wypnij dupę. – rozkazała – Szerzej uda, ile razy mam ci powtarzać. Wykonałam kolejne polecenie partnerki i z niepewnością oczekiwałam co nastąpi dalej. Dziewczyna tymczasem ponownie zajęła się moją cipką, a po chwili wpakowała mi swój środkowy palec w odbyt. Teraz jej pieszczoty osiągnęły apogeum, a ja zaczęłam kręcić pupą chcąc jeszcze bardziej nabić się na jej palec. W chwili orgazmu dostałam podobnie jak od Tomka solidnego klapsa w tyłek. Opadłam na dywan niezdolna wykonać jakiegokolwiek ruchu. – Czas na rewanż, zrobisz mi porządną minetę – stwierdziła Kasia siadając na fotelu i rozchylając zachęcająco nogi. Doczołgałam się jakoś do niej i zbliżyłam usta do cipki kochanki. – Tylko się postaraj suko!!! Chcę mieć taki orgazm jak i ty – to mówiąc przyciągnęła mnie za włosy do swojego łona. Pierwszy raz miałam okazję spróbować dziewczęcego nektaru i smakował mi wyśmienicie. Po kilku minutach pieszczot, oddech Kasi stał się szybki i płytki. Rozchylone usta i zamknięte oczy świadczyły o tym, że idzie mi nie najgorzej jak na debiutantkę. Kiedy tak klęczałam przed nagą dziewczyną, poczułam jak Tomek tym razem delikatnie wchodzi we mnie od tyłu. Było mi cudownie. Oto spotkałam najwspanialszą parę kochanków w moim życiu. Pierwsza zaczęła szczytować Katarzyna, podobnie jak podczas stosunku z Tomkiem, robiła to bardzo głośno wyginając swoje młode ciało we wszystkich kierunkach. Potem przyszła kolej na mnie. Dziewczyna zsunęła się z fotela i przybliżyła piersi do moich ust. Zajęłyśmy się nawzajem swoimi biustami, pieszcząc i liżąc je. Tomek tymczasem nie przestawał rżnąć mnie silnie ściskając mi biodra i uda. – Chcę usłyszeć twój orgazm dziwko!! – wysyczała Kaśka nad moim uchem. Nie kazałam jej długo czekać. Już po chwili jęczałam i darłam się na zmianę szczęśliwa do granic wytrzymałości. – Kolej na mnie. – powiedział nasz kochanek – Klęknijcie przede mną i zbliżcie się do mojego członka i bierzcie go po kolei do ust. Ja pierwsza włożyłam sobie tego zbója do ust, liżąc go i ssąc. Robiłyśmy to z Katarzyną na zmianę przez kilka minut czekając na efekt naszych działań. W końcu Nasz pan i władca rzucił: – Kaśka zamknij usta, a ty Elka masuj mi kutasa tak długo aż spuszczę się na twarz mojej dziewczyny. Po chwili buzia Kasi pokryła się kroplami spermy – Tomek odetchnął głęboko i patrząc na mnie z góry rozkazał: – Elu, wyliż nasienie z buzi Kaśki. Zrobiłam co nasz kochanek rozkazał. Było dopiero południe i tyle cudownych doznań z parą moich kochanków przede mną.

Pierwszy Lodzik Z Połykiem


08 lut

Cześć. Mam na imię Jurek. W tym roku kończę 18 lat. Jestem uczniem 2 klasy L.O. Chciałem się z wami podzielić moimi jakże świeżymi doświadczeniami związanymi z sexem. Ale zacznijmy od początku. Z Martą znamy się od 3 lat. Od 2 jesteśmy parą, ale jeszcze nie uprawialismy sexu. Chociaż trzeba wspomnieć, że sex oralny mamy opanowany bardzo dobrze. Marta jest rok ode mnie młodsza. Ma około 175cm wzrostu, długie włosy(ciemny blond), zgrabną figurę, a na podkreślenie zasługują kształtne i jędrne piersi. Tyłeczek również niczego sobie. Już na sylwestra zaplanowaliśmy nasz pierwszy raz, ale niestety nic z tego nie wyszło. Jak myślicie dlaczego? A no jak zwykle – kochani qumple!:/ No ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło! Niedługo po sylwku moja ukochana zadzwoniła ze świetną wiadomością. Otóż jej rodzice wyjeżdzali na weekend do Zakopanego, na narty. Super! Nareszcie nasze plany mogły zostać zrealizowane. Ale pozostał mały problem – jej starszy o 3 lata brat. Na szczęście Marek nie sprawiał problemów i w sobotni wieczór wybrał się na imprezkę, do 2 w nocy mieliśmy go z głowy. I nadeszła wspomniana sobota. Od rana towarzyszyło mi małe zdenerwowanie. Trema? Hmmm trudno powiedzieć, co to było. Napewno bałem się, że nie okażę się zbyt dobry. Dzień minął bardzo szybko. Umówiliśmy się na 17-t�. Więc po szybkim prysznicu koło 16.30 wyszedłem z domu. Marka już nie było. Zostaliśmy sami. Kupiłem zapachowe świece, a Ona przygotowała małą imprezkę. Jedliśmy kolacyjkę przy świecach. Czułem narastające podniecenie, za chwile przecież miałem stać się mężczyzną. Nie wytrzymałem do końca posiłku. Podszedłem wziąłem Martę za rękę i zaprowadziłem do sypialni jej rodziców. Nasze usta spotkały się w gorącym pocałunku. Moje ręce znalazły się na jej pośladkach. Błądziły bezwładnie po jej ciele. Wiedzieliśmy oboje co za chwilę się stanie. Obejmowaliśmy się czule, ja całowałem jej szyję, policzki, mój język zawędrował nawet do jej uszka, bardzo to lubiła. Wziąłem Martę na ręce i zaniosłem na łóżko. Przygniotłem ją ciężarem swojego ciała. Sciągnąłem z niej bluzeczkę i dalej całowałem, schodząc coraz niżej. Zwinnie odpiąłem staniczek, a moim oczom ukazały się dobrze znane mi już jej cudowne piersi. To była jedna z rzeczy która podniecała mnie najbardziej. Lizałem rowek między nimi, zataczałem okręgi wokół aureolek, słyszałem jak Marta coraz częściej głęboko wzdycha. Gdy sutki zrobiły się nabrzmiałe, zacząłem drażnić jej kciukiem. Raz jeden raz drugi. Do akcji wkorczył również jezyk. Piersiami jak zwykle zająłem się bardzo dobrze. Zacząłem schodzić coraż niżej. Szybko pozbyłem się jej spodni. Lizałem jej szparkę przez materiał czerwonych stringów. Stringi spotkał taki sam los co spodnie i staniczek. Błądziłem po jej udach, celowo omijając cipkę. Chciałem aby czekała, aby podniecenie narastało, lubiłem się tak z nią bawić. Kiedy jednak gorącym językiem dotknąłem nabrzmiałem już łechtaczki przez jej ciało przebiegł wyraźny dreszcz. Coraz śmielej sobie poczyniałem. Przez chwilę lizałem jak w transie łechtaczkę, schodząc do różowej i niezykle ponętnie pachnącej cipeczki. Liząc to wspaniałe miejsce, palcami ciągle stymulowalem łechtaczkę. Było jej dobrze, pokazywała to głębokim oddychaniem, słodkim mruczeniem i uwolnieniem soków kobiecości. Nareszcie ich posmakowałem!!! Teraz to moja pani przejęła inicjatywę! Sciągnęła moje spodnie, koszulkę i bokserki. Uwolniła z nich nabrzmiałego fiutka. Na początku wzieła go do ręki, ale gdy ją tylko poprosiłem wnet mój przyjaciel znalazł się w jej wspaniałych ustach. Doprowadziła go do pełnej sprawności, a ja bojąc się przedwczesnego wytrysku zaprzestałem tą zabawę. Zaczęliśmy w pozycji klasycznej. Na początku uniosłem ją za pośladki i delikatnie w momencie włożenia członka do jej dziewiczej dziurki, przyciągnąłem do siebie. Na twarzy pojawił się grymas bólu, ale w miarę płynniejszych ruchów zniknął na dobre. Nie śpieszyłem się. Robiliśmy to wolno delektując się każd� sekudną. W miedzyczasie stymulowałem znowu łechtaczkę, a później piersi. Po kilku miniutach zmieniliśmy pozycję. Przekręciłem Martę. Była plecami do mnie. Uniosłem jej nogę wysoko i teraz wszedłem w nią na boku. Rękę trzymałęm na jej piersi. Było cudownie!! Co jakiś czas seksownie mruczała i ciężko wzdychała! Mój ptaszek raz znikał w jej wilgotnej szparce to znowu się pojawiał. Szło nam coraz sprawniej. Ja odczuwałem z tego dużą przyjemność, ona jak później mówiła także. Kochaliśmy się coraz szybciej. Ale po pewnym czasię poraz kolejny zmieniliśme pozę. Tym razem było to na jeźdzca od przodu. Znowu ona była górą. Poruszała się wolniutko, patrząc głęboko w moje oczy. Ja z kolei całowałem jej piersi, gryzłem i ciągnąłem jej bardzo nabrzmiałe sutki. Marta zaczęła przyspieszać. To znowu zwalniała, doprowadzając mnie tym do szalaeństwa. W pewnym momencie poczułem że wytrysk jest blisko. Szybko przeróciłem ją na plecy i spuściłem się na twarz. Połknęła wszystko po czym wyszeptała: „Musimy to jeszcze kiedyś powtórzyć!”

Seks Z Siostrą


08 lut

Miałem 16 lat. Byłem zakompleksionym, nieśmiałym chłopakiem. Obecność dziewczyn mnie mocno krępowała, brak mi było odwagi. Byłem 100-prozentowym prawiczkiem, nigdy nawet nie pocałowałem żadnej. Bardzo z tego powodu cierpiałem, pozostawała mi tylko moja niezastąpiona rączka. Jako że dzieliłem swój pokój z moją siostra, widziałem jak stawała się kobietą. Była 3 lata młodsza ode mnie. Mimo, że miała tylko 13-lat, wyglądała na co najmniej 16-17. Średniego wzrostu, blondynka, z dużym biustem (po naszej mamie), z krągłym już tyłkiem. Nie ma co, jarała mnie. Zawsze przed snem wychodziła do łazienki przebrać się. Zakładała piżamę z kotkiem z przodu i z krótkimi spodenkami do kolan. Piżama była z cienkiego materiału, było widać przez nią kontury ciała. Bardzo mnie rajcowała. Raz nawet wyciągnąłem jej majtki z pralki, żeby je powąchać. Spuściłem się w nie kilka razy. Ale to nie było to, czego chciałem najbardziej. Pewnego wieczora długo gadaliśmy, leżała w moim łóżku w tej swojej piżamce. Było ciemno, bo gadaliśmy przy zgaszonym świetle. Czułem straszną ochotę, kutas stal mi cały czas tak, że musiałem leżeć bokiem, żeby tego nie zauważyła. Serce bilo mi mocno. Spytałem jej w pewnym momencie: – Czy widziałaś kiedyś męskiego kutasa? Odpowiedziała: – Tylko na zdjęciu Pomyślałem, ze teraz albo nigdy, serce podeszło mi do gardła – Jak chcesz to Ci mogę pokazać. Mało nie umarłem! Siostra się nie odezwała. Myślałem, że sobie pójdzie. Milczeliśmy tak dobre 5 minut. Ani ja ani ona się nie ruszaliśmy. W końcu zmienionym głosem usłyszałem cicho – To pokaż. Zdenerwowany odpowiedziałem: – A ty mi pokażesz cipkę? Znowu cisza. W końcu ja usłyszałem: – Ale ty pierwszy. Ściągnąłem spodenki, kutas mi stanął. Włączyłem światło i odchyliłem kołdrę. Siostra cała czerwona powoli ściągnęła krótkie spodenki. W końcu zobaczyłem jej cipkę, ładnie zarośniętą czarnymi włoskami, z nie dużymi jeszcze wargami. Na obojgu zrobiło to straszne wrażenie. W pewnym momencie usłyszeliśmy, jak w pokoju naszych rodziców drzwi się otworzyły, moja siostra szybko podciągnęła spodnie i uciekła na swoje łóżko. Zapadła cisza, żadne z nas się nie odezwało. Nie mogłem usnąć cala noc. Następnego dnia siostra mnie unikała, właściwie cały dzień nie widziałem jej. Była to sobota. Rodzice jechali do Cioci na imieniny. Mieli wrócić koło północy. Siostra wróciła od koleżanki koło 19. Na widok mnie zrobiła się czerwona. Nie wiedziałem, jak się zachować, głupio mi było, ale z drugiej strony miałem przed oczami widok jej słodkiej cipki. Poszedłem do pokoju rodziców oglądać film w telewizji. Po 15-minutach przyszła moja siostra. Była ubrana w swoja piżamkę!!! Leżałem pod kocem w slipkach. Kutas stanął mi od razu, co było przez koc widać. Siostra położyła się obok, widziałem jaka jest zdenerwowana. Powoli położyłem swoją rękę na jej łonie, nie protestowała. Wsadziłem do jej spodenek, usłyszałem jak cicho jęknęła. Poczułem, jak jej ręka powędrowała do moich slipek i wyciągnęła kutasa na wierzch. Włożyłem paluszka do jej cipki, poczułem wilgoć. Powoli zacząłem ruszać. Ona masowała mojego kutasa. Obróciłem się do niej aby mi było wygodniej, miała zamknięte oczy. Chciałem ja pocałować ale nie pozwoliła. Czułem straszne podniecenie, wiedziałem, że zaraz trysnę. Na chwilę przerwałem, ściągnąłem jej koszulkę i spodenki. Jakie miała ładne cycki!!! Zacząłem ją znowu zadawalać ręka. Ona ściągnęła mi slipki. Zaczęła mnie onanizować tak jak jej pokazałem. Dwa palce pakowałem jej do cipki, a jednym masowałem drugą dziurkę. Jęczała coraz głośniej. Powoli wsadziłem jej palce w dupę. Na początku syknęła, ale nic nie powiedziała, wiedziałem, że jej się podoba. Kręciła dupką. Widziałem jak jej dobrze. Mi oczy mgłą zaszły, Trysnąłem jak nigdy dotąd, zalałem koc, brzuch siostry i cycki. Wystraszyła się, moja ręka wyleciała z jej cipki i dupki. Pierwszy raz widziała wytrysk. Czułem mrowienie w piętach, ale mi było dobrze. Przyglądała się mojemu opadłem kutasowi. Spytała: – Jak smakuje sperma? Byłem zaskoczony Odpowiedziałem, zgodnie z prawdą: – Nie wiem nie próbowałem Ręką wzięła ze swojego brzucha trochę spermy i wsadziła sobie do buzi, jakby to był krem. Chyba jej posmakowała. Spytałem: – Dobra? Kiwnęła głową na potwierdzenie Powiedziałem, żeby oblizała kutasa, tak jak loda. Nie wiedziała, o co mi chodzi, ale obniżyła się i zaczęła lizać sam czubek. Przeszył mnie prąd. Kutas stanął mi znowu. Syknąłem: – Włóż go całego do buzi! Zrobiła to co powiedziałem. Głęboko wsadziła go sobie. Złapałem ją za włosy z tyłu i zacząłem poruszać jej głowę w górę i w dół. Ale było mi dobrze, leżałem na plecach, a moja siostra obciągała mi kutasa. Czułem jej duże cycki obijające się o moje uda. Czułem, że znowu będę miał wytrysk. Szybciej ruszałem jej głową, nie protestowała. Trysnąłem. Umazałem jej całą twarz, ale chyba jej się to podobało. Łykała, ile mogła i oblizywała kutasa. Na koniec przytuliła się do mnie i powiedziała: – Fajnie, teraz poliż mi cipkę. Polizałem jej cycki ze swoją spermą (faktycznie dobra) i osunąłem się miedzy jej nogi. Jak ślicznie pachniała jej cipka! Zacząłem lizać jej różowiutka cipkę. Rozłożyła szeroko nogi i jęczała. Do pomocy wsadziłem jej dwa palce w cipkę a jeden powolutku w dupką. Głośno zawyła. Lizałem jej koralik i rznąłem w cipkę i dupę. Cała się trzęsła. Widząc jej podniecenie kutas stanął mi znowu. Chciałem jej wsadzić. Obróciłem ją na brzuch. Stanęła na czworakach przede mną. Jęknęła: – Nie w cipkę! Zorientowałem się, że zgadza się, żebym zerznął ja w dupę. Nie czekałem długo. Palcem rozrobiłem jej dupkę, co przyjęła jęczeniem i powoli zacząłem jej pakować kutasa do dupki. Przez chwilę chyba ją trochę bolało, bo syczała, ale po minucie rozluźniła mięsnie i nabiła się całą dupką na mojego kutasa. Powoli ją rżnąłem, jedną ręką silnie masując jej cyce, a drugą nabijając jej tyłek na kutasa. Po kilku powolnych ruchach zwiększyłem szybkość. Cały zlany potem jęczałem z rozkoszy. Siostra charczała i wyła. Czułem nadchodzący orgazm. Puściłem jej cycka i złapałem ją za włosy. Dwoma rękoma nabijałem ją na kutasa. Siostrze też nie wiele trzeba było. Pakując jej dawkę spermy do dupy, czułem jak nią też targa orgazm. Opadliśmy zmęczeni na koc. Po jakiś 5 minutach zorientowaliśmy się, że jest prawie 23. Szybko posprzątaliśmy lóżko i poszliśmy do naszego pokoju. Usnąłem od razu. Ale w śnie przeżyłem ten najcudowniejszy dzień w moim życiu jeszcze raz.

Sex Z Kolegą Z Klasy


08 lut

Mam na imię Kasia, nie wiem czy jestem erotomanką, ale na pewno rajcuje mnie ostry seks. Mam fajna klasę, jest tam kilka chłopców, z którymi bym się zabawiła. Od pewnego czasu spodobał mi się jeden, nic szczególnego, chłopak wysoki troszkę przy tuszy, ale tacy tez mnie podniecali, myślałam ze tacy ludzie, maja więcej w spodniach, chciałam poznać go bliżej. Przy nadążającej się okazji, poszłam do niego do domu, niby pożyczyć jakiś zeszyt, otworzył mi drzwi, bardzo się ucieszył na mój widok, zaprosił mnie do środka. Właśnie robił sobie jakieś żarcie wiec się zaoferowałam ze mu pomogę. Robiliśmy jakąś surówkę, nagle, nawet nie wiem jak to się stało zaczęliśmy rzucać się jedzeniem, kiedy w swoim ręku trzymałam ostatnia porcje naszej kuchennej broni Paweł zaczął uciekać. Zaczęłam go gonić po mieszkaniu, kiedy wpadliśmy do salonu złapałam go i powaliłam na fotel, siadłam na nim okrakiem. – Teraz mi nie uciekniesz. – powiedziałam z zadowoleniem ze go dorwałam. – Nie mam takiego zamiaru. – odparł. Dotarło do mnie w tedy ze on też ma na mnie ochotę, położył mi ręce na udach i zaczął je głaskać. Doszło miedzy nami do pierwszego pocałunku, bardzo namiętnego zresztą. W kroczu zrobiło mi się ciepło i już trochę mokro. On nieśmiało kierował ręce ku moim piersiom, rozpiął mi stanik przez bluzkę, przesunął ręce na moje cycki i zaczął je ściskać. Sutki zaczęły mi sztywnieć, zauważył to, złapał je w palce i zaczął ukręcać. To mnie bardzo podnieciło. Zdjęłam bluzkę, on zsunął mi z ramion stanik, zaczął lizać moje nabrzmiałe cycki, a ja zajęłam się jego kroczem i przez spodnie dotykałam jego kutasa, czułam jak powoli staje się coraz twardszy. Rozpięłam mu rozporek, zeszłam mu z kolan i zsunęłam spodnie. Miął luźne bokserki wiec kutas swobodnie mógł się wyprężyć. Ściągnęłam mu wreszcie majtki, jego pala była ogromna, sama się zdziwiłam, nie widziałam takiej jeszcze na własne oczy. Kucnęłam z myślą wzięcia maczugi do buzi, na chwile się zawahałam, powiedział ze jak nie chce to nie musze tego robić. Jednak ja już się zdecydowałam, wsadziłam go sobie w usta, ledwo mi się zmieścił, czułam jego ciepło i pulsowanie krwi. Chwile possałam i polizałam, nagle przypomniał mi się jeden pornol, który oglądałam z bratem, jedna dziwka wzięła kutasa miedzy cycki i zaczęła walić mu konia. Postanowiłam spróbować, wzięłam jego prącie miedzy moje piersi i zaczęłam posuwać, w gore i w dół. Paweł odchylił głowę do tylu i zaczął jęczeć, chyba było mu dobrze. Nagle wrócił do świata rzeczywistości, lekko mnie odepchnął i wstał, zrobiłam to samo. Ściągnął mi spodnie i gacie. Kazał mi usiąść na fotelu i rozszerzyć nogi, zrobiłam jak kazał. Zamieniliśmy się miejscami, tym razem to on kucał miedzy moimi nogami, na początku tylko lizał moja mokra cipkę z zewnątrz, później naślinił palce i wsadził je do środka, było ich chyba ze trzy, albo cztery. Zaczął je wkładać i wyjmować, później zaczął je obracać. To mnie mocno podnieciło, byłam już u szczytu, nie pozwolił mi jednak ja pełen orgazm. Wysunął palce, polizał jeszcze cipkę i wziął mnie na ręce. W drodze do sypialni jego rodziców całowaliśmy się tak namiętnie jak za pierwszym razem. Kiedy dotarliśmy na miejsce, położył mnie delikatnie na łóżku, później położył się obok mnie, znowu zaczęliśmy się całować. Objęłam go jedna noga, poczułam jego sterczącego kutasa miedzy moimi udami. Był taki podniecony ze już trochę spermy skalo mi na nogę. Jedna ręka zaczął bawić się moim cyckiem, myślałam ze sutki mi wystrzela, stały na baczność. Nagle przestał, usiadł na skraju łóżka i otworzył szufladę, zastanawiałam się, co on robi, nagle zawołał mnie żebym zobaczyła, co jest w tym biurku, podsunęłam się bliżej, a w szufladzie leżała cala sterta prezerwatyw. – Starsi tez lubią sobie po używać, chyba mam to po nich.- uśmiechnął się i spytał mnie, jaki chce smak. Nie wiedziałam, co powiedzieć, wiec wziął pierwsza z brzegu. Zaczął ja wyjmować z opakowania, zaoferowałam się ze ja mu ja założę. Kiedy mi ja dal na opakowaniu zerknęłam ze jest bananowa. W końcu wyjęłam ja z folii, Paweł powiedział żebym najpierw zwaliła mu konia i dopiero później założyła gumkę. Zrobiłam jak kazał, położył się na plecach a ja znowu wzięłam jego pale do ust, była jeszcze lepsza niz. ostatnio, zwiększyłam tempo i już po chwili trysnęła mi w usta gorąca dawka jego życiodajnego płynu, starałam się to wszystko połknąć, ale tyle tego było… W końcu, kiedy zlizałam ostanie krople spermy z kutasa zajęłam się nakładaniem prezerwatywy, poszło mi nieźle. Kiedy gumka była już na swoim miejscu, usiadłam na nim okrakiem, tyłem do niego, odchyliłam się i oparłam na rękach, w swojej cipce poczułam jego sterczącego wacka. Ledwo wchodził, ale kiedy rozluźniłam mięsnie było już wszystko ok. Najpierw posuwałam się w gore i w dół, jednak po chwili Paweł złapał mnie za boki i zaczął przesuwać w poziomie, to było dla mnie cos nowego, ale bardzo ekscytującego, trochę czasu się tak kochaliśmy, jednak znudziła się nam ta pozycja. Tym razem to ja położyłam się na plecach a on na mnie, oparłam swoje nogi na jego ramionach i złapałam się za pięty. Znowu wsadził mi kutasa w cipkę, było cudownie chodź trochę zabolało na początku, ale późnej było już cudownie, powoli dochodziłam do orgazmu, on miął jeszcze trochę czasu. W końcu doszłam, zaczęłam wic się po tym łóżku, naprężyłam się i opadłam bez sil. Paweł wyszedł ze mnie, jednak ja nie miałam jeszcze dość. Stanęłam na czworakach i wypięłam się do niego z całych sil (bałam się żeby puli nie puścić) on podłapał, o co chodzi i za chwile stal za mną. Przysunął mnie nieco na skraj łóżka, sam stal na podłodze. Tym razem jako obiekt penetracji wybrał sobie moja pupcie. Żeby kutas lepiej wchodził, opluł moje kakaowe oczko, rozrobił palcami dziurkę i po chwili była już rozmiarów jego członka. Wsadził ostro i do końca, dosyć szybko mnie posuwał, po chwili postawił jedna nogę na łóżku, żeby było mu wygodniej, złapał mnie za cycka, zaczął ugniatać, druga złapał mnie za włosy i ciągnął na sile do tylu jakby chciał jeszcze głębiej mi wsadzić. Czułam ze powoli dochodzi, jego oddech stal się szybszy, nagle wyszedł ze mnie szybko obrócił mnie na plecy zdjął gumkę i spuścił mi się na brzuch, zaczęłam rozsmarowywać, spermę na swoich piersiach, stały się lśniące i śliskie. Oboje byliśmy już trochę zmęczeni. Spytałam się czy mogę się wykąpać, zgodził się. Dal mi czysty ręcznik i zaprowadził do łazienki. Jednak w łazience znowu przybyło nam sil. Weszliśmy razem do kabiny odkręciliśmy wodę i zaczęliśmy się myc nawzajem. Najpierw ja jego cala namydliłam i myłam gąbka, każda cześć jego ciała, żaden szczególik nie umknął mojej uwadze. Później on przejął gąbkę i zaczął mnie myc. Najpierw szyje, później zjechał do piersi, aż w końcu dojechał do moich włóków łonowych. Myślałam ze tylko je umyje, ale było inaczej, wyszedł na chwile z kabiny i przyszedł z maszynka do golenia. Ogolił moja cipkę na łyso, bardzo mi się spodobała nowa fryzura mojej szparki, umył mnie nawet od środka wsadzając palce w cipkę i w dupkę. Kiedy się opłukaliśmy i wyszliśmy z kabiny wymieniliśmy kilka pocałunków i zaczęliśmy się ubierać. Według mnie ubieranie jest najgorsza czynnością z całej tej zabawy. Kiedy wróciłam do domu i opowiedziałam wszystko bratu, powtórzyliśmy wszystko to, co robiliśmy z moim kolega… Było cudownie, a ta prezerwatywę zatrzymałam sobie na pamiątkę.

Seks Analny Nastolatki


08 lut

Monika ma w przeciwieństwie do swojej mamy i najbliższej przyjaciółki Majki raczej niewielki biust, ale za to niesamowite nogi i dupę. Monika ubierała najczęściej albo obcisłe dżinsy albo króciutką spódniczkę. Na jej dupę wszyscy zwracali uwagę. Czy to w szkole czy w tramwaju często ktoś ją klepał po tyłku lub macał. Ale ta dziewczyna to lubiła. Tak samo jak seks analny. Jej tyłek jest wprost wymarzony do tej miłości. Monika leżała w świetlicy na podłodze i malowała coś dla pani na plastykę. Dziewczyna leżała na brzuchu lekko podparta na łokciach. W tej pozycji jej wspaniały tyłeczek prezentował się jeszcze bardziej kusząco. Cicho wszedłem do sali zamykając za sobą drzwi. Momentalnie na widok jej dupci mój kutas się usztywnił. Wyjąłem go ze spodni i zacząłem się onanizować. Monika do tej pory nie zorientowała się, że stoję za nią. W pewnym momencie podniosła się nieco , aby coś poprawić na rysunku. Stanęła na czworakach podpierając się na łokciach. W ten sposób wypięła jeszcze bardziej dupcię. Był to ostateczny impuls dla mnie i w tym momencie wystrzeliłem prosto na jej spodnie przy okazji wydając z siebie niekontrolowany jęk. 15-latka odwróciła się zaskoczona , ale gdy mnie zobaczyła uśmiechnęła się do mnie szeroko: -Trzeba było powiedzieć , to bym ci go obciągnęła. -To twój tyłek tak na mnie zadziałał. Monice zdarzało się już dość często , że chłopcy spuszczali się patrząc tylko na jej dupę. -Tak to byś sobie mógł popatrzeć na moją nagą dupę. -Kurwa, nie mogłem wytrzymać! -Dobra-podeszła do mnie i pocałowała mnie w usta- będę je musiała zdjąć , bo mi przemokną od twojej spermy. To mówiąc rozpięła dżinsy i zaczęła je ściągać. Miała na sobie długi t-shirt , więc w pierwszej chwili nie zauważyłem, że nie ma na sobie majtek. Dopiero gdy podniosła nogę, żeby wyjąć ją z nogawki, zobaczyłem jej czarny trójkącik. Znowu poczułem podniecenie , zwłaszcza ,że za chwilę Monika zaczęła zlizywać spermę ze swoich spodni. -Jeszcze tutaj trochę jest – wskazałem na mojego fiuta. -Yhmm. Klęknęła od razu przede mną , obciągnęła mi i włożyła całego półsztywnego kutasa do buzi , gdzie natychmiast powrócił do swych dużych rozmiarów. Monika znana była z tego , że dość ostro robiła laski. Teraz też ssała jak odkurzacz. Chwyciłem jej głowę i sam zacząłem rytmicznie wchodzić w jej usta. Gdy już byłem podniecony maksymalnie , wyjąłem członka z jej buzi. Ósmoklasistka teraz zaczęła lizać moje jaja. Mój penis ociekał jej śliną wpost na jej twarz. -Zerżniesz mnie w dupę , tak na maksa i ostro – zapytała przejeżdżając językiem wzdłuż mojego kutasa – tylko tak , żebym krzyczała z bólu. Monika odwróciła się i ponownie stanęła na czworakach , tylko że teraz nie miała spodni. Wypięła swoją piękną pupcię rozchylając przy tym nogi. Szybko ściągnąłem spodnie, stanąlem za nią i kilka razy jeszcze obciągnąłem sobie kutasa , po czym nacelowałem na jej brązową, śliczną dziurkę. Poczekałem, aż pod naporem członka otworzy się jej odbyt , a następnie powolutku zacząłem się zagłebiać w ciasnym otworku. Właściwie to ja się nie ruszałem , tylko Monika powoli parła w moim kierunku. Gdy główka penisa znikła w środku, zapytałem się mojej koleżanki: -Na peweno chcesz ostro? -Tak-szepnęła- włoż go głebiej i mocniej , już mnie wszystko w śrokdu swędzi. Na to dałem 15-latce ostrego klapsa w tyłek. Dziewczyna krzyknęła , ale prawdziwy powód do krzyku dostała chwilę później , bowiem wszedłem w jej dupcię aż po same jaja. W jej tyłku było niesamowicie gorąco i ciasno , mimo że ta nastolatka dość często pieprzyła się w dupę. Wiedziałem, że teraz boli ją bardzo, ale nawet nie krzyczała, tylko cicho jęczała zagryzając zębami swoje spodnie. Lecz mimo wszystko Monika uwielbiała taki sex. Teraz zacząłem ją rżnąć mocno za każdym razem dochodząc do samego końca. Chwyciłem się jej bioder i ruszałem w tempie królika. Długo takiego tempa nie wytrzymałem , ale Monika przejęła sprawę i sama poruszała tyłkiem nabijając się na mojego drąga. Podciągnąłem jej podkoszulkę , żeby móc też pomacać jej piersi. -Stanika też nie nosisz? -Majka mi zdjęła w ubikacji i nie zdążyłam już ubrać. -To odwróć się , to ci wyliżę sutki. Monika posłusznie odwróciła się na plecy rozchylając szeroko nogi. Stanąłęm na czworakach nad nią i wylizywałem jej sutki. Biust Monika miała niewielki ,ale za to bardzo wrażliwy. Gdy go lizałem , dziewczyna onanizowała się jak szalona. Objęła mnie nogami kładąc mi je na szyji. Te najwspanialsze nogi na świecie były jeszcze jednym podniecającym bodźcem. Podchwyciłem ją pod kolanami i przyciągnąłem bardziej do siebie. -Wal mnie dalej- powiedziała zdecydowanie przyciągając mnie do siebie. Z wielką przyjemnością znów zagłębiłem się w jej odbycie. Poruszałem się teraz wolniej , rozkoszując się ciasnotą jej tyłka. Oparliśmy się czołami patrząc sobie prosto w oczy. Przy każdym pchnięciu dziewczyna przymykała oczy nie rezygnując przy tym z drażnienia łechtaczki. Wysunęła język i wsunęła mi go do ust. Zacząłem go ssać , a następnie lizać jej twarz obficie ją śliniąc. Wtedy ta piętnastolatka otworzyła szeroko usta wysuwając język niczym przy spuszczaniu się jej w usta: -Daj mi tu trochę śliny Splunąłem w jej usta patrząc jak Monika połyka moją ślinę. To podnieciło mnie już tak, że w końcu się spuściłem w jej dupce. Dziewczyna ścisnęła mięśnie odbytu jakby chciała wyssać wszystkie soki z mojego chuja. Przewróciłem się na plecy i odpoczywałem. Tymczasem Monika , wciąż niezaspokojona, usiadła na krześle i zaczęła się onanizować. -Wyruchasz mnie jeszcze w cipkę? -Nie za dużo chcesz? Wyssałaś ze mnie wszystkie soki. -Zaraz ci go znowu postawię- powiedziała stanowczo. Powoli zaczęła się zbliżać do mnie na czworakach. Patrząc na wspaniałą sylwetkę piętnastolatki poczułem , że znowu mam na nią ochotę. Rozchyliłem nogi , a dziewczyna położyła się na brzuchu między nimi. Najpierw delikatnie lizła moje jądra by za chwilę muldać je całe w ustach. Bez dotykania mojego członka, Monika spowodowała, że znowu zaczął stawać. Zastanawiałem się , czy Monika zdecyduje się wziąć go teraz do buzi i wylizać. W klasie ani Majka ani Karolina nie mówiąc o Agnieszce, po seksie analnym nie chciały wylizać kutasa. Chętnie to robiły Bożena i Sabina, czasem też Iwona. Natomiast Monika, w obecności koleżanek nie robiła tego. Jednak gdy była sama, to do tej pory można ją było do tego spokojnie namówić. -Wyliżesz mi go jeszcze?-spytałem trochę niepewnie. -Nie tylko jego-powiedziała tajemniczo, po czym objęła go ustami u nasady. Przesuwała powoli głowę w górę, aż dojechała trochę za połowę. Wówczas ścisnęła go bardziej wargami i obciągnęła skórkę. Tu zatrzymała się na chwilę i rzuciła mi ponętne spojrzenie. Prawie że wchłonęła do buzi całego członka i ssała go jak odkurzacz. Gdy wyjęła go z ust , był czyściutki i ociekał tylko śliną. -A teraz podnieś nogi. No wyżej i szerzej , tak to do niczego nie dosięgnę – poprawiała mnie. Po chwili poczułem jej języczek wokół mojego odbytu. Nie mówiłem jej nic, gdyż i tak wiedziałem , że wsadzi tam język. Monika lizała jak szalona moją dupę ssąc co chwilę moje jądra. Rozchyliła moje pośladki i zaatakowała językiem. Nawet nie zdawałem sobie sprawy, że można tak głeboko wsadzić język do dupy. -Nie wiedziałem, że jesteś taka perwersyjna. -Odwróć się. Uwielbiam twój tyłek. Stanąłem teraz na czworakach wypinając tyłek. Zastanawiałem się, co ta zboczona piętnastolatka teraz zrobi. Monika najpierw masowała i całowała mi pośladki, po czym znowu wsadziła mi język do odbytu. Następnie pośliniła dwa palce i wsunęła mi je do środka. -Podoba ci się- spytała namiętnie Nic nie odpowiedziałem tylko wypiąłem bardziej tyłek dając jej znak, żeby kontynuowała. Dziewczyna jak szalona pieprzyła moją dupę. Po chwili poczułem, jak dodatkowo ssie jeszcze moje jajka. Nie wytrzymałem w końcu i odwróciłem się obciągając sobie twardego jak skała kutasa: -No chodź już, zaraz cię wyrżnę! Piętnastolatka usiadła na podłodze z rozłożonymi nogami. Palce, którymi przed chwilą rżnęła mnie w tyłek, teraz wsadziła sobie do buzi i ssała. Drugą ręką rozchyliła sobie szeroko wargi sromowe. Po chwili ruszyła się i usiadła okrakiem na mnie. Nadziała się na członka i zaczęła mnie ujeżdzać. Nic nie musiałem robić – ósmoklasistka sama nadziewała się na mojego kutasa. Przymknąłem oczy i oddawałem się rozkoszy, którą dawała mi moja koleżanka z klasy. Galopowała na mnie jak prawdziwy dżokej. -Spuść mi się do środka – szepnęła wsadzając mi język do ust. To tylko przyśpeszyło mój orgazm. Nie zdążyłem się nawet spytać czy bierze jeszcze tabletki, gdy sperma wlała się do jej cipy. Nie miałem jednak się czym przejmować, gdyż Monika od porodu pierwszego dziecka jadła jakieś tabletki antykoncepcyjne. Z resztą pieprzyła się z tyloma chłopcami, że nawet nie wiadomo by było kto jest ojcem. Zaczęliśmy się ubierać całując się cały czas. Ponieważ było już ponad dwadzieścia minut po dzwonku, a to miała być nasza ostatnia lekcja, trzymając się za ręce wyszliśmy ze szkoły.

Nastolatka i Wujek


08 lut

Moja rodzina jest popieprzona. Wiedziałam to od dawna. Mój ojciec jest muzykiem a mama meteorologiem. Ojciec wciąż w trasach koncertowych. Razem w domu widujemy się kilka razy w roku, ale teraz podjęli decyzję, że mam siedzieć przez jeden miesiąc wakacji w domu uczyć się do przyszłorocznej matury i do egzaminu z niemieckiego. Byłam niezadowolona. Co prawda na lato wyjechaliśmy do naszego domu w lesie ale moje koleżanki miały lepsze wakacje, tym bardziej że ojciec przyjechał po 3 miesięcznej nieobecności i wciąż spraszał swoich znajomych żeby z nimi balować. Pili wtedy bez umiaru wygłupiali się jak smarkacze a potem spali do południa następnego dnia. Miałam ich dość. Ich pytań jak mi idzie w szkole i czy mam już chłopaka. Mama ostatnio miała dyżury i wychodziła na całą dobę. Tak też było w ostatni piątek. Przyjechał młodszy brat mamy – czyli mój wujek – z żoną. On jest projektantem a jego żona plastyczką. Przyjechała pani Ewa koleżanka mamy ze studiów z mężem, śmiesznym facetem który pracuje w firmie komputerowej i zawsze wymawia się od picia alkoholu a na koniec zawsze zmuszają go wszyscy do picia i dwa kieliszki ścinają go z nóg. Pani Ewa przyjechała z synem Staszkiem, który dość szybko zorientował się w sytuacji, wywołał mnie na taras i zapytał jak znoszę te wygłupy. Powiedziałam, że mam to gdzieś, zaraz zamknę się w swoim pokoju podkręcę muzykę i już. Poszliśmy do mojego pokoju na stole leżała kamera, którą dopiero co przywiózł mi ojciec, Staszek popatrzył na to miniaturowe cudo i zaproponował dowcip, który mogę zrobić całemu towarzystwu. Będziesz sama miała zabawę a jutro wszyscy się pośmieją – powiedział – i wtajemniczył mnie w swój plan. Weszliśmy do pokoju gdzie siedzieli wszyscy dorośli, nawet na nas nie zwrócili uwagi. Staszek ustawił kamerę między książkami, podłączył ją do telewizora ale samego telewizora nie włączył. Wróciliśmy do mojego pokoju, tu chwilę Staszek manipulował przy moim telewizorze i poinstruował mnie: kamerę możesz włączyć i wyłączyć zdalnie drogą radiową nawet z 50 metrów, możesz ustawić wszystkie parametry, zbliżenie oddalenie, ta kamera może nagrywać obraz przy zapalonej zapałce a oglądać to możesz na swoim telewizorze. Ale nie wszystko musisz nagrywać, możesz wybrać to co chcesz do nagrania. Jak spiją się to ich nagraj a jutro im to odtworzysz powiedział mi Staszek. Uśmiechnął się złośliwie i dodał choć do samochodu dam Ci jeszcze coś. Uważaj nie daj im tego za dużo, to dobry towar kolega przywiózł mi z Amsterdamu, marycha pierwsza klasa podobno dodany jest tam afrodyzjak. Wiesz jak to się używa? Pewnie, że wiedziałam. No to miłej zabawy, przyjadę tu po moich starych jutro w południe, pokażesz mi co nakręciłaś. Z ciekawością wróciłam do mojego pokoju. Miałam reality-show na swoim ekranie ale znudziło mnie to pijackie gadanie i usnęłam. Obudził mnie hałas otworzyłam oczy i na ekranie widziałam, że już są nieźle wstawieni. Mój ojciec tańczył z matką Staszka i podmacywał ją po tyłku a wujek poszukiwał papierosów i potykał się o kolejne krzesło. I wtedy wpadł mi do głowy pomysł. Wyszłam z pokoju i skierowałam się do wujka. Zrobię ci skręta – chcesz? – zapytałam. Dawaj dziecko bo chce mi się palić, za chwilę ustawiła się kolejka. Nie mogli się nachwalić mojej zaradności. Im skończyły się papierosy a ja mam coś do palenia. Zauważyłam, że ojciec Staszka śpi już pijany w fotelu. Przyniosłam z lodówki nową butelkę wódki a oni rzucili się do picia. Mama Staszka – pani Ewa -koniecznie chciała zobaczyć mój pokój bałam się, że zobaczy włączony telewizor, pobiegłam szybko, żeby go wyłączyć ale udało mi się tylko przyciszyć głos. Bałam się niepotrzebnie bo pani Ewa była pijana i nie uważała na nic. Ze zdziwieniem stwierdziłam, że zaczyna dobierać się do mnie. Usiadła na tapczanie i zaczęła gładzić mnie po szyi a potem po piersiach. Zamurowało mnie, ale o dziwo też czułam podniecenie. Może by i coś z tego wyniknęło ale pani Ewa położyła się i zasnęłą. Tuż obok leżał materac który służył mi do opalania, z trudem ułożyłam tam panią Ewę, która znów przebudziła się i zaczęła wkładać mi rękę pod sukienkę. Kątem oka zobaczyłam w telewizorze, że wujek już też zasypia przy stole. Włączyłam kamerę, niech jutro zobaczą jak wyglądali – pomyślałam – telewizor już mi nie był potrzebny i wyłączyłam go. Postanowiłam wujka przenieść też do mojego pokoju. Stwierdziłam, że niech tu śpi obok pijanej pani Ewy. Mój ojciec jeszcze trzymał się dobrze, żona wujka starała się wykonywać jakieś figury taneczne ale była dobrze wstawiona. Powiedziałam, że w moim pokoju śpi już pani Ewa niech więc przeniosą tam wujka. Wzięli go pod ręce i za nogi i ułożyli na tapczanie. Ojciec mało co nie nadepnął pani Ewy. Chcieli jeszcze przenieść jej męża ale nie mogli go wyciągnąć z fotela. Ja miałam spać w sypialni dla gości. Wujek miał powyciąganą ze spodni koszulę i rozwiązany krawat. Całe ubranie było zmięte. Postanowiłam rozebrać go i przykryć kołdrą. Zdjęłam krawat, koszulę i kiedy ściągnęłam mu spodnie razem z nimi ściągnęłam mu bokserki. O kurde, wujek miał potężną pytę, leżała jak duża kiełbasa. Patrzyłam na nią i przypomniało mi się to podniecenie gdy pani Ewa gładziła moje piersi. Przykryłam wujka kołdrą, ale wciąż widziałam to coś co było dużo większe od instrumentu mojego chłopaka. Słychać było muzykę i hałasy ale też jakieś dziwne, włączyłam telewizor i aż podskoczyłam z wrażenia. Mój ojciec kopulował z wujenką. Widziałam jej uda rozłożone na oparciu kanapy, poruszała nimi w rytm pieprzenia, potem uniosły się nogi oplatając mojego ojca, jego spodnie leżały obok. Wujenka jęczała jakby jej urywali cycki. Szybko rozebrałam się, miałam plan. Odkryłam kołdrę. Wujkowy fiut nie mieścił się w mojej dłoni był wielki. U jego nasady kłębiła się kępa gęstych włosów. Starałam się objąć go palcami, czułam pulsowanie krwi w jego kutasie. Gładziłam go delikatnie, potem bardziej zdecydowanie. Drgnął, zaczął rosnąć. Czułam mrowienie między nogami i wilgoć na udach. Wujkowa pała stanęła ukazując czerwony koniec wyłaniający się z otaczającej go skóry. Teraz zaczęłam trzepać mu jego ogiera. Naciągałam skórę na czerwono-fioletową głownię to znów ściągałam do dołu. Ten duży gorący kawał mięsa pulsował w mojej dłoni, widziałam niebieskie żyły, trzon kutasa był twardy jak z drewna a czerwonawy czubek stał się lśniący i wilgotny. Wujek zaczął posapywać przez sen. Jego chuj był prawie tak gruby jak moja ręka. Czułam, że jestem mokra w środku jak nigdy dotąd. Za ścianą słyszałam jak mój ojciec dochodził, pokrzykiwał gardłowo i cała kanapa z wujenką którą obrabiał jeździła po pokoju. Podświadomie waliłam wujkowego wała w tempie w jakim mój ojciec rżnął jego żonę. Poczułam ciepły śluz na dłoni, przełożyłam nogę nad wujkiem. Teraz jego olbrzymi chuj wyzywająco sterczał i celował w mój przedziałek między udami. Moja piśka aż kapała. Czułam, że gorąca wilgoć wypełnia mnie, aż po same wargi napełniając moją szparkę śliskim jak kisiel śluzem. Była gorąca, nabrzmiała i gotowa na wszystko. Palcami lewej dłoni rozchyliłam wargi sromowe, musiałam je mocno docisnąć bo mi się wyślizgiwały. W prawą dłoń schwyciłam równie mokry i nabrzmiały członek wujka. Pod palcami czułam pulsowanie, przyłożyłam do dziurki i przysiadłam… Nigdy nie doświadczyłam jednocześnie takiej dawki przyjemności i bólu zarazem. Nie byłam już dziewicą ale jego pyta weszła może w połowie i zatrzymała się na ciasnych ściankach mojej groty. Uniosłam się i znów opadłam, teraz już było lepiej, już prawie sama przyjemność ale jego pała nie weszła dalej. Zaczęłam unosić się i opadać rytmiczne. Już nie chciałam nadziać się do końca chciałam go mieć i nich mnie tak tam w środku pociera i drażni. Wujek przez pijacki sen zaczął współpracować ze mną. To było cudowne. Byłam nadziana na jego pal a wydawało mi się, że fruwam. Bałam się tylko, że się obudzi i nie dokończy tego co się zaczęło. Ale to mnie pierwszą dopadł orgazm, kiedy kochałam się z moim chłopakiem mogła to robić prawie godzinę, teraz po kilku minutach dopadło mnie coś czego jeszcze nie doznałam. Wyślizgnęłam się z wciąż sterczącego chuja i położyłam się a bardziej upadłam, oddychając głęboko. Leżałam, w głowie wirowały mi obrazy z dzisiejszego dnia, mój oddech uspokoił się, zapanowała cisza. Telewizor z wyłączoną fonią oświetlał bladym światłem mój pokój. Spojrzałam na ekran, prawie w środku obrazu wciąż rozłożone nogi wujenki na oparciu kanapy, ojca spadnie leżały na podłodze. Po chwili pani Ewa zaczęła coś mamrotać przez sen, usiadła na materacu i patrzyła nieprzytomnie dookoła. Zarzuciłam na siebie szlafrok, nakryłam kołdrą wuja i doszłam do pani Ewy. Ona nie wiedziała co się z nią dzieje, szukała okularów, które zginęły niewiadomo gdzie i kiedy. Starała się podnieść ale wciąż nie mogła złapać równowagi. Wreszcie powiedziała, że chce do toalety i czy mogę ją tam zaprowadzić. Ledwie tam doszliśmy, wciąż zataczała się i potykała. Kiedy już doszliśmy do łazienki, zaczęła zrzucać z siebie ubranie. Nie miała tego dużo: sukienkę, majtki i stanik. Usiadła na klozecie, miała zamknięte oczy kiwała się i walczyła o utrzymanie równowagi rozstawiając szeroko nogi. Pomóż mi wstać – wyciągnęła rękę – starała się uchwycić czegokolwiek. Była zgrabna, miała spore piersi ale niezwykle jędrne, zakończone małymi płaskimi sutkami jak naklejone konfetti. Kiedy wstała zobaczyłam jej prawie niezarośniętą cipkę, jej wewnętrzne wargi sromowe wystawały jak różowe koronki. – Zaprowadź mnie do łóżka zakomenderowała i znów się zatoczyła. Prowadziłam ją na materac w moim pokoju, gadała coś do siebie z czego zrozumiałam tylko tyle, że chce jej się chłopa i aż ją wszystko skręca od tego chcenia. Prowadziłam ją nagusieńką do pokoju. Padła na materac, jeszcze chwilę pogadała do siebie i zasnęła. Przykryłam ją swoim szlafrokiem i naga poszłam położyć się na tapczanie. Wujek leżał nagusieńki i znów nie mogłam się oprzeć urokowi jego przyrodzenia. Teraz zaledwie kilkoma ruchami ręki postawiłam jego fiuta na baczność. Znów pouczyłam mrowienie między nogami. Nagle wujek się obudził. Zamarłam chowając ręce za siebie. Co ja tu robię, gdzie ja jestem?… zapytał jakby mnie nie widząc. Jesteś w moim pokoje, spiłeś się do nieprzytomności i przyniosła ciebie tu twoja żona z moim ojcem. Powoli zaczął orientować się w sytuacji i nerwowo starał się przykryć swojego sterczącego kutasa. Zatrzymałam jego rękę. Nabrałam powietrza w płuca i powiedziałam: mam prawie 18 lat, nie jestem dziewicą dziś tu dzieją się dziwne rzeczy, chcę żebyś mnie potraktował jak kobietę – masz mnie zerżnąć. Widziałam jak oczy mu się zaokrągliły ale powiedział tylko: dlaczego? Dlatego, że strasznie tego chcę i musisz się zemścić. Za co mam się zemścić- zapytał prawie szeptem? A za to, wzięłam pilota i cofałam taśmę. Trwało to dłuższą chwilę ale znalazłam. Sama byłam ciekawa bo widziałam zaledwie kawałek z tego wydarzenia, wszystko było proste i naturalne. Ojciec tańczył z wujenką, obmacywał ją po tyłku, podwinął sukienkę, wujenka odpięła mu spodnie, on popchnął ją na oparcie kanapy. Nawet nie zdejmowała majtek, odsunęła wąski pasek materiału a potem było widać gołe pośladki ojca i podrygujące nogi wujenki. Podkręciłam fonię i słychać było ich pojękiwania. Wujek patrzył na to z niedowierzaniem ale zauważyłam, że jego kutas zesztywniał i ja też zwilgotniałam, w końcu oglądliśmy rodzinnego pornusa. Chcesz dalej oglądać? Wujek spojrzał na mnie i pokręcił przecząco głową. Wyłączyłam telewizor. Zrobiło się ciemno. Podeszłam do tapczanu dotknęłąm ręką po omacku jego torsu. Wujek musisz to zrobić, musisz mnie wyruchać zobacz jaka jestem mokra. Położyłam jego dłoń na mojej cipce. Znalazłam w ciemności jego sterczącego kutasa i zaczełąm go pieścić. Czułam jego palce penetrujące moje gniazdko. Jego pyta znów była twarda jak konar. Włóż mi go wydyszałam do jego ucha. Ale to nie będzie takie proste, ja mam zbyt dużego… Nie dałam mu dokończyć zdania – wiem wszedł mi tylko do połowy ale było bosko, wymyśl jak to zrobić. Położył mnie na plecach, pod pośladki wsunął mi poduszkę, uniósł moje nogi wysoko trzymając je za kostki i rozsunął je. Weź go w rękę i naprowadź, zakomenderował. Czułam, że jest śliski od śluzu, wprowadziłam jego główkę między nabrzmiałe z podniecenia wargi, wujek pchnął, ale nie wycofał się tylko napierał rozwierająć moją panieńską cipkę. Jak mechaniczny tłok milimetr po milimetrze wsuwał się w moje wnętrze. Nigdy czegoś takiego nie doznałam. Zapadałam się jak w głęboką studnię, było tylko rozkoszne spadanie. Zastygłam w tej niezwykłej pozycji z uniesionymi biodrami i wyciągniętymi do nieba nogami, on puścił moje nogi chwycił moje pośladki docisnął je do swojego brzucha i poczułam, że jest cały we mnie jęknęłam z rozkoszy. Wypełniał każdy milimetr mojego wnętrza i zaczął delikatnie poruszać się jakby chciał sprawdzić czy jeszcze może dalej wepchnąć swojego olbrzymiego kutasa. Nigdy nie czułą czegoś tak przyjemnego, kwiliłam cichutko z rozkoszy. Moje stopy znalazły się na jego ramionach i wtedy zaatakował. Wycofał się prawie cały i wjechał z impetem aż poczułam jak jego twarde jądra obiły się o moje pośladki a to co czułam w środku było jak droga do nieba. Tak, tak, tak mnie ruchaj – wyjęczałam. Nie było to potrzebne bo posuwał mnie nabierając pędu. Moja pipka aż mlaskała z narastającej ekstazy. Znów wystarczyło zaledwie kilka minut, a może trzeba liczyć to w sekundach, gdy znów dopadł mnie omdlewający szczyt rozkoszy. Nie panowałam nad swoim ciałem, podrygiwałam cała, rozpędzony wujkowy tłok wyleciał z mojego wnętrza, nogi w skurczach podrygiwały tak, że nie mogłam nad nimi zapanować. Zapadłam w jakieś dziwne omdlenie, może nawet usnęłam na kilka minut. Do świadomości przywróciły mnie słowa wujka: nic ci nie jest? Kiwnęłam głową, że jest OK. On wstał, rozejrzał się, na podłodze znalazł spodnie założył je i wyszedł nie zamykając drzwi, usłyszałam jeszcze, że w łazience szumi prysznic i usnęłam. Obudził mnie głos pani Ewy – nie daj się prosić – mówiła teatralnym szeptem. Otworzyłam oczy, już świtało. Pani Ewa próbowała przez spodnie gładzić wuja w okolicach krocza. A pamiętasz jak to ostatnio się skończyło, zapytał wujek, trzymając jej rękę w bezpiecznej odległości. Obiecuję, że nie będę krzyczała, choć, pociągnęła go w swoją stronę. Było dla mnie jasne, że pani Ewa chce tego samego co ja chciałam, ale dziwiłam się wujkowi, że się opierał. W końcu ze mną nie miał czasu nawet dobrze się rozkręcić, pewnie w jądrach pulsowała mu sperma i dobrze by było wyrzucić ją z siebie, najlepiej w cipce jakiejś kobiety równie zainteresowanej zaspokojeniem swoich potrzeb. Choć, powtórzyła pani Ewa, nie bronił się już, rozpięła mu spodnie i jak na sprężynie wyskoczył znany mi już dobrze wujkowy kutas. Był ogromny a mimo to pani Ewa wpakowała go prawie całego w usta. Cmokała przy tym i mlaskała tak smakowicie, że aż pożałowałam, że sama tego nie zrobiłam. Wujek złapał ją za włosy przyciągając i odpychając ruchał ją w usta. Trwało to kilka minut, on tylko głośniej oddychał ona mimo ust z pewnością pełnych coraz głośniej mlaskała i postękiwała. W pewnym momencie, wujek wyciągnął swojego kutasa z jej ust. Schylił się z podłogi podniósł swoją koszulę, zwinął ją ciasno i podał pani Ewie, ona bez słów wzięła ten tobołek w zęby i stanęła na czworakach jak aportujący pies. Mało co nie zaczęłam się śmiać, ale dopiero teraz zobaczyłam coś czego nie mogę zapomnieć. W świetle poranka widziałam ogromną pytę lśniącą od śliny pani Ewy i od miłosnych soków, pani Ewa jak na pokazie gimnastycznym uniosła swój tyłek do góry, miała wyprostowane lekko rozchylone nogi, głowę nisko nad ziemią a ręce oparte na podłodze. Z pomiędzy jej rozchylonych nóg wychylała się nabrzmiała cipa. Wiedziałam, że miała wewnętrzne wargi wystające lekko na zewnątrz, ale teraz wisiały one jak frędzle i prawie kapał z nich jej gęsty śluz. Ta ogromna wujkowa pyta zbliżyła się do jej pośladków, on rozchylił kciukami obu dłoni jej śliskie wargi i wszedł z mlaśnięciem po nasadę swojego kutasa. Aż ja odczułam to wejście, a pani Ewa wydała stłumiony koszulą przenikliwy jęk. Już wiedziałam jaka jest rola tego zawiniątka w jej ustach. Wujek podtrzymywał ją za biodra i równo jak maszyna wpychał swojego wała w obejmującą go ciasno pipę pani Ewy. Ona mogła oddychać tylko przez nos więc jej oddech stawał się świszczący a od czasu do czasu słyszałam gardłowe jęki. Mimo że kutas wchodził do końca mieścił się cały idealnie, wsuwał się równo i rytmicznie, zauważyłam że biodra pani Ewy zaczynają podrygiwać i cała unosi się na palcach stóp. Wujek nie przestając jej posuwać uniósł jej biodra do góry tak, że jej nogi oderwały się od ziemi, ona opierała się na rękach i wyglądało to jak dziecięca zabawa w taczki. Trzymając ja w swoim uścisku klęknął, pozwalając jej oprzeć się na kolanach i łokciach. Podczas całej tej skomplikowanej figury ani na sekundę nie przestał jej ruchać. Nie zważając, że mogą mnie zobaczyć przyglądałam się ich wyczynom. Teraz złapał ją jeszcze za piersi dyndające w rytm jego pieprzenia. Pani Ewa wydawała z siebie takie dźwięki jakby za chwilę miała zadławić się na śmierć a on ją pieprzył bez końca i dopiero teraz usłyszałam jak jego lędźwie uderzają o jej pośladki i wielką jak buła, nabrzmiałą i zalaną sokami piździchę. Wujek zaczął też pojękiwać, sapać i przyśpieszył tempo, jej łokcie rozsunęły się osunęłą się twarzą na materac, jej biodra podrygiwały jak w transie i wtedy targnął nimi wstrząs. Wujek poruszył jeszcze kilka razy tyłkiem i znieruchomiał jak popsuta zabawka, pani Ewa wyciągnęła z ust zmiętą koszulę i oddychała jak pływak który nałykał się wody i cudem ocalał. Ja patrzyłam jak zaczarowana i postanowiłam sobie, że niebawem też dam się tak poujeżdzać wujkowi. Prawie czułam to czego nie doznałam tej nocy, gorącego nasienia tryskającego z jego kutasa. Następnego dnia skasowałam nagranie. Powiedziałam o tym wujkowi, powiedział, że dobrze zrobiłam. Powiedziałam mu również, że widziałam jak pieprzył się z panią Ewą i że ja też tak chcę, ale muszę nabrać wprawy bo teraz przyznałam mu że ledwie chodzę po tym jak zaledwie troszkę popieścił moją szparkę.

Gimnazjalistka


08 lut

Czesc. Nazywam sie Magda, mam 16 lat. Chcialam opowiedziec o tym co naprawde stalo sie pewnego weekendu. W piatek rodzice pojechali na dzialke do znajomych. Mieli tam zostac to niedzieli wieczorem. Z 14 letnim bratem radzilismy sobie bardzo dobrze. Podzielilismy czas na komputerze itp. W sobote wieczorem okolo 23 przyszedl mi do glowy pewiem zart. Poszlam do garderoby rodzicow i wyjelam schowana przez mame jej bielizne erotyczna, ktora z pewnoscia zaklada podczas wspolnych nocy z tata. Juz kiedys ja przymiezalam, pasowala bardzo dobrze poniewaz ja i mama bylyśmy z postury bardzo podobne. Seksowne biale stringi z cieniutkim sznureczkiem ktory kiedy znalazl sie pomiedzy moimi posladkami bardzo mnie podniecal. Czulam jego krawedzie wpijajace sie w pośladki. Na moje średniej wielkości piersi zalozylam seksowny stanik od kompletu z dolna cześcia. Zakrywal on dolna cześc piersi tak ze ledwo chowaly sie pod material sutki. Moja mama ma nieco wieksze piersi ode mnie, w jej przypadku musialo byś widac obramowke brodawek. Biustonosz byl rowniez szeroki, by nie spadal z moich piersi musialam go zapiac na pierwszy stopien, a i tak byl dośc luzny, gdyby nie moje odstajace piersi od razu by spadl. Do majteczek byl jeszcze w komplecie kawalek materialu, nazwijmy go sukienka. Na materialowych haczykach zaczepialo sie sukieneczke do gornej gumeczki majtek. Kawalek materialu mial taki sam obwod jak stringi wiec przylegal do bioder, mial jakieś 15 cm co zdolalo zakryc niewiele ponizej majteczek. Przymierzylam i zostawilam tak. Mijajac drzwi do pokoju Damiana weszlam do sasiedniego pokoju czyli lazienki. Popatrzylam na pelna polke przeroznych dezodorantow, kremow itp. Wzielam zielona buteleczke jednego z drozszych perfum i lekko popsikalam sie nim pod pachami, po piersiach, w okolicach pośladkow oraz pochwy i jeszcze troszke stopy. Gdy stanelam przed ogromnym lazienkowym lustrem niemoglam oderwac od siebie oczu. Wzielam jeszcze delikatna szminke i kilka kosmetykow. Bardzo skromnie z nich skorzystalam. Raz jeszcze popatrzylam na siebie przed lustrem. Nie wiem skad przyszlo mi do glowy ze gdyby byla tu druga dziewczyna wygladajaca tak jak ja chcialabym swoj „przerwszy raz” przezyc wlaśnie z nia – z dziewczyna. Mialam ochote wejśc do wanny i zaczac sie onanizowac. Przypomnialam sobie jednak ze to wszystko po to zeby zazartowac z Damiana. Nagle pomyślalam o tym ze moglabym sie z nim kochac, przeciez rodzice na kilka dni wyjezdzaja praktycznie nigdy. Damian wygladal jak kazdy inny 14 latek, nie mial w sobie zadnego seksapilu czy czegoś w tym rodzaju. Niedawno skonczyl sie bawic Lego. Zadalam sobie pytanie czy sie z nim kochac ? Moj „pierwszy raz” zostal by w rodzinie. Zdawalam sobie sprawe ze to przeciez kazirodztwo, ale nie wiele mi to przeszkadzalo. Chlopak jak kazdy inny pomyślalam. Ciekawe czy on tez sie onanizuje ? Probowalam go sobie wyobrazic w sytuacjach w jakich znajduje sie ja podczas kapieli. Bylam coraz bardziej podniecona, caly czas czulam podrazniajacy sznureczek w pupie. Podjelam decyzje, dam mu do zrozumienia ze chce sie z nim kochac, jeśli zrozumie i sam bedzie chcial zrobie to, jeśli nie bedzie chcial nie bede nalegac. Wyszlam z lazienki gaszac za soba światlo. Podeszlam do drzwi pokoju Damiana skad widac bylo niewielkie światelko wydobywane z telewizora. Zapukalam i weszlam. Damian siedzial na krześle obrotowym przy biurku skierowany jednak w kierunku telewizora. Lekko odchylil glowe by na mnie spojrzec. Patrzyl na mnie, widzialam jak jego oczy z dolu powoli podnosza sie obserwujac najpierw moje stopy konczac na twarzy. Uśmiechnelam sie i zapytalam co oglada. W odpowiedzi uslyszalam co ja robie? Uśmiechnelam sie i powoli zaczelam do niego iśc. Siedzial na drugim koncu pokoju wiec mialam do przejścia jakies 3,5 metra. Stanelam pol metra od niego i zaptalam czy chce mnie dotknac? Siedzial juz w pidzamie. Nieśmialo wyciagnal reke w kierunku mojego brzucha. Zewnetrzna strona dloni dotknal mojego ciala. Przerwalam mu to podchodac doslownie do niego i przodem do niego usiadlam na jego udach. Nogami objelam jego cialo oraz oparcie krzesla na ktorym sie opieral. W momencie kiedy cale moje cialo spoczelo na jego udach poczulam jego wystajacy czlonek. Bylam zdenerwowana ale udawalam rozluzniona. Damian za to byl zdenerwowany duzo bardziej ode mnie i nawet nie staral sie tego ukryc. Obiema rekoma przytulil mnie i przycisnal tak bym cala dotykala jego. Pocalowal moje ramie i uniosl glowe by spojrzec mi w oczy. Nasze twarze dzielilo jakies 5 cm. Zamknelam oczy i przylozylam moje usta do jego. Byl to moj i jego pierwszy pocalunek w zyciu. Powoli wsunelam jezyk do jego ust, gdzie czekal na mnie jezyk Damiana. Calowaliśmy sie okolo 5 minut – to chyba dlugo. Przez ten caly czas jego czlonek byl maksymalnie naprezony i przez jego dolna cześc pidzamy, moja malutka sukieneczke oraz majteczki wpijal sie w miejsce mojej pochwy. Podczas calowania moje obie rece byly lekko zaciśniete na szyi Damiana, zas jego rece jezdzily po moich plecach zaczynajac od karku konczac na gornej cześci pośladkow. W przerwie namietnych pocalunkow powiedzial zdyszany „To jest piekne”. Zaraz przestal calowac moje usta i zaczal ustami pieścic moja szyje. By mu w tym pomoc maksymalnie odchylilam glowe do gory. Bylo cudownie. Mimo ze jeszcze do niczego nie doszlo bylam podniecona najbardziej w swoim 16 letnim zyciu. Takiego podniecenia nie doznalam nawet podczas masturbacji. W pewnym momencie odchylilam sie od niego, rozplatalam swoje nogi i wstalam. W oczy rzucil mi sie widok wzniesienia w jego kroczu. Patrzac na nie, odhaczylam spodniczke. Podnioslam wzrok by widziec reakcje brata na moje krocze zasloniete jeszcze majteczkami. Parzyl sie na mnie z podnieceniem. Sukieneczke upuścilam na podloge i prosto po tym wygielam swe rece do tylu by zdjac stanik. Odhaczylam zamkniecie i stanik blyskawicznie wyladowal na kolanach Damiana. Patrzyl sie na moje piersi. Ponownie usiadlam tym razem nie zaplatajac nog dookola brata. Pozostawilam je na bokach w bardzo szerokim rozkroku. Zlapalam za jego gorna cześc pidzamy i z pomoca Damiana zdjeliśmy ja. Znow sie przytuliliśmy tym razem moje piersi rowniez wtulily sie w jego nie rozbudowane cialo. Zaczal ssac, calowac i lizac moje piersi. Pocalowaliśmy sie. Ponownie wstalam a rece Damiana powedrowaly za mna. Palcami zlapal za moje stringi i obsunal je na dol. Jego oczom ukazala sie moja pochwa. Wlosy lonowe byly wygolone poniewaz gole je regularnie, nie lubie ich. Stalam przed bratem zupelnie naga. Zlapal za moje biodra i odsunal mnie lekko, zrobilam maly krok do tylu. On rowniez wstal i zdjal spodnie od pidzame. Teraz to ja patrzylam na jego penisa jak zamurowana. Ten widok znalam tylko z ekranu komputera, ogladajac zdjecia czy filmy z internetu. Damian zlapal mnie za rece i usiadl tak samo jak kilka chwil wcześniej, ciagnac mnie bym ponownie usiadla. Zrobilam dokladnie to samo. Damian wypial sie bardziej a ja przylozylam jego penisa do mojej pochwy. Lekkie przechylenie sie do przodu spowoduje ze sie polaczymy.

Mój Pierwszy Raz


08 lut

Cześć. Mam na imię Jurek. W tym roku kończę 18 lat. Jestem uczniem 2 klasy L.O. Chciałem się z wami podzielić moimi jakże świeżymi doświadczeniami związanymi z sexem. Ale zacznijmy od początku. Z Martą znamy się od 3 lat. Od 2 jesteśmy parą, ale jeszcze nie uprawialismy sexu. Chociaż trzeba wspomnieć, że sex oralny mamy opanowany bardzo dobrze. Marta jest rok ode mnie młodsza. Ma około 175cm wzrostu, długie włosy(ciemny blond), zgrabną figurę, a na podkreślenie zasługują kształtne i jędrne piersi. Tyłeczek również niczego sobie. Już na sylwestra zaplanowaliśmy nasz pierwszy raz, ale niestety nic z tego nie wyszło. Jak myślicie dlaczego? A no jak zwykle – kochani qumple!:/ No ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło! Niedługo po sylwku moja ukochana zadzwoniła ze świetną wiadomością. Otóż jej rodzice wyjeżdzali na weekend do Zakopanego, na narty. Super! Nareszcie nasze plany mogły zostać zrealizowane. Ale pozostał mały problem – jej starszy o 3 lata brat. Na szczęście Marek nie sprawiał problemów i w sobotni wieczór wybrał się na imprezkę, do 2 w nocy mieliśmy go z głowy. I nadeszła wspomniana sobota. Od rana towarzyszyło mi małe zdenerwowanie. Trema? Hmmm trudno powiedzieć, co to było. Napewno bałem się, że nie okażę się zbyt dobry. Dzień minął bardzo szybko. Umówiliśmy się na 17-t�. Więc po szybkim prysznicu koło 16.30 wyszedłem z domu. Marka już nie było. Zostaliśmy sami. Kupiłem zapachowe świece, a Ona przygotowała małą imprezkę. Jedliśmy kolacyjkę przy świecach. Czułem narastające podniecenie, za chwile przecież miałem stać się mężczyzną. Nie wytrzymałem do końca posiłku. Podszedłem wziąłem Martę za rękę i zaprowadziłem do sypialni jej rodziców. Nasze usta spotkały się w gorącym pocałunku. Moje ręce znalazły się na jej pośladkach. Błądziły bezwładnie po jej ciele. Wiedzieliśmy oboje co za chwilę się stanie. Obejmowaliśmy się czule, ja całowałem jej szyję, policzki, mój język zawędrował nawet do jej uszka, bardzo to lubiła. Wziąłem Martę na ręce i zaniosłem na łóżko. Przygniotłem ją ciężarem swojego ciała. Sciągnąłem z niej bluzeczkę i dalej całowałem, schodząc coraz niżej. Zwinnie odpiąłem staniczek, a moim oczom ukazały się dobrze znane mi już jej cudowne piersi. To była jedna z rzeczy która podniecała mnie najbardziej. Lizałem rowek między nimi, zataczałem okręgi wokół aureolek, słyszałem jak Marta coraz częściej głęboko wzdycha. Gdy sutki zrobiły się nabrzmiałe, zacząłem drażnić jej kciukiem. Raz jeden raz drugi. Do akcji wkorczył również jezyk. Piersiami jak zwykle zająłem się bardzo dobrze. Zacząłem schodzić coraż niżej. Szybko pozbyłem się jej spodni. Lizałem jej szparkę przez materiał czerwonych stringów. Stringi spotkał taki sam los co spodnie i staniczek. Błądziłem po jej udach, celowo omijając cipkę. Chciałem aby czekała, aby podniecenie narastało, lubiłem się tak z nią bawić. Darmowe opowiadania erotyczne za darmo. Kiedy jednak gorącym językiem dotknąłem nabrzmiałem już łechtaczki przez jej ciało przebiegł wyraźny dreszcz. Coraz śmielej sobie poczyniałem. Przez chwilę lizałem jak w transie łechtaczkę, schodząc do różowej i niezykle ponętnie pachnącej cipeczki. Liząc to wspaniałe miejsce, palcami ciągle stymulowalem łechtaczkę. Było jej dobrze, pokazywała to głębokim oddychaniem, słodkim mruczeniem i uwolnieniem soków kobiecości. Nareszcie ich posmakowałem!!! Teraz to moja pani przejęła inicjatywę! Sciągnęła moje spodnie, koszulkę i bokserki. Uwolniła z nich nabrzmiałego fiutka. Na początku wzieła go do ręki, ale gdy ją tylko poprosiłem wnet mój przyjaciel znalazł się w jej wspaniałych ustach. Doprowadziła go do pełnej sprawności, a ja bojąc się przedwczesnego wytrysku zaprzestałem tą zabawę. Zaczęliśmy w pozycji klasycznej. Na początku uniosłem ją za pośladki i delikatnie w momencie włożenia członka do jej dziewiczej dziurki, przyciągnąłem do siebie. Na twarzy pojawił się grymas bólu, ale w miarę płynniejszych ruchów zniknął na dobre. Nie śpieszyłem się. Robiliśmy to wolno delektując się każd� sekudną. W miedzyczasie stymulowałem znowu łechtaczkę, a później piersi. Po kilku miniutach zmieniliśmy pozycję. Przekręciłem Martę. Była plecami do mnie. Uniosłem jej nogę wysoko i teraz wszedłem w nią na boku. Rękę trzymałęm na jej piersi. Było cudownie!! Co jakiś czas seksownie mruczała i ciężko wzdychała! Mój ptaszek raz znikał w jej wilgotnej szparce to znowu się pojawiał. Szło nam coraz sprawniej. Ja odczuwałem z tego dużą przyjemność, ona jak później mówiła także. Kochaliśmy się coraz szybciej.  Ale po pewnym czasię poraz kolejny zmieniliśme pozę. Tym razem było to na jeźdzca od przodu. Znowu ona była górą. Poruszała się wolniutko, patrząc głęboko w moje oczy. Ja z kolei całowałem jej piersi, gryzłem i ciągnąłem jej bardzo nabrzmiałe sutki. Marta zaczęła przyspieszać. To znowu zwalniała, doprowadzając mnie tym do szalaeństwa. W pewnym momencie poczułem że wytrysk jest blisko. Szybko przeróciłem ją na plecy i spuściłem się na twarz. Połknęła wszystko po czym wyszeptała: „Musimy to jeszcze kiedyś powtórzyć!”

Opowiadania Erotyczne

Darmowe Opowiadania Erotyczne Nastolatki, Klasyczne, BDSM, Fantazje Erotyczne