Pewnego razu siedząc przy kompie przypomniało mi się że kiedy byłem u cioci w Zielonej Górze dostałem od niej zaproszenie na wakacje.Po kilku dniach rozważania postanowiłem skożystac z tej propozycji.Postanowiłem jednak że nie pojade tam sam,więc namówiłem na wypad kuzynke Anie i moją siostre Marte.Ania miała 19 lat i lekką nadwage i z tego powodu opierała sie na moją propozycje ale po kilku namowach skusiła się na wspólny wyjazd.Moja siostra była odemnie młodsza o 4 lata miala 12 lat. Kiedy byliśmy umówieni na wspólny wyjazd bardzo sie z tego cieszyłem bo już dawno nie byłem na wakacjach.Kiedy przyszedł tak długo oczekiwany dzień Ania przyjechałe do mnie i do siostry razem ze swojim ojcem i mojim wujem. Wszystko było już gotowe wystarczyło tylko iść na pociąg a tam mieliśmy spory kawałek, wiec poprosiłem wuja żeby nas podwiózł.Po 10 minutach jazdy byliśmy już na miejscu,wychodząc z samochodu moja kuzynka pożegnała sie z ojcem i kazała mu wracać do domu.Wzieliśmy swoje bagaże i poszliśmy w kierunku poczekalni gdzie znajdowała się kasa.Kupiłem bilety i wyszłem z dziewczynami na dwór gdyż odur który panował w poczekalni był nie do zniesienia.Kiedy tak czekaliśmy na pociąg myślałem co ja tam własciwie będe robił.Nagle moja kuzynka zaczoła mi sie wypytywać: -Hej Kuba żyjesz nic sie nie oddzywasz od samego rana co Ci jest -Nic Aniu poprostu rozmyślałem co tam będziemy robić. -Ania uśmiechnęła się tylko i nic nie odpowiedziała.W tym czasie moja siostra słuchała radja. Wcale sie nie oddzywała. -Kuba patrz pociąg jedzie-wrzasneła Ania. -Musimy wstać i podejść bliżej. Wzieliśmy bagaże podeszliśmy bliżej aż nie wsiedliśmy do pociągu… Siedzac w pociągu jadacego do Poznania (Ponieważ najpierw trzeba jechać do Poznania a potem wsiąsć do pociagu jadacego do Zielonej Góry.)bacznie przyglądałem się moim towarzyszką podróży Moja kuzynka na pierwszy rzut oka nie jest zbyt atrakcyjna moja siostra zreszta tez bo ma dopiero 12 lat. Kiedy dojechaliśmy do Poznania spojżałem na zegarek i spostrzegłem że nasz pocią do Zielonej Góry zaraz odjedzie. -Ania, Marta szybko bo nam pociąg ucieknie- wrzasnąłem. Zaczeliśmy szybko biec i dzięki temu zdążyliśmy w ostatniej chwili na pociąg.Byłem bardzo zmęczony tą ranną jazdą i postanowiłem się chwile przespać zreszta tak jak dziewczyny. Kiedy tak spałem przyśniła mi się moja kuzynka i moja siostra które pieprzyłem jak opętany i pieściłem je po piersiach. Nagle zotałem zerwany słowami -Bileciki do kątroli proszę. Podniosłem głowe wyciągnągnąłem bilety spojżałem w bok a dziewczyny nadal spały i wtym momęcie przypomniał mi się mój sen. W pierwszej chwili pomyślałem że jestem jakiś zboczony piepsząc we śnie swoją siostre i kuzynke… Wreszcie jesteśmy na mijscu – powiedziałem budząc moje towarzyszki. Wychodzac z pociagu Marta zauważyła cioci Elżbiete.Była to 50 letnią kobietą chodź nie wyglądała na tyle. Była bardzo zadbana i widać było że dba o swoją figóre. Miałe na sobie krótką bluzkę z dość dużym dekoltem i bardzo obcisłe dżinsy które uwydatniały jej zgrabne długie nogi. Cześc dzieciaki-krzykneła ciocia -cześć- odpowiedzieliśmy zgodnie. Jak mineła podruż? Dobrze nie była wcale taka zła -odpowiedziała Marat. Chodźcie do samochodu pojedziemy do domu -rozkazała Ciocia. W pierwszej chwili pomyślałem znowo jazda. ale ciocia powiedziała ze za dziesięć minut będziemy na miejscu. Dojechaliśmy. Na miejscu zobaczyłem że się tam zmieniło (ciocia była nadziana więc mogła sobie pozwolić na taką zmiane.)w pierwszej chwili nie poznałem tego miejsca.W ogrodzie przed domem był mały stawek z kaskadą wodną a do okoła było bardzo dużych drzew.Ciocia wpóściła nas do środka i powiedziała abyśmy się rozgościli. Każdy z nas miał własny pokuj ponieważ ciocia mieszkała tylko z wujkiem a jej dzieci były juz dorosłe i się wyprowadziły a więc do swojej dyspozycji mieliśmy pięć pokoji mogliśmy je sobie wybrac.Wujek akurat w tym czsie był na polowaniu i miał wrócić dopiero jutro. Byliśmy bardzo zmęczeni i odrazu poszliśmy spać. Na zajutrz ja wstałem najpóźniej zszedłem na dół i zobaczyłem trzy kobiety tryskające energią.Od samego rana moją uwagę przykuła moja kuzynka która zawsze chodziła w luźnych ubraniach a tym razem miała obciśłe spodnie i obcisła bluzkę która wyudatniała je krągłe jędrne piersi. Chyba nie nosiła stanika ponieważ lekko widać było jej sutki.Spojżałem również na siostre która miała na sobie białą mini która odsłaniała jej dość zgrabne nogi.Mój Wacek drgnął. Już wtedy wiedziałem że to nie będą zwyczajne wakacje. Po śniadaniu poszliśmy nad stawek opalać się.Moje dwie kobietki był ubrane w dwuczęściowe stroje kapielowe a ja miałem na sobie tylko kapielówki. Oczywiście jak tylko na nie spojżałem to mój przyjaciel się budził więc leżałem do nich bokiem, a one rozmawiały o chłopakach i co jakiś czas chichotały. Ania mimo mojego kamuflażu zauwazyła mojego ryceżyka bo się zaczerwieniła i odwróciła ode mnie głowe. Tak miną cały dzień, wieczorem podczas kolacji zadzwonił telefon, to był wuja który oznajmił że wruci dopiero po jutrze ponieważ ma ochote zostac dłużej na tym polowaniu. Kiedy mieliśmy iśc już do swojich łużek ciocia powiedziałą że jak chcemy to możemy skorzystac z sauny lub iśc do jacuzzy.Dziewczyny powiedziały że idą sobie oglądać tv, a ja postanowiłem iść do sauny. Siedziałem tam chyba z 4 godziny aż w pewnym momęcie otwarły sie drzwi i zobaczylem w nich Anie. Mogę się przyłączyć – spytała? Oczywiście jeśli tylko chcesz.-odparłem. Miała na sobie tylko ręcznik a podspodem białe majtki. Usiadła koło mnie i zaczoła rozmowe.Gadaliśmy tak chyba z godzine aż Ania zapytała – Wymasujesz mi plecy. Ja ździwiony wydukałem że jeśli chce dlaczego nie i w tym momęcie Ania zdjeła ręcznik miała tylko majtki mój fallus się obudził i koniecznie chciał wyjść. Ania chyba to zauwrzył i sie tylko uśmiechneła. obruciła się plecami i kazała zacząć.Już nie mogłem wytrzymać mój wacek był coraz większy.Po chwili Ania powiedział -nie krępuj sie możesz dotknąć mojich piersi. Nie zamierzałem długo czekać i postanowiłem skożystać z okazji. Zacząłem je pieścić, a potem całować. Stwardniały jej sutki i chyba podobało jej się to co robiłem z jej cycuszkami. To podnieciło mnie jeszcze bardzie, zaczołem delikatnie skubać jej sutki i nagryzać a Ania mruczala z rozkoszy.Teraz zacząłem inaczej: mój język wędrował po jej sutkach liżąc je. Najwyraźniej podnieciło ja to, gdyż na majteczkach ukazała się malutka plamka. Po kilku minutach kuzynka zlapała mnie za mojego malucha i zaczeła go pieścić rękoma.To było wspaniałe pierwszy raz jakaś dziewczyna bawiła sie moim 14cm maluchem. Ania na początku bawiła się z nim jak małe dziecko po czym wzięła go do buzi i zaczęła lizac i ssać. .Byłem bardzo napalony, omal nie wytrysnąlem.Teraz znów ja przejołem inicjatywe. Rozsunąłem jej uda i zaczął pieścić ręką cipkę. Jej szparka była wąska i delikatna, każdy dotyk odwzorowywał się na twarzy Ani. Zacząłem całować jej grotkę. Ale po chwili nie umiałem już wytrzymać i zacząłem wsówać jej palce do muszelki pomagając sobie językiem. Kuzynka cichutko pomrókiwała z podniecenia, prężyła się przy każdym ruchu mojego języka. Jej soki spływały prosto do moich ust pierwszy raz mialem okazje spijać naktar bogów. Po chwili usłyszałem -wejdź we mnie wejdź prosze!!!!! Spytałem czy jest tego pewna bo wiedziałem że jest jeszcze dziewica nic nie powiedziała tylko kiwnęła głową na potwierdzenie. Położyłem Anie na drewnianej ławce po czym delikatnie rozszerzyłem jej nogi. Wszedłem w nią. Ania zajęczała z bólu, powiedziała mi „zrób to ale delikatnie”. Wszedłem jeszcze głębiej tym razem bardziej zdecydowanie po czym zaczołem wykonywać w niej rytmiczne ruchy.Nagle zmieniła pozycje i teraz ja wylądowałem pod nią. Kochaliśmy się „na jeźdźca”. Ania zaczeła poruszać się coraz szybciej i szybciej, wydając przy tym coraz głośniejsze jęki. (więcej…)
Posts Tagged ‘siostry’
Hardcore Z Bliźniaczkami
W dyskotece poznałem Ewę i Anię, dwie piękne blondynki o dużych biustach. Jak się okazało były to siostry, bliźniaczki. Od samego początku przypadliśmy sobie do gustu. Przetańczyliśmy wspólnie, we trójkę, całą dyskotekę. Już w czasie tańczenia zaczęły się erotyczne podteksty. Po dyskotece, dziewczęta zaprosiły mnie do siebie. Oczywiście z radością przyjąłem zaproszenie. Kiedy dotarliśmy na miejsce, Ewa zapaliła świece. Anka w tym czasie zrobiła drinki. Usiedliśmy na jednej kanapie i popijając drinki zaczęliśmy wesoło rozmawiać. Stopniowo rozmowa zbaczała na tematy seksu. Dziewczęta nie wydawały się być skrępowane. Bez ogródek opowiadały o swoich przeżyciach i fantazjach. Widać było, że seks nie jest dla nich tematem tabu.Ja również opowiadałem, o swoich przeżyciach, o tym czego brakowało mi u dotychczasowych kochanek. Gdy wspomniałem, że chciałbym być świadkiem kobiecej miłości, bliźniaczki przywarły do siebie ustami. Nie zwracając na mnie uwagi, zaczęły się pieścić. Kolejno zrzucały z siebie wszystkie ciuszki. I już po chwili siedziałem obok dwóch zupełnie nagich kobiet. Mój penis nie pozostał bierny. Stanął dęba, jak mało kiedy. Delektowałem się widokiem dwóch, splątanych ze sobą pięknych, kobiecych ciał. Siostry na przemian lizały swoje zroszone muszelki. Widać było, że nie robią tego pierwszy raz. Ewa położyła się na plecach, kładąc głowę na moich udach, a Anka przykucnęła okrakiem nad swoją siostrą wypinając swój jędrny tyłek w moją stronę. Wprost nie mogłem oderwać oczu od tego co zobaczyłem pomiędzy udami. Spomiędzy nich, zwisała para olbrzymich rozmiarów warg sromowych, połyskująca w blasku świec. Gdy Anka nachyliła się aby zatopić usta w dziurce Ewy, wargi rozchyliły się, odkrywając łechtaczkę. Naprzeciw mnie otworzyło się wejście do gigantycznej groty. Nie mogłem oprzeć się pokusie, przywarłem do tego raju ustami. Obie siostry zaczęły cichutko pojękiwać. Wsunąłem rękę pomiędzy rozgorączkowane ciała sióstr i zatrzymałem ją dopiero na dorodnym biuście Ewy. Pod palcami czułem duże brodawki i sterczące twarde sutki. Zacząłem je delikatnie ugniatać. Ewa rozpięła rozporek i wysunęła z niego potężny trzon. Zatopiła go w ustach. Językiem obwodziła główkę i mocno ją ssała. Teraz i ja dołączyłem do chóru pojękiwań.W czasie kiedy ja językiem obwodziłem wnętrze wilgotnej pochwy, Ewa skrupulatnie lizała moją lancę. Nie potrafiłem dłużej tłamsić w sobie podniecenia. Wysunąłem się spod dziewcząt i przykucnąłem nad Ewą. Naprowadziłem swój instrument na cel, jakim była szeroko otwarta szczelina Anki i mocno pchnąłem. Dziewczyna, aż zawyła z rozkoszy. W tym czasie Ewka wsunęła język pomiędzy moje pośladki, a zaraz później wsunęła go w mój odbyt. Z wrażenia przysiadłem na twarzy dziewczyny. Jej język wsunął się we mnie calusieńki. Czułem jak harcuje w moim wnętrzu, jakby chciała nim przedrzeć się przeze mnie na wylot. Ja cały czas energicznie wbijałem się w Ankę, która zaczęła krzyczeć w ekstazie. Wsadziła całą rękę w cipkę Ewy, a ta krzyczała razem z siostrą. Jeszcze kilka pchnięć i ciałem Anki wstrząsnęły olbrzymie dreszcze. Poczułem jak mięśnie jej jamki zaciskają się na moim trzonie. Nie przerywałem galopu.Drugiej dziewczynie też się coś należało. Posadziłem ją sobie na kolanach. Nabiła się na mojego pala, wijąc się z rozkoszy. Rozchyliła wargi i zaczęła pocierać łechtaczkę. Ja tarłem jej nabrzmiałe brodawki i sterczące sutki. Doprowadzało ją to do olbrzymiego szału. Gdy Anka stanęła za nią, ta oparła się o nią i założyła mi nogi na ramiona.Pochwyciłem ją pod pośladki i zacząłem coraz szybciej nabijać na swoją włócznię. Dziewczyna zaczęła coraz głośniej krzyczeć, zachłannie łapała oddech. Wtem w ekstazie jej ciało wygięło się w kabłąk, piersi mocno wypięły się do góry. Ania natychmiast wessała je do swoich ust, i mocno gryzła nabrzmiałe do granic możliwości sutki. Ja nie przestawałem wbijać się w jej mokrą szparkę. Gdy czułem, że zaraz i ja dojdę wziąłem ją i położyłem na dywanie, i spuściłem się na rozpalone twarze dziewcząt, ich piersi i brzuchy. Siostry zaczęły zachłannie zlizywać z siebie moją spermę, a gdy ich ciała były już lśniące wyłącznie od śliny przywarły do mojego penisa i ssały go na przemian z całych sił, jakby chciały wydusić ze mnie jeszcze więcej lepkiego nasienia. Wydoiły mnie do cna. Ja jednak chciałem dać im więcej.Gdy tak obie klęczały przede mną puściłem na nie strumień gorącego, złotego płynu. Krzyknęły z radości, łapiąc niemal każdą lecącą kroplę. Część żółtego płynu, spadała na ich spocone ciała, piersi i ściekały po brzuchu i udach. Gdy widziałem, jak strugi moczu rozpryskują się o ciała bliźniaczek i ich uśmiech, wiedziałem że za chwilę ja znajdę się w centrum złotego deszczu, ale to już odrębna histroria.




